odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej - Forum Prawne

 

odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Witam serdecznie, Dzisiaj udałam się na sprawę o alimenty, pozwanym był ojciec mojej córki, a ja występowałam w jej imieniu. Niestety popełniłam błąd i nie poprosiłam o przedstawienie mojej sytuacji przez pełnomocnika. Wynikło z tego, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
06-11-2009, 21:01  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Witam serdecznie,
Dzisiaj udałam się na sprawę o alimenty, pozwanym był ojciec mojej córki, a ja występowałam w jej imieniu. Niestety popełniłam błąd i nie poprosiłam o przedstawienie mojej sytuacji przez pełnomocnika. Wynikło z tego, że podpisałam pod wpływem emocji ugodę na 800pln/miesięcznie alimentów od ojca mojej córki. On pracuje za granicą w UK i w przeliczeniu na złotówki zarabia 6 i pół tysiąca złotych miesięcznie i mieszka w dwupokojowym mieszkaniu. Koszty na które mam dowody utrzymania córki(wiek 2,5roku) to bez przedszkola czy niani koszt 1900pln. Prowadzę działalność gospodarczą i po odliczeniu wszystkich kosztów zostaje mi 1300, rodzice bardzo mi pomagają. główną moją intencją w tej sprawie było uzyskanie alimentów na prywatne przedszkole/ żłóbek lub nianie, bo opiekując się córką w domu nie mogę zajmować się swoją firmą i stąd takie niskie dochody. Nie wiem co mną kierowało, cała sytuacja była co najmniej żenująca, kiedy ojciec mojej córki przedstawiał się jako ofiara i najlepszy ojciec na świecie, a od roku nawet się z nią nie kontaktował oprócz wymuszonych przeze mnie rozmów przez skypa.
tak więc podpisałam ugodę i sędzina powiedziała, że można się odwływać do sądu okręgowego, i że za 7 dni się to uprawomocni. Prosze o informacje czy moge jescze coś zrobić i co, aby zmienić te kwotę? 1900 odjąc alimenty w wysokości 800pln to 1100 czyli nawet nie jest po równo, a on zarabia więcej ode mnie i nawet się nie widuje z naszą córką a co dopiero mówić o zajmowaniu się nią. Bardzo proszę o informację. Nie wiem jak mogłam pozwolić na taką sytuację i ulec.
będę bardzo wdzięczna.
Kingakeen
kingakeen jest off-line  
06-11-2009, 21:24  
dementii
Stały bywalec
 
Posty: 1.726
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Ugoda sądowa - to czynność mieszana o charakterze sądowo-materialnym i może być odwołana z przyczyn uzasadnionych do chwili uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu postępowania w sprawie z powodu ugody. Czyli składasz wniosek o uzasadnienie a potem zażalenie.

Ale jednocześnie ugoda ma charakter materialno-prawny i wobec tego można się uchylić od jej zawarcia na zasadach ogólnych /art.82 i n. oraz art. 918 kc/ czyli musisz wnieść nowy pozew o uchylenie od skutków prawnych oświadczenia woli.
--
dementii
dementii jest off-line  
06-11-2009, 22:14  
madzia068
Użytkownik
 
Posty: 71
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Cytat:
Napisał/a wrud Zobacz post
kinageen przedstaw na co wydajesz 1900 zl na 2,5 letnia córke, to bardzo ciekawe, znam matki co za 170zl/ mies utrzymywały dziecko...

6500 mies zarobków w UK to chyba nie jest tak duzo wolabym chyba 1/3 tutaj... sporo idzie na dojazdy do polski, zarcie tam wstrętne i drogie, a mieszkania jeszcze drozsze, poza tym robota na obczyznie to najczesciej nie jest stała praca, a miesiac czy dwa poszukiwan powoduja utrate calych oszczednosci, tak wiec 800 alimentów to i tak nie jest mało...
wrud, rozni ludzie rozne doswiadczenia. moj maz mieszka i pracuje w uk przeliczajac na zlotowki tez zarabia ok 7tys miesieczenie. mieszkalam tam razem z nim i dzieckiem, i jego wyplata starczala nam na bardzo porzadne zycie w Anglii i oplacanie rachunkow w Polsce. Dodam ze mieszkalam w Londynie, czyli chyba w najdrozszym miescie angielskim. Zlozylam pozew o alimenty- 700zl na dziecko i 400zl na siebie, uwazam ze nie jest to duzo, przy naszych potzrebach i jego mozliwosciach, chociaz w tej chwili przesyla mi 300zl i twierdzi, ze to w zupelnosci wystarczy na utrzymanie dziecka.
madzia068 jest off-line  
06-11-2009, 22:48  
magotka
Stały bywalec
 
Posty: 317
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

był już ten temat:
http://forumprawne.org/prawo-rodzinn...ntacyjnej.html

korzystaj z funkcji szukaj...
magotka jest off-line  
07-11-2009, 00:01  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

"był już ten temat:
http://forumprawne.org/prawo-rodzinn...ntacyjnej.html

korzystaj z funkcji szukaj..."

widziałam ten temat i jest on opisany ze strony pozwanego, sądziłam, iż być może jest jakaś różnica między stronami, ale wygląda na to, że nie ma.

Co do tego jak mozna wydawać 1900 na tak małe dziecko to bardzo proszę, wydaje mi się że odrobiłam swoją pracę domową w tym zakresie i jestem zorientowana jakie koszty na utrzymanie dziecka można uznać. Tak więc czynsz za wynajem: 500pln( mieszkanie kosztuje 2000 miesięcznie ale mieszkamy we czworo więc na nią przypada 1/4,)podobnie z opłatami typu prąd, gaz, woda, tv, internet:1/4 średnio rocznie to ok 150pln i bardzo lubi bajki na youtubie i gry.
Ubranka kupuję głównie na ciuchu; u siostry, która pracuje w outlecie i zawsze coś taniej odłoży oraz na przecenach 30-70%, zdarzyło mi się w tym roku, że chyba kilka dosłownie rzeczy kupiłam w normalnej cenie. Jak ktoś nie ma dzieci to chyba nawet nie wie ile kosztuja ubrania dla nich.
małe dzieci niestety również często chorują, jestem zapobiegliwa , więc moja córa dostaje witaminy oraz środki typu plastry, kremy itd. Również wydajemy pieniądze na środki higieniczne, szampon, proszek do prania szczoteczka do zębów itd, na szczęście ona już sika w pieluchę tylko w nocy więc to duża oszczędność. wyżywienie: mleko, kaszki, owoce, deserki, soki! prawdziwe, a nie z biedronki po 30groszy za kartonik! ( niestety jak do tej pory to sklep, w którym robię największe oszczędności)słodycze itd. i oczywiście rozrywka, bo dziecko chyba ma prawo, pójść do zoo, czy na płatny plac zabaw bo tam w zimie dzieci można spotkać, na basen, kupić książeczki zabawki.
Kombinować można tak jak się chce żeby wydać jak najmniej pieniędzy i ok. jak nie ma to trudno i trzeba jakoś dawać sobie radę, ale nie rozumiem, dlaczego ojciec dziecka ma nie uczestniczyć w tych wydatkach, skoro tak samo jak ja przyczynił się do jego stworzenia i chce o nie dbac jak najlepiej, a nawet nie zajmuje się nim czysto pozornie, po przecież takie dziecko, nie zajmie sie soba same, nie ubierze się same, nie zostanie samo w domu, jak ma się takie małe dziecko to nie można chodzic do pracy i pracować, chyba, że ma się pieniądze żeby komus za to zapłacić.
Również mieszkałam z ojcem dziecka w angli w drugim największym mieście i bardzo dobrze nam się żyło z jego pensji, możnaby powiedzieć bajecznie, a w dodatku pomagaliśmy jego mamie w polsce, dlatego nie rozumiem, jak teraz jest mu tak ciężko, ale przecież on musi mieszkac w dwupokojowym mieszkaniu sam jak twierdzi, prawda?
Dzikęję za popowiedzi. Popełniłam dzisiaj jakiś chory błąd pod presją jego, sądu i całej sytuacji i zachowałma się jak jakas zahukana dziewczynka zamiast walczyć o dobre życie mojej córki i to niestety ona będzie ponosiła tego skutki w najbliższym czasie , a może nawet na cały okres alimentacyjny.
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 00:07  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

dziękuję bardzo!
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 04:14  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

prosze panią, trzeba kilka kwestii zauważyć:

1. jakie to emocje były w sądzie, chyba pozytywne;p

2. wydatki na córkę, a zarobki ojca i jego stpa życiowa, 6.500 w UK, to bardzo małe zarobki;
w takiej sytuacji Sąd nie zasądził by więcej niż tysią, a że to pewnie pierwsze alimenty, to i tej kwoty nie jestem pewien;

3. za rok jej potrzeby się zmniejszą, a pani wystąpi o podwyższenie do tysiąca, Sąd tak uczyni;
rafal_26 jest off-line  
07-11-2009, 05:01  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

1900/2 jak już;p

skoro mama liczy wynajęcie mieszkania, to już przesada, no ale;
rafal_26 jest off-line  
07-11-2009, 07:05  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Cytat:
Napisał/a wrud Zobacz post
nie dawaj dziecku soków! zęby straci! wode niech pije i przy okazji bedzie taniej...
i od internetu odetnij bo wychowasz dziecko neostrady.

z wynajeciem 2,5 letniemu dziecku mieszkania za 500,- to tez przeginasz - niech mieszka razem z Toba, spac tez moze w Twoim łózku, no chyba ze jest inny kadydat do niego to niech on wywali kase na drugie łozeczko i pokoik dla dziecka...

mieszkałem jakis czas w nor, zarobki lepsze niz w uk, ale i tak bym sie wkurzył na 1900 alimetów...
Pan to chyba nie znalazł się tutaj z powodu niesienia informacji tylko jest jakiś sfrustrowany? i nie czytał pan chyba żadnych dokumentów na temat wydatków na dziecko, ale to już pana problem. W interesie mojej córki jest mieć to co jej się należy. nie jest gorsza od innych dzieci, które mają ojców na miejscu, a ja nie proszę o jałmurznę dla niej, ani nie jestem jakąś ofiarą losu jako kobieta, która została z dzieckiem. Tak więc uwagi na temat tego jak powinnam ją wychowywać i jakie warunki zapewnić, proszę zachować dla siebie. Jednocześnie dziękuję panu za te uwagi, bo z drugiej strony mogą się pojawić jako obiekcje wysokiego sądu czy też pozwanego.
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 07:22  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Cytat:
Napisał/a rafal_26 Zobacz post
prosze panią, trzeba kilka kwestii zauważyć:

1. jakie to emocje były w sądzie, chyba pozytywne;p

2. wydatki na córkę, a zarobki ojca i jego stpa życiowa, 6.500 w UK, to bardzo małe zarobki;
w takiej sytuacji Sąd nie zasądził by więcej niż tysią, a że to pewnie pierwsze alimenty, to i tej kwoty nie jestem pewien;

3. za rok jej potrzeby się zmniejszą, a pani wystąpi o podwyższenie do tysiąca, Sąd tak uczyni;
Ad.1 emocje w sądzie to nazwałabym to zażenowanie, tym co mówi pozwany, łaskę jaką robi, to w jaki sposób przedstawia sprawę sądowi, i rzeczy nie zgodne z faktami. to było jakieś nienormalne, mało nie zaczęłam się tam w głos śmiać. miałam chyba tego dosyć. i chciałam zakończyć tę farsę nie wiem. nawet nie usłyszałam co powiedziała sędzina kiedy okazało się że mam coś podpisać. stałam jak głupia. i średnio mi się to kojarzy z pozytywnymi emocjami;p

ad.2 co do zarobków ojca, to ja mu nie kazałam takiej pracy wybierać, pan twierdzi, ze te zarobki są małe, on, że to jego maksymalne osiągnięcie i że nie ma szans na nic więcej, jest menadżerem jednego z działu w centrum konferencyjnych. On płaci alimenty w wysokości 500pln miesięcznie, ale to jest niewystarczające. nie jestem w stanie utrzymać za to córki nawet w połowie w momencie kiedy nie mogę pracować za lepsze pieniądze bo muszę się nią zajmować. moja praca jest w dużej części przez net, ale gdyby moja córka miała kogoś do opieki to mogłabym co najmniej potroić moje zyski i mieć w nosie całe alimenty od jej ojca. kobiety to często takie Zosie samosie, ja podczas tej sprawy chyba też bardziej niż zwykle dostąpiłam tego syndromu, że sama sobie poradzę, a sobie nie poradzę tak dobrze bez jego finansowego wsparcia, który ma obowiązek spełniać.
Zastanawiam się czy moje zachowanie w ten sposób to nie było działanie wbrew interesowi dziecka, bo to ja występuję w jej imieniu i to przeze mnie te alimenty są takie a nie inne. być może do tego można się odwołać?

Ad.3
Jeżeli nie da się inaczej to tak zrobię w sensie złożę wniosek o podniesienie alimentów. Dla mnie 200pln to bardzo dużo i stanowi ogromną różnicę nawet między 800 a 1000pln.

Pozdrawiam.
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 07:42  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

to zaraz 500, czy 800?

prosze pamiętać, iż zasada jest taka;

ojciec ma dać na podstawowe potrzeby; a dopiero jeśli jego stopa zyciowa jest wyższa, niż dziecka, to ma dać więcej, oczywiście tak aby odnieść to do realiów;

podstawowe, to nie wynajmowanie mieszkania - bo to w ogóle jest w pani gestii, skoro pani z dzieckiem mieszka - ale już opłaty stosownie powinnno się wliczać, internet itp, dla niemowlaka? to też chyba przesada; prosze mi wierzyć lub nie dla mnie podstawowe potrzeby dla ludzi żyjących w miastach, to nie więcej niż 600 złotych czyli razy dwa, bo są oboje rodzice, to 1.200, a dopiero jak pani UDOWODNI, że ojciec zarabia więcej lub ma możliwości zarobienia więcej, to można żądać tych alimentów; trzeba pamiętać też, że jeśli ma tam inną rodzinę, to też nie mozna nie brać pod uwage ich interesów;

to że ja jestem prawnikiem i że prawnicy zarabiać mogą 50.000 złotych, to nie znaczy, że ja tez mama takie możliwości zarobkowe - odniesienie do tego że jest managerem, a tylko 6,5 k plnów zarabia;

prosze pamiętać, iż w sprawie ciężar udowodnienia zarobków ojca spoczywa na pani, a nie na nim, ani na sądzie;

musi pani zrozumieć, że sąd nie jest duchem świaętym i nie może ocenić, kto mówi prawdę na podstawie szklanej kuli;

albo są dowody albo ich nie ma, czasem w sprawach o alimenty sądy przeyznają w większości racje matce, ale nie można przesadzać;

jeżeli jest pani zainteresowana, to moge pani przesłać treść najważniejszego orzeczenia SN, czyli wytycznych w tych sprawach; pogląd już 23 letni, ale aktualny;
rafal_26 jest off-line  
07-11-2009, 09:45  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

niemowlę to nie jest dziecko w wieku 2 i pół roku
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 09:51  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

"prosze pamiętać, iż w sprawie ciężar udowodnienia zarobków ojca spoczywa na pani, a nie na nim, ani na sądzie;

musi pani zrozumieć, że sąd nie jest duchem świaętym i nie może ocenić, kto mówi prawdę na podstawie szklanej kuli;

albo są dowody albo ich nie ma, czasem w sprawach o alimenty sądy przeyznają w większości racje matce, ale nie można przesadzać;

jeżeli jest pani zainteresowana, to moge pani przesłać treść najważniejszego orzeczenia SN, czyli wytycznych w tych sprawach; pogląd już 23 letni, ale aktualny;[/QUOTE]"

Sąd nie jest duchem świętym i z tym się zgadzam, ale mam może wrażenie, że również nawet w onliczu przedstawionych dowodów, to tylko ja mogę sprawić by sąd wziął je pod uwage, ponieważ sedzina w tym wypadku nawet im się nie przyjrzała, ale mniejsza z tym i to rozumiem, że udowodnienie tego wszystkiego leży po mojej stronie, bo to przecież w interesie mojej córki, a nie jej ojca.

będę wdzięczna za przesłanie SN, to bardzo interesujące.
Pozdrawiam kingakeen
kingakeen jest off-line  
07-11-2009, 10:50  
strieuka
Użytkownik
 
Posty: 97
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

ja też chcę to SN, proszę przesłac. A czynsz i wszelkie inne media nawet internet jak najbardziej mozna wliczyć do wydaktów na dziecko(w odpowiedniej części oczywiście) jako źródło wiedzy na temat dziecka dla matki na przykład, jako źródło wiedzy i rozrywki dla dziecka. Pan rafał 26 może co najwyżej tupnąć na to nogą.
Czytałam na tym forum o sytuacji, w której sędzia sama część opłat za WYNAJEM mieszkania właśnie wliczyła do wysokości alimentów, bo matka dziecka tego nie zrobiła.
pozdrawiam
strieuka jest off-line  
07-11-2009, 11:23  
kingakeen
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: odwołanie od ugody przez powódkę w sprawie alimentacyjnej

Chciałam jeszcze doprecyzować co do wysokości kwoty jaką dostaję od pozwanego dla mojej córki, od roku konkretnie od czerwca tamtego roku dostaję 500pln od pozwanego, kiedy deklaruję, że jest jakaś wyjątkowa sytuacja, albo proszę o pomoc to nie ma mowy, więc próbowałam jeszcze z nim rozmawiać, aż zdecydowałam ostatecznie o złożeniu dokumentów w we wrześniu o alimenty, sprawa ciągnęła się aż do teraz czyli ponad rok, ze względu na nieodbieranie przez niego pism. najśmieszniejsze jest, że moja córka dostała pieniądze na chrzcie od swoich bliskich, a on całość zabrał i nawet w kryzysowej sytuacji nie chciał ich dać ale luz z pewnością jego postawa odbije się kiedyś na nim, bo mam przekonanie, że to co wysyłamy do innych to taka energia do nas wraca Ja wnioskowałam o większą kwotę, a ugoda została podpisana na 800pln.
kingakeen jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ odwołanie od ugody alimentacyjnej (odpowiedzi: 9) Witam Was serdecznie :-) POMOCY Proszę o poradę. Napisałam pozew o podwyższenie alimentów a bardzo chodziło mi w pozwie o to aby to sąd podjął...
§ Odwołanie się w sprawie ugody (odpowiedzi: 2) Wcześniej pracowałem jako żołnierz zarabialem 2,400 zostały zasadzone alimenty 3 lata temu na dziecko 1 rok 350 zł. Teraz obecnie jestem w trakcie...
§ Odwołanie od ugody w sprawie o ustalenie kontaktów z dzieckiem (odpowiedzi: 1) Witam , proszę Was o pomoc jak napisać odwołanie od ugody w sprawie o ustalenie kontaktów z dzieckiem , wczoraj odbyła się sprawa pierwszy raz byłem...
§ Odwołanie od ugody alimentacyjnej jak napisać i czym podeprzeć argumenty? (odpowiedzi: 8) Witam. Mam pytanko jak odwołać ugodę alimentacyjną między mną a matką dziecka? W sprawie o alimenty była kwestia o 600zł. Sędzia utargował ugodę...
§ Obecność powódki na sprawie alimentacyjnej. (odpowiedzi: 10) Witam W sierpniu a później w październiku odbyły się sprawy o podwyzszenie alimentów na mojego małoletniego syna. Na żadna z nich pozwany- ojciec...
§ odwołanie od ugody alimentacyjnej (odpowiedzi: 20) witam serdecznie 10 lutego 2009 w sądzie rodzinnym mój eks mąż podpisał ugodę w sprawie o alimenty. Otrzymałam już wyrok-ugodę z sądu z klauzulą...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:08.