Ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu i jego stosowanie kontaktów z synem? - Forum Prawne

 

Ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu i jego stosowanie kontaktów z synem?

Witam, Nie znalazłam podobnej sprawy na forum. bardzo proszę o ocenę, czy ojciec mojego syna poprawnie stosuje kontakty z dzieckiem. Sytuacja wygląda tak: Z byłym mężem, a ojcem syna (obecnie 10 letniego) rozwiodłam się 5 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
19-08-2014, 00:37  
ona33
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu i jego stosowanie kontaktów z synem?

Witam,
Nie znalazłam podobnej sprawy na forum. bardzo proszę o ocenę, czy ojciec mojego syna poprawnie stosuje kontakty z dzieckiem.

Sytuacja wygląda tak:

Z byłym mężem, a ojcem syna (obecnie 10 letniego) rozwiodłam się 5 lat temu. Od tamtego czasu on nie chciał utrzymywać kontaktów z dzieckiem. Praktycznie zrzekł się ich na sprawie rozwodowej, bo jak twierdził są za drogie. Ja mieszkam w Gdańsku on w Malborku (80 km od Gdańska). Sąd we wniosku rozwodowym opiekę nad dzieckiem przyznał mnie, a jemu ograniczył władzę rodzicielską jedynie do decydowania o nauce i wyborze zawodu. Kontaktów z dzieckiem tez nie przyznał. A alimenty na syna dostaję za pośrednictwem komornika.

W zeszłym roku starałam się o podwyższenie alimentów na syna od jego ojca. Od razu były mąż wniósł wniosek wzajemny o obniżenie alimentów. A widząc, że się raczej nie uda obniżyć ich do minimum, założył sprawę o kontakty z synem. Obie te sprawy prowadziła ta sama Sędzia. Oczywiście były mąż utyskiwał, jaka to ja jestem wredna i mu nie pozwalam się kontaktować z synem itp., co było wierutną bzdurą - bo sam się synem w ogóle nie interesowała, od tak naprawdę 7 lat, czyli jeszcze sprzed wyroku o rozwód.

Sąd przyznał mu kontakty a także uregulował sposób kontaktów telefonicznych na środę w ciągu godziny, a alimenty utrzymał w kwocie bieżącej, co były mąż od razu zaskarżył - ta sprawa jest w toku, a argumentem ojca są otrzymane kontakty z dzieckiem i ponoszone przez niego niesamowite koszty z tym związane.

W chwili obecnej ojciec dziecka, zabiera syna w 2 i 4 weekend miesiąca, w 1 dzień Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy oraz na 1 tydzień ferii i 1 miesiąc wakacji. No i tu zaczęły się schody.

Kontakty wyglądają tak:
- kontakt telefoniczny - ojciec przestał dzwonić do syna w momencie otrzymania wyroku o ustalonych kontaktach
- weekendy - kilka opuścił, ale ogólnie zabiera syna
- 1 dzień Bożego Narodzenia - zabrał syna do siebie, bo trwała sprawa o alimenty
- 1 dzień Wielkanocy - napisał sms, że albo wydam mu syna od piątku do poniedziałku, albo nie przyjeżdża po niego, bo mu się to nie opłaca
- 1 tydzień ferii - zabrał syna
- 1 miesiąc wakacji - to było teraz w lipcu, owszem zabrał syna i całkowicie odciął mu kontakt ze mną.
- poza tym nie interesuje go nic i w ogóle nie chce ze mną rozmawiać i zasięgać podstawowych informacji, np. o stanie zdrowia dziecka, ani o diecie niskokalorycznej, na której dziecko jest, ze względu na nadwagę spowodowaną terapia farmakologiczną na ADHD, już teraz przerwaną (o tym, że dziecko ma dietę ojciec wie, ale szczegóły go nie interesowały, wręcz nie chce o nich słyszeć)

I moje pytanie dokładnie będzie tyczyło się tego co poniżej:

W czasie lipcowych wakacji syna u ojca, dziecku została zabrana ładowarka do komórki, przez co telefon się w końcu rozładował. Syn dzwonił do mnie codziennie przez 7 dni, w tym czasie ja zadzwoniłam raz, przypominając mu o czapce w upalne dni i by dużo pił (mały ma problemy z koncentracją i jest nadruchliwy, ma orzeczone ADHD). Od razu przyszedł sms od jego ojca, że ten sobie nie życzy telefonów o 9.00 rano, bo wszyscy śpią. Więcej do syna już nie zadzwoniłam, aż do momentu, gdy dziecko przestało do mnie dzwonić, bo nie miało z czego, a ojciec nie pozwolił mu skorzystać ze swojej komórki. Po moich bezowocnych próbach skontaktowania się z byłym mężem (nie odbierał telefonów ode mnie), przyszedł sms z numeru, którego nie znałam, że z małym jest ok i nie chce on kontaktu ze mną, przestraszyłam się i poprosiłam o pomoc policję gdańską, by sprawdziła, czy się nic nie stało synowi. Policja niechętnie, ale sprawdziła, raczej na odczepnego, jak się okazało potem, syna zamknięto w pokoju, a były mąż powiedział, że dziecko zgubiło ładowarkę.

Po tej interwencji syn zadzwonił do mnie z numeru ojca i powiedział, że mam po niego przyjechać, bo strasznie tęskni (nic dziwnego pierwszy raz pojechał gdzieś na tak długo i beze mnie). Jego ojciec to słyszał. Kontakt z małym znów zniknął. W sumie co 4 dni prosiłam smsami byłego męża o kontakt z synem. Pozwolił na niego jeszcze tylko 2 razy.
22 dnia pobytu tam syna poprosiłam policję malborską o sprawdzenie czy z synem jest wszystko dobrze. Policja oddzwoniła, ze jest ok. przez kolejnych 8 dni dałam za wygraną i nie podejmowałam próby skontaktowania się z synem.

Po powrocie syna dowiedziałam się, że dziecko w czasie pobytu u ojca zachorowało na zapalenie ucha i parokrotnie bolała go głowa. Mimo, że były mąż ma ograniczone prawa w kwestii leczenia, nie powiadomił mnie o chorobie dziecka i na własną rękę poszedł z nim do lekarza w asyście swojej obecnej małżonki. Na ból głowy syn dostawał od małżonki swojego ojca, jak mówił "zielone tabletki". Nie wiem, jaki antybiotyk dostał syn i jakie leki były mu podawane. Tej informacji od byłego męża nie uzyskałam i nie uzyskam.

Poza tym ojciec dziecka mając świadomość, że dziecko ma niskokaloryczną dietę, świadomie mu dogadzał - dziecko wróciło od ojca z nadwagą 10 kg (mały wprost powiedział, ze pakowano w niego fast foody i słodycze).

Na koniec jeszcze wspomnę, że ja źle o byłym mężu w obecności syna nie mówię, ani nie komentuję żadnych "rewelacji", które syn mi przywozi z pobytu u niego. Zostawiam małemu do osądu samodzielnego postępowanie jego ojca. Za to syn twierdzi, że był namawiany do tego, żeby się do ojca przeprowadził, że ojciec cały czas źle się o mnie wyraża i mały sam stwierdził: "Tata Cię nienawidzi". Syn twierdzi również, że ojciec z nim w ogóle nie rozmawia, jedynie się wypytuje szczegółowo, co się dzieje u nas w domu, a poza tym "u taty mogę grać na komputerze cały dzień, aż do nocy, jak zasnę". Dodam jeszcze, że małżonka ojca syna, według słów dziecka, chce zastąpić mu matkę, obcałowując go i uczestnicząc w kąpielach (przebywając w łazience), co syna krępuje.

Moje pytania są takie:
1. Czy kontakty z synem w czasie wakacji przebiegały prawidłowo, mając na względzie jego ograniczoną władzę rodzicielską i przy ustalonej mi tylko opiece?

oraz:

2. Czy ojciec dziecka podczas sprawowanych kontaktów ma prawo na zupełne pozbawienie kontaktów dziecka z matką, z którą dziecko jest na co dzień?

Dziękuje z góry za wszelkie uwagi
ona33 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu (odpowiedzi: 44) Witam wszystkich, złozyłam 6 lat temu wniosek o pozbawienie władzy rodzicielskiej do mojej córeczki, na sprawie sedzia wydał poztanowienie : " z...
§ Alimenty, ustalenie kontaktów i ograniczenie władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 21) Witam, czy wiosek o alimenty, ograniczenie praw i ustalenie kontaktów mogę napisać w jednym pozwie, tak aby wszystkie te sprawy odbyły się na jednej...
§ ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu (odpowiedzi: 3) Witam.. Jestem z mężem po rozwodzie mamy synka. W czasie małżeństwa mąż sprawował dobrą opiekę nad dzieckiem. Po naszym rozstsniu mąz zaczął...
§ Ograniczenie ojcu władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 6) Witam, moja sytuacja jest dość skomplikowana, dlatego postanowiłam założyć nowy wątek: Mam 4 miesięcznego synka, mój były partner średnio...
§ egzekucja kontaktów -kontra- ograniczenie władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 13) Witam W 2004 r sąd orzekł rozwód, bez orzekania o winie i nie uregulował kontaktów ojca z córką. Matka wraz z babką (swoją matką)przez cały czas od...
§ Ograniczenie władzy rodzicielskiej ojcu (odpowiedzi: 1) Witam. Potrzebuję porady w następującym zakresie. Moja obecna dziewczyna ma syna ( 2 lata ) z poprzedniego związku, nie byli małżeństwem. Ojciec...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:59.