Znęcanie się ojca nad resztą rodziny. - Forum Prawne

 

Znęcanie się ojca nad resztą rodziny.

Witam. Od kilkunastu lat, w sumie odkąd pamiętam, ojciec znęca się nad całą rodziną (mną, mamą i od niedawna siostrą) - psychicznie i fizycznie. Wyzywa nas od szmat, k***w, c**w, idiotów itd. Jakieś 4 lata ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
03-11-2018, 18:16  
Alexd1080
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Znęcanie się ojca nad resztą rodziny.

Witam.
Od kilkunastu lat, w sumie odkąd pamiętam, ojciec znęca się nad całą rodziną (mną, mamą i od niedawna siostrą) - psychicznie i fizycznie. Wyzywa nas od szmat, k***w, c**w, idiotów itd. Jakieś 4 lata temu zaczął pić, od tego czasu mniej więcej raz na tydzień jest awantura. Zachowuje się jak tyran, uważa się za najmądrzejszą i nieomylną osobę, mama nie raz groziła mu rozwodem, ale nic z tego nie wynikło, bo uważa, że nie poradzi sobie ze swoją pensją. Poza tym wybacza mu i "zapomina" o wszystkim, bo ojciec na drugi dzień po awanturze zachowuje się jakby nigdy nic się nie stało i zabiera ją na wycieczki, lub daje drogie prezenty(bo jest świetnym i wzorowym mężem).
Dalsze osoby z rodziny nie chcą wierzyć, że zachowuje się on w ten sposób...

Dodam, też że awantury były też dużo wcześniej, zanim zaczął pić, teraz są częściej.

Dziadek(tata mamy) mówił kiedyś, że zaraz na początku małżeństwa ojciec pobił mame gdy była w ciąży(z moja siostra), ale wtedy mu odpuscil bo obiecal mu ze nigdy wiecej tego nie zrobi.

Kontroluje mamie esemesy i połączenia, zabrania kontaktu z dziadkami (i ogólnie rodziną ze strony mamy), dzieje się tak od 3 lat, wtedy w wigilię pobił mnie i potłukł mi okulary (uważa że, mam popsuty wzrok od komputera). Wieczorem prxyjechalo do nas dziadkowie, wyzwał babcie od starych k, dziadek nie wytrzymał i powiedział, że nie pozwala tak nazywać swojej żony i zaczęli się bić. Udało się ich jakoś rozdzielić, ale ojciec gdzieś poszedł i wrócił z siekierą - dziadkom udało się uciec, a my zamknęliśmy się w domu. Babcia zadzwoniła po policję, ale ojciec gdzieś uciekł.

Od tego czasu ciągle wypomina, że "policja na niego, a za co", mamy (chyba) założoną niebieską kartę, ale nic to nie daje, przestaliśmy już dawno zgłaszać jego napady. Przez pierwszy tydzień po wspomnianej Wigilii, groził nam i straszył siekierą/nożem, że nas pozabija jak nie wycofamy tej niebieskiej karty. Potrafił przyjsc do nas w nocy gdy spaliśmy i świecił nam latarką po oczach.

Ja już sobie nie radzę psychicznie ze wszystkim, z tym człowiekiem nie da się żyć. Odkąd pamiętam, zawsze jak mi coś nie wychodziło, to śmiał się ze mnie, że jestem nieudacznikiem i do niczego się nie nadaję. Miałem przez długi czas problem z głosem po mutacji(przeszedłem mutacje ale mówiłem piskliwym glosikiem, co mialo podloze psychologiczne), co dawalo mu kolejny powody do wysmiewania sie ze mnie. Pamiętam jak skladalem, zeczynie na slubie i załamywał mi sie glos, a ojciec smial sie ze mnie.

Gdy byłem mlodszy (podstawówka/gimnazjum) czesto bil mnie, rzucał we mnie kamieniami, deskami. Za kazdym razem jak sie z nim nie zgadzalem, to konczylo sie w ten sposob, że kazal mi przepraszac i przyrzekac ze nigdy wiecej nie będę nieposluszny, to wtedy da mi spokoj i przestanie bic.

Gdy podchodzilem do bierzmowania i spoznilem się na msze, nie chciałem wchodzic na sam koniec, to pobil mnie w samochodzie pod kosciolem (mialem wtedy zakrwawiona glowe). Po czym wrocil się razem ze mną w okolice domu, zwolnil przed samym domem, chciałem wysiasc, przyspieszył i wywiozl mnie do lasu, po czym wyciagnal sznurek z samochodu i powiedzial ze jak nie będę go blagal i nie obiecam mu wiecej tak nie robic, to przywiąże mnie do drzewa i zostawi. Po wszystkim wzial mnie z powrotem do samochodu, wyciagnal wode i kazal mi sie umyc bo nie mogę w takim stanie wrocic do domu, bo matka nie moze widziec (ale nie dalo sie tego ukryc). Do dzisiaj nie mogę tego zapomnac, a on sie wypiera i ma swoją wersje wydarzen, która wyglada tak, że pobil mnie bo chcialem wyskoczyć z samochodu, a za kazdym razem jak probuje powiedziec ja bylo na prawde to wysmiewa sie ze mnie i kowi ze mam talent do zmyslania historii.
Co jakiś czas mówi, że powinien był mnie zabić jak byłem mniejszy i wrzucić do rzeki, to przynajmniej teraz by wyszedł z więzienia do tego czasu i miał ode mnie spokój.

Doszło do tego, że mam go dość, wręcz marzę o tym by zdechł, bo lepiej nie mieć ojca niż mieć takiego sk"""a.
Podejrzewam, że mam przez niego problemy psychiczne, jeszcze nie tak dawno wstydziłem, się ludzi, bałem się do kogokolwiek odezwać, pierwsze zakupy w sklepie zrobiłem w wieku 14 lat... Teraz jest trochę lepiej, ale nadal mam jakąś blokadę, czasem przy kolegach ze szkoły chce coś powiedzieć, ale nie mogę, bo w głowie mam słowa ojca, czuje się ciągle jakby na mnie patrzył. To mnie naprawdę blokuje, nie mogę się też uczyć przy kimś, bo mam uczucie, że każdy jest jak mój ojciec ("taa, uczy się, po co, przecież on najmądrzejszy jest, a głupi jak but"). I to nie tylko, przy uczeniu, ale przy każdej czynności, która tylko ojciec piętnował tak sie czuje. Czasem ludzie nawet mówią do mnie czemu sie tak boje, przeciez nic mi nie zrobia, a sam nie robie nic zlego.
Przez to wszystko nie mam znajomych, mam trudności w nawiazaniu relacji z kimkolwiek, nigdy też nie mialem dziewczyny. Pewnie mam depresje, ale nie byłem nigdy u psychologa, wiec nie mogę tego stwierdzic.

Jedyne co mnie bawiło w życiu, to jak słyszałem kogoś, kto mówił, że mam bardzo fajnego tatę i też chciałby takiego mieć...




Co mogę z tym zrobić?
Alexd1080 jest off-line  
04-11-2018, 08:28  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 319
Domyślnie RE: Znęcanie się ojca nad resztą rodziny.

ile masz lat, ile lat ma siostra
w jakim stopniu jesteście zależni finansowo od ojca
mieszkacie w mieście, na wsi?
czy cokolwiek z niebieskiej karty jeszcze trwa, np. kontakt z MOPS, dzielnicowym, czy była sprawa w sądzie rodzinnym i np. przychodzi kurator?
eniebieska jest off-line  
04-11-2018, 11:00  
Alexd1080
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Znęcanie się ojca nad resztą rodziny.

Ja mam 20, siostra 18. Wydaje mi się, że całkowicie, chociaż to głównie mama wszystko opłaca, mieszkamy na wsi.
Raczej nic, nie było sprawy w sądzie rodzinnym.
Alexd1080 jest off-line  
04-11-2018, 13:51  
eniebieska
Użytkownik
 
Posty: 319
Domyślnie RE: Znęcanie się ojca nad resztą rodziny.

z tego co napisałeś wynika, że ojciec jest bardzo niebezpieczny i pewny siebie, a jego zachowanie wobec was sprawia mu przyjemność
nie wiem co sądzą inni, ale wg mnie szukanie rozwiązania na forum to za mało - rozwiązanie powinno dotyczyć całej waszej trójki i opierać na zasobach tego co w waszej rodzinie i w waszym rejonie jest możliwe (zapewnienie bezpieczeństwa, zgłoszenie całości zachowań ojca, całkowite uniezależnienie się od niego w sensie materialnym, fizycznym i psychicznym - być może z pobytem w ośrodku interwencji kryzysowej, jeśli ojciec nie zostanie zatrzymany bo obawiam się, że inne zakazy mogą nie być zbyt skuteczne)
eniebieska jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ znęcanie sie ojca (odpowiedzi: 6) Witam, może był już na tym forum taki watek, ale próbuję, bo moja sprawa jest troche indywidualna. Otóz odkąd pamiętam ojciec znęcał się nad mamą,...
§ Znęcanie się psychiczne męża i jego rodziny (odpowiedzi: 2) Witam. Moj problem polega na tym że moj nadal AKTUALNY mąż zostawił mnie 3 miesiące temu z 2 letnią córka. Po tym jak odszedł jego kontakty bardzo...
§ zakłócanie spokoju rodziny przez byłego meż (odpowiedzi: 2) Witam,jestem 6 lat po rozwodzie, mam juz dorosłe dzieci, były mąż jest bezrobotnym alkoholikiem,6 lat temu miał nakaz eksmisji, ale nie chciał sie...
§ znęcanie się psychicznie nad osobą z poza rodziny (odpowiedzi: 1) Witam wszystkich na forum Przez ostatnie miesiące mam poważny problem, i nie potrafię sobie z nim poradzić, dzisiaj znajoma powiedziała mi że mogę...
§ Rozbudowa domu, podział domu z resztą rodziny (odpowiedzi: 5) Witam i proszę bardzo o pomoc. Planuję dobudować piętro do parterowego domu moich dziadków. Dziadkowie są jedynymi właścicielami domu i działki....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:50.