Kradzież pieniędzy przez brata... - Forum Prawne

 

Kradzież pieniędzy przez brata...

Witam Szanownych Użytkowników, Poszukuję pomocy w dosyć zawiłej sprawie. W sumie nawet nie wiem do jakiej kategorii ją zaliczyć, stąd zaczynam tutaj. Jak najkrótsza część opisowa: Otóż mój młodszy brat (27lat) brat miał dostęp do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
16-06-2018, 22:45  
safron
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Kradzież pieniędzy przez brata...

Witam Szanownych Użytkowników,

Poszukuję pomocy w dosyć zawiłej sprawie. W sumie nawet nie wiem do jakiej kategorii ją zaliczyć, stąd zaczynam tutaj. Jak najkrótsza część opisowa:
Otóż mój młodszy brat (27lat) brat miał dostęp do bankowości internetowej rodziców udzielony celem opłacania rachunków za mieszkanie, prąd, gaz, itp. Rodzice nie znają się na tych technologiach, a do tego są "portfelowcami", tj. wypłacali sobie raz w miesiącu pieniądze z konta, trzymali na przysłowiowej "lodówce" i niezbyt interesowali się kontem. W pewnym momencie jednak coś zaczęło ojcu nie pasować ponieważ dostał smsy z banku o zaległościach płatniczych. Po wizycie w banku okazało się, że na jego koncie widnieje 6 pożyczek gotówkowych na łączną kwotę około 40000zł, których rodzice nie zaciągali. Ojciec przyszedł z tą sprawą także do mnie. Sprawdziłem jego historię operacji oraz porozmawiałem z bratem. Pod wielokrotnymi naciskami przyznał się, że wpadł w spiralę zadłużenia, tj, kiedy już był zablokowany w swoim banku (dług na poziomie 80000zł), zaczął brać pożyczki "na klik" na koncie rodziców (miał pełen dostęp na zasadzie zaufania w związku z płaceniem rachunków). Gdy ta możliwość także się skończyła zapożyczał się w prabankach. I tutaj także dług na nazwisko brata to około 50000zł, ale niestety zaciągnął też zobowiązania w tych firmach na ojca, bez jego wiedzy. Znał jego numer dowodu, konta. Podstawił swój numer telefonu, adres. Niestety takie to proste... Dług na ojca to około 40000zł. Brat kolejną pożyczką spłacał poprzednią itd. Rodzice nie mogąc pogodzić się z tą sytuacją oraz tym jak postąpić (ojciec nie chciał pomagać bratu w związku z tym co zrobił, mama jako że to jej syn chciała jednak pomóc) rozstali się... Sprzedali swoje mieszkanie. Połowa wartości mieszkania, która należała się mamie, czyli około 90000zł przeznaczona została na spłatę wszystkich parabanków. Ojciec zdecydował, że dopóki brat nie wyjdzie na finansową prostą będzie spłacać pożyczki widniejące na koncie oraz nie złoży doniesienia na policję. Za swoją część pieniędzy z mieszkania kupił kawalerkę i w niej zamieszkał. Mama zamieszkała z bratem, któremu oddała w zasadzie wszystko co miała. Cała ta sytuacja miała miejsce jakieś 4 miesiące temu. Wtedy też brat przyrzekał całkowitą finansową transparentność, czyli wspólne przeglądanie jego konta raz w tygodniu. Wspólne płatności rachunków za mieszkanie, pozostałe kredyty, itd. Działało to tak do wczoraj, gdy stwierdził, że nie będzie się już nikomu z niczego tłumaczył, zaczyna nowe życie i mamy się wszyscy dać mu spokój. Proszę darować sobie komentarze o tym, że pomoc mu była błędem. Mama jednak nie pozwoliła na podjęcie innej decyzji za co płaci teraz najbardziej.
Oczywiście wszystkie ustalenia były czynione ustnie... Widzę, że bratu na ten moment nie da się pomóc, potrzebuje chyba jednak spaść na samo dno. Proszę o pomoc w sprawie, jak odzyskać jakiekolwiek pieniądze, aby chociaż mama, która dopiero teraz przejrzała na oczy, mogła stanąć na finansowe nogi, kupić jakiś własny kąt (sprawy zaszły tak daleko, że raczej powrót do ojca nie jest możliwy). Do jakiego prawnika się udać (specjalność), co robić po kolei i jakie są szanse na powodzenie. W razie konieczności dalszych, czy innych informacji - udzielę ich. Na ten moment opisuję sytuację. Nie znam się na prawie. Proszę o nakierowanie na właściwy kierunek postępowania.

Dziękuję za każdą pomoc,
safron jest off-line  
17-06-2018, 10:24  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.241
Domyślnie RE: Kradzież pieniędzy przez brata...

Doradzałbym skrócenie tego elaboratu, będzie większa szansa, że ktoś zechce to przeczytać.
askirkov jest off-line  
17-06-2018, 16:13  
tembo
Stały bywalec
 
Posty: 547
Domyślnie RE: Kradzież pieniędzy przez brata...

Ja przeczytałem, ale czekam na mądrzejszych.
Jeśli matka podjęła taką decyzję, jaką podjęła, to nikt nic z tym nie zrobi. To matka musi podjąć jakieś działanie, żeby uratować coś z tego, chociaż pewno już jest za późno. Matki się nie ubezwłasnowolni, nie ma podstaw.

Odzyskanie jakichkolwiek pieniędzy jest bardzo wątpliwe. Raczej bym liczył się z tym, że z czasem trzeba będzie matce pomóc, bo zostanie bez niczego.
tembo jest off-line  
17-06-2018, 19:48  
debastet
Stały bywalec
 
Posty: 665
Domyślnie RE: Kradzież pieniędzy przez brata...

Jeśli brat ma tylko długi to z czego miałby oddać pieniądze. Mamie będzie potrzebna pomoc ze strony bliskich, a może i specjalisty, który pomoże jej zrozumieć sytuację by przestała karmić się złudzeniami. Jeśli nie ma pieniędzy na kupno mieszkania niech wynajmie by mieć spokój.
debastet jest off-line  
17-06-2018, 23:51  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 307
Domyślnie RE: Kradzież pieniędzy przez brata...

co do brata - wiadomo na co mu te pieniądze? hazard?
proponowałabym matce terapię bo przejawia zachowania współuzależnionej i musi zrozumieć jak pomóc synowi żeby go nie wspierać w tym co syn robi źle
eniebieska jest on-line  
18-06-2018, 09:09  
safron
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Kradzież pieniędzy przez brata...

Dziękuję za odpowiedzi ale może jeszcze doprecyzuję.
Otóż na ten moment brat oprócz swoich kredytów bankowych, których raty to 1400zł (przy zarobkach rzędu 4000zł) nie ma długów w żadnych innych instytucjach (parabanki spłacone z pieniędzy za mieszkanie, długi zaciągnięte na ojca spłaca ojciec).
Stąd ma możliwości finansowe aby jakoś częściowo spłacać przynajmniej mamę. Pieniądze wyłożone przez rodziców były na zasadzie pożyczki w stylu "jak wyjdziesz na prostą to oddasz". Tym nie mniej jest to jakaś umowa ustna, którą on złamał.
Na to, że rodzice pożyczyli mu pieniądze są dowody z postaci potwierdzeń przelewów i spłaty jego zadłużeń z konta rodziców. I tutaj pytam czy jest jakaś szansa. Jeżeli o mamę chodzi to oczywiście jej pomagam. Podjęła też decyzję o wizytach u psychologa.
Dziękuję za odpowiedzi
safron jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ kradzieże dokonane przez brata (odpowiedzi: 3) Witam jak w tytule posiadam problem z moim bratem mianowicie mamy ( po otwarciu testamentu dom w spadku po mamie) dom, no i on zajmuje część i ja...
§ kradzież pieniędzy przez zięcia (odpowiedzi: 16) witam w maju zeszłego roku mój mąż "ukradł"mojej mamie 2.400 zł nie wiedziałam że to on nie awno i się przyznał choć miał ku temu powoy i nie mam mu...
§ Kradzież pieniędzy przez bank (odpowiedzi: 4) W związku z przeterminowanym zadłużeniem na karcie kredytowej bank pobrał, a dokładnie ukradł bez mojej wiedzy i zgody z mojego rachunku...
§ Kradzież pieniędzy przez żonę (odpowiedzi: 4) Witam szanownych forumowiczów! Moja sprawa przedstawia się w sposób następujący: Jestem marynarzem, zamustrowałem na statku pod koniec lipca,...
§ Kradzież pieniędzy przez policję (odpowiedzi: 2) Witam! Kilka dni temu zostałem zatrzymany wraz z kolegą przez policję i rzucony na "glebę" przyczyna nie jest istotna, gdyż zostało to już...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:13.