Gdzie po pomoc i wyjaśnienia? - Forum Prawne

 

Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Witam! Rozwiodłem się 5 lat temu .Sąd przyznał mi opiekę nad jednym synem a nad drugim mojej byłej żonie, jednocześnie ograniczając nam prawa rodzicielskie w stosunku do drugiego dziecka. Chciałem wychowywać obydwóch synów ale była ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
25-09-2009, 22:54  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Witam!
Rozwiodłem się 5 lat temu .Sąd przyznał mi opiekę nad jednym synem a nad drugim mojej byłej żonie, jednocześnie ograniczając nam prawa rodzicielskie w stosunku do drugiego dziecka. Chciałem wychowywać obydwóch synów ale była żona chciała mi oddać tylko starszego, młodszego twierdziła,że kocha i będzie go wychowywać sama ( starszy sprawiał jej kłopoty wychowawcze)Przez te lata nigdy nie odwiedziła starszego syna,nie utrzymywała z nim kontaktu. Zabroniła mi i synowi kontaktu z młodszym synem.Tylko kilka razy udało się nam spotkać.Jedyny kontakt to listy i paczki, które wysyłamy Krystkowi. Dziś otrzymałem list od przyjaciela mojej byłej żony. Opisuje on jej amoralne prowadzenie, nadużywanie alkoholu,brak opieki nad naszym synem i wiele innych szczegółów.(Nie dziwi mnie to, bo taka była przyczyna naszego rozwodu) Napisał wręcz o krzywdzie mojego syna. Strasznie to bolesne i zupełnie nie wiem, gdzie się zwrócić aby sprawdzić całą tą sytuację. Chodzi mi o dobro mojego dziecka. Jestem przerażony. Dochodziły do mnie wcześniej sygnały o pijaństwie i awanturach w domu byłej żony( wywiad policji- nic nie stwierdzono).Wiem, że sąsiedzi jej się boją bo to krzykaczka i awanturnica. Czy ten list napisany własnoręcznie i podpisany imieniem i nazwiskiem jej przyjaciela może być podstawą aby ktoś wreszcie sprawdził co się dzieje z moim dzieckiem? Gdzie i do kogo mam się zwrócić? Próbowałem kiedyś interweniować w szkole. Ustalono, że dziecko je darmowe obiady w szkole, jest znerwicowane i słabo się uczy. Na tym się skończyło. Wszyscy jakoś dziwnie milczą a mnie serce krwawi. Proszę o pomoc! Co mogę zrobić?
Gdzie napisać? Sąd? Policja?Prokuratura?Szkoła? Nie wiem co robić. Pozdrawiam.
Andrzej
greymouse jest off-line  
26-09-2009, 08:26  
Dorota66
Użytkownik
 
Posty: 281
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Przypuszczam , że przyjaciel twojej byłej żony już nie jest przyjacielem skoro napisał taki list. Jeżeli martwisz się o syna to złóż wniosek do sądu o przywrócenie praw rodzicielskich wtedy będziesz miał więcej możliwości działania . Zapewne twoja była żona korzysta z pomocy MOPS, możesz powiedzieć o swoich podejrzeniach i poproś o sprawdzenie sytuacji. Może też się okazać , że odrzucony , urażony przyjaciel wymyśla różne bzdury.
Dorota66 jest off-line  
26-09-2009, 09:43  
grzegorz97
Zbanowany
 
Posty: 1.321
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Możesz wystąpić do Sądu o
1. zarządzenie opiekuńcze
2. zabezpieczenie w postaci umieszczenia na czas procesu syna w Twoim domu razem z jego bratem.
Możesz oczywiście powołać się na wyrok rozwodowy , oraz na pismo od życzliwego , które możesz załączyć.
Takie sprawy dosyć szybko są rozpatrywane, jednakże istnieje możliwość że sąd umieści syna w pogotowiu opiekuńczym. To wszystko zależne od jego wieku. interwencja na Policji, w opiece społecznej praktycznie nic nie da. Jedynie może zaszkodzić dziecku a na pewno nie pomoże
grzegorz97 jest off-line  
27-09-2009, 00:51  
dorobella
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

greymouse w sytuacji, gdy jedno z rodziców utrudnia kontakt drugiemu rodzicowi składa się pismo do sądu o uregulowanie kontaktów z dzieckiem.

Miałbyś m.in. podstawę w sądzie, że ty o te kontakty walczyłeś, że pragnąłeś ich. Sąd powierzając twojej byłej żonie władzę rodzicielską nie zakazał ci styczności osobistej z małoletnim.
Na rozprawie o przywrócenie władzy rodzicielskiej musisz udowodnić, że ci zależy, że będziesz ją wykonywał z należytą starannością.
dorobella jest off-line  
27-09-2009, 01:09  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Wielkie dzięki za wyjaśnienia!
Udało mi się swoimi kanałami ustalić, że zarzuty tego jej przyjaciela to szczera i sama prawda. To jeszcze bardziej mnie rozbiło, bo bardziej wierzyłem, że urażony przez nią przyjaciel chce się na niej odegrać moimi rączkami. Jestem tym wszystkim zdruzgotany.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem wszystko. Chciałbym aby mój syn miał dobry i spokojny dom jak ten starszy syn, który szósty rok mieszka już ze mną.
Czy powinienem napisać pozew czy wniosek do sądu o przywrócenie praw rodzicielskich?
Czy w tym samym piśmie powinienem napisać o wydanie zarządzeń w sprawie małoletniego syna czyli :
- powierzenie mi opieki nad synem
- ustalenie miejsca pobytu przy mnie
- zabezpieczenia w postaci umieszczenia na czas procesu syna w moim domu razem ze mną i jego bratem.
A jak opisać sprawę praw rodzicielskich dla niej?
Czy potwierdzenie wszystkich zarzutów byłoby wystarczającą przesłanką do odebrania jej praw rodzicielskich?
Wiem, że to wszystko jest strasznie trudne ale chciałbym zrobić wszystko aby skrócić traumę Krystka. Od wielu lat nie mogę zrozumieć dlaczego Sąd rozdzielił moje dzieci.Czy pozostawienie młodszego w tamtym środowisku było dobre dla dziecka? Pytań jest wiele a odpowiedzi, chyba pozostaną niewiadomą.W dziedzinie prawa jestem laikiem. Bardzo proszę, pomóżcie mi przejść przez to wszystko w jak najkrótszym czasie dla dobra moich synów.
Mam jeszcze jedno pytanie. Mój starszy syn od lat pragnie, by była żona miała odebrane prawa rodzicielskie. Od pięciu lat nie widziała go na oczy, nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów( żadnych listów,paczek, osobistych odwiedzin). Czy przy tej sprawie mógłbym równocześnie wnosić o odebranie jej praw rodzicielskich nad starszym synem Łukaszem? On ma prawie 17 lat.Może powinno to być odrębne postępowanie?
Jaką formę powinny mieć te pisma? Czy jeszcze coś powinny zawierać te pisma? Będę ogromnie wdzięczny za pomoc. Z góry dziękuję. Andrzej
greymouse jest off-line  
28-09-2009, 07:59  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Witam raz jeszcze!
Mam kilka pytań bo nie wiem czy dobrze sformułowałem to pismo.
Zatytułowałem WNIOSEK
O wydanie zarządzeń dotyczących małoletniego K.P
-przywrócenie władzy rodzicielskiej nad małoletnim K.P.wnioskodawcy
-powierzenie opieki nad małoletnim K.P.wnioskodawcy
-Ustalenie miejsca pobytu małoletniego u wnioskodawcy i brata małoletniego K.P. w....
-odebranie praw rodzicielskich nad małoletnim K.P. uczestniczce postępowania.
A jak wygląda sprawa opłat za ten wniosek. Mieszkam daleko od Sądu właściwego do prowadzenia tej sprawy i bardzo zależy mi aby wszystko odbyło się szybko.
Brak stosownej opłaty odwlecze postępowanie a tego chcę uniknąć. Jak się domyślam do Sądu powinienem wszystko wysłać w dwóch egzemplarzach. Nie wiem czy coś jeszcze zapomniałem?
Z góry wielkie dzięki za pomoc! Pozdrawiam Andrzej
greymouse jest off-line  
28-09-2009, 12:01  
grzegorz97
Zbanowany
 
Posty: 1.321
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

.....O wydanie zarządzeń dotyczących małoletniego K.P.......
- popraw na - ...O wydanie zarządzeń opiekuńczych małoletniego K.P.....

W kwestii opłaty zadzwoń do sekretariatu sądu i tam się dowiesz , zawsze unikałem takich opłat . Napisz to w dwóch egzemplarzach dla sądu i trzeci dla siebie na potwierdzenie wpływu pisma do sądu
grzegorz97 jest off-line  
28-09-2009, 20:11  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Dzięki,dzięki, dzięki wszystkim! Bez pomocy bym sobie nie poradził.Wniosek i opłata(100zł) już wysłana. Teraz czekam z niecierpliwością na finał tej sprawy.Mam nadzieję, że spełni się moje marzenie i będziemy we trójkę, choć nigdy nie spodziewałbym się okoliczności, które temu towarzyszą.Chcę wierzyć, że wszystko się uda a mój synek już nigdy od nikogo nie zazna żadnej krzywdy. Pozdrawiam serdecznie Andrzej
greymouse jest off-line  
22-11-2009, 10:53  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

C.D. mojej sprawy. 24.11 wyznaczony jest termin sprawy. Jadę na nią pełen obaw. Zupełnie nie wiem jak się zachować na tej sprawie. Czy ja powinienem składać tam jakieś wnioski? Np;
-o przesłuchanie przyjaciela byłej żony,(dostałem drugi list i jeszcze więcej w nim niepokojących faktów)
-opinię ze szkoły podstawowej,( Tam dziecko spędziło 6 lat i nauczyciele przekazywali mi wiele krytycznych uwag o synu)
-o opinię z gimnazjum,( tu zaczął chodzić dopiero od września)
-o opinię z policji,( liczne interwencje policji, pobyty byłej żony w Izbie Wytrzeźwień)
-0 przeprowadzenie wywiadu przez kuratora sądowego w miejscu zamieszkania byłej żony i syna( chodzi m i o zeznania sąsiadów, budynek ma trzy klatki, chciałbym aby przesłuchano więcej osób nie wymieniając ich z nazwiska( nie wszystkie pamiętam)- zupełnie nie wiem jak o to prosić.
- obecnie b.żona mieszka z synem u swojej matki( tam również odbywają się libacje i liczne awantury)- jak sformułować prośbę o sprawdzenie opinii i z tego miejsca?
- o opinię z MOPS-u
Proszę o podpowiedzi co jeszcze mogłoby mi pomóc? Czy o czymś nie pomyślałem?
A może jest tak, że Wysoki Sąd przesłucha nas, mnie jako wnioskodawcę a byłą żonę jako uczestniczkę postępowania i sam zleci odpowiednie kroki w celu sprawdzenia sytuacji Krystka?
To pierwsza rozprawa. Ile ich jeszcze może być? Od mojego wniosku minęło już dwa miesiące. Czy Sąd mógł już poczynić jakieś kroki w celu ustalenia sytuacji faktycznej czy cała procedura zacznie się dopiero po pierwszej sprawie?
Czy jest taka możliwość abym dostał syna ( choćby na czas potrzebny do wyjaśnienia tej sprawy) od razu po sprawie do mnie do domu?
Pytań mam tysiące i mętlik w głowie. Będę wdzięczny za rady, abym nie zrobił jakiegoś błędu tym bardziej, że w poniedziałek dostałem kolejny list od jej przyjaciela.
Wynika z niego, że tam jest coraz gorzej. Ona zostawia syna od poniedziałku do piątku pod opieką schorowanej babci( podobno gdzieś pracuje). Do domu wraca w sobotę, i zaraz zaczyna się dwudniowa libacja . W poniedziałek wyjazd i tak w kółko. List zawiera też fakty o demoralizacji syna, agresji i problemach z nauką syna.
Będę ogromnie wdzięczny za pomoc. Z góry dziękuję. Andrzej
greymouse jest off-line  
23-11-2009, 21:47  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Bardzo proszę o pomoc! Sam sobie nie poradzę. Może ktoś mógłby mi pomóc? Andrzej
greymouse jest off-line  
23-11-2009, 21:59  
mama230780
Stały bywalec
 
mama230780 na Forum Prawnym
 
Posty: 491
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

wszystko co napisałeś przeraża! wysuń wszystkie argumenty o ktorych piszesz a sad wyda juz odpowiednie zarzadzenia i poprosi odpowiednie organy o opinie . powodzenia !!! trzymam kciuki jutro !!! sad przede wszystkim pod uwage wezmie dobro dziecka czyli dokladnie to o co tobie chodzi! bedzie dobrze! napisz jutro jak bylo jeszcze raz powodzenia!!!!!
mama230780 jest off-line  
23-11-2009, 22:46  
Ewunia1973
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Straszne rzeczy opisujesz, to fakt. Ale troche dziwi to, że "przyjaciel" Twojej byłej żony opisuje (i to kolejny raz) takie rzeczy, z takimi szczegółami... Rozumiem jeden list - pokłócili się, rozeszli, on napisał list, OK. Ale skoro on nie jest już z Twoją ex to skąd ma takie informacje? A jeśli jest z nią to dlaczego pisze do Ciebie?
Nie mniej, życze Ci pozytywnego załatwienia sprawy!
Ewunia1973 jest off-line  
24-11-2009, 22:26  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

RATUNKU!

Dziś odbyła się rozprawa. Parodia sądu to najlepsze określenie.
Jedyne, co osiągnąłem to sąd przydzielił kuratora na pół roku.
Sąd nie zgodził się na przesłuchanie tego, jej przyjaciela, nie zgodził się na opinię policji, nie zgodził się na opinię z Izby Wytrzeźwień, nie chciał ściągnąć opinii z MOPS.
Postanowienie wydał na podstawie opinii kuratora, który przeprowadził wywiad z Krystkiem i byłą żoną przez TELEFON.I telefonicznie zwrócił się do szkoły po opinię syna. ( chodzi tam dopiero od września)- Dyrektor stwierdził, że z dzieckiem nie ma problemów wychowawczych.
Była żona słuchana powiedziała ,że na izbie była dwa razy a pije tylko sporadycznie. I sad dał jej wiarę. Przesłuchano też syna, którego wzięła do innego pomieszczenia jakaś kobieta a potem odczytano jego zeznanie. Oczywiście powiedział, że mama nie pije, on nie chce do taty, mama ma nowego przyjaciela, ale to nie mężczyzna,
Moi znajomi potwierdzają fakty przedstawione przez przyjaciela byłej żony a sąd stwierdził, że to zemsta przyjaciela byłej żony za porzucenie.
Nie rozumiem takiej postawy Wysokiego Sądu. Niezawisły Sąd daje wiarę kobiecie, która od lat ma problem z alkoholem(to była m/innymi przyczyna naszego rozwodu). DOBRO DZIECKA to frazes. Slogan pod publiczkę.
W ciągu 7-iu dni ma przyjść postanowienie. Co ja jeszcze mogę zrobić? Sąsiedzi nic nie będą zeznawać, bo to mała miejscowość i się jej boją, na prywatnego detektywa nie mam pieniędzy. Chciałem tylko, aby Sąd uczciwie sprawdził prawdziwą sytuację mojego syna. Jestem bezsilny i zdruzgotany. Gdyby ktoś zechciał mi pomóc, udzielić rady będę ogromnie wdzięczny.
Od sześciu lat wychowuję starszego syna. Dobrze się uczy, jest świetnym, wrażliwym młodym człowiekiem, więc krzywda brata bardzo go też boli. Sąd ich rozdzielił, matka pozbawiła ich naturalnego środowiska, rodzinnego.
Jej pijaństwo , rozwiązły tryb życia, pozostawianie syna bez opieki dla sądu nie był przesłanką do rzetelnego sprawdzenia całej sytuacji. Co teraz mam zrobić? Jak dojść prawdy. Pozdrawiam Andrzej
greymouse jest off-line  
24-11-2009, 23:14  
greymouse
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

Chcę również podziękować za dobre słowa, trzymanie kciuków i podtrzymywanie mnie na duchu. Po dzisiejszej sprawie opuściły mnie jednak siły i zachwiała się wiara w ... sprawiedliwość. Jest tylko smutek, żal i wszechogarniająca niemoc. Andrzej
greymouse jest off-line  
25-11-2009, 08:06  
mama230780
Stały bywalec
 
mama230780 na Forum Prawnym
 
Posty: 491
Domyślnie RE: Gdzie po pomoc i wyjaśnienia?

drogi Andrzeju zawsze mozesz zlozyc odwolanie od wyroku , ja jednak bym tego nie robila tylko poprosila o uzasadnienie ( pouczony jak to zrobic bedziesz w momencie otrzymania postanowienia) . skoro jest wyznaczony kurator to przez pol roku niewatpliwie sie wydarzy cos czego on bedzie swiadkiem i co zdemaskuje szanowna pania mame. to bardzo dobrze ze zostal wyznaczony kurator, swiadczy to o tym ze nie do konca sad dal wiare matce. tobie przydalaby sie teraz jakas dobra dusza ktora bedzie cie w miare mozliwosci informowac o zachowaniach bylej zony. pozostaje tylko nadzieja ze noga jej sie powinie i prawda wyjdzie na jaw. przykre to co piszesz ale nie trac nadziei ... pozdrawiam
mama230780 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wyjaśnienia - treść (odpowiedzi: 1) Co może się znaleźć w wyjaśnieniach obwinionego? Chciałbym przedstawić stan faktyczny, ale jako że na prawie troszeczkę się znam i zrobiłem niemały...
§ Zatrzymany do wyjaśnienia- co to oznacza? (odpowiedzi: 7) W dzisiejszej prasie znalazłam artykuł o wypadku samochodowym i zdanie. " Kierowca byl trzeźwy, został zatrzymany do wyjaśnienia". Czy to oznacza, ze...
§ l4 w ciąży a wyjaśnienia do ZUS (odpowiedzi: 1) Witam, mam (jak dla nie) wielki problem. Mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie mi pomóc. od 17 lipca br została zatrudniona w firmie, z którą...
§ Nie przeczytane wyjaśnienia (odpowiedzi: 2) Witam. Ja i 3 innych kolegow , zostalismy po pewnej akcji jako podejrzani przesluchiwani , policjant sporządzal protokół my ustalismy jedna wersje...
§ Wyjaśnienia pod presją! (odpowiedzi: 5) Witam, Jakiś czas temu zostałem zatrzymany wychodząc od znajomego. Pech chiał, że miałem przy sobie 1gr suszu konopii. Okazało się, że policja...
§ zaskarżyć czy złożyć wyjaśnienia? (odpowiedzi: 6) Witam! Krótko opisze problem: starosta wydał decyzję zezwalającą na rozpoczęcie robót budowlanych osobie X, która w oświadczeniu o prawie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:10.