Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc. - Forum Prawne

 

Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Witam, Po długich poszukiwaniach w zasobach internetu nie otrzymałem rozwiązania Naszego problemu. Opis sytuacji: Syn lat 8 z tzw. "wolnego związku". Alimenty zasądzone i rzetelnie płacone. Kontakty raz w miesiącu oraz co drugie święta, każde ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
06-05-2019, 20:27  
Jakub_1
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Witam,

Po długich poszukiwaniach w zasobach internetu nie otrzymałem rozwiązania Naszego problemu.
Opis sytuacji:
Syn lat 8 z tzw. "wolnego związku". Alimenty zasądzone i rzetelnie płacone. Kontakty raz w miesiącu oraz co drugie święta, każde wakacje czy ferie. Pomimo aktualnej odległości dzielącej mnie od Syna wynoszącej ponad 600 kilometrów każdorazowo realizowane.

Mam ograniczoną władzę rodzicielską do między innymi współdecydowania w kwestii leczenia, wyboru zawodu, zmiany miejsca zamieszkania oraz o wyjazdach zagranicznych dłuższych niż miesiąc.

Opis problemu:
Matka od narodzin Dziecka zmieniała miejsce zamieszkania sześciokrotnie. Nigdy nawet nie próbując konsultacji ze mną tego faktu. Dwukrotnie po przeprowadzce ukrywała miejsce zamieszkania Dziecka. W chwili obecnej ponownie zmieniła miejsce przebywania Syna na miejsce mi nieznane. Jednocześnie utrzymując,że adres do korespondencji jest niezmienny. No chwilę obecną kontakty realizowane są zgodnie z ugodą sądowa ponieważ Matka dowozi Dziecko w miejsce ustalone w ugodzie.

Jednocześnie pomimo próśb wyrażanych w mailach nie uzyskałem informacji o adresie nowej szkoły jak również o stanie zdrowia Dziecka. Ostatni aspekt jest istotny z tego względu, że Syn ma pewną wadę genetyczną, która musi być okresowo monitorowana.

W mojej ocenie dochodzi w tym przypadku do nadużycia władzy rodzicielskiej przez jedną z stron i tym samym szkody dla Syna. Pomimo wieku Syn otwarcie mówi, że nie chce ciągle zmieniać szkoły i kolegów.

Obiecałem Mu, że zrobię wszystko by ta przeprowadzka była przeprowadzką ostatnią. Jednocześnie martwię się o Jego edukację i stan zdrowia a jako odpowiedzialny rodzic powinienem te kwestie mieć na uwadze.

Pytania:
1) W jaki sposób poprzez sąd zmusić Matkę do ujawnienia informacji o adresie szkoły oraz ujawnienia informacji o stanie zdrowia Dziecka czy przebytych badaniach?

2) Jaki artykuł zastosować aby skutecznie chronić moje prawo do współdecydowania o miejscu zamieszkania Dziecka i tym samym Jego ochrony?
W kodeksie rodzinnym mamy art. 109 ustęp 2. W szczególności punkt 2 mówiący o tym, że sąd może:
"określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez
zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega
opiekun;".
Czy na podstawie tego artykułu można wnioskować oto by bez zgody sądu Matka nie mogła ponownie zmienić adresu zamieszkania Syna ze względu na Jego dobro?
Czy na podstawie artykułu 109 ustęp 1 można wnioskować o finansowe ukaranie strony, która swoim zachowaniem narusza dobro Dziecka?

Ewentualnie bardzo proszę o wskazanie innych artykułów, które mógłbym zastosować w opisanej sytuacji.

Z góry dziękuję za pomoc.
Jakub_1 jest off-line  
07-05-2019, 04:30  
sposobuzycia
Użytkownik
 
Posty: 210
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Przedwczoraj, przekopując orzecznictwo, natrafiłam na wyrok SN, gdzie sędzia wskazał, że o ile prawo do współdecydowania o edukacji mają obydwoje rodzice, to ponieważ tylko jeden z rodziców odprowadza i odbiera ze szkoły dziecko, może sam zadecydować o wyborze konkretnej szkoły ze względu np. na niewielką odległość od miejsca zamieszkania. Spróbuję odnaleźć.

Pytałeś, z jakiego powodu ex się przeprowadza? Może chodzi o lepszą pracę. Ty dlaczego mieszkasz 600 km od dziecka? Czy pytałeś ex o zgodę na przeprowadzkę? Z tego co wiem, ex może mieszkać w dowolnym miejscu w Polsce bez pytania Cię o zgodę, a dziecko z nią, jeśli miejsce zamieszkania dziecka jest każdorazowo z matką. Matka nie utrudnia Ci kontaktów, przywozi dziecko na miejsce spotkań, a że nie chce podać Ci adresu zamieszkania - cóż, jej prawo.

Ja bym wezwała pisemnie ex do informacji o szkole i miejscu leczenia dziecka, z informacją, że wystąpisz do sądu o ograniczenie jej władzy rodzicielskiej i kuratora. Potem informacje możesz zdobywać sam w szkole i w przychodni.

A tak dodatkowo: czemu obiecujesz ośmiolatkowi, że zrobisz wszystko, aby ta przeprowadzka była ostatnią? Nie wiesz, co je powoduje, jeśli chęć znalezienia lepszej pracy, tańszego mieszkania, lepszej szkoły, to są uzasadnione. Dodatkowo, ciężko, żeby matka, nie mając wsparcia ojca w wychowaniu dziecka (daruj, ale spotkania raz w miesiącu to niewiele) nie skorzystała z propozycji lepszej pracy dlatego, że ośmiolatek tak powie. Oczywiście, ze jego zdanie powinno być brane pod uwagę tak jak i skutki przeprowadzek na jego psychikę, ale nie możesz wymagać, żeby ktoś, kto codziennie wychowuje Twoje dziecko rezygnował z lepszego życia, bo ośmiolatek ci się poskarżył, że tęskni za kolegą. Dodatkowo, Ty również nadużywasz władzy rodzicielskiej, obiecując dziecku coś, na co nie masz wpływu. Jeśli chcesz mieć kontrolę nad miejscem zamieszkania dziecka, złóż wniosek o to, aby dziecko było przy Tobie.
sposobuzycia jest off-line  
07-05-2019, 06:55  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.170
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Cytat:
Napisał/a sposobuzycia Zobacz post
Ty dlaczego mieszkasz 600 km od dziecka? Czy pytałeś ex o zgodę na przeprowadzkę? Z tego co wiem, ex może mieszkać w dowolnym miejscu w Polsce bez pytania Cię o zgodę, a dziecko z nią, jeśli miejsce zamieszkania dziecka jest każdorazowo z matką.
Pytający w odróżnieniu od matki dziecka nie musi się nikomu spowiadać.
Matka ma realizować to co sąd nakazał a sprawa jest uregulowana:
Cytat:
Napisał/a Jakub_1 Zobacz post
Mam ograniczoną władzę rodzicielską do między innymi współdecydowania w kwestii leczenia, wyboru zawodu, zmiany miejsca zamieszkania oraz o wyjazdach zagranicznych dłuższych niż miesiąc.
Powiadomić sąd o zachowaniu matki i niemożliwości decydowania o kwestii leczenia i miejscu zamieszkania dziecka.
Od tej pory kontakty z matką wyłącznie w formie pisemnej by mieć dowód na fakt, że ta nic sobie z sądu i wyroku nie robi.
Shocked jest off-line  
07-05-2019, 20:08  
Jakub_1
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Dziękuję za odpowiedzi.

Pani sposobuzycia uważam, że Pani ocena mojej sytuacji jak i mojej osoby jest niesprawiedliwa. Szukając przyczyn przejrzałem Pani wiadomości pod innymi tematami. Niestety muszę stwierdzić, że większość Pani odpowiedzi jest nacechowana emocjonalnie i nieprzychylna dla ojców. Pani sytuacja rodzinna, którą opisała Pani podczas jednej z wiadomości rzuca światło na przyczyny takiego stanu rzeczy.

Bardzo dziękuję za odpowiedz ale nie jestem zainteresowany jakimkolwiek rozbudzaniu emocji na linii matka - ojciec (również w tym miejscu) bo finalnie najbardziej poszkodowaną osobą w takiej sytuacji jest dziecko.

Shocked:
Cytat:
Powiadomić sąd o zachowaniu matki i niemożliwości decydowania o kwestii leczenia i miejscu zamieszkania dziecka.
Na jaki artykuł powołać się pisząc takie powiadomienie?
W kodeksie prawa rodzinnego i opiekuńczego prócz wymienionych już przeze mnie artykułów nie widzę takiej możliwości.
Czy są jakieś paragrafy w innych kodeksach mówiące o konsekwencjach nierealizowania wyroku sądu?
Jakub_1 jest off-line  
07-05-2019, 20:15  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.170
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Opisz sytuację. Podawać paragrafów nie musisz, sąd prawo zna i poradzi sobie bez Twojej podpowiedzi.
Błędnie coś kwalifikując mógłbyś sprawie zaszkodzić.
Shocked jest off-line  
08-05-2019, 08:58  
sposobuzycia
Użytkownik
 
Posty: 210
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Cytat:
Napisał/a Jakub_1 Zobacz post
Dziękuję za odpowiedzi.

Pani sposobuzycia uważam, że Pani ocena mojej sytuacji jak i mojej osoby jest niesprawiedliwa. Szukając przyczyn przejrzałem Pani wiadomości pod innymi tematami. Niestety muszę stwierdzić, że większość Pani odpowiedzi jest nacechowana emocjonalnie i nieprzychylna dla ojców. Pani sytuacja rodzinna, którą opisała Pani podczas jednej z wiadomości rzuca światło na przyczyny takiego stanu rzeczy.
Absolutnie nie jestem nieprzychylnie do Ciebie nastawiona, co do sprawiedliwości, może tak być, bo wiem tyle, ile opisałeś, a na pewno nie wszystko, co się nie da.
A wiem tyle: matka w ciągu 8 lat zmieniała miejsce zamieszkania 6 razy dopiero teraz zaczęło ci to przeszkadzać - nie wiem, z jakiego powodu ona się przeprowadza, ale raczej nie dlatego, że nie podobał jej się kolor zasłonek w wynajmowanym mieszkaniu ani z jakiego powodu zaczęło Ci to przeszkadzać dopiero teraz, ale sąd pewnie też o to zapyta. Na Twoim miejscu, zwłaszcza jeśli dziecko zgłasza problem, już dawno rozmawiałabym o tym z matką, a w przypadku braku jakichkolwiek informacji, zwróciłabym się do sądu. Natomiast w momencie, gdybym martwiła się stanem zdrowia i nie miała dostępu do informacji lekarskiej, złożyłabym wniosek o miejsce pobytu syna przy mnie, zamiast obiecywać dziecku niestworzone rzeczy, których nie mogłabym potem zrealizować.
Naprawdę fajnie, że chcesz się tym interesować, oby więcej ojców miało podejście, że chcą być na bieżąco, ale obawiam się, że w momencie, kiedy spotykasz się z dzieckiem raz w miesiącu, spotkania się odbywają bez przeszkód, będzie ciężko wykazać, że powinieneś rzeczywiście decydować o miejscu zamieszkania matki, która ma wypełniać właściwie wszystkie obowiązki przy Waszym dziecku, zwłaszcza jeśli umotywuje ona przeprowadzkę lepszą pracą. Jak dalekie są to przeprowadzki?

Nie miałam wczoraj czasu aby poszukać tego orzecznictwa, o którym pisałam wcześniej, ale jak siądę do kompa, bo i tak muszę się przygotować do rozprawy o zagrożenie karą grzywny za nierealizowanie kontaktów, to postaram się znaleźć.

Obawiam się, ze tak jak chcesz, czyli bez zaogniania emocji się nie da.
Chyba że jednak porozmawiasz na spokojnie z matką i wyjaśnisz tę kwestię w rozmowie. Po złożeniu wniosku do sądu i uruchomieniu machiny, emocje, niestety, będą.

edit: Bo mi tak przyszło właśnie do głowy. Nawet prawnicy często informują, że rodzic z dzieckiem może się przeprowadzać bez zgody drugiego rodzica, ale w obrębie Polski. Najwyżej mogą pokrywać koszty dojazdów drugiego rodzica, jeśli ten się upomni o tym do sądu. Może ona też tak została poinformowana i dlatego jest, jak jest?
sposobuzycia jest off-line  
08-05-2019, 17:58  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.170
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

To wszystko jest mało istotne wobec prawomocnego wyroku sądu, w którym uregulowano prawa i obowiązki rodziców względem siebie i dziecka.
Shocked jest off-line  
14-05-2019, 23:26  
DADAR
Użytkownik
 
Posty: 218
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

sposobuzycia jest agresywna i niezbyt miło się czyta co pisze, zwłaszcza dla mnie, ojca, który sam od 1 roku wychowuje dziecko, którym matka w ogóle się nie interesuje. Ale to szczegół. W tym przypadku "sposobuzycia" ma rację. Mimo orzeczenia o współdecydowaniu ojca o miejscu zamieszkania dziecka, matka może przeprowadzać się dowolnie, jednak ma zasrany obowiązek informowania ojca o nowym miejscu zamieszkania, jak i szkole, do której dziecko uczęszcza. Ojciec może wyrazić zgodę na zmianę szkoły, jednak, gdy nie wyrazi, to nic się nie stanie. Jest obowiązek szkolny i dzięki matce ten obowiązek jest spełniany. Teoria o współdecydowaniu, a praktyka niestety jest inna.

Jakub, złóż wniosek do sądu o ustalenie miejsca pobytu dziecka, szkole, do której chodzi oraz warunków w jakich przebywa. Matka nie ma żadnego prawa ukrywać miejsca zamieszkania dziecka
DADAR jest off-line  
15-05-2019, 09:37  
Shocked
Stały bywalec
 
Posty: 14.170
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Czy matka może czy nie i czy dopuszcza się nadużyć zadecyduje sąd. Powiadomić o nie wypełnianiu obowiązków nałożonych przez sąd i wnieść o zdyscyplinowanie przez sąd eksżony wraz z ustaleniem miejsca zamieszkania dziecka i szkoły.
Shocked jest off-line  
15-05-2019, 10:51  
DADAR
Użytkownik
 
Posty: 218
Domyślnie RE: Nadużywanie władzy rodzicielskiej. Prośba o pomoc.

Oczywiście miałem na myśli ustalenie miejsca przebywania dziecka, nie pobytu, bo to inna rzecz
DADAR jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ nadużywanie władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 4) Bardzo prosze osoby znające sie na prawie o napisanie przykładów dotyczących nadużywania władzy rodzicielskiej.
§ Nadużywanie władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 0) Czy możliwe jest, aby ograniczyć prawa rodzicielskie matce dziecka, gdy nie konsultuje ona na przykład wyboru liceum dla dziecka? Zwłaszcza, że wiele...
§ Czy to nadużywanie władzy rodzicielskiej przez ojca? (odpowiedzi: 5) Witam! Jestem samotną matką pięciolatka, z jego ojcem nie jestem od 3go m-ca ciąży. Biologiczny ojciec nie uznał go jako Syna, alimenty i ojcostwo...
§ ucieczka matki do rodziców i nadużywanie władzy rodzicielskiej (odpowiedzi: 15) Witam! Jestem dwa lata po ślubie mam dwuletnią córkę!Małżonka wraz z dzieckiem uciekła do rodziców...Mieszkanie w którym przebywam jest...
§ Czy nadużywam władzy rodzicielskiej? (odpowiedzi: 7) Mam pytanie. Czy nadużywam władzy rodzicielskiej, którą mamy oboje nad synem (z tym, że miejsce zameldowanie dziecka jest przy mnie) jeżeli: 1. Nie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:25.