alimenty - nie rozumiem wyroku??? - Forum Prawne

 

alimenty - nie rozumiem wyroku???

Witam !!przejdę od razu do rzeczy . od ponad roku otrzymuje od ojca alimenty . Ostatnio wniósł pozew o ich zniesienie , powód- nie uczę się . Co oczywiście bylo nie prawdą , studiuje zaoczne ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
26-05-2009, 21:48  
chlopak11
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie alimenty - nie rozumiem wyroku???

Witam !!przejdę od razu do rzeczy . od ponad roku otrzymuje od ojca alimenty . Ostatnio wniósł pozew o ich zniesienie , powód- nie uczę się . Co oczywiście bylo nie prawdą , studiuje zaoczne . na rozprawie sąd zabrał mi połowę alimentów argumentując że na studiach zaocznych się pracuje i mam iść do pracy , Czy taka argumentacja jest zgodna z prawem? (jak bym sie przeniósł na dzienne to by mi nie zabrał ?) jakie mam szanse odwołując się i czy odwołanie ma w ogóle sens ?
chlopak11 jest off-line  
26-05-2009, 22:14  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

Widocznie Sąd uznał, że jesteś w stanie pracować i częściowo się utrzymywać samodzielnie. Przejście na studia dzienne samo w sobie niczego by nie gwarantowało, choć niewątpliwie na studiach dziennych zajęcia nieco bardziej przeskadzająw pracy (chodzi mi o godziny zajęć)
kadi jest off-line  
26-05-2009, 22:34  
chlopak11
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

a to co na studiach zaocznych to wystarczy pojsc na zajecia w weekend i sie zda samo? ja nie mam czasu na prace sa to studia pochłaniające wiele godzin w tygodniu ( duzo musze uczyc sie sam ) , sąd nawet nie wysłuchał moich argumentów (zaświadczenie o studiach zaoczych wystarczylo)... dla mnie to jest jakaś dyskryminacja , chyba studia to studia .
chlopak11 jest off-line  
26-05-2009, 22:42  
Nauzicaa
Przyjaciel forum
 
Nauzicaa na Forum Prawnym
 
Posty: 4.316
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

No bez przesady. Celem studiów zaocznych jest właśnie umożliwienie pracy i studiowania jednocześnie.
Nauzicaa jest off-line  
26-05-2009, 22:47  
chlopak11
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

a gdzie to jest napisane? ja poszedłem na studia zaoczne m.i. dlatego że z moich wyliczeń wyszło iż sa one tańsze od dziennych (zakwaterowanie , wyżywienie , dojazdy )

Czyli rozumiem odwołanie nie ma sensu?
chlopak11 jest off-line  
26-05-2009, 23:56  
Nauzicaa
Przyjaciel forum
 
Nauzicaa na Forum Prawnym
 
Posty: 4.316
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

Moim zdaniem nie.
Nauzicaa jest off-line  
27-05-2009, 10:43  
chlopak11
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: alimenty - nie rozumiem wyroku???

jeszcze pytanie z innej beczki ? czy rodzina zastępcza ubiegając sie o alimenty od ojca dziecka opłaca koszty sądowe ? czy ten obowiązek przypadnie ojcu?
chlopak11 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nie rozumiem wyroku sądu, proszę o pomoc (odpowiedzi: 9) Dzień dobry. Mam następujący problem, wczoraj otrzymałem pismo z sądu z moim wyrokiem, którego nie jestem w stanie zrozumieć i prosze o pomoc, a...
§ Nie rozumiem wyroku (odpowiedzi: 10) Witam, jestem tu na szczęście pierwszy raz. Proszę o pomoc w odczytaniu wyroku, bo go po prostu nie rozumiem. Ile ja mam w sumie zapłacić ? Jaki mam...
§ Nie rozumiem wyroku karnego (odpowiedzi: 5) Witam mam problem otoz otrzymalem poczta wyrok karny i nie bardzo go rozumiem wiec tak zostalem zlapany na drobnych kradziezach mialem sprawe karna w...
§ Nie rozumiem wyroku sadu (odpowiedzi: 1) Witam. Mój znajomy ostatnio się rozwiódł. Kosztowało go to dużo nerwów i nie do końca dotarło do niego co mówił sędzia. Po odebraniu papierów...
§ Co napisał komornik? Alimenty, odsetki i dalej nic nie rozumiem (odpowiedzi: 2) Mam wyrok Sądu w sprawie o alimenty - sprawa odbyla sie 4 października 2011 roku, którym to wyrokiem Sąd stwierdza, że zasądza od "szanownego...
§ Nie rozumiem wyroku (odpowiedzi: 4) Dzisiaj miałam ogłoszenie wyroku w sprawie o nie spłacenie kredytu przez mojego byłego męża. Zadzwoniłam do sądu i tam pan mi podał, że w punkcie 1...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:47.