Możliwość zabrania dziecka do babci. - Forum Prawne

 

Możliwość zabrania dziecka do babci.

Witajcie, mam pewien problem, mianowicie moja była, a matka mojego dziecka nie pozwala mi zabrać syna do babci, ani w ogóle do mnie do mieszkania. Syna ma prawie rok i jest tylko dokarmiany piersią, nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
25-10-2018, 20:57  
rudzielec1002
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Możliwość zabrania dziecka do babci.

Witajcie, mam pewien problem, mianowicie moja była, a matka mojego dziecka nie pozwala mi zabrać syna do babci, ani w ogóle do mnie do mieszkania. Syna ma prawie rok i jest tylko dokarmiany piersią, nie jest to konieczne, je już całkiem samodzielnie. Ja w tygodniu nie bardzo mam czas by do niego jechać, pracuję od rana do późnego wieczora. W weekendy tez mi się zdarza, ale zawsze się staram w sobotę lub niedzielę podjechać do niego. Dodam, że nie mam zasądzonych alimentów ( rzecz jasna łożę na syna ) ani ograniczonych praw rodzicielskich. Z tego co wyczytałem w google, to moja mama, a babcia syna, może się strać o wizyty z wnukiem. Mi nie chodzi na tę chwilę o jakąś sprawę w sądzie, na to przyjdzie czas, a jedynie o to, że jeśli poinformowałem matkę mego syna o tym, że w sobotę o 12 będę po syna, to czy przy pomocy policji mogę wyegzekwować zabranie na kilka godzin syna?? Czy matka mojego syna ma prawo zabraniać mi wizyt?? Jak Ona twierdzi, to mogę przyjechać na godzinkę w sobotę. Domaga się też, żeby moja mama sama przyjeżdżała do wnuka, ale niestety moja mama jest prawie niewidoma i nie jest w stanie się przemieszczać. Proszę pomóżcie, doradźcie, bo za chwilę wyjdzie, że nie interesuje się synem i będę miał ograniczone prawa... Już drugi tydzień nie widziałem syna... Proszę powiedzcie , czy mam jakieś szanse by zabrać syna chociaż na 3 godzinki?? Pozdrawiam
rudzielec1002 jest off-line  
25-10-2018, 21:15  
organic
Stały bywalec
 
Posty: 1.216
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

zaloz sprawe o ustalenie kontaktow z dzieckiem
wnies o kontakty w twoim miejscu zamieszkania np w kazda sobote albo niedziele od 12 do 16 (to tylko przyklad ty sam wybierz sobie dni w jakie chcesz dziecko widywac),dodaj rowniez ze chcesz brac dziecko w czasie wakacji na urlop np 1 tydzien w roku, w wigile co drugi rok,i co drugi w pierwszy dzien swiat ,co drugi rok w jego urodziny itp itd
wnies rowniez o ustalenie alimentow dla wlasnego dobra
mam nadzieje ze placisz alimenty na konto z adnotacja na co placisz i ile
organic jest off-line  
25-10-2018, 21:21  
rudzielec1002
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Alimenty płacę na konto, o tym wiedziałem, ale nie bardzo wiem o co chodzi z tą adnotacją...
Chodzi o to, że sprawę mogę założyć, ale do tego czasu syna nie zobaczę, ani ja ani babcia.. A chciałbym młodego zobaczyć w ten weekend, stąd było pytanie czy policja może jakoś pomóc??


Właśnie dostałem smsa, że karmi dziecko co 1,5 godziny i mi go nie wyda... a jakieś 1,5 miesięcy jak jechała na zakupy i nie miała co z nim zrobic, to był u mnie 3 godziny i nic się nie działo.
rudzielec1002 jest off-line  
25-10-2018, 22:25  
organic
Stały bywalec
 
Posty: 1.216
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

policja ci nie pomoze ,nie zajmuja sie takimi sprawami
idz do adwokata niech ci pomoe napisac pismo
nawet jakbys mial poczekac to w koncu sie doczekasz i kontakty zostana ustalone
co do adnotacji to chodilo mi o to ze w tytule przelewu wpisujesz np :Alimenty za stycznien dla syna kuby kowalskiego
organic jest off-line  
27-10-2018, 08:32  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 971
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Cytat:
Napisał/a rudzielec1002 Zobacz post
A chciałbym młodego zobaczyć w ten weekend, stąd było pytanie czy policja może jakoś pomóc??

Właśnie dostałem smsa, że karmi dziecko co 1,5 godziny i mi go nie wyda... a jakieś 1,5 miesięcy jak jechała na zakupy i nie miała co z nim zrobic, to był u mnie 3 godziny i nic się nie działo.
Policja nie przyjedzie na takie wezwanie.

Piszesz:
"Wniosek OJCA o kontakty z synem Jankiem kowalskim (ur... wiek 1 rok 23 miesiące), wraz z wnioskiem O ZAPEZPIECZENIE NA CZAS ROZPATRYWANIA - BEZ OBECNOSCI MATKI DZIECKA" - opłata 40 zł dla Sądu Rejonowego. Koniecznie PESEL swój, dziecka, odpis skrócony aktu urodzenia możesz później jak nie masz (w USC powinni dać Ci od ręki za darmo / za 26 zł). Standardowo - wniosisz o każdy weekend, z zabezpieczeniem - co drugi na 8h. Sąd da Ci z tego połowę. Koniecznie złoż raz a dobrze. Jak nie wiesz jak, to poproś znajomych albo zleć prawnikowi takie pismo.

Ważne aby opisany rytm kontaktów na pierwszy rzut oka był klarowny i możliwy do ekzekucji - przykład pt 18:00 - pn 7:00, co drugi weekend począwszy od weekendu po ogłoszeniu postanowienia (a gdyby postanowienie zapaść by miało w piątek - to począwszy od tego piątku). Możesz od razu wskazać połowę świąt bo do 24 grudnia już blisko. Np drugi dzień świąt, i 6h w wigilię w g. 14-20).

Zbierasz dowody - te 3 h to masz jak pokazać w sądzie że był bez piersi matki? (może być na mleku odciągniętym, mamy XXI wiek) np smsy, świadkowie, możesz wskazać gdzie ma pediatrę itp.

Dodatkowo babcia (i dziadek jak jest) dziecka może napisać to samo ale wnioskować o 1 weekend w miesiącu - też z zabezpieczeniem. To kolejne postępowanie (sędzia jest losowany - inna sygnatura, inne postępowanie, kolejna opłata).

Sąd wyznaczy termin sprawy +/- pierwszej wstępnej (o zabezpieczenie) - 30 dni, w praktyce - 3-4 miesiące. Już na tym posiedzeniu (albo publikacja odroczona o 7 dni) będzie postanowienie "na czas procesowania wniosku".

Spodziewaj się wizyty kuratora w mieszkaniu/domu (posprzątaj i bądź dla tej osoby miły), dziecko powinno mieć "własny kąt" - posłanie, zabawki itp.

Póki nie ma żadnego postanowienia o "miejscu zamieszkania dziecka zawsze z matką albo ojcem" - wygląda to tak - kto pierwszy ten lepszy - np jeśli syn jest u Ciebie to nie masz żadnego, ale to nawet najmniejszego obowiązku oddać go jego matce, możesz wystąpić o to by był przy Tobie a to ona musi się starać o kontakty. Taki stan możesz przeciągać nawet i rok, nie ma za to żadnej kary, matki starające się o wyłączną opiekę nad dziećmi tak robią i argumentują wnioski "ojciec nie miał kontaktu przez rok".

Nie ma też żadnego obowiązku matka dziecka Ci go dać.

Władza, alimenty, kontakty a miejsce zamieszkania - to 4 różne rzeczy.

Jeśli nie możecie się już dogadać, to czas na uruchomienie sądu, to trwa, ale potem nie ma wątpliwości - kto i kiedy zajmuje się dzieckiem.
krzysieksiema jest off-line  
27-10-2018, 12:13  
rudzielec1002
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Cytat:
Napisał/a krzysieksiema Zobacz post

Spodziewaj się wizyty kuratora w mieszkaniu/domu (posprzątaj i bądź dla tej osoby miły), dziecko powinno mieć "własny kąt" - posłanie, zabawki itp.

Póki nie ma żadnego postanowienia o "miejscu zamieszkania dziecka zawsze z matką albo ojcem" - wygląda to tak - kto pierwszy ten lepszy - np jeśli syn jest u Ciebie to nie masz żadnego, ale to nawet najmniejszego obowiązku oddać go jego matce, możesz wystąpić o to by był przy Tobie a to ona musi się starać o kontakty. Taki stan możesz przeciągać nawet i rok, nie ma za to żadnej kary, matki starające się o wyłączną opiekę nad dziećmi tak robią i argumentują wnioski "ojciec nie miał kontaktu przez rok".
Dziękuję To mnie na duchu podniosło Czas zakupić dla młodego łóżeczko, zabawki mam. Ewentualnie przed policją mogę się tłumaczyć, że dziecko mialo złe warunki?? Mam zdjęcia jak w mieszkaniu leży zgnita dynia i jak w worku z ubraniami są puszki po piwie. Rozumiem, że takie dowody w sądzie moge przedstawić?? W dodatku w domu nie ma osoby która mogła by sprawować opiekę nad mlodym, babcia jest głuchoniema, prababcia leżąca, po złamaniu biodra w dodatku nadużywa nitrozepanu i innych leków psychoaktywnych i środków przeciwbólowych. Postaram się też porobić zdjęcia podsuwacza na stole, może brzmi to troszkę niewiarygodnie i przerażająco, ale tak niestety jest. Mam nadzieję, że takie dowody pomogą mi w rozprawie o zdobycie młodego legalnie. Dziękuję za zainteresowanie tematem. Pozdrawiam wszystkich
rudzielec1002 jest off-line  
27-10-2018, 21:53  
jagna33
Stały bywalec
 
Posty: 1.034
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Cytat:
Napisał/a rudzielec1002 Zobacz post
Rozumiem, że takie dowody w sądzie moge przedstawić
w jakim celu?
Cytat:
Napisał/a rudzielec1002 Zobacz post
takie dowody pomogą mi w rozprawie o zdobycie młodego legalnie.
"zdobycie młodego" czyli o co ci chodzi?
jagna33 jest off-line  
28-10-2018, 09:26  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 971
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Zapewne pytający będzie chciał aby dziecko mieszkało z nim, jednym słowem zamierza wystąpić o miejsce zamieszkania dziecka przy ojcu, zgnita dynia w okresie około 1.11 to nic kompromitującego, zaś puszki po piwie to też daleka, ale poszlaka na możliwe "libacje w obecności dziecka" i złe/brak sprawowania opieki nad dzieckiem.
Zasugeruję działać w interesie dziecka, jeśli jest np 2 lata od urodzenia tylko z matką, to taka zmiana nie będzie dla młodego niczym dobrym.
Cytat:
moja mama jest prawie niewidoma
Niech wystąpi (babcia) o zabezpieczenie kontaktu z wnukiem, w ten sposób iż - matka dziecka w każdy pierwsze weekend miesiąca, począwszy od pt/sb 1900/0900 przywiezie wnuka do miejsca zamieszkania babci/dziadków - a w niedzielę o 1800 odbierze, uzasadniając to tym, iż osobista wizyta babci będzie utrudniona ze względu na stan zdrowia (niedowidzenie), a matka dysponuje autem.
krzysieksiema jest off-line  
28-10-2018, 14:01  
jagna33
Stały bywalec
 
Posty: 1.034
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Cytat:
Napisał/a krzysieksiema Zobacz post
Zapewne pytający będzie chciał aby dziecko mieszkało z nim
jakim cudem skoro:
Cytat:
Napisał/a rudzielec1002 Zobacz post
pracuję od rana do późnego wieczora. W weekendy tez mi się zdarza
Cytat:
Napisał/a krzysieksiema Zobacz post
pt/sb 1900/0900 przywiezie wnuka do miejsca zamieszkania babci/dziadków - a w niedzielę o 1800 odbierze,
to nie przejdzie- roczne dziecko, karmione piersią, zaden sędzia na to nie pójdzie
jagna33 jest off-line  
28-10-2018, 18:00  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 971
Domyślnie RE: Możliwość zabrania dziecka do babci.

Sędziowie źle patrzą na utrudnianie kontaktów. Dziecko w/g różnych organizacji powinno być karmione mniej więcej - wyłącznie mlekiem matki do 6 m-cy, potem uzupełniane, do mniej więcej roku i tu opinie się już różnią. Robienie z tego że dziecko jest na mleku matki argumentu aby było wyłącznie z matką, która utrudnia kontakty jest złe. Matka też zapewne do jakiejś pracy iść musi i przez 8h (jak nie 10h) nei będzie go karmiła piesią. Wielu psychologów radzi aby roczne dzieci już były w żłobku. To zawsze kwestia indywidualnej oceny konkretnego przypadku.
krzysieksiema jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Matka zabrania widzeń dziecka z ojcem (odpowiedzi: 8) Witam mam taką sytuacje ciężką gdyż mój nażeczony ma dziecko z inna dziewczyną jeszcze zanim zaczeliśmy być ze sobą..a problem mamy taki że tamta...
§ wymeldowanie- decyzja i brak możliwości zabrania swoich rzeczy (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie, W stosunku do mnie i innej osoby, toczyło się postępowanie o wymeldowaniu z lokalu. Wszelkie pisma w tej sprawie były wysyłane na...
§ Utrudnianie zabrania dziecka na wakacje (odpowiedzi: 4) Witam Was serdecznie! Mam dość istotne i niecierpiące zwłoki pytanie :) Od początku: Mieszkam w UK wraz ze swą partnerką. Ona jest po rozwodzie bez...
§ MATKA ZABRANIA WIDZEN DZIECKA z OJCEM (odpowiedzi: 21) Witam wszystkich i prosze o porade mianowicie jest to sprawa mo0jego znajomego ktory jest z bulgarii ale jego dziewczyna jest polka i urodzila ich...
§ ojciec dziecka zabrania mi wyjazdu z synem na urlop! (odpowiedzi: 5) Nie wiem co mam zrobić. Ojciec mojego dziecka a moj ex zabrania mi wyjazdu z synem na urlop na 7 dni argumentujac ten fakt ze on ma wtedy wizyty u...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:21.