Rozprawa i wnioski dowodowe - kontakty dziecka z ojcem - Forum Prawne

 

Rozprawa i wnioski dowodowe - kontakty dziecka z ojcem

Witam, We wtorek miałam rozprawę o kontakty. Została odroczona i mamy badanie w RODK. Ojciec musi także wykonać test na uzależnienie w poradni, gdyż ja przedstawiłam dokument, że takowego nie posiadam. Ja nie bronię ojcu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-10-2015, 11:54  
cenzura
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie Rozprawa i wnioski dowodowe - kontakty dziecka z ojcem

Witam,

We wtorek miałam rozprawę o kontakty. Została odroczona i mamy badanie w RODK. Ojciec musi także wykonać test na uzależnienie w poradni, gdyż ja przedstawiłam dokument, że takowego nie posiadam. Ja nie bronię ojcu kontaktów, ale chcę być obecna, bo boję się o dziecko. Ojciec zażywa narkotyki (ostatnio się to nasiliło i wciągał do nosa jakieś proszki; kiedyś tylko palił trawkę), jest agresywny i w ogóle wypiera się dziecka, ale oczywiście je kocha mimo to. Od wyprowadzki nie oddał mi rzeczy, bo nie wszystko zabrałam uciekając od niego. Są tam np kurtki dziecka, nocnik, łóżeczko. Nie płaci na dziecko. Nie doszło do spotkania mimo, iż mu zaproponowałam, bo robi wymówki typu brak mojego numeru telefonu. Numer zmieniłam, bo człowiek mnie nękał, a nie chcę cały czas chodzić podenerwowana. Był u nas problem przemocy w rodzinie, głównie psychicznej, stąd moje zerwanie z nim kontaktu.

Złożyłam w sądzie zaświadczenia z instytucji, że uczęszczam na grupowe spotkania ofiar przemocy w rodzinie oraz współuzależnionych. Posiadam nagrania z kłótni w domu, jak mi kazał się wyprowadzić (delikatnie mówiąc) i ostrzegał, że jak zostanę to mi zrobi krzywdę. Posiadam również jak się wypiera ojcostwa. Mam też rozmowę, w której wyjaśniał mi istotę kryształków, że to nie tak łatwo załatwić, że się bierze z sortu co mają.

Zastanawiam się, czy jest sens teraz składać to wszystko we wniosku dowodowym, bo sędzina dała nam 7 dni na dostarczenie. Czy jeśli wyznaczą drugi termin to wtedy dać, żeby on nie miał tyle czasu na ustalenie sobie swojej wersji lub może nawet na rozprawę przygotować? Czy to można dawać przez cały czas dopóki nie zapadnie wyrok w sprawie?
Niedługo mam też rozprawę o ograniczenie mu władzy, więc może i tam się to przyda?
Już mam wniosek przygotowany i wszystkie załączniki do niego. We wtorek minie 7 dni, ale nie chcę panikować, bo jeśli będzie możliwość później pokazania tego wszystkiego to lepiej chyba później, żeby ojciec nie miał zbyt dużo czasu na wymyślenie swojej wersji zdarzeń?

Co państwo myślą? Proszę o odpowiedź.
cenzura jest off-line  
04-10-2015, 13:19  
Brunetta
Użytkownik
 
Posty: 335
Domyślnie RE: Rozprawa i wnioski dowodowe - kontakty dziecka z ojcem

Cytat:
Napisał/a cenzura Zobacz post
bo jeśli będzie możliwość później pokazania tego wszystkiego
Nie będzie. Sąd odrzuci, jeśli druga strona złoży taki wniosek.

Cytat:
Napisał/a cenzura Zobacz post
Co państwo myślą?
Że po coś ten sąd wyznaczył Ci te 7 dni na złożenie wniosków.
Brunetta jest off-line  
05-10-2015, 17:15  
cenzura
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie

Wniosek złożyłam. Teraz tylko cierpliwie czekac. Ale ojciec nie pozwala. Dziś czekał pod moim domem i wynikly nieprzyjemności. Wezwałam policję, bo to drugi raz dziś. Za pierwszym razem wtargnął do domu, zrobił synkowi zdjecię jak spał i wyszedł jeszcze robiąc mi wyrzuty. I policjanci mi radzili w ogóle nie otwierać jeśli się go boję i w razie czego dzwonić. Jednak gdy dzwoniłam gdy staliśmy na dworze to nie chcieli przyjechać. Później dzwonił mój tato i lepiej ich przekonał. W konsekwencji przy policji ustaliliśmy, że jutro ojciec przyjedzie i weźmie małego na godzinę. Ja się boję. Ten człowiek jest zdolny do wszystkiego. Wypierał się dziecka nie raz. Nie zajmował się nim. Ale ja się boję, że on mnie chce dalej psychicznie męczyć. I oczywiscie ma dużo do stracenia więc walczy, żeby to ze mnie zrobić tę gorszą. Ja w sądzie powiedziałam, że nie bronię mu kontaktów, ale chcę być przy tym, bo boję się o syna.
Co może mi grozić jeśli nie dam mu syna?
Wyroku nie ma jeszcze ani w sprawie kontaktów, ani ograniczenia mu władzy ani alimentów.
Czy mogę złożyć wniosek o zabronienie ojcu kontaktów do czasu zapadnięcia wyroku?
Jemu zależy żeby dowieść, że kontakty mu uniemożliwiam. No ale wyszłam z propozycją. Tylko on tego warunku osób trzecich nie może zaakceptować. A już po dzisiejszej wizycie synek znów mnie zaczął klepać i szczypać. Prawie dwa miesiące go tego oduczamy z dziadkami. A on powiela to co w domu widział. I wystarczyło na to 15 minut.
Co ja mogę zrobić, żeby walczyć z takim agresorem?
cenzura jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ kontakty dziecka z ojcem (odpowiedzi: 9) Witam. Rozstałam się z mężem, miałam rozprawę o alimenty w sprawie małoletniej córki. Na rozprawie nie były ustalone spotkania z ojcem. Dogadujemy...
§ kontakty dziecka z ojcem (odpowiedzi: 6) Chciałam zapytać o następującą kwestię. Dziecko ma ustalone kontakty z ojcem, przy udziale kuratora ale nie uczestniczy w nich mentalnie praktycznie....
§ Kontakty dziecka z ojcem (odpowiedzi: 10) Czy można zmusić dziecko 14-letnie do widywania się z ojcem? Opiszę poniżej problem: rozwód w 2007 roku bez orzekania o winie i ograniczania...
§ Przeprowadzka a kontakty z ojcem dziecka (odpowiedzi: 1) Witam, przeprowadzam się z miejscowości X do miejscowości Y, które są oddalone od siebie o ok. 400 km. Z miejscowości Z 2 razy w miesiącu przyjeżdża...
§ kontakty dziecka z ojcem (odpowiedzi: 2) Witam.jestem po kolejnej sprawie sądowej. były złożył wniosek o nieegzekwowanie wyroku sądowego przeze mnie,odnośnie kontaktów z 9 letnim synem. że...
§ Wnioski dowodowe (rozprawa rozwodowa) (odpowiedzi: 4) Witam! Jestem po 4 sprawie rozwodowej. Sędzia zapowiedział, że ogłoszenie wyroku zapadnie za 2 tygodnie. Zobowiązał mnie do dostarczenia...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:09.