Zaległe alimenty, Rodzina Zastępcza, adopcja - Forum Prawne

 

Zaległe alimenty, Rodzina Zastępcza, adopcja

Od 2007r. jestem RZ dla teraz już 15-latka i jego opiekunem prawnym. Rodzice biologiczni są pozbawieni praw rodzicielskich. Ojciec biologiczny już w 11.2005r. został zobowiązany przez sąd do płacenia na dziecko 150zł. alimentów. w 2011r. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
15-08-2019, 22:07  
fiolet6
Użytkownik
 
Posty: 150
Domyślnie Zaległe alimenty, Rodzina Zastępcza, adopcja

Od 2007r. jestem RZ dla teraz już 15-latka i jego opiekunem prawnym. Rodzice biologiczni są pozbawieni praw rodzicielskich.
Ojciec biologiczny już w 11.2005r. został zobowiązany przez sąd do płacenia na dziecko 150zł. alimentów.
w 2011r. pierwszy raz dostałam od komornika wezwanie w celu potwierdzenia chęci ściągania należności bowiem tatuś w ZK zaczął pracować. Z tego pisma dopiero dowiedziałam się o zasądzonych alimentach. Oczywiście potwierdziłam, aby alimenty były ściągane i były w kwocie 150zł przez ok 1,5 roku, po czym zaś przestały wpływać. W styczniu 2013r. ostatni raz zostałam ponownie wezwana do potwierdzenia lub zaprzestania ścigania. Ponownie potwierdziłam chęć ściągania tak zaległych jak i bieżących alimentów i od do dzisiaj cisza. Ponoć tatuś przestał pracować, wtedy jeszcze przebywał w ZK (teraz nie wiem) i nie było możliwości ściągania.
Od jakiegoś czasu dziecko ma orzeczoną niepełnosprawność, rehabilitacja jest kosztowna. W 2012r. dług alimentacyjny wynosił już ok 10 000, pomyślałam, iż warto byłoby się dowiedzieć co z tatusiem i alimentami?

A i teraz najważniejsze - chcemy synka adoptować i tu nasuwa się pytanie co z długiem alimentacyjnym w tym przypadku? Z tym, że ustanie obowiązek bieżących alimentów się w pełni zgadzam - ale co z długiem?

Jak się za to zabrać? Czy w tym przypadku synkowi należałyby się alimenty z FA? Dziecko nie ma żadnych dochodów.
fiolet6 jest off-line  
16-08-2019, 07:22  
krzysieksiema
Stały bywalec
 
Posty: 971
Domyślnie RE: Zaległe alimenty, Rodzina Zastępcza, adopcja

Dług to dług, zarówno on, jak i legitymacja do ściągnięcia zostaje.
Do 3 lat wstecz można (jeśli są na to dowody np rachunki, pożyczka w banku i jej spłata) nawet próbować dojść większej kwoty alimentacji.
Od 2012 do 2019 jest 7 lat, warto było już wcześniej, choćby do 500 zł, tyle można uzyskać maksymalnie z FA.
Adopcja (pełna, od jej prawomocności) powoduje trwałe rozłączenie z rodzicem (a co z matką dziecka? też powinna alimentować swoje dziecko), czyli ucina alimenty oraz dziedziczenie ustawowe (zarówno dziecka po obojgu biologicznych rodzicach jak i rodziców po dzieciach).
Dziecko przysposobione będzie na równi dziedziczyło (ale i miało obowiązek wobec) z innymi dziećmi przysposabiających.
Biologiczni rodzice dziecka nie mają żadnego majątku i widoków na jego powstanie? Bo - ZK, to jedno, kiedyś się z niego wychodzi, ale jeśli np dziadkowie mają dom z basenem, rodzice tego nie przejedzą, to dziecko może w obecnej sytuacji mieć szansę na pozyskanie takiego spadku (po śmierci rodziców).

Na ten moment - zaświadczenie od komornika o bezskuteczności ściągania i wizyta w MOPS/GOPS, sąd rejonowy o podniesienie alimentów od ojca w ZK, gdyż ten ma możliwość zarobkowania (praca w ZK, co powinno dodatkowo go resocjalizować a jedynie nie chce pracować) do co najmniej 500 zł - zwiększone potrzeby (niepełnosprawność, ustalenei zobowiązania wiele lat temu), z wyrokiem do komornika i ponownie FA.

Dodatkowo - (osobny wniosek) - alimenty od matki dziecka.
Oczywiście wniosek o 500+ i wyprawkę (300 zł).
krzysieksiema jest off-line  
16-08-2019, 11:23  
fiolet6
Użytkownik
 
Posty: 150
Domyślnie RE: Zaległe alimenty, Rodzina Zastępcza, adopcja

O ślicznie dziękuję.

Do tej pory, te pieniądze nie były nam za bardzo potrzebne - a też nie chciałam wchodzić, na te tematy z racji mentalności ludzi, że RZ tyle na dzieciach zarabiają Kwota była niewielka - i więcej mogłoby być z tego nerwów , niż pożytku.
Jednak teraz w sytuacji, kiedy musiałam zrezygnować z dobrze płatnej pracy, aby zająć się 3 dzieci (w tym właśnie synkiem) niepełnosprawnych, a dzieci wymagają dużych nakładów na terapie i rehabilitacje, zaczyna nam na to brakować.
Nasz PCPR nigdy nie wchodził na tematy alimentacji dzieci. To jest tylko w naszej RZ gestii.
Matka biologiczna nigdy nie była zobowiązana do płacenia na dziecko. Nie było nic od niej zasądzone. Nikt o to nigdy nie wnosił.

To samo było z córką, która przybyła do nas do RZ w 2013r. Po sprawie z uzasadnienia postanowienia dowiedziałam się, że oboje rodzice mieli zasądzone po 50zł alimentów. Później babcia biol., u której była córa w RZ przed nami podwyższyła alimenty od matki biol. do 200zł. i ponoć jej płaciła do ręki.
Gdy dziecko w 2013r. trafiło do nas - cisza na ten temat. Nigdy nie dostałam nawet wyroku i nie znam nr sprawy, aby móc cokolwiek z tym zrobić, więc od czasu gdy córa jest u nas nie dostała ani grosza. No ale córkę 2 lata temu już w pełni adoptowaliśmy, więc już po fakcie.
fiolet6 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Adopcja a rodzina zastępcza (odpowiedzi: 0) Jaka jest różnica pomiędzy adopcją a rodzina zastępcza ?
§ rodzina zastępcza a adopcja (odpowiedzi: 0) Witam i proszę o pomoc. Od 3 lat stanowię rodzinę zastępczą dla 3 latka od 8 miesięcy czekam na sprawę o adopcję w między czasie wpłyną wniosek...
§ Adopcja, rodzina zastępcza (odpowiedzi: 0) Czy istnieje możliwość sprawdzenia czy dane dziecko zostało adoptowane czy jest umieszczone w rodzinie zastępczej (chodzi o moja siostrzenicę)?
§ Adopcja ze wskazaniem czy rodzina zastępcza (odpowiedzi: 0) Witam, moja siostra ma chorobę nowotworową, która niestety szybko postępuje i ją wyniszcza. Siostra jest rozwiedziona, ze związku ma 4-letnie...
§ Rodzina zastępcza/adopcja a zwolnienie z pracy (odpowiedzi: 2) Witam, jestem w trakcie procesu adopcyjnego (w tej chwili mamy zostać rodziną zastępczą, a potem rodzicami adopcyjnymi). W firmie, w której...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:59.