wspólne konto w banku z małżonkiem - Forum Prawne

 

wspólne konto w banku z małżonkiem 2

Prośba aby nei obrażać innych osób - nikt nikogo tu nie wynagradza za ich opinię i czas. skrót: Bezrobotna żona z 3 miesięcznym dzieckiem. Chce odejść od męża. opcje są takie - jesteś w związku ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
07-02-2019, 14:11  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 767
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Prośba aby nei obrażać innych osób - nikt nikogo tu nie wynagradza za ich opinię i czas.

skrót: Bezrobotna żona z 3 miesięcznym dzieckiem. Chce odejść od męża.

opcje są takie - jesteś w związku formalnym i faktycznym ze swoim mężem i nic nie zmieniasz. Co do zasady połowa tego co jego - jest Twoje chyba że poczyniliście i udokumentujecie inne ustalenia (np intercyza, zakup mieszkania czy samochodu wskazując iż środki pochodzą np z darowizy wyłącznie na jednego małżonka czy spadku itp).

Zapewne "na papierze" to NIC nie jest jego. A skoro ma spółki, to może to być tak skonstruowane iż, zarabia faktycznie jego matka albo spółka.

pozywasz go - o od razu o rozwód. rozdrabnianie się na wiele pozwów i postępowań (rozdzielnosc, alimenty na siebie, na dziecko, miejce pobytu dziecka) to i tak po prostu wstęp do rozwodu.

Choć nie jest to porada prawna, to choćby dla własnego zdrowia, należy rozważyć, czy mąż daje szanse na dalsze wspólne pożycie czy nie. Na pewno w pozwie rozwodowym można już zawrzeć wnioski o zabezpieczenie koniecznych kwot na utrzymanie własne i dziecka. Będzie, i taniej, i szybciej.

Jeśli przed ślubem żona miała jakiekolwiek źródło utrzymania - to po orzeczeniu rozwodu bez wyłącznej winy męża - będzie musiała do tego źródła utrzymania wrócić.

Tylko to, co opisane to w mojej ocenie za mało na wyłączną winę męża.

A co do poznawania: mąż nie ma obowiązku zapoznawania Ciebie ze swoimi wspópracownikami czy babcią albo stryjkiem. Ma razem z Tobą stworzyć nową rodzinę, macie dziecko.
Zarówno żona jak i mąż ma obowiązek utrzymywania rodziny, tj jeśli masz możliwość wrócić do pracy, to nie licz że dostaniesz od sądu 2000 na dziecko i 2000 na siebie co miesiąc. To moga być kwoty typu 200-500 zł. Po prawomocnym rozwodzie, możesz nie uzyskać alimentów na siebie, przed ślubem pracowałaś?

Pozew o rozwód to opłata 600,- połowę sąd zwróci jeśli nie orzeka o winie, na ogół wtedy drugi małżonek odaje 1/4, zostaje dla Ciebie 150,- (ale wyłożyć te 600 to musisz), adwokat czy radca prawny - to wydatek o rząd wielkości większy.
krzysieksiema jest off-line  
07-02-2019, 15:31  
UśmiechniętyParagraf
Stały bywalec
 
Posty: 858
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Pozbawienie prawa do zarządu majątkiem wspólnym i do wiedzy o stanie majątku wspólnego osoby, która niedawno urodziła dziecko to nie jest przemoc ekonomiczna? Zaraz zaraz, z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że związek małżeński powinien wyglądać inaczej. Tutaj należałoby chyba, moim zdaniem, raczej wystąpić w trybie nieprocesowym o dopuszczenie do zarządu majątkiem wspólnym, jako podstawę wskazując przepis art 565 par. 1 kpc, względnie par. 2. I chyba należy dodać, że w ostateczności można wystąpić do babci o alimenty, gdyby była taka konieczność.
UśmiechniętyParagraf jest off-line  
07-02-2019, 16:35  
antonin
Początkujący
 
Posty: 9
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Tak wiem i dziekuję. Twoje rady były bardzo pomocne.
antonin jest off-line  
07-02-2019, 21:01  
abi28
Stały bywalec
 
Posty: 1.711
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Szczerze - sytuacja jest tak dziwna, ze aż trudno w nią uwierzyć.

Moim zdaniem Twoje działania powinny być uzależnione od tego co chcesz osiągnąć.

Wejście na drogę sądową zapewne skończy się rozwodem - czy to jest dla Ciebie akceptowalne rozwiązanie? Jeśli tak - nie zastanawiaj się, składaj pozew, wystąp o zwolnienie z kosztów oraz o zabezpieczenie potrzeb rodziny na czas sprawy i masz jasną sytuację.
Wraz z rozwodem sąd orzeknie o alimentach na dziecko (ew. także na Ciebie).
Do czasu rozwodu masz prawo mieszkać tam gdzie mąż, wiec o to nie musisz się martwić. Po rozwodzie będziesz zapewne musiała się wyprowadzić.

Jesli chodzi o dostęp do konta męża - tu może byc problem.
Mąż zapewne będzie podnosił, ze żyjecie za środki z jego majątku osobistego (nabytego przed ślubem) lub z darowizn od jego matki (które także stanowią jego majątek osobisty o ile darowizny nie są przekazywane także dla Ciebie - wymagane zgłoszenie do US). Skoro mąż nie pracuje to trudno mówić o dochodach, które można zaliczyć do majątku wspólnego.

Nieco inna sytuacja byłaby gdyby mąż pracował, otrzymywał wynagrodzenie i wszystkie środki zatrzymywał dla siebie (wtedy art 565 § 2. miały zastosowanie). W opisanej sytuacji ciężko o tym mówić.
Podobnie jak o alimentach od babki dziecka - w pierwszej kolejności do utrzymywania dziecka zobowiązani są rodzice. Dopiero kiedy alimentacja rodziców dziecka nie wystarcza (lub np. ojciec dziecka nie płaci) można wystąpić o alimenty uzupełniające od dziadków, jednak konieczność alimentacji spada nie tylko na dziadków od jednej strony (nalezy wykazac, ze np. Twoi rodzice alimentują dziecko w kwocie x).

Dla mnie dziwne jest przede wszystkim to, ze nie ustaliliście takich spraw przed ślubem. Trochę wygląda to tak, jakbyście się w ogóle nie znali. Nie znałaś jego sytuacji finansowej wcześniej? Nie wiedziałaś czy pracuje czy nie?

Cytat:
Napisał/a UśmiechniętyParagraf Zobacz post
Pozbawienie prawa do zarządu majątkiem wspólnym i do wiedzy o stanie majątku wspólnego osoby, która niedawno urodziła dziecko to nie jest przemoc ekonomiczna?
Napisz proszę, gdzie tu występuje majątek wspólny.
Bo moim zdaniem póki co go nie ma - chyba ze mąż rzeczywiscie jest właścicielem nieruchomości (co nota bene mozna bardzo łatwo sprawdzić w KW jesli tylko znamy adres) i osiąga dochody z ich wynajmu lub ma duże oszczędności z których otrzymuje np. odsetki.
Tego nie wiemy, bo nie wie nawet sama autorka.

Jesli włascicielką wszystkiego jest matka pana - dochody z majątku panu się nie należą i nie wchodzą do majątku wspólnego.

Jak dla mnie to wszystko wygląda hiper dziwnie, dlatego można się spodziewać, ze pan "na siebie" nie ma nic.
abi28 jest off-line  
07-02-2019, 21:49  
UśmiechniętyParagraf
Stały bywalec
 
Posty: 858
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

antonin drobiazg. Abi28 no własnie tego nikt nie wie, ale przez rok małżeństwa musiał zostać wypracowany jakiś majątek wspólny. Osoba pytająca podejmie ostateczną decyzję co zrobi z uzyskaną wiedzą. Ale jeżeli mąż zachowuje się tak jak napisała, to może napisz mi jak w inny sposób niż w wyniku orzeczenia sądowego (lub dowodów zgromadzonych w postępowaniu sądowym) dowie się o stanie majątku wspólnego ? Ok, zna adres domu w którym mieszka, może się dowiedzieć kto jest właścicielem. I co dalej zrobi z tą wiedzą? Na dłuższą metę nie da się wytrzymać w warunkach jakie opisała. Jeśli tego skutku nie wywoła odcięcie od wykonywania płatności za cokolwiek, to stosunek do dziecka już raczej tak.
UśmiechniętyParagraf jest off-line  
08-02-2019, 10:24  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 767
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Czemu zakładasz że musiał zostać wypracowany majątek?
Mogą żyć z darowizn babci męża. A majątku jako takiego nie mieć po prostu.
Zona pracowała? Coś również powinna dokładać do majątku wspólnego, powinna mieć o tym wiedzę. Zakładamy brak rozdzielności majątkowej choć żona o tym nie wspomina. Może też tak być że dochody np z pracy żony przed urodzeniem dziecka to jedyny majątek wspólny. Mąż, co do zasady może mieć roszczenia co do połowy majątku.
Wydaje się że żona w tej sytuacji powinna podjąć jakieś kroki możliwie szybko. Ale jeśli mąż "nic nie ma" i "nic nie zarobkuje" to jakiej wysokości aliemntów na dziecko można się spodziewać, i czemu zakładamy iż, miejscem pobytu dziecka będzie "przy matce/żonie" ?
krzysieksiema jest off-line  
08-02-2019, 11:01  
UśmiechniętyParagraf
Stały bywalec
 
Posty: 858
Domyślnie RE: wspólne konto w banku z małżonkiem

Generalnie jest tak, że mąż i żona wspólnie wypracowują jakiś majątek wspólny. Oczywiście jest pewien margines małżeństw które nie wypracowały majątku wspólnego, ale jeżeli nie zostanie złożony wniosek o dopuszczenie do zarządu i nie zostanie rozpoznany, pytająca nie dowie się jaki jest zakres majątku wspólnego. Lepiej spróbować i nawet się rozczarować, niż nie robić nic. Krzysiek nie wiem w jakim kręgu kulturowo-rodzinnym się wychowałeś i jakie masz wzorce, ale z opisu sprawy wynika (przekładając na model zwykłej zdrowej rodziny), że na pytającej stosowana jest przemoc ekonomiczna połączona z pewną formą izolowania od społeczeństwa. Więc zamiast szukać dziury w całym i zastanawiać się nad tym przy którym rodzicu będzie miejsce pobytu dziecka może warto wskazać światełko w tunelu osobie, która tego potrzebuje? No, chyba że lubisz zasypywać tunele bezpłatnymi poradami prawnymi. Osoba pytająca nie wydaje się być nieporadną i nierozgarniętą, by jej tłumaczyć że obydwoje małżonkowie przyczyniają się do powiększania majątku wspólnego, że mąż w rzeczywistości może nic nie mieć, że wszystko może należeć do teściowej. Jeśli nie masz takiego wrażenia, przeczytaj z uwagą posty 1 czy 6. Odnoszę wrażenie, że pytająca przedstawia informacje, a grono czytelników (z wyjątkami - karolla0905) zastanawia się jak to w ogóle możliwe i coraz wynajduje kolejne rozwiązania przemawiające za tym, że przecież nic złego się nie dzieje, ale zacznie się dziać, jeżeli pytająca cokolwiek zrobi. Normalnie super recepta na życie - tkwić w ruchomych piaskach, bo jak się wyjdzie, to może wyskoczyć pantera i zagryźć.
UśmiechniętyParagraf jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wspólne konto w banku z małżonkiem (odpowiedzi: 0) Pobraliśmy się rok temu, mamy 3 miesięczną córeczkę. Wychowuję córeczkę i nie mam żadnych dochodów, ani macieżyńskiego. Mieszkamy w mieszkaniu...
§ Wspólne konto w banku z niepełnoletnią osobą (odpowiedzi: 3) Witam. Czy jest możliwość załozenia konta z niepelnoletnia osoba ? Chcialbym z dziewczyna zalozyc , ona ma 17lat , natomiast ja jestem pełnoletni...
§ wspólne konto w banku - zajęcie komornicze (odpowiedzi: 0) Witam, mam zajęcie komornicze na pensji, chciałabym jednak mieć konto w banku wspólne z partnerem, czy jeśli partner założy je na siebie, a...
§ przelanie wspólnych pieniędzy w banku na osobne konto (odpowiedzi: 2) Z mężem relacie nam się popsuły. Proszę mi pomóc jakie skutki prawne rodzi przelanie naszych wspólnych oszczędności (do czas załatwienia...
§ Wspólne konto z małżonkiem, a roszczenia osób trzecich przeciwko małżonkowi (odpowiedzi: 3) Wspólnie z żoną posiadamy wspólny rachunek bankowy. Mamy od 13 lat intercyzę. Żona prowadząc swoją działalność gospodarczą ma zobowiązania wobec...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:26.