żona przeciwko mężowi - Forum Prawne

 

żona przeciwko mężowi

Mój partner jest w trakcie rozwodu. Ostatnio został przesłuchany w charakterze świdka, w sprawie o niszczenie mienia na szkodę swojej "jeszcze" żony. Chodzi o stytuację, gdzie w trakcie przenoszenia mebli mąż stłukł kilka kieliszków, szklanek ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
16-05-2007, 13:37  
Miedziana75
Użytkownik
 
Posty: 75
Domyślnie żona przeciwko mężowi

Mój partner jest w trakcie rozwodu. Ostatnio został przesłuchany w charakterze świdka, w sprawie o niszczenie mienia na szkodę swojej "jeszcze" żony. Chodzi o stytuację, gdzie w trakcie przenoszenia mebli mąż stłukł kilka kieliszków, szklanek i talerzy. Stało sie to podczas nieobecności żony w tym mieszkaniu (była w pracy), o czym mąż jej nie powiadomił, tylko opuścił swoje mieszkanie (od kilku lat mieszka w wynajetym mieszkaniu w innym mieście). Obecnie sprawę prowadzi policja pod nadzorem Prokuratury!
Dodam tylko, że małżonkowie od września ubiegłego roku mają rozdzielność majątkową, ale do dziś nie przeprowadzili podziału majatku dorobkowego z czasów swojego kilkuletniego małżeństwa. Potłuczone rzeczy były "majątkiem zgromadzonym w trakcie małeństwa.
Czego mozna się spodziewać w tej sprawie? Najwidoczniej "przyszła była żona" próbuje postraszyć, albo nabruździć w papierach, swojemu przyszłemu ex małżonkowi.
Czy zachowanie żony (składanie fałszywych oskarżeń) nie jest przestępstwem?
Miedziana75 jest off-line  
16-05-2007, 15:06  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie

jesli bylo to w trakcie przenoszenia mebli to jest to BCP- brak znamion czynu zabronionego (brak tutaj celowosci...)
Markiz32 jest off-line  
16-05-2007, 21:05  
Miedziana75
Użytkownik
 
Posty: 75
Domyślnie

Dziękuję za odpowiedź. Mam jednak pewne wątpliwości co do dalszego losu tej zdawałoby się błachej z pozoru sprawy. Otóż,mam podejrzenia, że skoro jakiś prokurator przyjął "taka!" sprawę pod swoje opiekuńcze skrzydła, to w grę mogą wchodzić przyjazne , znajomościowe kontakty z ową przyszłą byłą żoną (albo leczy sie u niej , bo ta jest lekarzem specjalistą chorób wewnętrznych). Uważam, że po przedstawieniu tej historii powinien był kobietę pouczyć, że z tej mąki chleba nie będzie i niech wraca do domu. Tu jednak stało sie inaczej, chyba mu się bardzo nudziło .
Jakie znaczenie na fakt, że mienie które uległo zniszczeniu jest majątkiem wspólnym obojga małżonków, a nie tylko jednego z nich?
A co będzie jeśli teraz facet będzie robił remont w tym mieszkaniu i ma zamiar jakies rzeczy wyrzucić, inne wymienić, a jeszcze inne poprzestawiać? (oczywiście żona na nic nie wyraziła swojej zgody, nie chce o niczym rozmawiać, niczego uzgadniać)
Miedziana75 jest off-line  
16-05-2007, 21:07  
Miedziana75
Użytkownik
 
Posty: 75
Domyślnie

Dodam jeszcze, że małżonkowie mają już rozdzielność majatkową, ale nie dokonali podziału majatku dorobkowego pochodzacego z okresu ich małżeństwa.
Miedziana75 jest off-line  
06-07-2007, 14:41  
Miedziana75
Użytkownik
 
Posty: 75
Domyślnie

Wracam do sprawy, bo minęło juz sporo czasu, a my nadal nie wiemy jak potoczyła się ta sprawa.
Ostatnio mój partner zadzwonił do prokuratora prowadzącego tę sprawe i chciał dowiedziec się, czy sprawa się już zakończyła, czy ma jakiś ciąg dalszy.
W odpowiedzi usłyszał jednak, że ponieważ był w tej sprawie przesłuchiwany jako świadek, to prokurator nie może udzielić mu informacji. poradził, żeby skontaktował się z żoną. Niestety jest oczywiste, że mój partner nie może tego zrobić, bo żona nie chce utrzymywać z nim żadnych kontaktów, nie odbiera telefonów i z pewnością nie przekaże mu informacji dotyczacych sprawy, którą sama złożyła w prokuraturze.
Co zrobić w tej sytuacji? Czy możemy już spać spokojnie?
Czy jeśli mój partner nie otrzymał kolejnych wezwań, ani powiadomienia, że sprawa przekształciła się w postępowanie "przeciwko niemu" , to można sądzić, że została umorzona?
Dodam, że mój partner był przesłuchiwany w miejscu swojego pobytu, czyli tam, gdzie podaje swój adres korespondencyjny(Radom), a nie tam gdzie mieszka jego żona, czyli w miescu zameldowania(Warszawa). Chodzi o to czy jakiekolwiek pismo w tej sprawie prokurator powinien posłać na adres zameldowania, czy tam gdzie zlecił przesłuchać świadka? A moze w ogóle nie ma obowiązku przesyłać żadnych pism?
Miedziana75 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ art 288 słowo przeciwko słowu (odpowiedzi: 19) Stan faktyczny wygląda następująco: Około 3 w nocy wracałem po imprezie do domu po spożyciu 2-3 drinków , jestem w domu kłade się spać , po około 40...
§ przeciwko adwokatowi (odpowiedzi: 3) *** gdyby link się nie otworzył wystarczy wpisać w Google tytuł:***
§ Słowo przeciwko słowu. (odpowiedzi: 8) Witam. Dnia 07.11.2012 o godzinie 1:40 miałem kolizje z innym pojazdem. Całe zdarzenie odbyło się na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną(bez...
§ Dlaczego sprawa sądowa jest przeciwko jednemu ze spadkobierców, a nie przeciwko SP? (odpowiedzi: 4) Witam, Mam do Państwa pytanie, czy to możliwe, aby sprawa sądowa o spadek (chodzi o zabudowaną nieruchomość) mogła toczyć się przeciwko jednemu ze...
§ Pozew przeciwko spółce (odpowiedzi: 4) Witam, Rozwiązuje pewien kazus i brakuje mi tylko jednej rzeczy do jego skończenia. Będę wdzięczny za informacje odnośnie odpowiedzi na moje...
§ świadczenie przeciwko (odpowiedzi: 1) Mam pytanie, czy jeżeli podam znajomego na policji jako świadka w sytuacji problemów w mojej rodzinie,dodam iż on nie chce świadczyć przeciw danej...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:10.