Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka - Forum Prawne

 

Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

Witam. Związałam się z facetem, który jest w trakcie rozwodu. Obecnie mieszkamy razem. Ma 3 letniego w pełni sprawnego syna. Jego żona ma drugie dziecko ze swojego poprzedniego związku. Niepełnosprawnego 6-cio latka, który nie chodzi ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
02-12-2015, 13:59  
Mil3na
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

Witam. Związałam się z facetem, który jest w trakcie rozwodu. Obecnie mieszkamy razem. Ma 3 letniego w pełni sprawnego syna. Jego żona ma drugie dziecko ze swojego poprzedniego związku. Niepełnosprawnego 6-cio latka, który nie chodzi (ale raczkuje), nie mówi.. Ma jakąś wadę wrodzoną (nie pamiętam nazwy). Karmiony tylko butelką i obowiązkowo w pieluchach. W każdym razie piszę tutaj, aby zapytać Was co sądzicie o sytuacjach, które mają miejsce u niej w domu. Co z tym robić... Zaznaczam, że to co napisałam poniżej usłyszałam od partnera. Nie byłam bezpośrednim świadkiem zdarzeń. Raz byłam w mieszkaniu. Zdaje sobie sprawę, że ciężko samej wychowywać dwójkę dzieci (w tym niepełnosprawne, podatne na choroby, infekcje), ale jednak utrzymanie czystości, chociażby ze względu na dzieci wydaje mi się ważne. Pies zadbany też nie jest.

Od samego początku to dziecko było przez matkę nie chciane.. odkąd dowiedziała się, że jej dziecko jest/będzie niepełnosprawne, automatycznie planowała usunięcie ciąży. Natomiast rodzice tej kobiety nie zgodzili się na aborcję, obiecali pomóc. Nic z tego, została sama. Mój partner związał się z tą kobietą już po porodzie. zajmował się tym dzieckiem jak swoim. Po dwóch latach urodził się jego syn. Kobieta bez pracy, wiecznie w domu. Mąż pracował na 2 etaty, aby to wszystko utrzymać. Wracając po kilkunastu godzinach (czasami podobno po dwóch dniach) pracy musiał zajmować się dziećmi, bo żona jeszcze spała, bądź zajęta oglądaniem serialu ze swoim "przyjacielem", a dzieci w brudnych pieluchach, głodne po całym dniu. Do rzeczy... Chodzi mi o to, że ten niepełnosprawny chłopiec zostaje SAM(!!!) w domu. 3 piętro, balkon, w lato okna otwarte. Przecież w domu jest bardzo dużo niebezpiecznych przedmiotów, może sobie zrobić krzywdę. pies lata, załatwia się w mieszkaniu.. smród, brud... wczoraj to myślałam, że dostane szału.. Ich wspólne dziecko spędzało u nas weekend, a drugi chłopiec został z matką. Ta kobieta przyjechała po mojego partnera i ich syna do nas pod dom, aby zabrać go do sądu złożyć jakieś papiery. Okazało się że przyjechała sama, a chłopiec został SAM w domu. Bez opieki. Pojechali więc po chłopca, mój facet wszedł do jej mieszkania. To co tam zastał było straszne.. Dziecko leży w swoich wymiocinach, z brudną (nie zmienianą co najmniej kilka godzin) pieluchą, głodne. Pościel w wymiocinach sprzed paru dni, śmierdzi w całym mieszkaniu. Automatycznie wziął chłopca i się nim zajął. Umył go, nakarmił (zjadł 2 butelki w przeciągu 5 min).. natomiast jego pupa była na tyle odparzona i poraniona, że miał problem z przebraniem dziecka i nasmarowaniem odparzeń (chłopca strasznie piekło albo bolało).
Ta kobieta podobno nigdy nie zajmowała się tym dzieckiem.. robili to ludzie, którzy spędzali z nią czas. Kilka osób, których poznałam mówili, że ta kobieta tylko kocha to cyt. "normalne" dziecko, na starszego nie zwraca uwagi. Dziecko sprawne czy nie, ale przecież czuje, że jest nie kochane i odtrącane...
Mój partner nie chce tego zgłaszać do opieki, bo boi się, że jego dziecko i ich relacja (ojciec-syn) również na tym ucierpi.

Co robić?
Mil3na jest off-line  
02-12-2015, 14:42  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.693
Domyślnie RE: Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

nie wiem czy dobrze zrozumiałam, partnerowi nie przeszkadza, ze jego dziecko mieszka w śmierdzącym, brudnym mieszkaniu bo nie chce popsuć stosunków z jego matką?
Agnieszka3M jest off-line  
02-12-2015, 14:54  
Mil3na
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

nie nie.. faktycznie źle to ujęłam... jemu to strasznie przeszkadza... zależy mu na kontaktach z synem, a sąd nie przyzna mu opieki nad synem, bo prawnie nie ma miejsca zamieszkania i nie jest nigdzie zatrudniony, a jego firma przynosi straty.. Żona dba o jego syna i bardzo go kocha (podobno, jak to powiedziała "bo jest normalny".. bardziej tu chodzi o to niepełnosprawne. boimy się, że jeżeli zabiorą jej jedno dziecko to i drugie.
Mil3na jest off-line  
02-12-2015, 15:06  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.693
Domyślnie RE: Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

Cytat:
Napisał/a Mil3na Zobacz post
a sąd nie przyzna mu opieki nad synem
może warto próbować zamiast szukać wymówek.

Nie wiem czego oczekujesz, MOPS i Sąd zdolności jasnowidzenia nie posiada i jak nikt nie zgłosi sytuacji to sam z siebie się nie dowie
Agnieszka3M jest off-line  
02-12-2015, 15:25  
Mil3na
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zaniedbywanie niepełnosprawnego dziecka

Staram się go namówić na to wszystko.. nie wiem już jakich argumentów używać.. mówi, że to zgłosi, ale dopiero po rozwodzie który może się ciągnąć i pół roku... przecież tu też chodzi o dobro jego dziecka.. może powinnam sama to zgłosić..? nie chcę ingerować w jego decyzje odnośnie dziecka..
Mil3na jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Dowóz niepełnosprawnego dziecka do szkoły (odpowiedzi: 14) Witam. Wujek dowozi niepełnosprawnego syna do szkoły. Ma podpisaną umowę z gminą, która zwraca mu za to pieniądze. Pytanie czy według poniższego...
§ świadczenie dla dziecka niepełnosprawnego na krus-ie (odpowiedzi: 1) Witam.Chciałabym dowiedzieć się czy dziecku lub mnie przysługuje jakieś świadczenie. Syn jest niepełnosprawny od urodzenia. Ja mam umiarkowany st....
§ podjazd dla niepełnosprawnego dziecka (odpowiedzi: 3) witam, mieszkamy w bloku 10-pietrowym Wejscie do klatki w tzw ''keskingu'' jest bardzo strome,zjazd sprawia trudnosci nawet osobom z małymi...
§ rodzic dziecka niepełnosprawnego (odpowiedzi: 2) Witam. Mam pytanie. Czy rodzic dziecka niepełnosprawnego musi bezwzględnie stawić się na wezwanie policji? Czy może przytoczyć art. 177 & 2 kpk,...
§ Prawo matki niepełnosprawnego dziecka (odpowiedzi: 1) Jestem matką dziewięcioletniej niepełnosprawnej córki.Dziecko jest z orzeczeniem wskazującym o ciągłej pomocy osoby drugiej w jej rozwoju.Mój dzień...
§ POMOC SOCJALNA DLA NIEPEłNOSPRAWNEGO DZIECKA (odpowiedzi: 2) Niedługo przeprowadzam sie do Włoch z dwójką niepełnosprawnych chłopców i chciałabym sie dowiedzieć na jaką pomoc Państwa Włoskiego mogą liczyć moje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:18.