Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań - Forum Prawne

 

Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Postaram się zadać kilka konkretnych pytań i bardzo proszę o konkretne odpowiedzi, sugestie bez oceniania i dorabiania kontekstu Dzisiaj otrzymałem z sądu pozew o podwyższenie alimentów. W piśmie z sądu jest informacja, że sąd poucza ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
15-10-2015, 19:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Postaram się zadać kilka konkretnych pytań i bardzo proszę o konkretne odpowiedzi, sugestie bez oceniania i dorabiania kontekstu

Dzisiaj otrzymałem z sądu pozew o podwyższenie alimentów.
W piśmie z sądu jest informacja, że sąd poucza o możliwości udzielenia w terminie 2 tygodni odpowiedzi na pozew w której należny m.in. ustosunkować się do żadań pozwu...... Brak odpowiedzi na pozew i nie wdanie się w spór do pierwszego posiedzenia w sprawie skutkować będzie wydaniem wyroku zaocznego....

Pytanie 1:
czy muszę odpowiadać na ten pozew, czy brak odpowiedzi spowoduje, że sąd wyda wyrok zaocznie? Jeśli odpowiem uznając powództwo do pewnej kwoty a w pozostałej części go odrzucając to czy muszę w uzasadnieniu podawać wszystkie powody? Chodzi mi o to, że moja ex dostanie odpowiedź a nie chcę jej naprowadzać, wolałbym na rozprawie wykazać jak bardzo błędnie oszacowała koszty utrzymania dziecka. Mocno zawyżyła koszty wynajęcia mieszkania, ale jeśli to napiszę w odpowiedzi to na potrzeby sądu przygotuje umowę z właścicielem mieszkania z odpowiednią kwotą.... po prostu nie chcę jej naprowadzać i zdradzać mojej strategii.

Wraz z tym pismem dostałem wezwanie na rozprawę 3 grudnia, oraz pismo w którym sąd wzywa mnie do przedłożenia najpóźniej na termin rozprawy zaświadczenia o dochodach, oraz wszelkich rachunków itp.

Pytanie 2:
Czy mogę złożyć to na początku rozprawy, czy muszę wysłać wcześniej?
Jeśli będę odpowiadał na pozew to dołączę zaświadczanie z pracy i inne dokumenty potwierdzające moją sytuację, ale jeśli nie będę odpowiadał na pozew?

Otrzymałem też odpis "postanowienie, zarządzenie tymczasowe", które mówi, że moja ex złożyła wniosek o zabezpieczenie powództwa ustalając alimenty w kwocie XXX do czasu zakończenia rozprawy. Sąd na posiedzeniu niejawnym przychylił się w części to tego więc rozumiem, że od tego miesiąca muszę jej wyrównać a od kolejnego płacić wyższą kwotę?
Swoją drogą wydał to postanowienie na drugi dzień po złożeniu przez nią wniosku - dość szybko

Pytanie 3:
Sąd pouczył, iż od tego postanowienia mam 7 dni na odwołanie do sądu okręgowego. Czy odwoływać się? Rozprawa w grudniu, co w praktyce oznacza, że zapłacę większe alimenty przez dwa miesiąc. Zanim rozpatrzą odwołanie to będzie rozprawa o podwyższenie, ale obawiam się, że jeśli się nie odwołam i będę płacił, to sąd na takim poziomie te alimenty już pozostawi


Równolegle z procesem o zwiększenie alimentów toczy się przed sądem, na mój wniosek postępowanie o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy mnie. Jesteśmy przed badaniami w RODK o których zdecydował sąd.

Pytanie 4:
Obawiam się kosztów procesu, jednego i drugiego, koszt RODK nie jest mały.
Alimenty, które mam płacić do czasu procesu też małe nie są, po ich zapłaceniu zostaje mi 420zł.
Jak uniknąć tych kosztów sądowych? Może sędzie będzie ludzki i obciąży nimi skarb państwa, ale jeśli nie?

Cztery razy w miesiącu jeżdżę po dziecko 90km i odwożę go 90km, to znaczny koszt, czy sąd uwzględni to przy ustalaniu wysokości alimentów? Przecież nie robię tego dla własnej przyjemności, tylko zaspokajam potrzebę dziecka, potrzebę kontaktu, budowania więzi z ojcem.

ps.
nie jestem leniem, który unika pracy żeby nie płacić na własne dziecko.

pps.
miało być krótko - nie wyszło, przepraszam
 
16-10-2015, 10:44  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Naprawdę nikt, nic nie podpowie?
 
17-10-2015, 21:32  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

no to mi pomogliście, dzięki
 
17-10-2015, 22:45  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.911
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
no to mi pomogliście
Trochę cierpliwości.

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
czy muszę odpowiadać na ten pozew, czy brak odpowiedzi spowoduje, że sąd wyda wyrok zaocznie?
Odpowiedz sam napisałeś.
Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Brak odpowiedzi na pozew i nie wdanie się w spór do pierwszego posiedzenia w sprawie skutkować będzie wydaniem wyroku zaocznego....
Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Wraz z tym pismem dostałem wezwanie na rozprawę 3 grudnia, oraz pismo w którym sąd wzywa mnie do przedłożenia najpóźniej na termin rozprawy zaświadczenia o dochodach, oraz wszelkich rachunków itp
Odpowiedz znowu zawarta (pogrubiona dla jasnosci)

Co do zabezpieczenia to Sad wydaje je zazwyczaj w ciągu tygodnia i jeśli nie zgadzasz się z tą kwotą masz prawo złożyć odwołanie do Sądu Okręgowego w ciągu 7 dni od otrzymania.

Najlepiej jest zrobić odpowiedz na pozew i napisać w niej dlaczego nie zgadzasz się z taką kwota, dlaczego nie możesz płacić takiej kwoty itd.No chyba,że wolisz wyrok zaoczny bez możliwości obrony. Nie żebym Mierzył a wszystkich jedna miarka ale uwierz mi zazwyczaj Sądu stają po stronie osoby która wychowuje dziecko. Dlatego czasem lepiej dobrze i rzeczowo odpowiedziec na pozew bo pozniej nie bedzie sie mialo mozliwosci dopowiedzenia. Ale to juz Twoja decyzja. Nie musisz od razu kwestionować kwoty na jaka matka chce podwyższyć alimenty. To możesz zrobić w odwołaniu do Okręgowego lub zostawić na deser i na sprawie zakwestionować.

Dlaczego przyjeżdżasz i odwilż dziecko 90 km? Kto się wyprowadził Ty czy matka z dzieckiem? Rozumiem,ze macie wyrok/postanowienie o kontakty z dzieckiem?

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
miało być krótko - nie wyszło, przepraszam
Lepiej zadać jedno pytanie a w odpowiedziach dopytac o resztę spraw bo nie każdemu chce się czytać do końca. Poza tym robi się galimatias w odpowiedziach.

Co do kosztów nie odpowiem ale podpowiem, że jeśli się dobrze U dokumentuje swoją sytuację materialno- bytową to można starać się o zwolnienie z kosztów lub ich obniżenie. Nie wiem jak z badaniami RODK.
mala mi78 jest off-line  
17-10-2015, 23:29  
Brunetta
Użytkownik
 
Posty: 335
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Brak odpowiedzi na pozew z pewnością nie spowoduje wydania wyroku zaocznego- bez obaw.

Możesz odpowiedzieć np. tak: "Zaprzeczam wszelkich twierdzeniom powoda, zawartym w pozwie i wnoszę o oddalenie pozwu". Masz odpowiedź, ale dowodów nie przedstawiasz, bo nie masz na co (nic nie twierdzisz, abyś musiał się powołać na dowody). Jeśli zdecydujesz się wysłać, to w zakreślonym przez sąd terminie. Dowody na swoje zarobki możesz dać na rozprawie albo wysłać bez odpowiedzi na pozew (jesli się nie zdecydujesz).

Jeśli się odwołasz od postanowienia, to tym samym wyłożysz karty na stół. A jesli tego nie zrobisz, to sąd na pewno alimentów w wyroku już nie obniży. Tak więc gdzie się nie odwrócisz, tam pupa blada.

Po co Ci RODK? Nie wyrażaj zgody- nie masz obowiązku w badaniach uczestniczyć, ale wtedy też trzeba się liczyć z konsekwencjami. Odbycie badań też niczego nie gwarantuje.


Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Jak uniknąć tych kosztów sądowych? Może sędzie będzie ludzki i obciąży nimi skarb państwa, ale jeśli nie?
Masz pracę, to koszty poniesiesz, tak to z reguły bywa.

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Brak odpowiedzi na pozew i nie wdanie się w spór [do pierwszego posiedzenia ] w sprawie skutkować będzie wydaniem wyroku zaocznego....
Albo źle przepisałeś, albo ktoś byka rąbnął i teraz powiela- pogrubionej części nie powinno w ogóle być.
Brunetta jest off-line  
17-10-2015, 23:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

Dzięki za odpowiedzi.

Badania w ROKD są w innej sprawie, wnioskuję o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy mnie, mieszkał ze mną 2 lata, chodził do przedszkola u mnie itp. tyko teraz mamusia sobie przypomniała i zapisała go u siebie do zerówki.
Sąd skierował do RODK, nie zamierzam się przed tym bronić bo to moja jedyna szansa na korzystne zakończenie tej sprawy.

Już była jedna rozprawa o rozszerzenie moich kontaktów z synem, były badania w RODK.
Były też raz podwyższane alimenty.
W obu przypadkach sąd kosztami obciążył skarb państwa, więc może i tym razem się uda.

Odpowiedź na pozew wyślę, nie będę się za bardzo rozpisywał, nie będę pisał jakie głupoty we wniosku zawarła, pokażę to na rozprawie (jeśli sąd dopuści mnie do głosu, bo wiem jak to wygląda: kilka pytań i sędzia dyktuje.... jak chcę coś dodać to nie ma na to czasu).

Co to zabezpieczenia powództwa... patrząc na czas to nie ma sensu, rozprawa o podwyższenie alimentów na początku grudnia, ...to nie bardzo jest sens się odwoływać, ale jeśli się nie odwołam to wiadomo... raczej zostaną w takiej wysokości jeśli dziecko zostanie u niej

Cytat:
Napisał/a Brunetta Zobacz post
Albo źle przepisałeś, albo ktoś byka rąbnął i teraz powiela- pogrubionej części nie powinno w ogóle być.
Sprawdziłem jeszcze raz, jest dokładne tak jak powyżej, co do słowa.
 
18-10-2015, 00:16  
Brunetta
Użytkownik
 
Posty: 335
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Co to zabezpieczenia powództwa... patrząc na czas to nie ma sensu, rozprawa o podwyższenie alimentów na początku grudnia, ...to nie bardzo jest sens się odwoływać,
Odwołujesz się, to nie płacisz podwyższonej kwoty, a akta wędrują do okręgowego, gdzie na kilkanaście tygodni wcina je amba- masz spokój raczej do końca roku i tym samym zaplanowany termin rozprawy znika.
Wnoś o zawieszenie postępowania- uzasadniaj tym, że jest w toku sprawa o miejsce zamieszkania dziecka, więc od rozstrzygnięcia tamtej w zasadzie powinna zależeć ta o alimenty; co Ci szkodzi.

Po kolei- zażalenie na postanowienia, a jak już akta wrócą do I instancji, to wtedy na I rozprawie składasz wniosek o zawieszenie? Hm. Albo odwrotnie? Hm. Nie wiem, czy na postanowienie o odmowie zawieszenia przysługuje zażalenie.

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Sprawdziłem jeszcze raz, jest dokładne tak jak powyżej, co do słowa.
No to ktoś się w sądzie rąbnął. Nie ma opcji wydania wyroku zaocznego, jeśli strony są na rozprawach i na nich prezentują swoje stanowiska.
Brunetta jest off-line  
18-10-2015, 00:24  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a Brunetta Zobacz post
Odwołujesz się, to nie płacisz podwyższonej kwoty, a akta wędrują do okręgowego, gdzie na kilkanaście tygodni wcina je amba- masz spokój raczej do końca roku i tym samym zaplanowany termin rozprawy znika.
Wnoś o zawieszenie postępowania- uzasadniaj tym, że jest w toku sprawa o miejsce zamieszkania dziecka, więc od rozstrzygnięcia tamtej w zasadzie powinna zależeć ta o alimenty; co Ci szkodzi.

Po kolei- zażalenie na postanowienia, a jak już akta wrócą do I instancji, to wtedy na I rozprawie składasz wniosek o zawieszenie? Hm. Albo odwrotnie? Hm. Nie wiem, czy na postanowienie o odmowie zawieszenia przysługuje zażalenie.

quote=yzrej;3445498]Sprawdziłem jeszcze raz, jest dokładne tak jak powyżej, co do słowa.
No to ktoś się w sądzie rąbnął. Nie ma opcji wydania wyroku zaocznego, jeśli strony są na rozprawach i na nich prezentują swoje stanowiska.[/QUOTE]

No to teraz zgłupiałem
Dostałem pismo z tymczasowym postanowieniem, sąd przychylił się do jej wniosku o zabezpieczenie powództwa i na czas procesu podniósł alimenty. Za październik zapłaciłem wyższą kwotę, bo skoro wyrok w sprawie alimentów ma zawsze klauzulę natychmiastowej wykonalności to założyłem, że skoro sąd wydał decyzję to trzeba płacić niezależnie od odwołania się od tej decyzji.
Mogę i zamierzam się odwołać od tego postanowienia tymczasowego, ale czy to zmieni termin pierwszej rozprawy o alimenty?
To, że mogę wnioskować o zawieszenie postępowania to wiem, jeśli jeszcze będzie się toczyło postępowanie o miejsce pobytu dziecka to wiem, ale mam wątpliwości, czy odwołanie od decyzji tymczasowej zmieni termin pierwszej rozprawy o alimenty... sąd okręgowy szybko rozpatrzy moje odwołanie na posiedzeniu niejawnym.
 
18-10-2015, 00:26  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Jeszcze pytanie kluczowe, czy jak złożę odwołanie od tej decyzji tymczasowej (zabezpieczenie jej powództwa) to podlega to jakiejś opłacie?

Gdybym miał kasę na adwokata to byłoby o wiele prościej, ale niestety nie mogę sobie na to pozwolić
 
18-10-2015, 00:39  
Brunetta
Użytkownik
 
Posty: 335
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
skoro sąd wydał decyzję to trzeba płacić niezależnie od odwołania się od tej decyzji.
Raczej nie jest to postanowienie prawomocne, więc płacić nie trzeba (pomijam stronę moralną), ale musi ktoś bardziej obeznany w tym temacie się wypowiedzieć. Ja mogę napisać tylko na własnym przykładzie, że postanowienie nie było prawomocne, gdy ex złożył zażalenie (potem musiał wyrównać).

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
mam wątpliwości, czy odwołanie od decyzji tymczasowej zmieni termin pierwszej rozprawy o alimenty... sąd okręgowy szybko rozpatrzy moje odwołanie na posiedzeniu niejawnym.
To zależy od zwyczajów/ obłożenia sądu. Ja np. czekałam na rozpatrzenie zażalenia mojego exa jakieś 4 miesiące. No ale Twoja ex błyskawicznie dostała zabezpieczenie (ja dostałam je po... 5 miesiącach od złożenia wniosku), to może i okręgowy działa tak ekspresowo. Najlepiej zadzwoń do sekretariatu w wydziale cywilnym rodzinnym w okręgowym i zapytaj, na kiedy teraz wyznaczane są orientacyjnie rozprawy, po złożeniu pozwu. Będziesz przynajmniej wiedział co nieco.

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
Jeszcze pytanie kluczowe, czy jak złożę odwołanie od tej decyzji tymczasowej (zabezpieczenie jej powództwa) to podlega to jakiejś opłacie?
Chyba tak. Chyba 30 zł. Ale piszę, że "chyba".
Brunetta jest off-line  
18-10-2015, 06:31  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.911
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a Brunetta Zobacz post
Chyba tak. Chyba 30 zł. Ale piszę, że "chyba".
Bez CHYBA! Opłata za złożenie zażalenia na postanowienie 30 zł.
Co do większych alimentów to jest postanowienie prawomocne z klauzulą natychmiastowej wykonalności wiec trzeba płacić już te większe jednak gdy Okręgowy rozpatrzy sprawę na Twoja korzyść można wnosić o rozliczenie z nadpłaconej kwoty.
mala mi78 jest off-line  
18-10-2015, 09:24  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Dzięki dziewczyny, trochę mi rozjaśniłyście.
 
18-10-2015, 11:56  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Swoją drogą to ciekawe, że kiedy dziecko mieszkało u mnie, chodziło u mnie do przedszkola i założyłem wniosek o zmianę poprzedniego wyroku - ustalenie miejsca pobytu dziecka przy mnie i zabezpieczenie powództwa w tym zakresie to sądowi zajęło to kilka miesięcy.... aż do września, kiedy to sąd stwierdził, że skoro matka zapisała go do zerówki u siebie to nie ma sensu na czas rozprawy przenosić dziecka do mnie... ale zabezpieczenie jej powództwa w kwestii wyższych alimentów sąd rozpatrzył na drugi dzień po złożeniu wniosku!

Mamy powtórkę z historii sprzed 2 lat, kiedy to "mamusia" walczy o jak najmniejsze kontakty moje z synem a przez to jak najwyższe alimenty... a kiedy je wywalczy to znów dziecko wyląduje u mnie... szkoda tylko, że pani sędzia jest ślepa i głucha na argumenty.

Ten sam schemat: dziecko coraz mniej u mnie przed sprawą o podwyższenie alimentów, walka w sądzie, oczywiście zakończona podwyżką, później przez dwa lata dziecko u mamy w każdym miesiącu nie więcej niż tydzień... do czasu kolejnego wniosku o podwyższenie alimentów...
Ciężki jest los ojca, ale tym razem nie odpuszczę, nie mam już nic do stracenia, ona zarabia dwa razy tyle co ja, mnie po zapłaceniu alimentów zostaje 450zł na życie i jeszcze dziecko mieszka ze mną i ja pokrywam większość kosztów jego utrzymania, wysyłając go do mnie czasami na miesiąc nigdy nie dała nawet majtek na zmianę, wszystko muszę kupować....
Tym razem się dobrze przygotowałem, nie odpuszczę aż do ostatniej instancji.
 
18-10-2015, 22:10  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Sąd mógł zabezpieczyć mój wniosek i ustalić miejsce pobytu dziecka do zakończenia procesu przy mnie, kiedy jeszcze mały chodził do przedszkola u mnie, ale zeszło mu z tym od 19 maja do teraz.... ale jej wniosek o zabezpieczenie alimentów rozpatrzył w dwa dni!
 
18-10-2015, 22:11  
mala mi78
Stały bywalec
 
mala mi78 na Forum Prawnym
 
Posty: 3.911
Domyślnie RE: Pozew o podwyższenie alimentów - kilka pytań

Cytat:
Napisał/a yzrej Zobacz post
nie odpuszczę aż do ostatniej instancji
Powodzenia, wytrwałości. Trzymam kciuki ☺i nie zapomnij opisywać jak się ma Twoja sprawa.
mala mi78 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Podwyższenie alimentów na dorosłe dziecko - kilka pytań (odpowiedzi: 2) Witam, napisałam pozew w swoim imieniu o podwyższenie alimentów, płaconych przez ojca. Wzięłam wzór z Internetu, starałam się napisać obszerne...
§ Pozew o podwyższenie alimentów (odpowiedzi: 35) Dostałem pozew o podwyższenie alimentów na 6 letnią córkę z kwoty 330zł na 500zl , na utrzymaniu mam jeszcze dwie córki 13 i 17 lat ,łączny dochód z...
§ Pozew o podwyższenie kontra pozew o obniżenie alimentów? (odpowiedzi: 5) Witam, mam taki problem i pytanie. Mój były mąż, ojciec moich dzieci chce złożyć do sądu pozew o obniżenie alimentów. Obecnie zarabiam mniej niż w...
§ Pozew o podwyższenie alimentów (odpowiedzi: 7) Witam, mam pytanie, mój przyjaciel otrzymał pozew od swojej byłej żony o podwyższenie alimentów na dziecko uzasadniając to w pozwie tym,że była...
§ podwyższenie alimentów, kilka pytań!!! (odpowiedzi: 26) Mam 18 lat i wnoszę pozew o podwyższenie alimentów. Obecnie jest to 700 zł, co nie jest adekwatną kwotą, jeżeli chodzi o wkład obojga rodziców....
§ Pozew o podwyższenie alimentów (odpowiedzi: 35) Witam, moja była konkubina, która jest matką mojego dziecka, złożyła ostatnio pozew w sądzie, w imieniu małotletniego, o podwyższenie alimentów ze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:20.