Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzica - Forum Prawne

 

Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzica

Witam. Mam na imię Adrian, mam 19 lat i zdecydowałem napisać na forum, ponieważ nie wiem co robić, mam dwa pytania. Opowiem pokrótce moją historię. W dzieciństwie ja i moje siostry byliśmy gnębieni psychicznie i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-05-2015, 16:48  
adrianp096
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzica

Witam. Mam na imię Adrian, mam 19 lat i zdecydowałem napisać na forum, ponieważ nie wiem co robić, mam dwa pytania. Opowiem pokrótce moją historię.
W dzieciństwie ja i moje siostry byliśmy gnębieni psychicznie i fizycznie, np przy odrabianiu lekcji. Musiałem wiele razy biegać po nocach i szukać ojca, kiedy ten po kłótni z matką, wybiegał, krzycząc, że się zabije. Wiecznie mi brakowało rzeczy do szkoły, a to książek, a to chodziłem w zimowych butach latem, dziurawych, do szkoły. Przez to byłem wyśmiewany przez rówieśników. Czy mam jakieś prawo ubiegać się o odszkodowanie za poniesione szkody psychiczne?
Kolejne pytanie do kolejnej historii.
Jakiś czas temu matka od nas odeszła. Okazało się, że nabrała jakiś kredytów (ona, albo matka z ojcem, tego się niestety nie dowiem), ojciec złożył wniosek o alimenty, które zostały zasadzone, ale ona nie placi, tylko fundusz alimentacyjny. Mam trzy siostry, ojciec miesięcznie każe mi płacić 700 zł z alimentów najmłodszych sióstr, przez co one nie mają w ogóle tych pieniędzy. Dodatkowo sprowadził sobie kobietę, której nie tolerujemy i nie chcemy. Siostra pól roku mieszkała u dziadków, po tym, jak sie pokłóciła z ojcem i jego partnerką. Dałem mu do zrozumienia, że za to, z czego korzystam, za to będę płacił, po sobie będę sprzątał, ale nie chce mieć z nimi nic wspólnego, to on wyłączył mi prąd w pokoju mówiąc, że jak sobie założę swój licznik to będę miał prąd. Dodam, że się uczę, wiec nie mam jak zarobić. Mogę coś z tym zrobić?
Przepraszam, za wszystkie niejasności, jeśli napisałem cos w sposób nieklarowny, ale jest mi ciężko funkcjonować w tym domu. Pozdrawiam
adrianp096 jest off-line  
04-05-2015, 20:08  
Wakacyjnie2015
Zbanowany
 
Posty: 52
Domyślnie RE: Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzic

Zanim tu wpadną panowie tatusiowie, którzy Ci napiszą, żebyś sobie znalazł pracę i wyprowadził, bo jesteś już pelnoletni i czas najwyższy, żebyś się usamodzielnił i przestał żerować na tatusiu i mamusi, to ja się odwezę:

1. Nie masz szans na żadne odszkodowania. Zwróć uwagę, że Twoja matka jest bardziej winna Twoim przezyciom, niż Twój ociec- to ona powinna Cie chronić i zrobić porządek z ojcem, latac za nim, kiedy straszył, że się zabije i wreszcie- zapewnić warunki także finansowe do zabezpieczenia Twoich usprawiedliwionych potrzeb. Nie piszesz nic o tym, czy rodzice pracowali, czy nie a jeśli nie, to z jakiej przyczyny (nie ma to i tak zresztą znaczenia- jesli nie mogli pracowac, to tylko z powodów zdrowotnych, ale wtedy dostaje się rentę).

2. Wnieś sprawę do sądu o alimenty- od ojca i od matki. Ale wcześniej musisz zgromadzić dowody na to, co tu napisałeś (że nie masz światła w pokoju, że ojciec każe Ci płacić za mieszkanie, że sam musisz sobie wszystko zapewniać itp.). Rodzice co prawda zapewniają Ci dach nad głową, ale to nie zaspokaja Twoich usprawiedliwionych potrzeb- skoro nawet prądu nie masz. Wylicz, jaki % Twoich potrzeb mieszkaniowych zaspokaja ojciec. Tzn. czynsz, woda, gaz i inne- wszystko, co płaci ojciec, a co związane jest z mieszkaniem i co on płaci (czyli nie prąd w Twoim pokoju). Podziel to na liczbę osób zamieszkujących (łącznie z konkubiną ojca) i w ten sposób wyjdzie Ci, ile przypada na Ciebie (i to jest to, co Ci funduje ojciec- ale pamiętaj, że to jedynie niewielka część tego, czego potrzebujesz do życia).

Musisz wykazać, że ojciec ani matka nie dają Ci pieniędzy na: odzież, obuwie, książki, bilety do szkoły, chemię (proszek do prania, płyn do mycia naczyń, pasta do zębów, mydło do rąk, żel do kąpieli, do twarzy, pianka do golenia, maszynka do golenia, papier toaletowy) i wszystko inne, co jest Ci niezbędne- np. przybory szkolne. Musisz wykazac, że sam sobie to kupujesz (zbieraj za wszystko imienne faktury), albo wskazać i powołać świadków, którzy dają Ci pieniądze na te cele lub sami Ci to kupują. Albo wskazywac, że potrzebujesz tego, ale nie masz tych potrzeb zaspokojonych.

Pamiętaj, że bez dowodó nie masz szans- ojciec powie, że wszystko on kupuje do domu, bo Ty nie masz pieniędzy przecież, żeby to kupić.
Ponadto- idź do ośrodka pomocy społecznej i pogadaj o swojej sytuacji, dowiedz się, czy przysługują Ci jakieś zasiłki, a jeszcze lepiej- napisz pismo do nich w tej sprawie- mają obowiązek odpowiedzieć (nie przysługują, ale chodzi o to, abyś miał świadków, pisma, że poszukiwałes pomocy- wskazujesz to jako dowody w sprawie). W piśmie czy w trakcie rozmowy opisz dokładnie to, co tutaj. Idź do pedagoga szkolnego- z tym samym i po to samo (wystarczy rozmowa, nie trzeba pism). Może ktoś z Twojej rodziny, znajomych wie, co się u Ciebie dzieje, był świadkiem Twoich rozmów z ojcem- wskazuj jako świadków.

Działaj, bo szkoda marnować życia w takich warunkach życia. I pomyśl, czy nie lepiej w ogóle się wynieść gdzieś na stancję- z innymi wynajmującymi. Koszta wtedy wykazujesz jako Twoje usprawiedliwione potrzeby (bo rodzice nie zapewniają Ci odpowiednich warunków do nauki i życia).

Aha, wnoś od każdego po 700 zł (musisz wykazać, że Twoje usprawiedliwione potrzeby wynoszą 1400 zł, co zrobisz bez problemu, jeśli wszystko dokładnie wliczysz. I że masz niezaspokojone te potrzeby- tzn. nie masz butów, odzieży, prądu itp.). Chodzi o to, że o alimenty wnosi się wtedy, gdy rodzice nie zaspokajają uzasadnionych potrzeb (gdyby ojciec z matką wszystko Ci finansowali, to nie miałbyś podstaw do otrzymania alimentów- tak to działa).
Sąd i tak Ci urwie z tych 1400 zł najpewniej, ale to, co Ci zasądzi, to otrzymasz albo przez komornika (jeśli rodzice pracują i nie zechcą płacić dowolnie), albo z Funduszu ALimentacyjnego (jesli nie pracują). Koniecznie pamiętaj, żeby wnosić od obojga rodziców, i koniecznie- od dnia wniesienia pozwu (żebyś mógł dostać alimenty od dnia wniesienia pozwu, a nie dopiero od dnia wydania wyroku- bo to może się ciągnąć miesiącami). Aha, i wraz z pozwem składaj wniosek o zabezpieczenie (sądy rozpatrują kilka tygodni, bez rozprawy; na rozprawę możesz czekać i kilka miesięcy, a pieniądze dostaniesz wcześniej).
Wakacyjnie2015 jest off-line  
04-05-2015, 20:45  
adrianp096
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzic

Oczywiście, że planuje się wyprowadzić i to jak najszybciej, ale mam jeszcze rok szkoły co najmniej, gdyby nie ta sytuacja to możliwe, że jakieś studia by sie dla mnie wydawały bardziej realne. Po drugie, praca, ciężko ją pogodzić ze szkołą. Mam w tej chwili zasądzone alimenty od matki i dostaje 300 zł miesięcznie, co oczywiście nie starcza na wszystko, ale można powiedzieć, że w końcu mogę sobie kupić ubranie, buty czy cokolwiek, oczywiście płacąc również za prąd i wodę. Ciężko powiedzieć, że ja na nim żeruje, przecież za prąd sie dokładam tyle, ile korzystam, za wodę tak samo, internet mam założony na swoje imie i nazwisko, za co również place z tych alimentów, ksiazki, zeszyty itd również za swoje pieniądze, w domu jedzenia nie ruszam, bo mam takie szczęście, że babcia mieszka 100 m od nas (teraz pewnie będą głosy, ze na babci żeruje..), nie dostaje od niego ani grosza. Można to nazwać żerowaniem?
adrianp096 jest off-line  
04-05-2015, 20:48  
Wakacyjnie2015
Zbanowany
 
Posty: 52
Domyślnie RE: Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzic

Adrianie, nie masz możliwości samodzienego utzrymania się, bo się uczysz, więc nie ma mowy o żerowaniu. O żerowaniu mówią ci, którzy, biedacy, muszą płacić alimenty. 300 zł to śmiech na sali. Kiedy były zasądzone? Może zmieniły się okoliczności i matka może płacić więcej?

Babcia jest dobrym świadkiem- o ile zechce zeznawać na Twoją korzyść.

Wyprowadzić się możesz już teraz- nie masz warunków do nauki i dlatego byłoby to uznane za uzasadnione. Może do babci? Pamiętaj, że babcia nie ma obowiązku Cię fnansować- to obowiązek rodziców. Jesli więc Cię karmi (ubiera itp.), to są podstawy jak najbardziej do alimentów od ojca (wtedy wskazujesz, ile przypada na Ciebie kosztów mieszkania u babci- czynsz, energia itp.).

Studia są jak najbardziej realne- alimenty plus stypendium socjalne i dasz radę.
Wakacyjnie2015 jest off-line  
04-05-2015, 21:06  
adrianp096
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niewywiązywanie się z obowiązków rodzica, utrudnianie funkcjonowania przez rodzic

Babcia chce dla nas jak najlepiej, więc w pewno stanęła by po mojej, po naszej stronie, ale przykro mi ją jeszcze bardziej w to mieszać. Wiele dla nas zrobiła, również dla ojca, a on jej nie uważa. Jutro jadę do GOPSu, porozmawiać, zobaczymy z pedagogiem szkolnym na pewno porozmawiam. Nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć - dziękuję. Mimo wszystko temat proszę o pozostawienie, przynajmniej na jakiś czas, wszelkie informacje będą dla mnie zbawienne, aha i nie wiem czy to robi jakąś różnice, czy nie, ale światło w pokoju mam, nie mam tylko prądu w gniazdkach.
adrianp096 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Umowa o pracę a niewywiązywanie pracodawcy z obowiązków. (odpowiedzi: 15) Witam. Mam bardzo nie ciekawą sytuacje , otóż z dniem 1 Grudnia 2015r. po pół rocznym przebytym stażu podpisałam ze swoim pracodawcą umowę o pracę na...
§ Niewywiązywanie się z umowy przez Orange (odpowiedzi: 2) Witam. Mam podpisaną umowę o internet z Orange <Neostrada> na prędkość pobierania 10Mb/s, z czego oczywiście jest, że minimum, które muszą zapewnić...
§ Obowiązek finansowania studiów przez rodziców. (odpowiedzi: 8) Jestem w bardzo trudnej sytuacji.Obecnie jestem studentem 3 roku na wydziale Budownictwa na Politechnice Śląskiej.Nigdy mnie ten kierunek nie...
§ Niewywiązywanie się z umowy przez bank (odpowiedzi: 6) Witam Nazywam się Szymon. Mam następujący problem - bank w którym złożyłem wniosek o kartę kredytową(vanquis bank) po pozytywnym jego...
§ darowizna dla jednego dziecka przez rodziców 4 dzieci,rozwód rodziców,nowe małżeństwo (odpowiedzi: 6) Witam, sprawa jest następująca, moi rodzice są 5 lat po rozwodzie, podziału majątku w czasie rozwodu nie było, ojciec kupił sobie dom, a matka...
§ niewywiązywanie się z obowiązków rodzicielskich (odpowiedzi: 17) Witam! Mój mąż po rozwodzie ma zasądzone widzenia dzieckiem co dwa tygodnie w każdą sobotę i niedzielę od 9 do 18. Nie stawia się na spotkania w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:02.