Brak opieki nad niepełnosprawnym - Forum Prawne

 

Brak opieki nad niepełnosprawnym

Witam, piszę ponieważ chciałabym uzyskać od Państwa poradę gdzie mamy się kierować w przypadku takiej oto sytuacji: W 2015r teść miał udar przez co do dnia dzisiejszego jest niepełnosprawny (sparaliżowana prawa strona ciała, brak mowy). ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
22-11-2018, 22:40  
stateofspirit
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Brak opieki nad niepełnosprawnym

Witam, piszę ponieważ chciałabym uzyskać od Państwa poradę gdzie mamy się kierować w przypadku takiej oto sytuacji:
W 2015r teść miał udar przez co do dnia dzisiejszego jest niepełnosprawny (sparaliżowana prawa strona ciała, brak mowy). Została przyznana mu renta oraz zasiłek opiekuńczy. Żona ma pełnomocnictwo i 100% decyzyjność we wszystkich sprawach związanych z mężem. Teść nie jest ubezwłasnowolniony. Małżeństwo razem mieszka, natomiast mieszkanie jest spółdzielcze teścia. Potrzebuje on stałej opieki lekarskiej oraz przyjmuje dużą ilość leków na receptę przepisanych przez specjalistów. W 2017 roku teściowa zaczęła nadużywać alkoholu, przez co została odesłany przez synów na miesięczny odwyk, ponieważ straciła kontakt z rzeczywistością. Przez długi czas zaniedbywała męża oraz ukrywała ten fakt jak i fakt o swoim uzależnieniu przed synami. Po powrocie na kilka miesięcy było wszystko w porządku dopóki nie nawiązała kontaktu z osobami poznanymi na terapii przez których znowu zaczęła pić. Na początku 2018 drugi raz trafiła na miesięczny odwyk, na którym poznała mężczyznę, którego później przyjęła do mieszkania swojego męża. Teść oraz synowie nie byli zadowoleni z tego powodu i bez chwili zastanowienia poprosiliśmy o interwencję policji w celu usunięcia dzikiego lokatora. Synowie próbowali rozmawiać z matką i proponować jej pomóc psychologa oraz ponowny kilkumiesięczny odwyk na oddziale zamkniętym. Po takiej rozmowie zabrała klucze starszemu synowi i wyrzuciła go z mieszkania strasząc wymeldowaniem. Młodszy syn mógł odwiedzać ojca tylko kiedy matka wyszła z domu, bo kiedy ona była w mieszkaniu nie chciala go wpuszczać. Teściowa przestała spłacać zadłużenia (jakieś raty, kredyty), nie płaciła czynszu za mieszkanie, przestala podawać i kupować leki mężowi oraz zaprzestała gotowania posiłków. Wyrzucała niepelnosprawnego męża na klatkę schodową na kilka godzin dziennie, zamykała drzwi na klucz i upijała się w mieszkaniu ze swoim kolegą/kochankiem. Teść dwa dni żebrał jedzenie od sąsiadów, którzy kilka razy prosili o interwencję policji, która i tak nie była w stanie nic z tym zrobić. Teściowa przychodziła do pracy pod wpływem alkoholu, a później całkowicie przestała do niej przychodzić przez co została zwolniona dyscyplinarne. Przez ostatnie dwa miesiące zabierała rentę i opiekuńcze, po czym uciekała na ok. 2 tygodnie do swojego kolegi/kochanka zostawiając męża bez opieki. Informowała o tym fakcie sąsiadkę, która za każdym razem natychmiast dzwoniła do synów, który na czas jej nieobecności zajmowali się ojcem. Kiedy matka wracała do swojego męża, kazała wynosić się swoim dzieciom i mówiła, żeby się nie wtrącali w jej życie. Kiedy wyszła z domu na dwa tygodnie skontaktowała sie telefonicznie z mlodszym synem i powiedziała, że ona ma gdzie mieszkać (u kolegi/kochanka) i że nie ma zamiaru zajmować się swoim mężem. Przez ostatnie dwa miesiące ukrywała fakt, że nie opłacała mieszkania, po czym przyszło pismo z informacją o eksmisji za dwa miesiące. Obaj synowie są dorośli, jeden mieszka u rodziców swojej dziewczyny, a drugi ze mną u moich rodziców. Dodam także, że od początku choroby ojca pomagaliśmy w jego opiece, a teściowa zazwyczaj piła w nocy, po wzięciu tabletek nasennych, więc żadne z nas nie wiedziało co się dzieje po naszym wyjściu. Teść nie może mówić, więc o wszystkim dowiadywaliśmy się od sąsiadkę lub jak podczas jej nieobecności przychodziliśmy do teścia. W tej chwili uregulujemy długi w spółdzielni, natomiast nie chcemy, żeby ta kobieta dłużej mieszkała z teściem. Gdzie w tej sytuacji powinniśmy się zgłosić? Chcielibyśmy, żeby teść wziął rozwód ze swoją żoną (on też na każde pytanie czy chce się jej pozbyć odpowiada "tak" kiwnięciem głowy), żeby synowie prawnie mieli opiekę nad ojcem i żeby teściowa nie miała już dostępu do renty męża. Również zależy nam na tym, żeby ja wymeldować, ponieważ sama stwierdziła, że ona ma gdzie mieszkać. Co w jakiej kolejności powinniśmy zrobić i do jakich organów/urzędów się z tym wszystkim kierować oraz jakie dokumenty/wnioski powinniśmy przygotować? Serdecznie dziękujemy wszystkim za pomoc.
stateofspirit jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ przywrócenie opieki nad dzieckiem pełnoletnim niepełnosprawnym umysłowo (odpowiedzi: 0) Witam, Znam kobietę, która ma następujący problem. Ma 2 chore umysłowo córki. W 2016 r. jedna z nich została ubezwłasnowolniona i został...
§ Wcześniejsza emerytura z tyt. opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym (odpowiedzi: 1) Witam. Chciałam się dowiedzieć czy mam szanse starania się o tę emeryturę. Posiadam do 1999 roku 22 lata pracy.Wychowuję dziecko niepełnosprawne,...
§ Emerytura z tytułu opieki nad niepełnosprawnym (odpowiedzi: 2) Od roku 1998 mój tata pobierał emerturę z tytułu opieki nad osobą niepełnosprawną, zmarł w roku 2008. Moja mama teraz otrzymuje po moim zmarłym ojcu...
§ Komu przysługuje renta z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem? (odpowiedzi: 3) Witam Mam 50 Lat pracowałam od 20 września 1978 do 1998 roku Od 1998 roku zajmowałam się niepełnosprawnym dzieckiem aż do jego śmierci Czyli 11...
§ Renta z tytułu opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym (odpowiedzi: 1) Mam 49 lat. Syn jest autystykiem, ma 17 lat, a jego chorobę stwierdzono na pierwszej komisji lekarskiej ds. orzekania o niepełnosprawności, kiedy...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:36.