Rozwód z orzekaniem o winie czy nie? - Forum Prawne

 

Rozwód z orzekaniem o winie czy nie?

Witam Na wstępie przedstawię swoją sytuacje. Jestem w małżeństwie od ponad 10 lat, mamy syna w wieku 8 lat, żona zdradzała mnie niejednokrotnie nakryłem ją pierwszy raz 5 lat temu (nie wiem czemu ale jej ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
29-06-2007, 19:49  
alberto102
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Rozwód z orzekaniem o winie czy nie?

Witam

Na wstępie przedstawię swoją sytuacje.
Jestem w małżeństwie od ponad 10 lat, mamy syna w wieku 8 lat, żona zdradzała mnie niejednokrotnie nakryłem ją pierwszy raz 5 lat temu (nie wiem czemu ale jej wybaczyłem) i drugi teraz jakiś miesiąc temu i przypuszczam że trwało to ok. 6 do 12 miesięcy.

Mamy wspólny majątek, oboje pracujemy, pożycie zanikło ok. 6 miesięcy temu a od miesiąca nie mieszkamy razem

Pomimo tego że nakryłem żonę w domu z innym facetem zastanawiam się czy brać rozwód z orzekaniem o winie czy nie, nie wiem co zyskam w pierwszym przypadku

W tej chwili żona chce rozwód za porozumieniem stron, ja nie jestem do końca pewny co i jak, podobno nic z majątku ode mnie nie chce, jedynie aby dziecko w przyszłości miało możliwość przejęcia części majątku który jej prawnie się należy (podział majątku).

Jak to wygląda gdybym złożył pozew z orzekaniem o winie?
- kto płaci za rozprawę
- jak wygląda sprawa majątku, jak będzie dzielony
- jak wygląda sprawa alimentów na dziecko w przypadku rozwodu z orzeczeniem o winie żony
- czy żona będzie miała prawo do alimentów na siebie jeśli straci pracę.

Jedno jest pewne, jeśli rozwód miał by być z orzekaniem o winie to żona będzie zacięcie walczyć i będzie się domagać swojej części majątku, w przypadku porozumienia stron nie będzie (tak mówi) nic ode mnie chciała po za tym że w przyszłości będzie mały miał dostać swoje.

Co robić bo jestem w potrzasku a niedługo będą składane papiery do sądu.
alberto102 jest off-line  
29-06-2007, 22:39  
karmazynka
Użytkownik
 
Posty: 92
Domyślnie

Jeśli rozwód zostanie orzeczony z wyłącznej winy żony, to nie będzie ona mogła żądać od Ciebie alimentów po rozwodzie, natomiast Ty będziesz mógł, o ile rozwód pociągnie za sobą istotne pogorszenie Twojej sytuacji materialnej.

Jeśli rozwód będzie bez orzekania o winie, to żona będzie mogła domagać się od Ciebie alimentów, o ile znajdzie się w niedostatku (takie samo uprawnienie będzie przysługiwał Tobie).

Alimenty na dziecko nie zależą od tego, czy rozwód będzie orzeczony z winy któregoś z małżonków, nie ma to znaczenia.

Jeśli macie wspólność majątkową, to podział majątku będzie po połowie.
karmazynka jest off-line  
30-06-2007, 11:29  
Miedziana75
Użytkownik
 
Posty: 75
Domyślnie

Człowieku, jesli masz takie dowody przeciwko żonie, to się nawet nie zastanawiaj, tylko składaj pozew o orzeczenie rozwodu z winy żony. Teraz wszystko boli, człowiek cierpi, zastanawia się, czemu tak się stało, a czy mogło być inaczej, ale za parę lat, kiedy to wszystko ucichnie, kiedy każde z Was ułoży sobie życie na nowo, zacznie się kombinowanie, jak tu sobie"pomóc" w życiu, albo jeszcze sie odegrać. I wtedy dochodzi do paradoksów, bo się nagle okazuje, że żona która kiedyś zdradzała domaga się od byłego męża alimentów na siebie, bo jej sie w życiu nie wiedzie. A dlaczego jest to możliwe - nie dlatego, ze " to zła kobieta była", ale dlatego, że jej ex mąż kierujac się sentymentami, poczuciem sprawiedliwości i dobrem dziecka, nie chciał krzywdzić Mamusi i nie domagał się rozwodu z jej winy, chcociaż wszystko na to wskazywało.
Jeśli nie wystąpisz o rozwód z winy zony, to tak jakbyś sobie założył stryczek na szyje i czekał kiedy w przyszłosci exżonka bedzie próbowała go pociągnąć. Ale wtedy bedzie za późno na dochodzenie prawdy i szukanie sprawiedliwości. A ile to kosztuje nerwów i pieniędzy... lepiej nie mówić. Jedno jest pewne - radziłabym pozbyć się sentymentów i działać prewencyjnie. Zakończyć te sprawę wyrokiem rozwodowym i winą po stronie żony, a przynajmniej bedziesz miał do końca życia spokój.
Życzę powowdzenia, bo po obu stronach mamy równych sobie przeciwników.
Miedziana75 jest off-line  
30-06-2007, 12:09  
m@rkop
Użytkownik
 
m@rkop na Forum Prawnym
 
Posty: 235
Domyślnie

Z Twojego opisu wynika, że wina żony jest ewidentna. Nie idź na żadne układy, tylko wnoś pozew o rozwód z jej winy.
m@rkop jest off-line  
01-07-2007, 08:58  
alberto102
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie

Dziękuje za wypowiedzi.

Z tego co rozumiem to jeśli będzie orzeczenie o winie żony to zyskam to że w przyszłości nie będzie ona mogła żądać alimentów na siebie, reszta pozostaje tak jak by rozwód był za porozumieniem stron.

Prawdopodobnie żona zgodzi się na notarialne potwierdzenie tego że nie będzie w przyszłości żądać na siebie alimentów więc na to samo wyjdzie, dobrze rozumiem ?
alberto102 jest off-line  
01-07-2007, 09:39  
lilu*
Użytkownik
 
Posty: 129
Domyślnie

Uznany za wyłącznie winnego małżonek nigdy nie dostanie alimentów od niewinnego i jeśli taka była by treść części waszego wyroku rozwodowego - to nie masz się czym martwić.

Zresztą przytoczę art. 60 k.r.o. powinny ci zniknąć wszelkie wątpliwości jeśli chodzi o obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami:

§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.
§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Jeśli chodzi o notarialne potwierdzenie tego że twoja żona nie będzie domagać się w przyszłości alimentów - szczerze mówiąc nie jestem pewna czy takie oświadczenie będzie skuteczne ...

__________________________________
Pozdrawiam A.
lilu* jest off-line  
01-07-2007, 11:04  
Kris84
Użytkownik
 
Posty: 185
Domyślnie

Przychylam się do zdania tych, że powinien Pan wnieść pozew o rozwód z winy małżonki chociażby ze względu na obowiązek alimentacyjny. Ja bym do końca nie wierzył w te zapewnienia małżonki, że nic nie chce ze wspólnego majątku, zapewne jest to gra z jej strony.
Kris84 jest off-line  
01-07-2007, 11:12  
clerisy
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie

mysle ze warto pamietac ze istnieje mozliwosc orzezcenia rozwodu z winy obydwu stron.... jesli zona zdradzala.. ale okaze sie ze maz rownie mocno przyczynil sie do rozkladu pozycia malzenskiego... wtedy odpada przeslanka "wylacznie winnego"

wszystko zalezy od ludzi....

ja ciagle wierze ze sa kulturalne rozwody i ze nawet w tak trudnej sytuacji mozna sie porozumiec i niekoniecznie wyciagac wszelkie brudy na sali sadowej...

coz mona powiedziec... kazdy rozwód jest inny i nie ma "jedynych wlasciwych rozwiazan"...
clerisy jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 6) Dzień dobry! Chciałabym złożyć pozew o rozwód z orzekaniem o winie męża.Powodem jest to,że mąż ciągle zaciąga kredyty,których nie spłaca i...
§ Rozwód bez orzekania o winie lub z orzekaniem o winie po obu stronach. (odpowiedzi: 8) Witam. Od ponad 3 lat chcę rozwieść się z moim mężem. W żaden sposób nie potrafimy się dogadać. Ciągle się kłócimy. To postanowione natomiast on o...
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 5) Witam! wczoraj dosc uwaznie czytalam Wasze wpisy, ale mimo to nie uzyskalam odpowiedzi na moje pytanie. Czy rozwod z orzekaniem o winie i bez, ma...
§ Rozwód z orzekaniem o winie!!! (odpowiedzi: 9) Witam chciałabym się kogoś poradzić w mojej sprawie wiec: Mam 20 lat jestem po ślubie 2 lata mamy 2 letnią córeczkę. Po jej narodzinach mieszkaliśmy...
§ Rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 2) Witam, żona zażądała rozwodu bez orzekania o winie i ja się na to zgodziłem. Po pierwszej rozprawie w sądzie na której sąd zlecił przygotowanie...
§ rozwód z orzekaniem o winie (odpowiedzi: 10) witam wszystkich użytkowników tego forum i mam nadzieje ze ktos mi da jakies dobre rady. od roku spotykam sie z mężczyzna który jest w separacji ze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:25.