Prawa o dziecka - Forum Prawne

 

Prawa o dziecka

Witam. Mam mały problem, mianowicie zdecydowałam się odejść od męża. Mamy 4 letniego syna, niestety nie pozwolił mi zabrać synka ze sobą gdy mu powiedziałam, że się wyprowadzam do wynajętego mieszkania. Zadzwonił na policję i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
09-10-2018, 09:02  
dom12
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Prawa o dziecka

Witam. Mam mały problem, mianowicie zdecydowałam się odejść od męża. Mamy 4 letniego syna, niestety nie pozwolił mi zabrać synka ze sobą gdy mu powiedziałam, że się wyprowadzam do wynajętego mieszkania. Zadzwonił na policję i policjanci powiedzieli,że bez jego zgody nie mogę wyprowadzić się z synem a jeśli zrobię to bez jego zgody to może on zgłosić to jako uprowadzenie dziecka. Oboje mamy takie same prawa do syna. Po dłuższych błaganiach, żeby nie odbierał mi syna zgodził się, żebym pojechała a on na drugi dzień przywiezie mi małego i będzie mógł ze mną zamieszkać. Kłamał i teraz wypiera się i twierdzi,że tak nie mówił. Nie wiem czy to istotne ale wyprowadziłam się bardzo daleko. Chcę złożyć pozew rozwodowy i starać się o wyłączne prawa do syna. Dziecko jest dla mnie wszystkim a mąż wmawia mi, że porzuciłam syna wyprowadzając się. Czy ma rację i sąd może nie przyznać mi praw do syna? Przez te 4 lata nie poświęcał mu praktycznie czasu dopiero jak mu powiedziałam, że odchodzę przypomniał sobie, że ma syna. Powiedział mi, jak się wyprowadzałam, że jeśli nie chce z nim być to zrobi wszystko,żeby mi syna odebrać. Czy w takiej sytuacji mam możliwość przyznania mi wyłącznych praw nad synem? Bardzo boję się, że stracę dziecko a spotkanie z adwokatem mam dopiero za tydzień. Z góry serdecznie dziękuję!
dom12 jest off-line  
09-10-2018, 19:13  
tembo
Stały bywalec
 
Posty: 547
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Zostawiła Pani syna z ojcem, więc wygląda na to, że uważa Pani męża za kompetentnego, tak to odbierze sąd.
Z tym "straceniem dziecka" niech Pani nie przesadza, ma Pani pełne prawa, może ustalić kontakty z dzieckiem, z czasem pewno opiekę pół na pół, a gdyby ojciec dziecka się zgodził, to nawet przez większość czasu.
Teraz ma Pani czas, można zająć się zarabianiem sensowych pieniędzy na siebie i na alimenty.
tembo jest off-line  
09-10-2018, 21:30  
dom12
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Cytat:
Napisał/a tembo Zobacz post
Zostawiła Pani syna z ojcem, więc wygląda na to, że uważa Pani męża za kompetentnego, tak to odbierze sąd.
Z tym "straceniem dziecka" niech Pani nie przesadza, ma Pani pełne prawa, może ustalić kontakty z dzieckiem, z czasem pewno opiekę pół na pół, a gdyby ojciec dziecka się zgodził, to nawet przez większość czasu.
Teraz ma Pani czas, można zająć się zarabianiem sensowych pieniędzy na siebie i na alimenty.
Zostawiłam bo nie miałam wyjścia-policja powiedziała, że jeśli wyprowadzę się z synem to mąż może zgłosić to jako uprowadzenie a za to mogę iść nawet do więzienia. Z ojcem dziecka nie da się dogadać, przypomniał sobie, że ma syna po 4 latach...
dom12 jest off-line  
10-10-2018, 10:11  
creeper1989
Stały bywalec
 
Posty: 548
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

I słusznie powiedziała. Dziecko to nie jest zabawka, którą sie zabiera z piaskownicy razem ze swoimi grabkami, kiedy zabawa przestaje się podobać.
creeper1989 jest off-line  
10-10-2018, 13:43  
organic
Stały bywalec
 
Posty: 1.216
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

zostawiajac dziecko i wyprowadzajac sie postawila sie pani w badzo zlej poycji,pokazala pani ze dziecko nie jest pani priorytetem
maz ma bardzo duze szanse zeby dziecko zostalo z nim
organic jest off-line  
10-10-2018, 21:32  
dom12
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

przez 4 lata poświęcał mu max 5 min dziennie, wiecznie się na niego wydzierał, wyzywał od gówniarzy jak zrobił coś co mu się nie podobało i straszył pasem a teraz ma większa prawa niż ja? Wyjechałam by odebrać klucze od mieszkania bo obiecał, że na drugi dzień z nim przyjedzie tylko muszę mieć tam wszystko załatwione.
Wiem, że nie jest zabawką, od samego początku był dla mnie wszystkim, zawsze był na pierwszym miejscu, nie rozumiem dlaczego gdy wypowiada się słowa "zabrać dziecko ze sobą" każdy się bulwersuje i wylatuje z tekstem o zabawce
dom12 jest off-line  
10-10-2018, 22:53  
organic
Stały bywalec
 
Posty: 1.216
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

nie musiala pani wyprowadzac sie i zostawiac dziecka
trzeba bylo zostac w domu i poczekac az sad ustali z kim dziecko ma mieszkac.mozna bylo zlozyc sprawe o rozwod oraz ustalenie miejsce zamieszkania dziecka przy matce
zdecydowala se pani za wszelka cene wyprowadzic zostawic dziecko z ojcem i takie sa tego konsekwencje
w oczach sadu matka ktora opuszcza dziecko (pani wyprowadzka byla opuszczeniem rodziny) wyglada slabo i pani szanse sa mniejsze niz ojca
takie sa fakty
organic jest off-line  
11-10-2018, 07:41  
creeper1989
Stały bywalec
 
Posty: 548
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Może podsumujmy. Ty powiesz w sądzie, że mąż:
-przez 4 lata poświęcał mu max 5 min dziennie
-wiecznie się na niego wydzierał, wyzywał od gówniarzy
-jak zrobił coś co mu się nie podobało i straszył pasem

A mimo to postanowiłaś zostawić mu dziecko i wyprowadzić się jak to stwierdziłaś: bardzo daleko.

Wiesz co odpowie sąd:
-Pani jest wyrodną matką, porzuciłaś dziecko i męża, Zależy Ci tylko na sobie i absolutnie nie zależy ci na dobru dziecka, skoro zostawiłaś je samo z tak strasznym człowiekiem.
creeper1989 jest off-line  
11-10-2018, 11:07  
dom12
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Wyżej napisałam, że kazał mi jechać. odebrać klucze i obiecał, że na drugi dzień z nim przyjedzie więc o jakim porzuceniu mowa? chyba jakbym porzuciła dziecko to bym się nie interesowała a ja wręcz muszę błagać o to żeby jego ojciec dał mi porozmawiać z nim chociaż 5 min
dom12 jest off-line  
11-10-2018, 11:27  
creeper1989
Stały bywalec
 
Posty: 548
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Ja tylko mówię jak na to spojrzy sędzia i dowolna osoba z boku. Bo jak mąż jest tak straszny, że znęca się nad dzieckiem, to dlaczego je u niego zostawiłaś?
creeper1989 jest off-line  
11-10-2018, 11:32  
dom12
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Cytat:
Napisał/a creeper1989 Zobacz post
Ja tylko mówię jak na to spojrzy sędzia i dowolna osoba z boku. Bo jak mąż jest tak straszny, że znęca się nad dzieckiem, to dlaczego je u niego zostawiłaś?
przecież napisałam, że policja powiedziała, że jesli wyprowadzę się z synem to mąż ma prawo zgłosić uprowadzenie. to w koncu go wybłagalam, żeby mi go nie odbierał i obiecał ze na drugi dzień z nim przyjedzie
dom12 jest off-line  
11-10-2018, 11:47  
creeper1989
Stały bywalec
 
Posty: 548
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

No bo mógłby zgłosić uprowadzenie. Skoro był taki straszny, że musiałaś uciekac w panice, to dlaczego nie zgłaszałaś jakies przemocy wcześniej. Mąż miał założoną niebieską kartę? Jezeli nie to po prostu opuściłas męża i dziecko na podstawie własnego widizmisie

Jeżeli nie był tak straszny i nie było przemocy w domu, to nie było potrzeby wyprowadzac się natychmiast z dnia na dzień. Trzeba było złożyć w sądzie wniosek o rozwód i wnioskować o ustalenie miejsca pobytu dziecka przy matce z zabezpieczeniem na czas trwania procesu.

Obecnie każdy dzień poza domem bez kontaktu z dizeckiem działa bardzo na twoją niekorzyść.
creeper1989 jest off-line  
11-10-2018, 18:33  
tembo
Stały bywalec
 
Posty: 547
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Jeśli mąż bywał agresywny, to zostawanie z nim samego dziecka świadczy albo o kłamstwie albo o nieodpowiedzialności.
Można się wprowadzić z powrotem, o ile nie jest to niebezpieczne.
tembo jest off-line  
12-10-2018, 13:26  
Tata_bezsilny
Zbanowany
 
Posty: 195
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

z mojego punktu widzenia ( miałem syt podobna) najpierw mieszkając razem trzeba było złożyć pozew o rozwód, zastanowić się nad podziałem majątku mieszkania/domu itp, wcale nie musiałaś wyprowadzać się bardzo daleko, lecz mieszkać z nim robić dop kroki po decyzjach sadu.
Tata_bezsilny jest off-line  
12-10-2018, 14:06  
organic
Stały bywalec
 
Posty: 1.216
Domyślnie RE: Prawa o dziecka

Cytat:
Napisał/a Tata_bezsilny Zobacz post
z mojego punktu widzenia ( miałem syt podobna) najpierw mieszkając razem trzeba było złożyć pozew o rozwód, zastanowić się nad podziałem majątku mieszkania/domu itp, wcale nie musiałaś wyprowadzać się bardzo daleko, lecz mieszkać z nim robić dop kroki po decyzjach sadu.
dokladnie
trzeba bylo to zalatwic z glowa a nie wyprowadzac sie gdzies daleko i to bez dziecka(zreszta wyprowadzka daleko rowniez dotknela by dziecko nagle wyrwanie z naturalnego srodowiska(przedszkola,z kontaktu z rodzina )
bardzo nierozsadne posuniecie ktore stawia ja w zlym swietle jako rodzica
organic jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy ojciec dziecka moze mi zabrac prawa rodzicielskie do dziecka? (odpowiedzi: 6) Witam.Ponad rok temu odeszlam od chlopaka z ktorym mialam nie slubne dziecko.Odeszlam gdyz pil alkohol,bral narkotyki gral w hazard kradl mial 2 lata...
§ Bezprawne zabranie dziecka? Partner mówi, że nie mam prawa zabrać dziecka (odpowiedzi: 3) Witam. Potrzebuję porady. Rozstałam się z partnerem. Wyprowadziłam się. Pracowałam za granicą na nasze długi. W tym czasie partner opiekował...
§ prawa do dziecka (odpowiedzi: 11) Witam mam taki otóż problem . poznałam już jakiś czas temu nowego partnera i się bardzo kochamy i jestem naprawdę z nim bardzo szczęśliwa i chciała...
§ Prawa do dziecka - biologiczny ojciec kontra mąż matki dziecka (odpowiedzi: 7) Witam Mam następujący problem. Od ponad roku mam dziecko z kobietą, która pozostaje w związku małżeńskim z innym mężczyzną. Zgodnie z naszym...
§ Prawa do dziecka / prawa do mieszkania (odpowiedzi: 8) Drodzy. Zastanawiam się nad wizytą u prawnika, ale chciałbym ją poprzedzić konsultacjami z Wami. Ponad rok temu poznałem kobietę, która...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:47.