Rozwód, kredyt - Forum Prawne

 

Rozwód, kredyt

Witam. Potrzebuję pomocy. Jestem niemal cztery lata po ślubie, jak się okazało to jednak była pomyłka. Chcę się rozwieść. Mąż zrobił ze mnie kwokę domową przez swoją zaborczość. On dobrze zarabia ponad 3000 zł. Ja ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
12-01-2015, 13:45  
Krystyna222
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Rozwód, kredyt

Witam. Potrzebuję pomocy.
Jestem niemal cztery lata po ślubie, jak się okazało to jednak była pomyłka. Chcę się rozwieść. Mąż zrobił ze mnie kwokę domową przez swoją zaborczość.
On dobrze zarabia ponad 3000 zł. Ja nie pracuję. Krótko po slubie wziął kredyt, na remont mieszkania czynszowego którego ja jestem głównym najemcą(mąż ma meldunek). Nie mamy dzieci. Praktycznie wszystko w tym domu jest jego bo on na to zarobił jak twierdzi (moja praca w domu to mój obowiązek, choć sam chciał taki układ).
I teraz moje pytania:
1. Czy jest w ogóle szansa na rozwód? (nie wiem czy pisać szczegóły "niepożycia")
2. Co z kredytem gdy już dojdzie do rozwodu?
3. Co się stanie z mieszkaniem?
4. Jakiekolwiek inne porady jak to ugryźć puki mam czas?
Zaznaczam że nie zdradzamy się i nic już od niego nie chce, chce tylko odejść.
Krystyna222 jest off-line  
12-01-2015, 14:24  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.852
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

1. oczywiscie, jak sie malzenstwo rozpdanie sad orzeknie rozwód (brak pozycia, wspolnej kasy i zamieszkania od min pol roku)

2. wyrazilas zgode na ten kredyt? jaka to kwota?
3. Mieszkanie jezeli bylo twoje sprzed slubu jest nadal twoje. meldunek meza nie rosci mu praw do wlasnosci lokalu.
4. Wszystko co kupiliscie w trakcie trwania malzenstwa jest wspolne, chyba ze macie rozdzielnosc majtkową. Maz skoro wydał kase na remont twojego mieszaknia moze miec roszczenie o zwrot nakładów. tyle.
ivannet jest off-line  
12-01-2015, 14:35  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

Cytat:
Napisał/a Krystyna222 Zobacz post
mieszkania czynszowego
Co to znaczy? TBS? Komunalne? Jeszcze inne zwierzę?

Cytat:
Napisał/a ivannet Zobacz post
i zamieszkania od min pol roku)
Ivanet, może podasz podstawę prawną tej rewelacji? Tak sobie przetłumaczyłaś przesłankę trwałości rozpadu? Nie ma żadnego konkretnego terminu w stylu "minimum pół roku".
uzasadnienie jest off-line  
12-01-2015, 14:36  
Krystyna222
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

1. Rozumiem
2. W tej chwili jest jeszcze 35 tysięcy do spłaty więc nie mała kwota, ale niczego nie podpisywałam oczywiście z mężem rozmawiałam i wiedziałam ale to on wszystko podpisał.
3. Tytuł prawny do lokalu nabyłam 4 miesiące po ślubie i tylko moje dane widnieją w umowie najmu czy to coś zmienia?
4. Nie podpisywaliśmy rozdzielności, czyli w razie potrzeby mogłabym po prostu sprzedać swoją "połowę"?

Dziękuję Ci ivannet za szybką odpowiedź
Krystyna222 jest off-line  
12-01-2015, 14:38  
Krystyna222
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

[QUOTE=uzasadnienie;3131622]Co to znaczy? TBS? Komunalne? Jeszcze inne zwierzę?

Tak komunalne mieszkanie
Krystyna222 jest off-line  
12-01-2015, 14:45  
ivannet
Stały bywalec
 
Posty: 6.852
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

do uzasadnienie..niestety podstawy prawnej oczywiście nie ma...ale mam "podstawe" z wlasnej rozprawy kiedy to sedzina spytała czy nie mieszkamy ze sobą od min pol roku itd...
kolezanka tez nie dostała rozwodu za porozumieniem (bezdzietna) bo nie mieszkali razem tylko od 4 miesiecy, sedzina kreciła nosem ze musi byl pol roku...chociaz to ten sam sąd..wiec moze to norma dla mojej okręgówki...
ivannet jest off-line  
12-01-2015, 15:03  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

Cytat:
Napisał/a Krystyna222 Zobacz post
Tak komunalne mieszkanie
To w jaki sposób chciałabyś sprzedać "połowę"?
uzasadnienie jest off-line  
12-01-2015, 15:09  
Krystyna222
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

Cytat:
Napisał/a uzasadnienie Zobacz post
To w jaki sposób chciałabyś sprzedać "połowę"?
Mi tu chodziło o jak to się nazywa ruchomości? Znaczy wszystko to co jest w domu jest też moje a nie jak maż mi wmawia tylko jego
Krystyna222 jest off-line  
12-01-2015, 15:30  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Rozwód, kredyt

Cytat:
Napisał/a Krystyna222 Zobacz post
a nie jak maż mi wmawia tylko jego
To jest Wasza współwłasność. A to oznacza, że nikt niczego nie może sprzedac, gdy drugie sie temu sprzeciwia.
Co do mieszkania komunalnego - nie jestes jego właścicielką, a jedynie lokatorką.
uzasadnienie jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kredyt na dom, rozwód (odpowiedzi: 4) Witam. Proszę o pomoc. Mianowicie: co w przypadku, gdy w małżeństwie jedna osoba bierze kredyt na dom (sama go spłaca) , a dom jest przepisany na...
§ kredyt a rozwód (odpowiedzi: 1) Moja koleżanka będąc jeszcze panną wzięła kredyt jakby na wspólne rzeczy i potrzeby narzeczeństwa. Kupiła z narzeczonym między innymi skuter, który...
§ Rozwód a kredyt (odpowiedzi: 4) Jka to jest dostałem rozwód 14 lutego kredyty była z zgoda zone by wnidnieje jej podpis jak pójdzie do pracy mam prawo domagac sie by płaciła część...
§ kredyt i rozwód (odpowiedzi: 2) Witam Może z krótka opowiem swoją historie 3 lata temu wzięłam kredyt na adaptacje strychu wraz z mężem kredyt jest na hipotekę lecz właścicielami...
§ rozwód, a kredyt (odpowiedzi: 3) Witam jestem nową uzytkowniczką i chcialabym zasięgnąć rady. Jestem po ślubie rok czasu, nasz syn ma 8 miesięcy, i chciałaby się rozwieść ze swoim...
§ dom, kredyt, rozwód (odpowiedzi: 1) Dopisze jeszcze parę pytań do tematu 1. Czy możliwe jest zawarcie ważnej i egzekwowalnej umowy notarialnej, na podstawie której np kredyt na moje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:20.