Ustanie obowiązku alimentacyjnego - Forum Prawne

 

Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Szanowni Państwo, mam 24 lata. Jestem studentką studiów dziennych. Planowo powinnam już skończyć studia, jednak, ze wstydem to stwierdzam, na trzecim roku miałam ciężką depresję po śmierci bliskiej mi osoby i niestety...nawet nie przystąpiłam do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
08-06-2019, 16:00  
ursusarctos
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Szanowni Państwo,

mam 24 lata. Jestem studentką studiów dziennych. Planowo powinnam już skończyć studia, jednak, ze wstydem to stwierdzam, na trzecim roku miałam ciężką depresję po śmierci bliskiej mi osoby i niestety...nawet nie przystąpiłam do jednego egzaminu, miałam warunek. Moje studia są tak skonstruowane, że niezaliczenie kluczowego egzaminu powoduje powtarzanie roku (w którym jest tylko ten przedmiot). A zatem powtarzając 3 rok, wzięłam awansem 4 rok, na czwartym roku robiłam awansem 5 rok. I tak, kiedy teraz zacznę 6. rok edukacji, będę miała do zaliczenia tylko seminarium, na które nie dostałam awansu - czyli napiszę pracę magisterską, obronie się i po studiach.

Wobec tego, na spokojnie mogę już podjąć pracę zawodową, mam czas na pełny etat. W związku z tym, że będę mogła się już utrzymać, uważam, że to już niestosowne, aby pobierać pieniądze od mojego taty, który jest obciążony obowiązkiem alimentacyjnym. Mam numer telefonu do taty, ale nie mamy żadnego kontaktu, widzieliśmy się raz w życiu - na sprawie o alimenty.

Tutaj jest moje pytanie: wiem, że tylko sąd może uchylić obowiązek alimentacyjny. Wiem, że żadne moje oświadczenia, nawet spisane przy notariuszu, ani ugody, nie mają tutaj znaczenia. Sąd to jedyna droga. Jaka jest możliwość, żeby uchylić ten obowiązek, dogadać się, ale tak, żebym jako przegrana w rozprawie o uchylenie obowiązku wytoczonej przez mojego tatę, nie była obciążona kosztem procesu/kosztem przedstawiciela procesowego? Może podsuną mi Państwo jakieś rozwiązanie, które będę mogła zasugerować mojemu tacie? Być może fakt, że jeszcze jestem studentką, ma tu jakieś znaczenie...

Chciałabym tę sprawę rozwiązać kulturalnie i oczywiście z najmniejszym uszczerbkiem dla mojego portfela. Jako jeszcze studentka, dostałam propozycje stażu studenckiego na wakacje - 2500 brutto. Za mieszkanie płacę 900zl. Myślę, że podejmę próbę porozumienia się w październiku, jak już skończę staż wakacyjny i znajdę jakąś "stabilną" pracę.

Dziękuję za pomoc!
ursusarctos jest off-line  
09-06-2019, 15:17  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.877
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Jest Pani bardzo uczciwą osobą, brawo! Najłatwiej było by zadzwonić do ojca i opisać sytuację, poprosić, aby złożył pozew o zniesienie. Pani w odpowiedzi napiszę to co tutaj powyżej i wniesie o nieobciążanie Pani kosztami sądowymi.
Może Pani zacząć odsyłać mu pieniądze z zaznaczeniem zwrot alimentów za miesiąc x. Te potwierdzenia dołączyć do swojej odpowiedzi na pozew. Ojciec zapewne i tak zostałby obciążony kosztami sprawy, ale mogłyby domagać się zniesienia z datą wsteczną.
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć że sąd zniesie je z datą wskazana w pozwie lub Pani odpowiedzi. Za czerwiec spokojnie bym sobie zostawił alimenty bo byłaby Pani i tak studentka , zakładam że egzaminy są jakoś w czerwcu.
robinsonik jest off-line  
19-06-2019, 11:01  
Alina100
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Dzień dobry, to ja pozwolę sobie podłączyć się pod wątek z 1 pytaniem dotyczącym właśnie ustania obowiązku alimentacyjnego. Przeczytałam ostatnio, że z początkiem tego roku weszła w życie nowelizacja mówiąca o tym, iż w momencie ukończenia przez dorosłe dziecko 25 lat AUTOMATYCZNIE wygasa obowiązek alimentacyjny. Czy ktoś mógłby mi to potwierdzić? Rozmawiałam z komornikiem który zajmuje się alimentami i on o niczym takim nie słyszał. Będę bardzo wdzięczna za jakieś sprawdzone informacje.
Pozdrawiam,
A.
Alina100 jest off-line  
19-06-2019, 11:07  
Kanas
Moderator globalny
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 22.408
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Zerknij w art. 133 par 4 Dz. U. 1964 Nr 9 poz. 59
Kanas jest off-line  
19-06-2019, 11:25  
Alina100
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Kanas dziękuję ale w ustawie nie ma par 4 dla art 133... To ja może zadam pytanie inaczej: czy jeżeli dorosłe dziecko zbliża się do momentu ukończenia 25 lat to czy ojciec musi osobiście złożyć pozew do sądu o ustanie obowiązku alimentacyjnego czy w związku ze zmianami w ustawie nie musi, ponieważ stanie się to samoczynnie? (Mowa oczywiście o alimentach zasądzonych sądowo od ojca, a nie o świadczeniach z funduszu alimentacyjnego.)
Bardzo prosiłabym o 2 zdania odpowiedzi a nie przytaczanie paragrafów.
Z góry bardzo dziękuję.
A.
Alina100 jest off-line  
19-06-2019, 11:53  
Kanas
Moderator globalny
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 22.408
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Cytat:
Napisał/a Alina100 Zobacz post
ale w ustawie nie ma par 4 dla art 133...
Zgadza się
Zatem;
Cytat:
Napisał/a Alina100 Zobacz post
czy w związku ze zmianami w ustawie
Nie ma zmian
Wiesz już gdzie szukać jak będzie.
Kanas jest off-line  
19-06-2019, 11:54  
Alina100
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Złośliwiec. Ale dzięki.
To wprowadzają ludzi w błąd chyba, że był takie projekt ale nie został zatwierdzony.

Pozdrawiam,
A.
Alina100 jest off-line  
19-06-2019, 11:57  
Kanas
Moderator globalny
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 22.408
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Cytat:
Napisał/a Alina100 Zobacz post
Złośliwiec. Ale dzięki.
Zaraz złośliwiec
Przynajmniej nie będziesz musiała zadawać pytania co miesiąc, sama możesz sobie sprawdzić
Kanas jest off-line  
28-01-2020, 18:39  
ursusarctos
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
Jest Pani bardzo uczciwą osobą, brawo! Najłatwiej było by zadzwonić do ojca i opisać sytuację, poprosić, aby złożył pozew o zniesienie. Pani w odpowiedzi napiszę to co tutaj powyżej i wniesie o nieobciążanie Pani kosztami sądowymi.
Może Pani zacząć odsyłać mu pieniądze z zaznaczeniem zwrot alimentów za miesiąc x. Te potwierdzenia dołączyć do swojej odpowiedzi na pozew. Ojciec zapewne i tak zostałby obciążony kosztami sprawy, ale mogłyby domagać się zniesienia z datą wsteczną.
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć że sąd zniesie je z datą wskazana w pozwie lub Pani odpowiedzi. Za czerwiec spokojnie bym sobie zostawił alimenty bo byłaby Pani i tak studentka , zakładam że egzaminy są jakoś w czerwcu.
Dzięki za odpowiedź! Tak właśnie zrobiłam i dopiero dzisiaj odebrałam pozew. Rozprawa 6.02, więc czasu niewiele. Czy mogłabym prosić o pomoc i informację, co się stanie, jeśli nie stawię się na rozprawę mimo obowiązku stawiennictwa? Czy sąd wyda po prostu wyrok zaoczny uznający twierdzenia powoda? Zależy mi na tym, żeby nie spotkać mojego taty, to decyzja emocjonalna.

A z drugiej strony, czy gdybym jednak poszła na rozprawę, to w którym momencie mam złożyć wniosek o nieobciążanie mnie kosztami rozprawy? Czy mam to zrobić w odpowiedzi na pozew i tyle?

Czy w takiej sytuacji w ogóle lepiej iść czy nie iść? W pełni się zgadzam z pozwem - tata wnosi o ustanie obowiązku alimentacyjnego, bo pracuję. W związku z tym, że pracuję na umowę zlecenia, chciałabym nie musieć brać wolnego dnia, jednak nie do końca rozumiem konsekwencje niestawiennictwa.
Dzięki za odpowiedź.
ursusarctos jest off-line  
28-01-2020, 18:57  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.877
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Niestawiennicwo, może ale nie musi wydłużyć proces, zależy to od sędziego. Dobrze jest przygotować odpowiedź na pozew ( zabrac ze soba rachunki, zaswiadczeniabitp najlepiej w 2 egzemplarzach-kopiach ) i złożyć ja w sądzie lub zabrać ze sobą na rozprawę.
Stawiennictwo o tyle ułatwia wszystko, że jest to jakieś 10 minut i po wszystkim - ojciec nie zaskoczy Pani jakimś wnioskiem itp. Po rozprawie może Pani udać się do sekretariatu i złożyć wniosek o wydanie odpisu wyroku.
Na rozprawie nie będzie miała Pani czasu na pogawędki z ojcem, sąd wyznacza czas na odpowiadanie na pytania stronom. Zaraz po rozprawie, może Pani wyjść i nie rozmawiać z człowiekiem. Przed rozprawą wystarczy dzień dobry, o ile pozna Go Pani po wielu latach.
W pracy powinni zrozumieć sytuację jeśli zgłosi Pani powód i przedstawi wezwanie do sądu.
Powodzenia!
robinsonik jest off-line  
28-01-2020, 19:22  
ursusarctos
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a robinsonik Zobacz post
Niestawiennicwo, może ale nie musi wydłużyć proces, zależy to od sędziego. Dobrze jest przygotować odpowiedź na pozew ( zabrac ze soba rachunki, zaswiadczeniabitp najlepiej w 2 egzemplarzach-kopiach ) i złożyć ja w sądzie lub zabrać ze sobą na rozprawę.
Stawiennictwo o tyle ułatwia wszystko, że jest to jakieś 10 minut i po wszystkim - ojciec nie zaskoczy Pani jakimś wnioskiem itp. Po rozprawie może Pani udać się do sekretariatu i złożyć wniosek o wydanie odpisu wyroku.
Na rozprawie nie będzie miała Pani czasu na pogawędki z ojcem, sąd wyznacza czas na odpowiadanie na pytania stronom. Zaraz po rozprawie, może Pani wyjść i nie rozmawiać z człowiekiem. Przed rozprawą wystarczy dzień dobry, o ile pozna Go Pani po wielu latach.
W pracy powinni zrozumieć sytuację jeśli zgłosi Pani powód i przedstawi wezwanie do sądu.
Powodzenia!
W takim razie rzeczywiście rozsądniej iść. Zrozumieć zrozumieją, ale nie zapłacą

A czy mogłabym jeszcze dopytać, w którym momencie rozprawy miałabym te papierowa odpowiedź dołączyć i ewentualnie kiedy wyjść z takim ustnym wnioskiem?

Pozdrawiam
ursusarctos jest off-line  
28-01-2020, 19:27  
ursusarctos
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie

Ach i jeszcze jedna rzecz. Trochę przemawia przeze mnie teraz pazerność, ale zapytam - "porozumiałam" się z tatą w wakacje, że planuje iść do pracy, tata potwierdził, ale wciąż płacił aż do teraz, do stycznia. Ja przelewalam te pieniądze na konto oszczędnościowe. Czy jest cień szansy, żebym te pieniądze zachowała? Prawdę mówiąc trochę traktowalam je jak akt dobrej woli (bo przecież rozmawialiśmy i nie składał tego pozwu długo), trochę jak tykającą bombę (bo jakbym je wydała i musiała oddać, to niezła by była zabawa )
ursusarctos jest off-line  
29-01-2020, 23:22  
robinsonik
Stały bywalec
 
Posty: 7.877
Domyślnie RE: Ustanie obowiązku alimentacyjnego

Odpowiedź powinna Pani złożyć na początku rozprawy. Oczywiście musi Pani poprosić sąd o zgodę. Sędzia poda ojcu odpowiedź i da kilka minut na jej przeczytanie.
Jeśli chodzi o pieniądze- zależy o co ojciec wynosił w pozwie. Jeśli wynosił od dnia złożenia pozwu to od tego momentu będzie musiała Pani pieniądze zwrócić, jeśli sąd się przychyli do wniosku. Jeśli np. nie wynosił o konkretną datę a sędzia uchyli wyrok z datą np. ostatniej rozprawy to nie zwróci Pani nic.
Proszę pamiętać, że ojciec nie ma prawa przestać płacić, gdy istnieje wyrok nakładający na niego obowiązek. Alimenty to nie darowizna czy kieszonkowe, a świadczenie.
Jeśli bardzo Pani zależy na tych dodatkowych kwotach to może należałoby jednak nawiązać kontakt z rodzicem, dowiedzieć się jak wygląda jego życie, być może nie skarży się, ale np.choruje i te pieniążki są mu bardziej potrzebne niż Pani...
robinsonik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ustanie obowiązku alimentacyjnego (odpowiedzi: 4) Sprawa wygląda następująco...córka mojego męża skończyła studia i od paru miesięcy już pracuje.Mąż nie złożył jeszcze wniosku o zaprzestanie...
§ Ustanie obowiązku alimentacyjnego (odpowiedzi: 1) Witam, otrzymuję alimenty w kwocie 400, pracuję na etat, średnie wynagrodzenie to 1700, mam kredyt hipoteczny - miesięcznie ok.500, uczę się...
§ Ustanie obowiązku alimentacyjnego (odpowiedzi: 10) Witam, założyłem sprawę o ustanie obowiązku alimentacyjnego, ponieważ córka zaczęła studia już na trzeciej uczelni z koleii nie kończąc wcześniej...
§ ustanie obowiązku alimentacyjnego (odpowiedzi: 0) WITAM . Mam pytanie czy mając zadłużenie w funduszu alimentacyjnym i jednoczesnym ustaniu obowiązku alimentacyjnego na syna komornik będzie w...
§ Ustanie obowiązku alimentacyjnego (odpowiedzi: 1) Witam! Mam 24 lata, skończone studia inżynierskie (dzienne), studia magisterskie na ukończeniu (zaocznie). Od roku pracuję i uczę się. Mimo, że...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:20.