pomoc przed rozprawą alimentacyjną - Forum Prawne

 

pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Bardzo proszę o fachową poradę. Za tydzień mam sprawę o podwyższenie alimentów. Zaczynam się stresować , bo ojciec będzie miał na sali sądowej fachową pomoc tj. swojego pełnomocnika, a ja ze względów finansowych będę sama ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
21-08-2009, 13:35  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Bardzo proszę o fachową poradę.
Za tydzień mam sprawę o podwyższenie alimentów. Zaczynam się stresować , bo ojciec będzie miał na sali sądowej fachową pomoc tj. swojego pełnomocnika, a ja ze względów finansowych będę sama .
Ojciec w odpowiedzi na mój pozew twierdzi , że nie stać go na podwyższenie alimentów. Pytanie - czy mogę się „uchwycić” faktury, którą dołączył za wczasy w wysokości 3800 euro jako jeden z wydatków na życie ? Żeby zaoszczędzić w roku na te wczasy musi odkładać miesięcznie 300 euro, dodatkowo dołączył kopie polisy na życie , co miesiąc 100 euro, i kopie miesięcznych rat za meble w wysokości prawie 200 euro (przeprowadził się do większego mieszkania dlatego zakupił nowe).
Czy takie wydatki mogą pociągać za sobą brak możliwości podniesienia kwoty alimentów na utrzymanie dziecka ?
agata234 jest off-line  
21-08-2009, 20:59  
Felek
Zbanowany
 
Posty: 123
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Z całym szacunkiem, ale czy Ty interesujesz się dolą Waszego dziecka, czy też może jego życiem ?

Jakie Ty masz faktury potwierdzające koszta utrzymania dziecka, (tych podstawowych potrzeb) by sądzić się o wyższe alimenty ?
Felek jest off-line  
21-08-2009, 21:37  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Tak dołączyłam do pozwu wszystkie faktury. A to , że posiadam te informacje to tylko dlatego , że otrzymałam z sądu kopię jego odpowiedzi na mój pozew, gdzie dołączone były wszystkie jego koszty jakie ponosi. To , że płaci leasing za auto , jego ubezpieczenie, czy ponosi opłaty za mieszkanie, fax i telefon jest rzeczą oczywistą, interesuje mnie tylko czy te pozostałe rzeczy mogą mieć wpływ na brak możliwości podniesienia tych alimentów.
agata234 jest off-line  
21-08-2009, 21:53  
matylda35
Przyjaciel forum
 
Posty: 838
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

wydaje mi się że o niczym to nie przesądzi ,
ojciec dziecko on też musi radzić i Żyć nie tylko pracować
ale wazne jest to ile zarabia ?
a ile płaci do tej pory?
ile ty zarabiasz ?
ile wynosi miesięczny koszt utrzymania Waszego dziecka
Znam sytuację gdzie ojciec dziecka w sądzie przedstsawił rachunek za telefon (abonament)
internet, telewizję N i wiele innych , a dziecko otrzymuje od ojca 150zł alimentów i sąd nie podniósł z powodu niskich zarobków i wysokich kosztów swojego utrzymania
matylda35 jest off-line  
21-08-2009, 22:00  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Tak poza tym to nie interesują mnie komentarze typu następna chciwe babsko.
Walczę o wyższe alimenty dla dziecka. Ja mam pracę na pełnym etacie i chciałabym nie słyszeć poraz kolejny od lekarza, że znowu mam anemię i że mam w końcu zacząć się zdrowo odżywiać. Zastosuję się do porad lekarza, jak będzie mi coś w końcu z mojej wypłaty zostawało.
Jeśli jest ktoś kto może mi udzielić fachowej porady to będę wdzięczna, a na zaczepki nie mam zamiaru więcej odpowiadać...
agata234 jest off-line  
21-08-2009, 22:28  
matylda35
Przyjaciel forum
 
Posty: 838
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

przykro mi że tak to odebrałaś ,
może warto wziąść coś na uspokojenie i choróbsko pójdzie precz nie obrażać się i innych
warto nie wietrzyć wszędzie złośliwości czy zaczepek!
matylda35 jest off-line  
21-08-2009, 22:37  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

bynajmniej to nie było do Ciebie ...
agata234 jest off-line  
21-08-2009, 22:37  
pluscztery
Użytkownik
 
Posty: 50
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Jeśli ojciec przedstawia faktury na wielotysięczne wydatki to znaczy , że obciażone są jego zarobki w równie grubych tysiącach. Tym samym, na pewno nie płaci do tej pory 300 czy 500zł jak powiedzmy kasjer z tesco, dlatego nie rozumiem co niby doprowadziło matkę do anemii?
pluscztery jest off-line  
21-08-2009, 22:58  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Jeśli ja wydaję całą swoją pensję na wynajem mieszkania, to 700 złotych które zostało przysądzone ledwo starcza na utrzymanie dwóch osób. Oczywiście teraz się dowiem, że te 700 złotych ma być przeznaczone na dziecko, tak - ale koszt mieszkania z tego co wiem też dzieli się na dwie osoby, więc wychodzi na jedno.
agata234 jest off-line  
21-08-2009, 23:22  
pluscztery
Użytkownik
 
Posty: 50
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Nie otrzymałaś nic w podziale majątku po rozwodzie? Tak, żeby móc mieszkanie na własność lub zainwestować uzyskane pieniądze?
pluscztery jest off-line  
22-08-2009, 08:25  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Nie robiliśmy podziału majątku, ex uciekł za granicę, a ja nie mam pieniędzy na zakładanie kolejnej sprawy, bo z tego co wiem samo złożenie wniosku o podział majątku to koszt ok. 1000 złotych, a do tego jeszcze musiałabym wynająć adwokata.
Zresztą mieliśmy mieszkanie w domu jego matki- całe piętro , które wyremontowaliśmy , tak samo ponosiliśmy koszty remontu całego domu. Ciężko pewnie będzie udowodnić koszt poniesionych kosztów na jej dom.
Wyprowadzilam się z dzieckiem pozostawiając mu wszystko czego dorobiliśmy się przez 10 lat, zostawiłam mu mój dorobek sprzed małżeństwa, wszystkie meble zakupione za pieniędze zarobione przeze mnie za granicą. Teraz z tych rzeczy korzysta teściowa. A ja usłyszę tu jeszcze nie raz pewnie , że jestem zachłanna i chciwa, bo śmiem walczyć o godne życie dla naszego dziecka.
agata234 jest off-line  
22-08-2009, 09:38  
anankast
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

tak od pluscztery zapewne jeszcze tak uslyszysz,ale nie martw sie tym-wystarczy przesledzic jego wypowiedzi.widac ze z panem cos nie tak.jest tu takich paru.
co do sprawy:
przedstaw koszty wszystkie-czynsz,gaz,prad,ew.przedszkole,ubrania ,buty,lekarstwa,zabawki,ksiazki,artykuly szkolne,srodki czystosci dla dziecka..w koncu to wszystko kosztuje.dokladnie wszystko sobie wylicz na kartce zebys o czyms nie zapomniala.przedstaw ,ze Twoja pensja(a pracujesz na pelny etat a drugi etat a nawet poltora masz w domu i przez to nie jestes w stanie zarobic wiecej i nigdy nie bedziesz)ledwie starcza na to wszystko.a gdzie jedzenie????przedstaw pare paragonow z zakupow ,ze kupujac teraz podstawowe rzeczy jak np.chleb,jogurty,serki,owoce ,warzywa,mieso-chyba sad nie uzna ze macie jesc sama kasze-wydajesz jednorazowo 100 zl bo tak jest!!
druga sprawa-obowiazek alimentacyjny wobec dziecka mozna wykonywac w rozny sposob-pieniadze ,rzeczy materialne to raz ,ale i opieka nad nim to dwa.Ty to robisz na codzien,przez co nie mozesz podjac dodatkowej pracy i-co za tym idzie -spelnic potzreb finansowych dziecka.zatem-poniewaz Ty "wyreczasz niejako w tym obowiazku bylego meza-to on powinien zrekompensowac dziecku to w formie pieniazkow.powiedz to w sadzie!nie musicie ponosic kosztow w polowie-opieka i czas na nia tez kosztuje!!!!!
poza tym-jasne kazdy ma prawo do obrony-ale niech Pani zasugeruje sadowi, ze budzet pozwanego nie ucierpi,jesli stac go na wynagrodzenie dla pelnomocnika ktore pokryloby polroczne alimenty
jasne kazdy ma prawo do obrony i niech go bedzie stac,niech ma nawet wille w portugalii-ALE -po spelnieniu potrzeb dziecka .bo ono-i co za tym idzie TY (dlaczego masz rezygnowac z wlasnych podstawowych potrzeb dzieciatko jest wspolne,a nowy samochod czy wakacje za 3800e nie naleza do PODSTAWOWYCH potrzeb)macie prawo do normalnego godnego zycia.
powodzenia,napisz sobie w punktach na kartce wszystko.w sadzie nie daj sobie przerywac ,zagadac sie i nie martw sie pelnomocnikiem.masz zelazne argumenty.
jesli bedzie propozycja ugody niekorzystnej da Ciebie-NIE ZGADZAJ SIE!!!wtedy sad musi wydac wyrok,a do niego uzasadnienie i wtedy sie dobrze zastanowi.bo...zawsze mozna napisac odwolanie od wyroku,zlozyc apelacje.
ps.poszujaj w miedzyczasie w jakis fundacjach lub mopsie bezplatnej porady prawnej w razie dgdybys musiala pisac odwolaniepowodzenia!!!
anankast jest off-line  
22-08-2009, 10:13  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Wniosek postarałam się napisać najlepiej jak potrafię, dołączyłam tabelę kosztów utrzymania syna i nie były to bynajmniej tylko bułki i kotlety jak uważa ojciec. Ujęłam dokładnie wszystko poczynająć od środków czystości, połowy czynszu za wynajem , ksiązki do szkoły,wszystkie skladki płacone w szkole, koszty zielonej szkoły i obozu zuchowego, a także potrzebe zakupu łóżka, w którym śpi od 8 lat. Podłączyłam do tego wszystkie możliwe rachunki jakie płace. Nie naciągłam w niczym kosztów utrzymania syna - i jeśli nie uda mi się wygrac sprawy o podniesienie tych aliementów to przynamniej uświadomie ojcu, że dziecko to nie tylko wyżywienie...
agata234 jest off-line  
22-08-2009, 10:52  
anankast
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

niestety musisz pamietac,ze sedziowie bardzo pobieznie czytaja pozwy,WSZYSTKO na nowo musisz wyliczyc na sali sadowiej,wiec-wypisz sobie wszystko.
poza tym pamietaj o obowiazku alimentacyjnym-to dobry i racjonalny argument-no powiedz mozesz dorobic jak Twoj byly malzonek? -wolny ptak bez zobowiazan??przeciez musisz zajmowac sie dzieckiem,co pochlania mase czasu!!
mnie nie musisz przekonywac ile kosztuje utrzymanie dziecka.ale sad musi byc bezstronny dlatego-emocje do kieszeni-,i argumenty!!-sedzia musi na jakiejs podstawie wydac wyrok a im wiecej argumentow mu dostarczysz tym mu bedzie latwiej
codziennie toczy sie wiele takich spraw,nie mysl ze jestes jedyna.wiec nie denerwuj sie ,dla sadu to kolejna sprawa.jesli seddzia ma codzienni 5-6 takich spraw to mu sie juz potem miesza w glowie.dlatego wszystko wyraznie przedstaw i nie licz ze sedzie bedzie znal Twoj pozew na pamiec tak jak Ty.
anankast jest off-line  
22-08-2009, 10:58  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: pomoc przed rozprawą alimentacyjną

Cytat:
Napisał/a anankast Zobacz post
niestety musisz pamietac,ze sedziowie bardzo pobieznie czytaja pozwy,WSZYSTKO na nowo musisz wyliczyc na sali sadowiej
Gorzej jak sędziowie bardzo pobieżnie słuchają też tego co strony mówią w czasie posiedzenia...
kadi jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Doprowadzenie z Zakładu Karnego na rozprawę alimentacyjną (odpowiedzi: 3) Witam, Mam pytanie czy ktoś się może orientuje w sprawie. Mąż złożył pozew o obniżenie alimentów na swoje dziecko z pierwszego małżeństwa. Po 10...
§ Jak rozszyfrować treść wezwania na rozprawę alimentacyjną? (odpowiedzi: 3) Wystąpiłam przeciwko swemu ojcu o alimenty. Jestem studentką, która otrzymuje jedynie stypendium naukowe w wysokości 500 PLN przez 9 miesięcy w roku...
§ wyrzucona z domu miesiąc przed rozprawą o alimenty -jak przyśpieszyć rozprawę ? (odpowiedzi: 4) Moja rozprawa o alimenty od matki ma odbyć sie 16 kwietnia tego roku jednak mama wczoraj wyrzuciła mnie z domu ... czy mogę w trybie natychmiastowym...
§ prawidłowe wezwanie na rozprawę alimentacyjną (odpowiedzi: 4) Witam Otrzymalem wiadomość sms od byłej, że nie stawiłem się do Sądu na rozprawę i tym samym sąd podniósł wysokość alimentów. Oczywiście żadnego...
§ potrzebna pomoc przed rozprawą (odpowiedzi: 1) Witam. Zwracam się z prośbą o poradę jak mam to wszystko połknąć!!! 1.etap 08.grudzień. 2010 roku zaparkowałem autko na ulicy jedno kierunkowej...
§ niestawiennictwo pozwanego na rozprawę alimentacyjną (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie Mój problem polega na tym iż mialam rozprawe sądową o podwyższenie alimentów we wrzesniu tego roku. Termin rozprawy zostal...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:32.