Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki - Forum Prawne

 

Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Witam, Mamy duży problem w rodzinie z naszą siostrą uzależnioną od alkoholu i leków. Dodatkowym problemem jest to, że siostra samotnie sprawuje opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym ( autyzm) dziś już pełnoletnim. Mieszka też z naszą ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
02-11-2018, 09:51  
jadwiga5
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Witam,
Mamy duży problem w rodzinie z naszą siostrą uzależnioną od alkoholu i leków. Dodatkowym problemem jest to, że siostra samotnie sprawuje opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym ( autyzm) dziś już pełnoletnim. Mieszka też z naszą matką w podeszłym już wieku. Mąż siostry alkoholik i jednocześnie z innych jeszcze paragrafów odsiaduje 6 letni wyrok w więzieniu. Zresztą nigdy na jego pomoc nie mogła liczyć. Sytuacja finansowa siostry nie jest również za ciekawa. Parę zaciągniętych pożyczek nie spłaconych w terminie doprowadziło do tego, że musiała wyprzedawać majątek rolny żeby komornik nie wszedł na hipotekę. Ma dwoje jeszcze dzieci dorosłych (zdrowych) ale każde z nich ma swoje życie i za bardzo nie pomagają matce w sprawowaniu opieki. Siostra tak prawdę mówiąc nie ma możliwości prawidłowo sprawować opieki nad niepełnosprawną córką, która prócz autyzmu choruje na padaczkę. Córka staje się również bardzo agresywna i w nieoczekiwanym momencie bije i drapie, często bezbronną starszą swoja babcie. Na domiar tego siostra nie ma własnego samochodu, żeby dojeżdżać systematycznie do lekarzy czy na rehabilitację do odległego o 30 km. miasta. Nie ma możliwości w swojej gminie, żeby chociaż dziecko uczęszczało na warsztaty terapii zajęciowej, żeby przez parę godzin przebywało w grupie i zajęło się czymś dla niej nowym. Siostra w tym czasie mogłaby zając się załatwieniem swoich spraw czy nawet pójść ze sobą do lekarza. Sama nie ma czym dowozić do odległego o 30 km punktu w którym odbywają się takie zajęcia, a gmina nie zabezpiecza pomocy w tym kierunku. Jej pomoc z MOPS to otrzymywane zasiłki na córkę i właściwie to wszystko. Wszystkie te problemy i niemoc przez lata nawarstwiały się i doprowadziły do tego, że siostra zaczęła zaczęła chorować na depresję a potem jeszcze szukać odskoczni w alkoholu. Po próbie samobójczej trafiła na oddział psychiatryczny a potem na leczenie z uzależnień. Wówczas MOPS zmuszony był zorganizować pobyt niepełnosprawnej córki w DPS dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Po 2 mies. leczeniu siostra przez rok "trzymała" się jak to mówi się potocznie. Jednak ponownie wróciła do uzależnień. Kiedy moja pomoc i próby dotarcia i do siostry nie pomagały zgłosiłam do MOPS o pomoc w tej sprawie. Jednak w MOPS powiedzieli, żeby siostra sama albo rodzina znalazła DPS dla córki i ją tam umieściła na okres jej leczenie a siostra ma zgłosić się na leczenie bo inaczej pozbawią jej praw opieki nad córką. Zaczęłam szukać odpowiednich DPS dla siostrzenicy. W kilkunastu ośrodkach odpowiedziano mi, że sami prywatnie nie możemy umieścić siostrzenicy w takich domach. Musi być skierowanie i decyzja właściwego MOPS i tylko na takiej podstawie mogą przyjąć taka osobę do DPS. Kiedy o tym poinformowaliśmy MOPS to powiedzieli, żeby siostra chodziła na razie na AA działającego w gminie a oni podzwonią i zobaczą czy uda im się coś załatwić. Jak do tej pory sprawy nie załatwili, siostra przez krótki czas trwała w trzeźwości, dołączyły inne problemy zdrowotne, potem nastąpił moment chyba jak ja to odbieram wielkiej desperacji.

Mianowicie: siostra pojechała do lekarza ze sobą odległego o 3 km. miasteczka. Córka została sama w domu ze swoją leżąca i schorowaną babcią . Kiedy zobaczyła, że mamy nie ma zaczęła bić i drapać babcię. Po powrocie siostry zaatakowała swoją matkę, która od dłuższego już czasu była chora i bardzo słaba fizycznie. Pobiła ją strasznie i wręcz skopała. Gdyby nie interwencja rozmowna babci nie wiadomo czy by nie zabiła swojej matki. Z tej bezsilności i myślę, że wielkiej desperacji że nie wiadomo już co robić siostra dzwoniła o pomoc do MOPS do osoby która obejmuje jej teren. Nie odbierano telefonu. To zadzwoniła o pomoc na policję. Przyjechali, zbadali siostrę pod kątem alkoholu i niestety siostra miała też we krwi alkohol. Była też chyba jakaś Pani kurator. Nakrzyczała na siostrę jeszcze. Spisali i odjechali. Siostra powiedziała mi, że powiedzieli że sprawa będzie miała finał w sądzie. Nie jestem pewna czy o odebranie jej praw rodzicielskich czy może o skierowanie na przymusowe leczenie.

Po co ten długi mój opis. Nie dało się krócej niestety. Moja prośba o pomoc prawną w tej sytuacji.
Czy po takim incydencie siostra może mieć odebrane przez sąd prawa do opieki nad niepełnosprawną córką? Tak właściwie to siostra nie miała fachowej pomocy z MGOPS. Gdyby w sierpniu pracownicy opieki pomogli w umieszczeniu siostrzenicy w DPS siostra była by już po leczeniu. Sama niestety nie ma takiej możliwości zgłosić się na leczenie bo ma duży problem opieki nad córką przez ten okres. A jej chora córka wymaga niestety całodobowej opieki i niestety już fachowej.
jadwiga5 jest off-line  
02-11-2018, 13:37  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 325
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

siostra nie posiada już praw rodzicielskich
czy siostrzenica jest ubezwłasnowolniona? bo tylko z tego tytułu siostra formalnie byłaby opiekunem prawnym swojej dorosłej córki, w opisanych okolicznościach byłyby podstawy do zmiany opiekuna, bo opiekun musi dawać rękojmię prawidłowego wykonywania obowiązków a siostra na razie sama wymaga leczenia i ogarnięcia spraw

siostrzenica raczej powinna być na stałe w DPS bo tylko tam można zastosować środki blokujące jej agresję bez oskarżenia o niewłaściwe traktowanie chorego

kierowanie do DPS do rola Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, na etapie po zgodzie wydanej przez sąd a wydaniem skierowania faktycznie uczestniczy MOPS, który kompletuje dokumentację (m.in. wywiad z opiekunem chorego)

kurator mogła być z 2 powodów - albo jest w sądzie sprawa o umieszczenie siostrzenicy w DPS albo o przymusowe leczenie siostry

MOPS to instytucja wspierająca, to siostra jest opiekunem i to ona od początku do końca ma zorganizować opiekę, pozwracać się gdzie trzeba o wsparcie, wykorzystać to co z systemu opieki jest w jej rejonie dostępne, ale jeśli mimo to nie radzi sobie z opieką to jej obowiązkiem było i jest zgłoszenie tego, że nie jest w stanie poradzić sobie i wspólnie szukać rozwiązania
w Polsce nie ma nadmiaru możliwości wsparcia osób niepełnosprawnych, zwłaszcza chorych psychicznie, więc z reguły na jakąś pomoc czeka się i siostra powinna jak najszybciej zdecydować co dalej zamierza, jeśli nie będzie podejmować żadnych działań to może nie uzyskać pomocy i być może odpowiedzieć za zaniedbanie obowiązków opikuna
eniebieska jest off-line  
02-11-2018, 13:58  
jadwiga5
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Siostrzenica jest ubezwłasnowolniona i siostra jest opiekunem prawnym. Problem w tym, że uzależnienie siostry i jej depresja są wynikiem przeciążenia psychicznego i fizycznego. Po prostu już nie radzi sobie sama z opieką nad córką a nie ma wsparcia ze strony najbliższych , swoich dzieci. Zresztą jedna córka mieszka daleko od niej a syn mieszkający wspólnie ma swoja rodzinę i dzieci i pracuje więc prócz dorywczej pomocy więcej nie może. W tej sytuacji jaka jest obecnie, siostra sama niestety już nic nie załatwi a może być jeszcze tak jak piszesz może zostać jeszcze oskarżona o nie właściwe traktowanie i opiekę chorego.
Miejscowy MOPS nie śpieszył się z łatwieniem formalności do DPS mimo, że siostra o to prosiła bo chodziło o odpłatność za pobyt siostrzenicy. Nie chcieli, żeby to gmina dopłacała do pobytu mimo, że siostra wyrażała zgodę na pokrywanie kosztów więcej niż potrącanych 70 % z renty siostrzenicy.
Jak można jej teraz pomóc Gdzie najlepiej się zgłosić po pomoc?
jadwiga5 jest off-line  
02-11-2018, 15:10  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 325
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

z tą opłatą to opiekun nie może wyrażać bądź wyrażać zgody na pobieranie więcej niż 70%, od strony prawnej ten podział jest nie do ruszenia - 30% należy do siostrzenicy i opiekun nie może dysponować tą kwotą na dopłaty
przede wszystkim kiedy siostrzenica stanowi zagrożenie dla siebie i otoczenia - wzywać pogotowie, niech ją trochę poleczą w szpitalu
zorientujcie się czy do czasu miejsca w DPS nie będzie można umieścić w ZOL
jeśli siostra jest opiekunem to nie do MOPSu należały pierwsze formalności w sprawie DPS tylko do siostry - wystąpienie do sądu rodzinnego o zgodę na wystąpienie o umieszczenie siostrzenicy w DPS (nie o zgodę na umieszczenie - taki wniosek może złożyć MOPS jeśli opiekun nie złoży swojego wniosku, którego rozpatrzenie jest prostsze i trwa krócej)
kwestia odpłatności wróci - pobyt w DPS to koszt ok. 3 tys. a różnicę między 70% renty siostrzenicy a pełnym kosztem będzie obciążona rodzina, która od decyzji może się odwołać
eniebieska jest off-line  
02-11-2018, 21:41  
jadwiga5
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Siostrze chodziło o pokrywanie dodatkowo kosztów pobytu w DPS nie z renty córki tylko z dodatków jakie w tej chwili otrzymuje z MOPS na niepełnosprawną córkę. Problem w tym czy jesli córka przebywałaby w DPS to czy te dodatki by się jej w ogóle należały? Jeśli nie to siostra zostałaby bez środków do życia bo otrzymywane zasiłki z opieki z tyt.opieki nad niepełnosprawną córką są jej jedynymi dochodami. Kto wówczas zobowiazany byłby pokrywać koszt pobytu w DPS? Następna sprawa to jak rozwiązać problem opieki nad niepełnosprawną siostrzenicą kiedy siostra znajdzie się w szpitalu na leczeniu już nie odwykowym ale z innych przyczyn zdrowotnych. Siostra ma skierowanie do szpitala na badania i wyniki pokażą czy zmuszona bedzie zostać. Czy OPS ma obowiązek wówczas zorganizować opiekę nad chorą siostrzenicą na czas pobytu w szpitalu matki czy spadnie to na rodzinę? I tu następny problem bo na dłuższy okres nikt tego sie niestety nie podejmie. Sytuacja jest patowa bo siostra nie jest w tej chwili zdolna do załatwienia jakichkolwiek formalności związanych z umieszczeniem córki w DPS. Ona w tej chwili sama potrzebuje natychmiastowego leczenia nawet juz mieodwykowego ale z ogólnego złego stanu zdrowia.
jadwiga5 jest off-line  
02-11-2018, 22:21  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 325
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

siostra nie ma wyboru - musi pozałatwiać te wszystkie sprawy związane z umieszczeniem w DPS bo być może zaraz sama będzie niesprawna do pracy i opieki nad córką, niech idzie do MOPS i powie, że sama jest pod ścianą
to czy siostra wcześniej sama natworzyła problemów już nie ma znaczenia, co do opłat - siostra nie pracuje bo dostawała zasiłek, więc po odebraniu zasiłku nie będzie miała dochodu i obowiązek płacenia przejdzie na kogoś innego (o tym, że siostra zachowa zasiłek jak córka będzie w DPS można zapomnieć)
proszę zrozumieć, że panie nie macie innej ścieżki postępowania, niech siostra dokończy to co zaczęła (procedura umieszczenia córki w DPS) i będzie miała możliwość zajęcia się swoimi sprawami
eniebieska jest off-line  
02-11-2018, 23:43  
jadwiga5
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Proszę jeszcze mi podpowiedzieć czy tak jak w przypadku siostry która cały czas opiekowała się niepełnosprawną córką która potem umieszczona zostanie w DPS siostra mogłaby ubiegać się o przyznanie renty jeśli stan zdrowia nie pozwalałyby jej podjąć jakąkolwiek pracę ( bo wątpię czy zdolna bylaby do pracy)? Przysługiwało by jej takie świadczenie ?
jadwiga5 jest off-line  
03-11-2018, 00:24  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 325
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

każdy człowiek ma prawo do stawania na komisję ds. orzekania o niepełnosprawności a to czy dostałaby stopień niepełnosprawności i świadczenie z ZUS to inna sprawa, tego nie wiem
eniebieska jest off-line  
03-11-2018, 08:45  
jadwiga5
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Problem siostry alkoholiczki i jej niepełnosprawnej córki

Chodzi mi właściwie o to czy takie właśnie osoby które przez prawie całe swoje życie rezygnują z pracy żeby zajmować się opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem czy innym członkiem rodziny w chwili kiedy już tej opieki nie sprawują z różnych przyczyn czy to śmierć dziecka czy umieszczenie w DPS z czego ten opiekun ma żyć skoro zostanie pozbawiony tych zasiłków? Zazwyczaj do pracy już się nie nadaje i co wówczas? O to właśnie protestowali rodzice wraz ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi w sejmie. To że siostra nie będzie w stanie iść do pracy to pewne. Tylko jeśli stanie na komisję i otrzyma decyzje o niezdolności do pracy to czy ta renta będzie jej wypłacana skoro nie pracowała zawodowo z racji sprawowania opieki nad córką. Tego właśnie jeszcze nie wiem.
Dzięki Ci eniebieska za odpowiedzi. Dużo nam one pomogły.
jadwiga5 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Ulgi dla os. niepełnosprawnej w MZK, PKP, PKS? (odpowiedzi: 0) Witam, nie bardzo wiedziałem gdzie umieścić ten post - jeśli źle trafiłem, to przepraszam i proszę o przeniesienie. Jestem osobą niedowidzącą i...
§ Pomoc dla niepełnosprawnej (odpowiedzi: 0) Witam serdecznie Mam pytanie w sprawie pomocy dla osób niepełnosprawnych. Otóż moja mama choruję na Stwardnienie Rozsiane, w piątek otrzymała...
§ Urlop dla os. niepełnosprawnej (odpowiedzi: 1) Witam, zmieniły się przepisy i w tej sytuacji nie wiem czy należy mi się dodatkowy urlop z tytułu niepełnosprawności. Pracuję na 1/2 etatu w...
§ Kurator dla niepełnosprawnej (odpowiedzi: 0) Witam! Mój tato jest kuratorem dla mojej chorej mamy. Sędzia powiedziała, że będzie musiał składać oświadczenie (raport) o stanie majątkowym mamy....
§ wykorzystanie niepełnosprawnej? (odpowiedzi: 3) Przypomniałam sobie, że rok temu usłyszałam w pewnej sytuacji, że ktoś wykorzystał seksualnie osobę niepełnosprawną umysłowo. To było powiedziane w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:25.