Pozbawienie praw ojca - Forum Prawne

 

Pozbawienie praw ojca

Witam, Sprawa wygląda następująco. Mam 10-miesięczne dziecko. Ojciec jest nieodpowiedzialny i dziecko to najwyraźniej był jego kaprys. Ślubu nie mamy. Dziecko teraz jest ze mną. Wyprowadziłam się od niego 2 tyg temu. Wracał pijany po ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-08-2014, 10:05  
cenzura
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Pozbawienie praw ojca

Witam,
Sprawa wygląda następująco. Mam 10-miesięczne dziecko. Ojciec jest nieodpowiedzialny i dziecko to najwyraźniej był jego kaprys. Ślubu nie mamy. Dziecko teraz jest ze mną. Wyprowadziłam się od niego 2 tyg temu. Wracał pijany po nocy, budził dziecko, przeklinał i w ogóle. Woli spędzać czas ze swoimi kolegami. Ojciec dziecka w ciągu tych 10 miesiący tylko raz dziecko przewinął, bo mu wjechano na ambicje i raz wykąpał, bo chciał, żebym ja poszła mu po piwo do sklepu.
Od tych 2 tyg nie chce mi przywieźć moich i dziecka rzeczy, np. łóżeczka, wanienki, nocnika, podgrzewacza do mleka. Raz mu się nie chce, raz nie ma czasu, a raz po prostu woli wypić piwko z rana.
Od kiedy się wyprowadziłam przyjechał do dziecka tylko raz na 2h.
Chciałabym żeby zrzekł się praw do syna, ale on chyba woli udawać dobrego tatusia.
Nie mam żadnych dowodów na takie jego zachowanie. Tylko moi rodzice mogą poświadczyć, że nie często odwiedza syna. Jego bliscy możliwe, że będą kłamać na jego korzyść.
Od czego mam zacząć sprawy sądowe? Czy od razu napisać wniosek o ograniczenie praw jemu, bo nie można się z nim dogadać. Nie dał mi nawet fotelika do samochodu, więc jak zajdzie potrzeba zawiezienia dziecka choćby do szpitala to muszę iść pieszo z wózkiem. Każda rozmowa z nim kończy się obrażaniem mnie. Czy tak mogę uargumentować swój wniosek? Na dowód raczej nie mam nic. Mam nagrane jego obelgi, ale tego raczej wykorzystać nie będę mogła w sądzie, bo on o nagrywaniu nie był poinformowany. W ogóle nie mam za wiele dowodów, bo nie zajmowałam się ich zbieraniem, ale dzieckiem, a jest to absorbujące zadanie.
Mam też rozmowy telefoniczne. On wie, że u mnie są nagrywane. Wczoraj np powiedział, że był w naszym mieście, ale na nartach wodnych z kolegami. Żeby odwiedzić syna mu nie przyszło do głowy.
Czy jeśli np wezwę na świadków jego kolegów to czy sąd ich wezwie na rozprawę i będą musieli powiedzieć prawdę?
A jeśli będę składać wniosek o alimenty to czy sąd może od ojca wymagać okazania swoich dochodów? Ja nie mam dokumentu ile on zarabia. Czy może mogę napisać do jego pracodawcy o wydanie mi takiego celem okazania w sądzie?
cenzura jest off-line  
04-08-2014, 10:59  
thebest
Stały bywalec
 
Posty: 4.496
Domyślnie RE: Pozbawienie praw ojca

Cytat:
Od tych 2 tyg nie chce mi przywieźć moich i dziecka rzeczy, np. łóżeczka, wanienki, nocnika, podgrzewacza do mleka. Raz mu się nie chce, raz nie ma czasu, a raz po prostu woli wypić piwko z rana.
A czemu sama po te rzeczy nie pojedziesz? Zawarliście umowę przewozu?

Cytat:
Chciałabym żeby zrzekł się praw do syna
Nie ma takiej możliwości w polskim prawie.

Cytat:
Czy tak mogę uargumentować swój wniosek?
Papier wszystko przyjmie.

Cytat:
Wczoraj np powiedział, że był w naszym mieście, ale na nartach wodnych z kolegami.
I czego ma w sądzie być dowodem rozmowa o tym, że ktoś był na nartach wodnych?
thebest jest off-line  
05-08-2014, 10:36  
cenzura
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: Pozbawienie praw ojca

Gdy się pakowałam mówił, że przywiezie rzeczy. Ja nie mam samochodu, a nawet jakbym załatwiła to nie mam fotelika dla dziecka, bo on ma w aucie. No, a dziecka też nie mam z kim zostawić. No i to tylko on ma klucze i wie kiedy będzie w domu. Ma 30 km do mnie. Mógłby przywieźć rzeczy dziecka i przy okazji go odwiedzić.

Papier przyjmie. Chodzi mi o to, że jako rodzic ma się nie tylko prawa, ale i obowiązki. On się z nich nie wywiązuje więc i prawa powinny być mu ukrócone. Zamiast odwiedzić syna jeździ na nartach wodnych. To ma dowodzić jego obojętności. Bo skoro w tygodniu tłumaczy się, że praca to w weekend co? Koledzy? Ja bym i po pracy codziennie odwiedziła syna. Są rzeczy ważne i ważniejsze.
cenzura jest off-line  
05-08-2014, 11:53  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozbawienie praw ojca

Nie przesadzaj. Nie masz dobrej miłej sasiadki czy znajomej, koleżanki, ciotki, wuja żeby dziecko na chwilę z nimi zostawić?
To jak Ty chciałaś jechać po wózek, łóżeczko itd z dzieckiem w foteliku ?

To co opisujesz wystarczy na ewentualne ograniczenie praw, tyle że niewiele to zmieni, będzie miał możliwość odwiedzania i decydowania w niektórych sprawach.

Pozbawienie praw to być może wtedy gdy jest całkowity brak zainteresowania dzieckiem i nie płacenie alimentów.
Dla sądów wystarczy że raz w roku odwiedzi i to oznacza że sie interesuje.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ pozbawienie praw ojca (odpowiedzi: 2) czy nikt nie moze mi podpowiedzieć czy jest sens składania wniosku do sądu o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca który nie interesowała sie...
§ Pozbawienie praw ojca (odpowiedzi: 5) Moja sytuacja wyglada nastepujaco:czeka mnie ostatnia sprawa o pozbawienie praw ojca mojej corki we wrzesniu. Ojciec nie interesowal sie nia przez 7...
§ Pozbawienie ojca praw (odpowiedzi: 30) Co mam zrobić od 7 miesięcy ciągnie się sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej ojca? On od 2006r od maja pracował za granicą kraju do 2010r....
§ pozbawienie praw ojca (odpowiedzi: 3) Witam, potrzebuje porady i pomocy.. Sytuacja wygląda tak: 29.12.2010 otrzymałam rozwód ugodowy, wiecie ja rodzinna on nie rodzinny, dzieckiem...
§ pozbawienie praw ojca (odpowiedzi: 2) Dzień dobry, chciałabym spytać w jaki sposób możliwe jest pozbawienie ojca praw do dziecka. Zależy mi na takim rozwiązaniu, które uniemożliwi ojcu...
§ pozbawienie praw ojca (odpowiedzi: 1) Witam,corka ma 4 lata ojciec dziecka widzial ja ostatnio jak miala 3 m-ce,nie chce jej odwiedzac i nie zadzwonil od tamtego czasu ani razu a takze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:22.