śmierc dziecka - Forum Prawne

 

śmierc dziecka

Mam bardzo poważny problem i ogromny dylemat,nie wiem gdzie mogę uzyskac jakiś informacji. Moja córka miała termin porodu na 14.09.09,lekarz ją poinformował,żeby się zgłosiła za tydzień do szpitala bo nie ma takiej potrzeby,żeby leżała w ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
28-09-2009, 12:44  
elka1966
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie śmierc dziecka

Mam bardzo poważny problem i ogromny dylemat,nie wiem gdzie mogę uzyskac jakiś informacji.
Moja córka miała termin porodu na 14.09.09,lekarz ją poinformował,żeby się zgłosiła za tydzień do szpitala bo nie ma takiej potrzeby,żeby leżała w szpitalu.16.09.09 córka(22 lata,druga ciąża)zgłosiła się do szpitala,ponieważ źle się czuła,pani doktor sprawdziła rozwarcie i tętno,ponownie kazała się udac do domu i przyjśc jak zaczną się bóle tak na 21.09.09.W tym dniu udałyśmy się do szpitala,jak się okazało dziecko już nie żyło,na następny dzień córka miała cesarkę,bo takie rzekomo są procedury,dziecko ważyło 4.800,duże 58cm i był barczysty,przy czym się dowiedziałam,że i tak by była cesarka przy tak dużym dziecku.
Mam takie pytanie,czy to jest zaniedbanie lekarskie,że córka kiedy była 16.09.09,nie miała zrobionych badań tj.KTG,USG i nie została przyjęta do szpitala celem obserwacji,mimo że już było po terminie i był duży płód?
Dziecko miało przeprowadzoną sekcję zwłok przez prokuraturę.
Co my możemy w związku z tym zrobic,gdzie się udac,kto nam może udzielic informacji,bo nie chcemy tego zostawic tak bez odzewu,dziecko dzisiaj miało by 13 dni,gdyby córka została przyjeta 16.09.09 do szpitala.
Proszę bardzo w imieniu córki o szybką pomoc i jakiekolwiek informacje.
elka1966 jest off-line  
28-09-2009, 15:04  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: śmierc dziecka

sprawa jest trudna pod względem udowodnienia lekarzom w szpitalu zaniedbania;

nalezy w razie czego zabezpieczyć całą dokumentację madyczną i udać się do prawnika;

sama sobie pani nie poradzi w takim sporze;

po opisie sytuacji faktycznej wydaje się że lekarze popełnili błędy, ale o tym może się wypowiedzieć tylko fachowiec - biegły sądowy
rafal_26 jest off-line  
28-09-2009, 18:06  
gosia_s
Użytkownik
 
Posty: 179
Domyślnie RE: śmierc dziecka

Niestety, faktycznie będzie się Pani musiała udać do zawodowego prawnika i to najlepiej takiego, który zna się na podobnych przypadkach i ma doświadczenie, radzę zainwestować nieco czasu w poszukiwania. Takie sprawy ciągną się latami i są bardzo stresujące dla rodziny, ale warto dochodzić swoich praw. Szpital na pewno będzie miał prawnika, który już wcześniej miał do czynienia z podobnymi sprawami i szkoda by było, żeby jego doświadczenie zniweczyło Państwa prawo do odszkodowania. Proszę pamiętać, że koszty sądowe, w tym koszty zastępstwa procesowego ponosi przegrywający proces, więc jeżeli się Państwu uda wygrać, wszelkie koszty poniesie szpital, dlatego pełnomocnik to podstawa.

Dokumentacja medyczna jest najważniejsza, z każdej jednej wizyty u lekarza - na temat przebiegu ciąży i wypisy z izby przyjęć, wyniki przeprowadzonych badań, podczas procesu na pewno zostanie powołany biegły sądowy w tej dziedzinie, żeby ocenić prawidłowość postępowania lekarza przyjmującego.

Jeżeli nie zostały przeprowadzone podstawowe badania, a z tego co mi wiadomo w takiej sytuacji są niezbędne, to mają Państwo dużą szansę na odszkodowanie z tytułu śmierci dziecka, jednakże proszę się przygotować na ciężką batalię i stres - wiem, że straszę, ale lepiej żeby byli Państwo przygotowani na to, że szpital będzie próbował udowodnić, że to Wasza wina i szkoda by było, gdyby Państwo się poddali z tego powodu.

Zawsze można również spróbować wystosować pismo do szpitala, zasięgnąć opinii innego specjalisty i innego szpitala na temat procedury postępowania,a także badań przeprowadzanych w sytuacji, w jakiej znalazła się Pani córka i zażądać w tym piśmie odszkodowania za śmierć dziecka, potwierdzając swoje argumenty wspomnianymi opiniami. Czasami szpital woli iść na ugodę, niż czekać aż sprawa zostanie nagłośniona. Nawet jeżeli się nie uda nic wyegzekwować, to dokumenty przydadzą się podczas procesu. Wszelkie pisma proszę wysyłać listami poleconymi, aby mieć potwierdzenie nadania. Polecam również udanie się do rzecznika praw pacjenta i poproszenie go o zbadanie sprawy.

Ubolewam nad Państwa sytuacją i życzę powodzenia i wytrwałości,

pozdrawiam.
gosia_s jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ubezpieczenie NW - śmierc (odpowiedzi: 2) Witam misiac temu zmarł mój tato , akurat byl z mamą we francji , zmarł nagle upadł karetka przyjechala za pozno - mama zostala bez srodkow do...
§ umowa a śmierc Ojca (odpowiedzi: 1) Witam, mój Ojciec (zmarł 2 tyg. temu) miał umowę z Netią na internet (na 2 lata) i telefon (czas nieokreślony). Chciałbym dalej korzystać z...
§ śmierc uposazonego (odpowiedzi: 1) witam sytuacja jest dosyc skomplikowana. moi dziadkowie w polisie na zycie pzu wpisali jako uposazonych siebie na wzajem, umrali jednoczesnie w...
§ śmierc a wypłata ubespieczenia (odpowiedzi: 6) witam . czytałem troszke na forum ale nic konkretnego nieznalazlem . chcialem sie dowiedziec czy jak moj tato ktory zmarl miesiac temu a pracowal...
§ Osoba bez meldunku a śmierc (odpowiedzi: 2) Witam - moje pytanie nie wiem czy skierowałam w dobrym dziale ale jestem tu nowa i od dziś mam konto na tym forum. Chciałabym się dowiedziec jak...
§ śmierc męża (odpowiedzi: 1) Drodzy Państwo, mąż gdy zmarł był osobą bezrobotną. Ja również jestem osobą bezrobotną i mam na utrzymaniu dziecko. Czy przysługują mi w chwili...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:37.