słuszne zaległe alimenty? - Forum Prawne

 

słuszne zaległe alimenty?

Witam, Mój przyjaciel ma następujący problem: Jakiś czas temu rozwodził się z żoną. Rozwód wyszedł z jego inicjatywy, więc ona zapowiedziała, że da mu ten rozwód jeśli on zgodzi się na alimenty w wysokości 400 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
17-09-2009, 08:29  
Emmanuelle
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie słuszne zaległe alimenty?

Witam,

Mój przyjaciel ma następujący problem: Jakiś czas temu rozwodził się z żoną. Rozwód wyszedł z jego inicjatywy, więc ona zapowiedziała, że da mu ten rozwód jeśli on zgodzi się na alimenty w wysokości 400 zł na ich 2-letnie dziecko. On (mając świadmość, że nie będzie go stać na takie alimenty) przystał na to z chęci bezproblemowego zakończenia małżeństwa. Od czasu przysądzenia tych alimentów człowiek ten płacił, nieregularnie i nie pełne kwoty, ale jednak płacił w miarę swoich możliwości. Dodam, że przez dłuższy czas był on zarejestrowny jako bezrobotny. Niedawno otworzył on swoją działalność, która nie przynosi takich dochodów z których on sam mógłby się utrzymać. Problem polega na tym, że gdy wypłacał on pieniądze swojej byłej żonie zawsze robił to 'do ręki' bez żadnych kwitków i dowodów wpłaty. Teraz ona podała go o zwrot tych zaległych alimentów, których niby jej nie płacił. Sprawa jest u komornika. Mój przyjaciel w tym momencie chę złożyć podanie o obniżenie alimentów, a także umożenie tych 'niby' zaległych. Czy ma ona jakieś szanse na to, że spara zakończy się na jego korzyść. Ona zapowiedziałam, że będzie walczyć o te pieniądzę. Ale przecież ona nie ma dowodu, że on nie płacił, tak jak on nie ma dowodu, że płacił. I czy to nie jest z jej strony wyłudzanie, skoro pieniądze dostawała? Czy ktoś jest w stanie poradzić lub podpowiedzieć w tej sprawie?
Emmanuelle jest off-line  
17-09-2009, 08:35  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Jeśli alimenty były zasądzone to była żona jak najbardziej może dochodzić swoich praw. Kwestie moralne to inna sprawa.
kamilaK jest off-line  
17-09-2009, 08:37  
Emmanuelle
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Ale na jakiej podstawie mają wierzyć jej, a nie jemu? Ona nie ma dowodów, że nie płacił. Czy w sądzie z góry załążą, że matka ma racje, bo jest matką...?
Emmanuelle jest off-line  
17-09-2009, 08:39  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a Emmanuelle Zobacz post
Ale na jakiej podstawie mają wierzyć jej, a nie jemu? Ona nie ma dowodów, że nie płacił. Czy w sądzie z góry załążą, że matka ma racje, bo jest matką...?
1. Ma wyrok

2. On nie ma dowodów, że płacił
 
17-09-2009, 08:44  
Emmanuelle
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Ok, w takim wypadku nie pozostaje mu nic innego jak poddać się woli żony i dać jej drugi raz pieniądze?
Emmanuelle jest off-line  
17-09-2009, 08:46  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a Emmanuelle Zobacz post
Ale na jakiej podstawie mają wierzyć jej, a nie jemu?
Bo to ona wychowuje dziecko i jeśli jest chociaż cień wątpliwości, że dziecko nie ma zaspokajanych potrzeb przez ojca to Sąd da wiarę matce. W zasadzie to tylko mój osąd ale praktyka pokazuje, że tak jest. Dobrze by było jakby przy przekazywaniu jej pieniędzy "do ręki" miał przygotowaną nawet zwykłą kartkę z zapisaną kwotą, datą i za jaki okres to są alimenty i dał jej do podpisania.
kamilaK jest off-line  
17-09-2009, 08:56  
Emmanuelle
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

No cóż, widać liczył na jej uczciwość. Ona nie pracuje, mieszka u rodziców, pieniądze od niego zamiast na dziecko nie jednokorotnie wydawała na swoje potrzeby i przyjemności, Ta osoba nie ma zbyt dobrej oceny w otoczeniu. Jednocześnie on stara sobie radzić jak może, w naszym regionie każdy pracuje za najniższą krajową. On mimo, że ma własną działalność sam więcej nie zrabia. Ale zawsze dawał ile mógł, kupował ubrania, czasem zabawki, w miare mozliwości. Teraz bedzie musiał zapłacić za swoją naiwność. To chyba jedyna sytuacja, w której mężczyźni mają gorzej...
Emmanuelle jest off-line  
17-09-2009, 09:08  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

To ja mam zapytanie czy znajomy wie ile kosztuje utrzymanie dziecka?

To może taka sugestia - może niech się zamienią na pół roku, i ona będzie mu płaciła albo nie płaciła alimenty?

Cytat:
pieniądze od niego zamiast na dziecko nie jednokorotnie wydawała na swoje potrzeby i przyjemności
... To jest takie popularne oskarżenie. Dowody jakieś są? Czy tylko domysły, że skoro ona nie pracuje to jedyne pieniądze jakie dostaje to alimenty, więc alimentami płaci sobie za tipsy i ciuchy?
 
17-09-2009, 09:10  
fewa5
Stały bywalec
 
fewa5 na Forum Prawnym
 
Posty: 2.943
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

cos ostatnio na tym forum dużo jest obrończyń tatusiów nie płacąch alimentów bo biedni nie mają z czego: tylko że matka nie może powiedzieć - nie dam ci obiadu dziecko bo nie mam pieniędzy, przykre to bardzo
fewa5 jest off-line  
17-09-2009, 09:12  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a fewa5 Zobacz post
cos ostatnio na tym forum dużo jest obrończyń tatusiów nie płacąch alimentów bo biedni nie mają z czego: tylko że matka nie może powiedzieć - nie dam ci obiadu dziecko bo nie mam pieniędzy, przykre to bardzo
Zamiast dziecku dać obiad powinna mówić: "dziś obiadu nie dostaniesz bo tata nie zapłacił alimentów". I karmić dziecko co 2 dzień.
 
17-09-2009, 09:13  
Emmanuelle
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Hmm, myślałam , że to forum prawne, gdzie można dostać niesubiektywne i fachowe rady... Tym czasem wygląda to na koło wojujących feministek, które z góry zakładają, że ojciec jest zły bo jest ojcem, a nie matką... Dziękuję bardzo za pomoc.
Emmanuelle jest off-line  
17-09-2009, 09:15  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

annaslash
ten cytat, który przytoczyłaś też mi wpadł w oko...

Emmanuelle
matka też ma prawo żeby wyglądać dobrze. Ja tu nie mówię o ekstremalnych sytuacjach gdzie kobieta narzeka, że nie ma pieniędzy na mleko, a tipsy błyszczą z daleka. Ale ubrać się też w coś trzeba, pójście z dzieckiem na lody czy do kina to naprawdę nie jest wygórowana potrzeba i przyjemność. Dziecko musi się rozwijać jak rówieśnicy...
kamilaK jest off-line  
17-09-2009, 09:17  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a Emmanuelle Zobacz post
Hmm, myślałam , że to forum prawne, gdzie można dostać niesubiektywne i fachowe rady...
Poradę dostałaś, jeśli nie macie nic na papierze to jesteście raczej na straconej pozycji. Dyskusję wywołałaś sama raczej stwierdzając, że matka wydaje pieniądze tylko na swoje potrzeby. Nie masz na to dowodów więc to też jest Twoja subiektywna opinia... Życie. Radzę lekturę innych wątków na tym forum...
kamilaK jest off-line  
17-09-2009, 09:19  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a Emmanuelle Zobacz post
Hmm, myślałam , że to forum prawne, gdzie można dostać niesubiektywne i fachowe rady... Tym czasem wygląda to na koło wojujących feministek, które z góry zakładają, że ojciec jest zły bo jest ojcem, a nie matką... Dziękuję bardzo za pomoc.
Twój znajomy:

1. Nie płacił alimentów regularnie i w całej kwocie

2. Nie brał dowód wpłaty

3. Owszem może zaspakajał potrzeby dziecka kupując mu ubrania itp

4. Czy jest szansa na umorzenie długu? Może jest ale nikła. Należy się odwoływać, ale raczej nie nastawiać na zadowalające rezultaty, bo na szczęście a może niestety matka wychowująca dziecko ma zazwyczaj racje.

Wyciągnąć wnioski i brać dowody wpłaty.

Po za tym sąd nie bierze pod uwagę zarobków - w przypadku rodzica mającego płacić alimentów - tylko możliwości zarobkowe.
 
17-09-2009, 09:19  
kamilaK
Stały bywalec
 
Posty: 517
Domyślnie RE: słuszne zaległe alimenty?

Cytat:
Napisał/a fewa5 Zobacz post
cos ostatnio na tym forum dużo jest obrończyń tatusiów nie płacąch alimentów bo biedni nie mają z czego: tylko że matka nie może powiedzieć - nie dam ci obiadu dziecko bo nie mam pieniędzy, przykre to bardzo
Jak kilka lat temu kolejny miesiąc nie dostałam alimentów i powiedziałam "tatusiowi", że jest ciężko to odpowiedział:

"Ciężko ci? To sprzedaj pralkę".

Edit: pralkę kupiliśmy za wspólne pieniądze i po rozstaniu została u mnie.
kamilaK jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Alimenty, zajecie komornicze - czy słuszne? (odpowiedzi: 14) Witam wszystkich. Jestem w następującej sytuacji: sąd przyznał mojej żonie alimenty na syna (również zaległe) płatne z góry do 10. każdego m-ca...
§ Zaległe Alimenty Z FA (odpowiedzi: 3) Witam czy Fundusz Alimentacyjny wypłaca alimenty wsteczne czy tylko bieżące. Mam przyznane Alimenty na dziecko od Kwietnia 2012r. Dłużnik nie...
§ Rezygnacja ze szkoły/niesłuszne zaległe czesne (odpowiedzi: 1) Witam Uczęszczałem do Akademii zdrowia w Rzeszowie. Skończyłem 1 rok. We wrześniu zacząłem następny lecz musiałem zrezygnować początkiem listopada...
§ alimenty bieżące, a alimenty zaległe na rzecz Zus-u (odpowiedzi: 1) Witam, co ma pierwszeństwo w egzekucji alimenty bieżące czy alimenty zaległe na rzecz Zus-u, które były zasądzone na dziecko z innego związku...
§ Zaległe alimenty (odpowiedzi: 7) Witam, niedawno skończyłam 18 lat i chcę na własną rękę wyjaśnić sprawę z alimentami od mojego ojca. Mój ojciec przebywa w Irlandii ze swoją rodziną,...
§ Zaległe alimenty (odpowiedzi: 10) Witam. Nie jestem z żona od 3 lat. Oboje mieszkamy w Anglii.W tym roku zona załozyła mi sprawe o alimenty i od tego roku płace jej po 150 f ,tyle...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:45.