Przemoc psychiczna - Forum Prawne

 

Przemoc psychiczna

Witam, Jestem po ślubie ponad 2 lata. Mamy z męzem prawie dwuletniego synka. Kiedy poznałam swojego męża, myślałam,że Boga za nogi złapałam, szybko mi się oświadczył, był idealny- zdecydowałam się na dziecko, wzięlismy ślub. Dziś ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Zamknięty temat
 
01-10-2009, 13:27  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Przemoc psychiczna

Witam,
Jestem po ślubie ponad 2 lata. Mamy z męzem prawie dwuletniego synka. Kiedy poznałam swojego męża, myślałam,że Boga za nogi złapałam, szybko mi się oświadczył, był idealny- zdecydowałam się na dziecko, wzięlismy ślub. Dziś to wszytsko minęło, mąż stosuje wobec mnie MOIM ZDANIEM przemoc psychiczną, ubliża, obraza, wyzywa od najgorszych, obwinia o wszystko. Jestem osobą wykształconą, mam dwa zawody, prowadzę cały dom, piekę, gotuję, sprzątam... także zajmuję się dzieckiem. Mąż bez przerwy mówi mi, że nic nie robię, że w niczym mu nie pomagam, że mam się wynosić z jego domu, ze nawet sprzątać nie umiem. Kiedy chce sie do niego przytulic, mowi, ze tego nie potrzebuje, nie mowiac juz o "sprawach małżenskich". Jego ojciec tak samo odnosi sie do swojej zony (gdy ona cos mowi on odpowidaca - co ty pier....) itp. Mam dosyc tego, wywodzę sie z normalnej rodziny, gdzie wyzwanie żony od najgorszych było nie do pomyslenia. Nawet kłotnie miały kulture słowną. Planuję odejsc od męza, bo boje sie o przyszlosc dziecka, ktore niestety tego słucha. Czy to co napisałam moze byc podstawa rozwodu? Moim zdaniem to przemoc psychiczna. Przez niego stracilam poczucie autorytetu zawodowego i domowego. Nie czuje sie kobieta, nie czuje sie potrzebna. Bardzo prosze o odpowiedz.
 
01-10-2009, 14:18  
roomster
Stały bywalec
 
roomster na Forum Prawnym
 
Posty: 432
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

O rozwód możesz wnieść zawsze. Inną kwestią jest orzekanie o winie.
roomster jest off-line  
01-10-2009, 15:31  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Musiałabyś udowodnić mężowi przemoc psychiczną .Z własnego doświadczenia wiem ,że jest ona bardziej dotkliwa niż fizyczna.Złamana ręka goi się najczęściej bez śladu ,dusza nigdy.Przemoc psychiczną jednak jest dużo trudniej udowodnić niż fizyczną.dobrze by było miec świadków na to w jaki sposób mąż Cię traktuje.
heka jest off-line  
01-10-2009, 16:46  
billijean
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

a jak wyglada sprawa jego ojcostwa?jaks sie odnosi do dziecka?co planujesz zrobic z jego prawami do opieki nad dzieckiem?nie bedzie o nie walczyl z Toba?ja mam bardzo podobny problem tylko bardziej skomplikowany.mam dwojke dzieci.maz bez watpienia stosuje przemoc psychiczna wobec mnie a jestesmy dopiero 1,5 roku po slubiachcialabym od niego odejsc ale boje sie co bedzie z dziecmi.boje sie ze on zmarnuje zyce mi i im.a sprawe komplikuje fakt ze jego ojciec jest policjantem i nawet nie mam szans zeby ona cos zrobila jak bym zglosila do nich fakt przemocyu niego w rodzinie takie traktowanie kobiety to norma.jego matka utwierdza go do tej pory w tym ze facet ma prawo zrobic z kobieta wszystko(lacznie z biciem jesli kobieta na to zasluzy)...
billijean jest off-line  
01-10-2009, 17:15  
SYNTIA
Stały bywalec
 
Posty: 492
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Billijean nie poddawaj się,jeśli teraz coś z tym nie zrobisz to pomyśl co będzie dalej.Jego ojciec ma również zwierzchnika,który ci poradzi.Wiesz czytam tutaj posty na forum i zwróciłam uwagę,że ludzie boją się ,gdy ktoś z rodziny jest policjantem.Powiem ci,że z racji zawodu blisko jestem tego środowiska i uwierz ,że kumoterstwa już jest coraz mniej,każdy boi się o swoja pracę.Są komendy powiatowe,wojewódzkie do których możesz się zgłosić.
SYNTIA jest off-line  
01-10-2009, 22:12  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Odpowiem tu obydwu paniom.Trwałam w takim chorym małżeństwie wiele lat licząc na "poprawę" męża-o święta naiwności-więc z własnego doświadczenia moge poradzić tak:zgłoś się do fachowców w sprawie przemocy.W gminach,OPS,MOPS, PIK ,Poradniach leczenia uzależnień istnieją terapie i grupy wsparcia dla ofiar przemocy domowej i tam udzielają wsparcia właśnie ,pomocy różnorakiej .Prawnej też.Można oczywiście działać samemu ale jak pisałam wyżej przemoc psychiczną jest bardzo trudno udowodnić.Też wiem z autopsji.Sprawa w sądzie ( z mojego powództwa) trwała 2 lata,było chyba 18 rozpraw ,mimo tego ,że miałam 8 albo 9 swiadków,a mąż w tym czasie miał już 2 wyroki (inne).Miałam też dowody w postaci listów które do mnie pisał i tam groził,nagrania ,zdjęcia itp.Bez takiego wsparcia i wiedzy o którym mówię wyżej sama nie dałabym rady.
Bac się nie macie czego.trzeba walczyć o soją godność i godne zycie własne ale dzieci przede wszystkim .
Życzę siły , wytrwałości a przede wszystkim konsekwencji.Głowa do góry.

Edit- wpisz w Google "przemoc domowa" albo "przemoc w rodzinie"
heka jest off-line  
20-10-2009, 19:33  
selfconfidentka
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Witam, jestem studentką psychologii i piszę pracę o zjawisku przemocy psychicznej. Potrzebuję minimum 30 osób chętnych do wzięcia udziału w anonimowej ankiecie w celu przeprowadzenia badań niezbędnych do pracy magisterskiej. Pomoc każdej osoby dotkniętej tym przykrym zjawiskiem jest mi bardzo potrzebna. Będę bardzo wdzięczna, gdyby zgłosili się również mężczyźni. Bardzo proszę o zgłoszenia na maila: self_confidentka@o2.pl lub tel. 666110816 (wystarczy sms). W zamian oferuję pomoc, doradzenie, udzielenie niezbędnych informacji, gdzie szukac profesjonalnej terapii oraz adresy i telefony dobrych ośrodków, do których można się zgłosić. Badani będą mieli również dostęp do wyników badań. Bardzo proszę Was o pomoc - każdy badany jest na wagę złota.
Malwina
selfconfidentka jest off-line  
20-10-2009, 22:01  
ania_2019
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

moja sytuacja jest taka sama tyle ze maz potrafi podniesc na mnie reke ... ja tez nic nie robie itd a wychowywanie dzieci i dbanie o dom to dla niego nic za wszystko mnie obwinia itd. gdybys miala ochote pogadac i powymieniac sie naszymi przykrymi doswiadczeniami pisz na mojego maila aniulka19@vp.pl ja rowniez zamierzam sie rozwiesc ale nie wiem jak sie do tego zabrac i czy bede miecna tyle sily aby podjac ta walke bo wiem ze kiedy sie na to zdecyduje maz zrobi wszystko zeby mnie zniszczyc .
ania_2019 jest off-line  
01-12-2009, 16:39  
smutna25
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

witaj,jestem w podobnej sytuacji,maz nie zwraca na mnie uwagi.ubliza,niegdy nie powie niczego milego,zawsze obraza.nie przytulamy sie nie calujemyod dluzszego czasu juz nawet ze soba nie sypiamy.Mam 25 lat i jestem 5 lat po slubie.do czasu slubu bylo ok dopoki nie zaszlam w ciaze,po tym zaczol sie moj dramat!!nigdy mnie nie uderzyl,ale za to potrafi zmieszac z ziemia,twierdzi ze rozwalam jego pieniadze,chodz tak niejest,wygania mnie do pracy co dobrze wie,ze mamy male dziecko i niemam zostawic komu zeby sie nim zaopiekowalo.nigdy sie dobrze do mnie nie zwraca,patrzy mnie upokorzycwpiera mi klamstwa prosto w oczy,po czym sie dowiaduje,iz klamie i mu mowie to jeszcze na mnie krzyczy,zuca rozne obelgi,za kadym razem powtarza ze ma mnie gdzies i sa lepsze odemnie.Dom traktuje jak hotel,nic niew nim nie robi,nawet scian nie pomaluje nie mowiac o innych rzeczach.takze,ty masz jeszcze droge wyjscia,jestes wyksztalcona kobieta,zawsze znajdziesz prace,to co oni z nami robia to jest nie dopuszczalne.Jesli masz gdzie isc to rob to jak najszybciej,nie daj sie tak traktowac.Ja niestety niemam gdzie iscniemam pracy ani pieniedzy wiec musze sobie jakos z tym radzic
smutna25 jest off-line  
01-12-2009, 17:49  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Smutna ,nie musisz sobie z tym radzic ,a tym bardziej z nim byc dlatego ,ze nie masz gdzie iśc i nie masz pracy.Nie wolno ci tak myśłecJeśłi tak ci etraktuje teraz ,nie łudź się,będzie tylko gorzej. Znajdź ludzi którzy ci pomogą( OPS,grupy wsparciadla osób doznających przemocy,przychodnie leczenia uzależnionych) .Poszukaj,idź i rób z tym cos .Powtarzam ,bedzie tylko gorzej!
heka jest off-line  
01-12-2009, 20:02  
smutna25
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

to nie jest takie proste,probowalam odejsc za pierwszym razem -zaszlam w ciaze,drugim razem,wyprowadzilam sie z domu na 2 tyg,nie dawal mi spac po nocach grozil samobojstwem.obiecywal,ze sie poprawi wiec dalam mu szanse,ale poprawil sie na gorsze;(niemam juz sily on niechce odejsc,chce bym byla jego wlasnoscia-kura domowa,ktora moze pomiatac w prawo i lewo.Czasami sie zastanawiam czy on wogole,jest zdrowy na umysle jego zachowanie jest takie dziwne!!!wmawia mi na sile zeczy ktorych nigdy nie robilam,klamie nalogowo!!!!!albo zemna jest juz cos nie tak*
smutna25 jest off-line  
01-12-2009, 20:23  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Smutna ,zapewniam Cie ,że z toba jest wszystko ok.To on ma problemy.Na początek poczytaj tu
Forum na temat przemocy w rodzinie :: Indeks
heka jest off-line  
02-12-2009, 03:46  
porcellus1
Użytkownik
 
porcellus1 na Forum Prawnym
 
Posty: 146
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Cytat:
Napisał/a smutna25 Zobacz post
zemna jest cos nie tak
to teraz glos zabierze samiec!
swiete slowa, smutna25!!!!!!!! jesli dajesz sobie wciskac ten kit, to chyba rzeczywiscie jest z Toba cos nie tak.

glupie baby! kiedy do Was dotrze, ze jak ktos raz podniósl reke, to bedzie ja podnosil zawsze? to samo sie tyczy przemocy psychicznej. to jest jak cnota: nie odrasta. zdaje sobie sprawe z tego, ze nadzieja umiera ostatnia, ale zrozumcie, ze w pewnym wieku czlowiek juz sie nie zmieni: jest dla niego za pózno. jedno, co mozecie zrobic z takim delikwentem, to go spuscic do kanalu. szybko i zdecydowanie. nie wolno Wam sie bac, bo strach jest dla tego typu ludzi pozywka. a pieprzenie, ze w rodzinie policjant, ze dobro dziecka itp, to tylko zwykly wykret, zeby nic nie robic. "a bo po co mi problemy? i co ludzie powiedza?" problem jednak polega na tym, ze jesli ofiara sama z tym nic nie zrobi, to nikt jej nie pomoze. no bo niby skad kto moze wiedziec, ze pani X jest bita lub przesladowana przez meza? w gazetach o tym nie pisza... heka ma racje: bedzie tylko gorzej...
i jeszcze jedno: to, ze policja nie chce sie mieszac do spraw rodzinnych bierze sie nie stad, ze gdzies tam jakis wujek pracuje jako policjant. policja nie chce sie mieszac glównie dlatego, ze ktos musi zebrac w sprawie material, ktos musi powypelniac odpowiednie wnioski i protokoly. trzeba wypelnic mase papierów. ludzie angazuja swoja energie by pomóc. a tu przychodzi poszkodowana i mówi, ze ona jednak wycofuje skarge. podobno okolo 80% spraw ma taki final. i jak taki czlowiek ma sie czegos nauczyc, skoro znowu mu sie upieklo? jedno, czego sie nauczy to to, ze jest bezkarny w swych praktykach.
troche wiecej jaj, samice!!!
porcellus1 jest off-line  
02-12-2009, 10:50  
corveta.31
Użytkownik
 
Posty: 197
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

Drogie Panie,współczuję wam bardzo.7 lat temu byłam też w toxycznym związku,na szczęście bez ślubu i nie mam z tego związku dzieci.W tym czasie też udało mi sie wyjechac za granicę do pracy.Poznałam tam kobietę ok 50,mężatkę z 2 dorosłych już synów.Któregoś dnia zaczęłyśmy rozmawiać o związkach z facetami.Zwierzyła mi się że wyszła wcześnie za mąż bo w domu rodzinnym nie było dla niej miejsca,ani odrobiny uczucia.Rodzice,jak tylko skończyła 15 lat,zamęczali ją monologami o konieczności szybkiego wyjścia za mąż i założenia rodziny bo chcieli mieć spokój w domu.Poslubiła swojego obecnego męża tuż po swoich 18 urodzinach.Wkrótce po ślubie małżonek pokazał na co go stać-zaczął bić ją.Ona po którejś awanturze nie wytrzymała psychicznie i przystąpiła do czynu.Pijanego męża zrzuciła z łóżka,znalazła jakąś mocną linkę którą przywiązała go do kaloryfera i tak zostawiła na noc.Rano kiedy sie obudził,odegrała sie na nim.Przez cały dzień leżał przywiązany,a żeby było to dla niego bardziej dotkliwe zaczęła się nad nim pastwić fizycznie.Okładała go nogą od taboretu i pasem ze sprzączką.Nie dała mu nic do jedzenia i picia,przyznała mi się że wstąpiła w nia taka złość że lała go tak silnie że ten posikał sie z bólu i zostawiła go we własnym moczu.Odwiązała go dopiero następnego dnia rano.Był wykończony pod każdym względem.Po takim "Dniu Sprawiedliwości" nigdy wiecej nie podniosł na nia ręki.Pół roku lizali rany żeby sie porozumieć ze sobą,jej na tym zależało bo nie miała żadnego wsparcia ze strony rodziców.
Wiem że ten przykład nie odpowiada na pytanie jak rozwiązać problem prawnie,ale może podpowie inne rozwiązania.
Pozdrawiam
corveta.31 jest off-line  
02-12-2009, 11:06  
mama230780
Stały bywalec
 
mama230780 na Forum Prawnym
 
Posty: 491
Domyślnie RE: przemoc psychiczna

o boze!!!!!!! nie wierze ze na tym forum pojawila sie taka sugestia...
mama230780 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Przemoc psychiczna (odpowiedzi: 2) Witam. Proszę o poradę osoby które miały podobną sytuację gdyż nie wiem co już robić. Otóż mieszkamy z mężem i synem w domu jednorodzinnym, teściowa...
§ czy to juz przemoc psychiczna (odpowiedzi: 4) Witam, od dluzszego czasu jestem nagminnie krytykowana obwiniana i wyzywana przez mojego meza. Nie przeszkadza mu nawet to ze jestem w 6 m-cu ciazy...
§ Przemoc psychiczna (odpowiedzi: 3) Mam takie pytanie chciała bym pójść do prokuratora z prośbą wycofania sprawy która ma sie odbyć minęło już dwa tygodnie od moich zeznań i zeznań...
§ przemoc psychiczna (odpowiedzi: 20) Treść wiadomości: Witam. mam małe pytanie czy można u was uzyskać porady na temat praw dziecka który w rodzinie zastępczej mieszka . ?czyli ...
§ Przemoc psychiczna (odpowiedzi: 6) Witam, Jakiś czas temu zmarła moja matka – ojciec od tego czasu obarcza mnie winą za kłopoty jakich narobiła – ogromne długi. Wyzywa mnie, i czepia...
§ Przemoc fizyczna a przemoc psychiczna (odpowiedzi: 4) Witam. Chciałabym się dowiedzieć jak często zapadają w sądzie decyzje na temat postępowania prawnego w przypadku przemocy psychicznej? Czy ktoś ma...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:16.