Zastraszanie - Forum Prawne

 

Zastraszanie

Witam, od 2 lat mieszkam z mężem u teściów. Rodzina męża szykanuje mnie, stawia mnie w złym świetle przed innymi robią zemnie wariatkę, oczernia mnie o różne rzeczy, min.że jestem złą matką. Od pół roku ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
28-04-2015, 15:47  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

Witam, od 2 lat mieszkam z mężem u teściów. Rodzina męża szykanuje mnie, stawia mnie w złym świetle przed innymi robią zemnie wariatkę, oczernia mnie o różne rzeczy, min.że jestem złą matką. Od pół roku mam córkę. Nie poszłam z na święta do nich bo się ich boję. I z córką nie idę do nich, trzymamy się od nich z daleka. Podburzają męża na mnie. Nie mam na nic dowodów, nie mam jako takiej rodziny i mieszkam daleko od rodzinnych stron i znajomych. Ostatnio mąż wystraszony przyznał,że jego matka zagroziła,że pójdzie do sądu o widywanie się z córką jeżeli nie będzie mi małej zabierał i do nich przychodził z nią. Oczywiśćie beze mnie. Od dłuższego czasu próbuje się mnie pozbyć i zrobić zemnie wariatkę. Dodam,że oni mają pieniądze i znajomości. Czy ja mogę zabronić kontaktów z córką, czy oni mogą w sądzie starać się o widywanie z nią? Oni potrzebują ją tylko do tego żeby sąsiedzi widzieli,że są dobrymi dziadkami. Teściowa chciała mi ją zabrać kiedyś jak miała kilka tygodni. Zaczeła mnie szarpać i krzyczeć, mała płakała zemną. Nie zależy jej na małej tylko na opini sąsiadów, a ja się boję. Nienawidzi mnie i może ja np. Uderzyć. Jak tylko dam radę chcę się z nią wyprowadzić i z mężęm. Mogę z nimi zerwać kontakt czy mogą mnie szarpać po sądach?

Ja chcę tylko się od nich uwolnić, a mąż jest przez nich szantarzowany. Jak się wyprowadzi nie dostanie nic. Chociaż w dom włożył dużą sumę. Niestety rachunki wszystkie były na jego brata. Nie wiem do końca po której stanie stronie. Musiał się nieźle ich przestraszyć, że przyszedł do mnie i mówił o ucieczce, żeby nas nie znaleźli. Wcześniej trzymał z nimi. Boję się czy nie zabiorą nam córki.

Czy jeżeli mąż zabroni kontaktów z nimi ma do tego prawo?
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 16:14  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Jeżeli zabronicie dziadkom kontaktów z wnuczką to oni mogą wystąpić o nie sądownie i na 90% je otrzymają ... tu nie chodzi o relację ty-teściowie tylko o relację dziadkowie-wnuczka.
2zona jest off-line  
28-04-2015, 16:18  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

Tylko, że oni jej też szkodzą. A mąż się ich boi i chce uciekać. Dla nich to tylko sposób na szantarzowanie i zatrzymanie w domu męża, a mnie się chcą pozbyć,

My jesteśmy rodzicami, jak niemożemy chronic dziecka/
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 16:23  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Czy oni bili dziecko? Czy krzyczeli na nie?? Masz jakieś dowody tj. nagrania, świadków??
W jaki sposób krzywdzą wnuczkę??

ps. nie mieszaj stosunków waszych z rodzicami/teściami w to bo to jest zupełnie inny temat.
2zona jest off-line  
28-04-2015, 16:34  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Zastraszanie

czy mogą widywać córkę bez naszej obecności?
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 16:36  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Nie odpowiedziałaś na moje pytania .... w zależności o co będą wnioskować w sądzie i jak to umotywują, wy oczywiście też możecie przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie ... najprawdopodobniej kilka spotkań razem z wami a później już tylko dziadkowie ( biorąc pod uwagę, że wasze stosunki są napięte byłaby nie fajna atmosfera dla dziecka podczas takich spotkań) ...

ps. jeżeli teraz całkowicie zabraniasz kontaktów dziadkowie-wnuczka to sąd może nieprzychylnie do tego podejść ...
2zona jest off-line  
28-04-2015, 16:44  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Zastraszanie

Robili awantury przy niej i płakała. Dzieci córek nastawili przeciwko babciom. Jak pólroczne dziecko karmione piersią moga mi zabrac
jak tam ide to mnie szykanuja i astraszaja
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 16:49  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Niech twój mąż chodzi z dzieckiem do nich - będzie wilk syty i owca cała. Ewentualna sprawa sądowa odbędzie się za jakiś czas, wtedy dziecko nie będzie miało pół roku tylko więcej i będzie jadło też coś innego niż kp, ponadto prawdopodobnie to nie będą długie spotkania tylko 2-3 godz. raz na jakiś czas ... dlatego tak jak napisałam, że w związku z waszymi napięciami lepiej aby dziecko nie było przy nich i spotykało się sam na sam z dziadkami.

ps. roczniaka nie idzie nastawić przeciwko matce ...

ps2. dziecko nie płakało bo zrobili mu krzywdę tylko z powodu krzyków (jak ty będziesz się głośno kłócić z mężem będzie taka sama reakcja ale czy to oznaczać będzie że od razu krzywdzicie dziecko?).
2zona jest off-line  
28-04-2015, 16:50  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

A brat jego nadurzywa maryski. Nawet maż niechce się do nich już iść bo ciągle go podburzają namnie. Tam niema innych rozmów. Niszczą naszą rodzinę.

Ja im nie ufam, dzieciom mojego brata chcieli przyłożyć bo na moich urodzinach były za głośne w ich domu. Dziecko urośnie i bendą nastawiać. Zwłaszcza jak się wyprowadzimy. Bendą się nim posługiwać,zeby męża zmusić do powrotu i do tego żeby mnie zostawił. Tylko mąż nie wróci już, mogą się na niej wyrzywać, a małe mi nie powie. A jak z rodzeń stwem męża. Najlepsze jest to, że ciąża była zagrorzona i zakażdym razem jak coś jej nie pasowało to mi mówiła, że może nie urodzi się nic i śmiała mi się w twarz, a ja płakałam.
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 16:58  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

A co ma piernik do wiatraka czyli twój szwagier do kontaktów na linii dziadkowie-wnuczka ??? Nie mieszaj w to rodziny męża, nie mieszaj swoich odczuć. Liczą się suche fakty: dziadkowie chcą mieć kontakt z wnuczką i mają do tego prawo gwarantuje im to np. kodeks rodzinny i opiekuńczy wiec albo dojdziecie do porozumienia (dla dobra dziecka) albo jeżeli dziadkowie będą walczyć o swoje to sprawa zakończy się w sądzie. Każdy z was przedstawi swoje racje a zadecyduje sąd natomiast z doświadczenia, które mam mogę napisać że jeszcze nie spotkałam się z tym aby w takich sprawach dziadkowie nie uzyskali sądownego prawa do kontaktu.

ps. sądu nie będzie interesować jak wygląda wasza sytuacja czy się lubicie czy nie, sąd będzie sie kierował dobrem dziecka a jego dobrem jest utrzymywanie kontaktu z najbliższą rodziną (chyba, że jest to typowa patologiczna rodzina: przemoc z niebieską kartą, alkoholizm itp.).
2zona jest off-line  
28-04-2015, 17:00  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Zastraszanie

Całą ciąże się na mnie wyrzywała.
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 17:04  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Mogłaś się wyprowadzić z jej domu lub zgłosić fakt na policję, do MOPSu lub chociaż udać się do psychologa o poradę itp. znosiłaś to na własne życzenie ...

ps. to i tak nie ma wpływu na kontakty wnuczka-dziadkowie.
2zona jest off-line  
28-04-2015, 17:06  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: Zastraszanie

Jeżeli mąż potwierdzi to co robiła to jest jakiś dowód? W szpitalu długo lezałam i też nikt nie odwiedził. Teściu nie przyszedł jej obejrzeć po powrocie. A teraz ma pretensje. Nagle jej nie widzi. Jak był chrzest to zrobili cyrk. Nawet do zdjęcia poproszeni się nie ustawili, a potem mieli pretensje do męża że nie mają zdjęcia.
kkkggg jest off-line  
28-04-2015, 17:08  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Zastraszanie

Kobieto zrozum nie liczy się to jaka jest relacja twoja z teściami czy też twojego męża z rodzicami. Tu liczy się tylko relacja i możliwość budowania więzi na linii dziadkowie-wnuczka. cała reszta jest, że tak powiem mało istotna.
2zona jest off-line  
28-04-2015, 17:11  
kkkggg
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie

Gdzie miałam się wyprowadzić? To teraz byłabym samotną matką, bo on niechciał. Jak chjciałam nagrywać to też niepozwolił. Myślałam że jeżeli mąż się ich boi to jest argument dla sądu.

Ja niewyrażę zgody,żeby z nią byli sami. Ja jestem matką, ja urodziłam to dziecko, niepozwolę jej skrzywdzić.

A co z jego rodzeństwem mająjakieś prawa?

Czy ja mogę ich podać o psychiczne znęcanie się i pomuwienia? Jakie muszę mieć dowody?

Gdyby zmienili postawę to poszłabym ze względu na męża do nich od czasu do czasu, ale tak nie.
kkkggg jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zastraszanie (odpowiedzi: 1) Witam, pracowałam w firmie zajmującej się udzielaniem pożyczek pod zastaw, potrzebowałam pieniędzy i zrobiłam kilka umów fikcyjnych, wzięłam...
§ Zastraszanie (odpowiedzi: 9) Jestem przed sprawą rozwodową i moja żona ciągle nęka mnie smsami, grożąc że wezwie policję, bo np. wziąłem z domu laptopa. W mieszkaniu wyłącza...
§ Zastraszanie (odpowiedzi: 4) witam potrzebuje porady gdyz zostalem zmuszony do podpisania oswiadczenia ze oddam pieniadze ktorych nie wziolem,chodzi o zaliczke na auto ktora...
§ Zastraszanie (odpowiedzi: 4) Cześć, mam 14 lat. Jestem zastraszany i ośmieszany na komunikatorze przez pewnego użytkownika. Później napisał mi, że jak mnie spotka na targu, to na...
§ zastraszanie (odpowiedzi: 2) witam mam problem nie zapłaciłam całej sumy wykonawcy domku jednorodzinnego poniewasz pan z nadzoru budowlanego niezgodził sie na odebranie budynku...
§ zastraszanie (odpowiedzi: 5) Od jakiegoś czasu dostaję smsy o treści typu" cwaniacka pi...., doczekasz się doczekasz"' albo "takie jak ty powinno się eliminować", "wyobraźnia...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:55.