Prawo do kontaktu z dzieckiem - Forum Prawne

 

Prawo do kontaktu z dzieckiem

Witam. Wieku 21 lat zostałem ojcem. Moja partnerka i matka mojego syna rzuciła mnie gdy była jeszcze w ciąży. Pokłóciliśmy sie wtedy,lecz jakoś doszliśmy do porozumienia. Po narodzinach synka w Urzędzie Stanu Cywilnego przekonała mnie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
02-11-2015, 07:49  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie Prawo do kontaktu z dzieckiem

Witam. Wieku 21 lat zostałem ojcem. Moja partnerka i matka mojego syna rzuciła mnie gdy była jeszcze w ciąży. Pokłóciliśmy sie wtedy,lecz jakoś doszliśmy do porozumienia. Po narodzinach synka w Urzędzie Stanu Cywilnego przekonała mnie by dziecko nosiło jej nazwisko,a ja - głupi - zgodziłem się. Posunęła sie nawet do tego,ze jakiś jej znajomy wydzwaniał do mnie,że mam ją i dziecko zostawić w spokoju,bo inaczej spali mi dom a mnie wywyiezie do lasu i żywcem zakopie. To tylko ułamek tego czym mi groził. Oczywiście odbyła się sprawa o alimenty,dobrowolnie zgodziłem się płacić i płace do dziś. Gdy mój synek miał 7 miesięcy,jego matka pozbawiła mnie praw rodzicielskich. Widziałem go tylko raz - gdy był 2tygodniowym niemowlakiem. Krótko po sprawie o pozbawienie praw wyjechała do innego miasta,kilkaset kilometrow od mojego miasta. Nie zostawiła mi ani adresu ani numeru telefonu,widywałem ją tylko na kolejnych rozprawach o podwyżkę alimentów. Dziś mój syn ma już 8 lat. Nie wiem nawet jak wygląda. Gdy dowiedziałem się że wróciła do naszego miasta,poprosiłem ją o spotkanie z synem. Odmówiła,twierdząc,że jestem mu obcy i że ich porzuciłem,... Zmuszony byłem złożyć wniosek o obnizkę alimentów,ponieważ nie miałem pracy,ale sąd nie uwzględnił go. Dziś sytuacja wygląda tak,ze kilkakrtonie błagałem ją o pozwolenie na poznanie mojego syna,lecz wciąż odmawia,twierdząc,że porzuciłem ją i dziecko,że jestem podły,bo chciałem odebrc dziecku alimenty,że specjalnie pracuję za najniższa krajową,żeby jak najmniej płacić że mi sie nie chce do lepszej i cięższej pracy iść itd,itp...Mam żonę i córkę,ale chce też widywać z synem... Problem w tym,że mały mnie nie zna,a jego matka odmawia mi prawa do poznania go. Ma prawnika,a mnie nie stać na taką usługe. Zarzuca mi,ze nie próbowałem się z nim kontaktowć,gdzie byłem jak mały był w szpitalu ...Skad miałem wiedzieć,co się z nim dzieje,skoro ona nigdy mnie o tym nie informowała? Ogółem zarzuca mi mnóstwo przewin,każe zostawić ich w spokoju i zająć się swoją rodziną,twierdzi,ze chęć poznania syna to mój kaprys. Powiedziała też,że pójdzie z nim do psychologa,by ten orzekł,czy dla dziecka to nie będzie zbyt duża trauma. Jednak nawet jeśli psycholog orzeknie na moją korzyść,to ona mi tego nie powie,bo realizuje swoje cele,i robi wszystko by tylko pozbyć sie mnie z horyzontu. Wiem,że według prawa ona m musi pzowolić mi na kontakty,poniewż pozbawienie praw rodzicielskich nie jest równoznaczne z brakiem kontaktów. Ale ona ma to gdzieś. Boję się założyćsprawę w sądzie,nie jestem zbyt wygadanym człowiekiem,w chgwili stresu acinam się i zapominam co mam mówić a na prawnika mnie nie stać. Poradxcie co zrobić,by móc widywac się z dzieckiem? odkrślam,że ona m już 8 lat i nie zna mnie
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 09:41  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie

Wnieś do Sadu o ustalenie kontaktów. Powiedz w Sądzie wszystko co tu napisałeś.
Masz jakies dowody na potwierdzenie gróźb w Twoją stronę? Są jacyś świadkowie ze matka skutecznie Ci utrudniała kontakty z synem?

A i skoro ona ma adwokata to wnieś wniosę o adwokata z urzędu. Do wniosku musisz dołożyć zaświadczenie o zarobkach.
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 14:05  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Co do gróźb to było wiele lat temu,grożono mi przez telefon i nie mam na to żadnych dowodów. Świadków też nie mam,oprócz mojej żony,a z synem nie próbowałem się spotkać bez wiedzy matki - więc tu tez za dowód mam tylko naszą rozmowę przez portal społecznościowy. Boje się iść do niej,nawet nie wiedząc gdzie tak naprawdę mieszka i żądać spotkania z chłopcem,który mnie nie zna...
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 15:39  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Tu bez psychologa się nie obędzie. Twój synek już nie jest małym chłopcem który nic nie rozumie. Ale pierwsze kroki jakie musisz podjąć to na pewno przywrócić prawa do dziecka ustalić kontakty.
Choć pomyśl też w inny sposób czy aby swym pojawieniem się na bałaganisz swemu dziecku w glowie?
W ogóle dlaczego dałeś odebrać sobie prawa? I dlaczego teraz chcesz tego kontaktu?
Gdzie byłeś przez osiem długich lat? Nie zganiaj winy na partnerkę. By kogoś pozbawić praw nie jest takie proste
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 16:23  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Ja byłem wciąż w tym samym miejscu,o czym ona doskonale wiedziała,w sądzie,podczas rozprawy powiedziała,ze chce wyjechac za granicę i ja jej będe to utrudniac. I sąd bez wahania odebrał mi prawa rodzicielskie - to jest napisane w wyroku sądowym! Wyjechała ponad 400 km dalej,nie dała mi adresu,ani nr tel,nie zosatwiła żadnej możliwości kontaktu a jej rodzice odmowili pomocy. Kontaktu z dzieckiem chciałem od samego początku,ale zamykała mi drzwi przed nosem,a potem,jak mówiłem wyjechała. Czy nabałaganię w zyciu dziecka? A czy odebnranie mu ojca było sprawiedliwe? Rozadne? Dobre dla dziecka? Nie piję,nie cpam,nie palę,peracuję,zawsze byłem wonbbec niej uczciwy. Czym więc jej zawiniłem?! Ma jeszcze dwoje młodszych dzieci,i każde z nich wychowuje sie bez ojca. To oczym to świadczy?!
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 16:34  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

To tak jak pisałam wyżej postaraj się o odzyskanie praw. Idź do sądu poproś o wgląd do tamtych akt...kseruj naistotniejsze rzeczy. Może trafisz na innego sędzie który będie Tobie bardziej przychylny. Dwa kontakty również musisz uregulować sądownie. Poradź ię też kogoś jak odbudować więzi z synem by to nie miało odwrotnego skutku w zachowaniu dziecka. Na pewno ciężka i dość skomplikowana droga przed Tobą ale staraj się o odbudowe relacji. A matka to nie inaczej jak właścicielka. Jakim trzeba być by utrudniać kontakty dziecka z ojcem.
Sama jestem samotną matką i oddałabym wszystko by tatusiek miał kontakt z mym synem ale na dzień dzisiejszy nie przejawia takich chęci :/
Tobię życzę wytrwałości i powodzenia i zapraszam do grupy na FB prawo rodzinne lub Samodzielny Tata samodzielna Mama grupa wsparcia
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 16:38  
debastet
Stały bywalec
 
Posty: 686
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Długo dojrzewałeś. Bardzo długo. Na tym forum jest mnóstwo ojców-matek, którzy walczą o to by wychować swoje dziecko nie tylko poprzez alimentacyję. Ciężko uwierzyć, że dorosły człowiek tak był stłamszony zachowaniem matki, że nie mógł się spotkać z synem ani ustalić jego adresu. Przecież chyba w aktach sądowych o podwyższenie alimentów był adres matki. Jak pisałeś wniosek o obniżenie to też musiałeś znać adres matki dziecka. Dziecko jak najbardziej potrzebuje ojca, ale to wymaga dużo delikatności. Nie tylko matka jest winna tej sytuacji bo Ty również.
debastet jest off-line  
02-11-2015, 16:45  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

ja nie zaprzeczam - również popełniłem wiele błędów. Na kazdym wniosku sądowym był jej stary adres zameldowania - w domu rodziców. Próbowałem się z nimi dogadać,zeby pomogli mi się z nią skontaktować,ale odmówili mi pomocy. Nigdy nie zdobyłem sie na odwagę,by walczyć z nią w sądzie. To kosztuje,ona ma prawnika,więc chyba nie dzieje jej się źle,skoro ją stać. Boje się przegranej,ponieważ ma w rodzinie prawników,ja za pomoc musiałbym zapłacić,a na to mnie nie stać. Ale będę walczył. Zbyt długo dawałem soba manipulowac,zgadzałem sie na wszystko,byle jej było lepiej.
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 16:54  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Pamietaj zawsze masz prawo do wzięcia adwokata z urzędu.
We wniosku możesz napisać tak:

W imieniu własnym wnoszę o ustalenie dla mnie pełnomocnika z urzędu, który będzie mnie reprezentował w sprawie, ponieważ znajduję się w trudnej sytuacji materialnej nie jestem w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i dziecka.
Nie stać mnie na adwokata z wyboru. Na Sali sądowej z racji, iż nie posiadam wykształcenia prawniczego nie jestem w stanie reagować skutecznie na dynamiczną sytuację, a tym samym dochodzić swoich praw przed Sądem.
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 16:56  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

A o poradę możesz iść do bezpłatnego radcy który w każdym mieście jest; najczęściej przy Urzędzie Miasta i Gminy lub też przy Opiece Społecznej. Taki radca za Cibie może napisać wszystkie wnioski za darmo
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 17:10  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

W moim mieście jest radca prawny i byłem u niego. Lecz on odmowił m ipomocy,ponieważ eks była u niego wcześniej. A jemu etyka nie pozwala najpierw udzoelać porad jednej stronie konfliktów a potem drugiej... Cóż. Dziękuję ci Aannnaaa za uzielenie rady - zwłaszcza za wzór wniosku . Jeśli nie znajdziemy wspólnego języka to bez tego się nie obędzie Tym niemniej jest chyba raczej małaszansa,ze adwokata z urzędu dostanę...
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 17:32  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Pierwsze to grunt pozytywne myślenie bez tego ani rusz
Przy takich sprawach jest łatwiej uzyskać adwokata z urzędu.
We wniosku o kontakty również w pod punkcie możesz napisać o tego pełnomocnika i może brzmieć coś w ten deseń


Przyznanie adwokata z urzędu stronie powodowej dla zachowania równości stron, w przypadku, gdy strona pozwane będzie reprezentowana przez adwokata.
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 18:07  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Jest w moim mieście bezpłatny radca prawny,ale odmówił pomocy,gdzyż moja eks była u niego wcześniej,a jemu etyka zabrania udzielania ppmocy obu stronom konfliktu. Jak widać,blokuje mi niemalże każdą możliwość
Chlebbek jest off-line  
02-11-2015, 18:19  
aannnaaa
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Rozumiem już to napisałeś wyżej ale wniosek do Sądu o adwokata z urzędu to co innego. Również można wnosić o adwokata z urzędu ze wskazaniem.
Tylko, że jest trudno znaleźć tak ową osobę
aannnaaa jest off-line  
02-11-2015, 18:34  
Chlebbek
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Prawo do kontaktu z dzieckiem

Niestety,ja nie jetsem obeznany z przepisami,staram sie doinformowywać,lecz nie są to łatwe sprawy,a moja eks jest obcykana i bardzo wyszczekana,dlatego szukam sposobu,by jakoś sobie znią poradzić...
Chlebbek jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ prawo do kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 4) Witam, czy matka może zabronić swoim dzieciom widzeń z ich ojcem, który jest osadzony w zk? Dodam jeszcze, że sprawa rozwodowa jest w toku, a sąd...
§ Utrudnianie kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 1) W związku z Błękitną kartą - awantury domowe, sąd postanowił zastosować dozór kuratora nad ojcem celem kontrolowania sprawowania opieki nad...
§ utrudnianie kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 12) Dzień dobry, Bardzo proszę o pomoc w poniższej kwestii. Ojcu przyznano widzenia z dzieckiem poza miejscem zamieszkania matki w 2 i 4 weekend...
§ zmiana kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 7) witam, mój były napisał wniosek do sadu o zmianę widzen , miał zasadzone co 2 i 4 niedziele u mnie od 12 do 16, teraz chce zabierac syna na wekendy...
§ ograniczenie kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 1) Byłem w nielegalnym związku z kobietą z tego związki urodziła sie córeczka Zuzia.Rozstaliśmy sie i matka dziecka ogranicza a wręcz izoluje mnie od...
§ Ograniczenie kontaktu z dzieckiem (odpowiedzi: 10) Witam... Trzy dni temu urodzila mi sie corka... Jednak nie wiem o niej nic... Przez 9 miesiecy nie mialem mozliwosci odwiedzenia matki dziecka,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:45.