Alimenty - Forum Prawne

 

Alimenty 2

Czegoś pan nie zrozumiał 900zł w dzisiejszych czasach na dwoje dzieci to śmiesna kasa i jedno jest pewne nie jeżdzi za to po hotelach do czego zresztą ma prawo bo jest wolną kobietą. Próbowałam panu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
06-05-2021, 10:15  
karlesniak
Stały bywalec
 
Posty: 1.242
Domyślnie RE: Alimenty

Czegoś pan nie zrozumiał 900zł w dzisiejszych czasach na dwoje dzieci to śmiesna kasa i jedno jest pewne nie jeżdzi za to po hotelach do czego zresztą ma prawo bo jest wolną kobietą. Próbowałam panu uzmysłowić że gdy sytuacja była odwrotna to gwarantuje panu że nie zgodzi się pan ponosić większych kosztów utrzymania dzieci gdyby to matka była chora. Taka prawda.
karlesniak jest off-line  
06-05-2021, 10:31  
212121gość
Użytkownik
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Alimenty

Cytat:
Napisał/a ejtykoles Zobacz post
Jeżeli już nie możesz pracować na roli to pora sprzedać i majątek przeznaczyć na dzieci.
Serio???

Tego właśnie nie rozumiem. Czy ktoś może wyjaśnić, jakie prawo stanowi, że jeśli rodzicowi płacącemu alimenty obniża się stopa życiowa ze względów zdrowotnych, to dziecku NALEŻY się tyle, ile się należało i dziecko alimentowane NIE MOŻE ograniczyć swoich potrzeb? Albo, żeby utrzymać dotychczasowy poziom alimentacji, rodzic musi/powinien pozbyć się majątku.
212121gość jest off-line  
06-05-2021, 12:21  
profotos
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Alimenty

Cytat:
Napisał/a ejtykoles Zobacz post
Jeżeli już nie możesz pracować na roli to pora sprzedać i majątek przeznaczyć na dzieci.
no tak oczywiscie a w przyszlosci moje dzieci tez lepiej niech pojda do pracy i pracuja dla kogos a nie dla siebie takie myslenie to dla mnie szczyt ....
profotos jest off-line  
09-05-2021, 09:02  
Paradigm
Użytkownik
 
Posty: 82
Domyślnie RE: Alimenty

Na razie prawo jest bezlitosne i Ty musisz łożyć na dziecko, które spłodziłeś.
Ale pamiętaj, że jesli w sposób niezawiniony przez Ciebie obniżyła się Twoja stopa życiowa, możesz domagać się płacenia przez dziecko alimentów na Ciebie. Opieka rodzic> dziecko działa w obie strony po usamodzielnienia się dziecka.
Paradigm jest off-line  
15-05-2021, 06:13  
annak.1972
Użytkownik
 
Posty: 36
Domyślnie RE: Alimenty

Cytat:
Napisał/a 212121gość Zobacz post
Serio???

Tego właśnie nie rozumiem. Czy ktoś może wyjaśnić, jakie prawo stanowi, że jeśli rodzicowi płacącemu alimenty obniża się stopa życiowa ze względów zdrowotnych, to dziecku NALEŻY się tyle, ile się należało i dziecko alimentowane NIE MOŻE ograniczyć swoich potrzeb? Albo, żeby utrzymać dotychczasowy poziom alimentacji, rodzic musi/powinien pozbyć się majątku.

Logika tak stanowi. Jak nie stać cię na utrzymanie pięciu samochodów, to je wyprzedajesz. Jak masz biżuterię, to też ją sprzedajesz, jeśli potrzebujesz na jedzenie. Jak masz ziemię - sprzedajesz ziemię.

Nie rozumiem Twojego punktu widzenia - zrzucasz całą odpowiedzialność za utrzymanie, wychowanie i opiekę nad dziećmi na ich matkę i jeszcze narzekasz, ze jakiś tam obowiązek masz. Serio?
A opieka po 2,5 h w tygodniu to ma nasz rozśmieszyć, czy sprawić, ze się rozpłaczemy ?Przy dzieciach jest tyle pracy, że osobiście wolałabym model, w którym rodzice dzielą koszty utrzymania na pół, ale ten, kto wykonuje za drugiego pracę, dostaje za połowę czasu, który powinien poswęcić dzieciom drugi rodzic - wyplątę od niego. Tak, zatrudnienie niani, kucharki, sprzątaczki, praczki i korepetytorki oraz opiekunki w chorobie kosztuje. Nie mozesz pracować na roli - to znajdź inną pracę. Możesz wydawać bilety na parkingu, skoro możesz też siedzieć przed kompem i klepać posty. Na internet dla Ciebie jakoś starczyło. Dla dzieci na chleb już nie musi. Żałość.
annak.1972 jest off-line  
15-05-2021, 12:44  
212121gość
Użytkownik
 
Posty: 236
Domyślnie RE: Alimenty

Cytat:
Napisał/a annak.1972 Zobacz post
Logika tak stanowi. Jak nie stać cię na utrzymanie pięciu samochodów, to je wyprzedajesz. Jak masz biżuterię, to też ją sprzedajesz, jeśli potrzebujesz na jedzenie. Jak masz ziemię - sprzedajesz ziemię.

Nie rozumiem Twojego punktu widzenia - zrzucasz całą odpowiedzialność za utrzymanie, wychowanie i opiekę nad dziećmi na ich matkę i jeszcze narzekasz, ze jakiś tam obowiązek masz. Serio?
A opieka po 2,5 h w tygodniu to ma nasz rozśmieszyć, czy sprawić, ze się rozpłaczemy ?Przy dzieciach jest tyle pracy, że osobiście wolałabym model, w którym rodzice dzielą koszty utrzymania na pół, ale ten, kto wykonuje za drugiego pracę, dostaje za połowę czasu, który powinien poswęcić dzieciom drugi rodzic - wyplątę od niego. Tak, zatrudnienie niani, kucharki, sprzątaczki, praczki i korepetytorki oraz opiekunki w chorobie kosztuje. Nie mozesz pracować na roli - to znajdź inną pracę. Możesz wydawać bilety na parkingu, skoro możesz też siedzieć przed kompem i klepać posty. Na internet dla Ciebie jakoś starczyło. Dla dzieci na chleb już nie musi. Żałość.
Po pierwsze to zwróć uwagę, komu i na co odpowiadasz, a nie wylewasz swoje frustracje. Osobiście i samodzielnie, bez pomocy rodziny sprawuję opiekę nad nastoletnim dzieckiem, które ojca nie widziało i nie słyszało od ponad 10 lat. Alimenty też wpływają jak chcą, zaległość kilkumiesięczna i póki co nie ma silnego, by spieniężyć ojca majątek.

Po drugie, ja nie rozumiem Twojego punktu widzenia, ja nie pytałam logikę tylko o prawo, które o tym stanowi.
212121gość jest off-line  
16-05-2021, 23:32  
profotos
Użytkownik
 
Posty: 67
Domyślnie RE: Alimenty

Cytat:
Napisał/a 212121gość Zobacz post
Po pierwsze to zwróć uwagę, komu i na co odpowiadasz, a nie wylewasz swoje frustracje. Osobiście i samodzielnie, bez pomocy rodziny sprawuję opiekę nad nastoletnim dzieckiem, które ojca nie widziało i nie słyszało od ponad 10 lat. Alimenty też wpływają jak chcą, zaległość kilkumiesięczna i póki co nie ma silnego, by spieniężyć ojca majątek.

Po drugie, ja nie rozumiem Twojego punktu widzenia, ja nie pytałam logikę tylko o prawo, które o tym stanowi.
Wiesz u mnie jest zupelnie inna sytuacja, tu nie chodzi o brak chęci płacenia czy brak chęci widywania się z dziećmi bo akurat odkad moja byla odeszla zawsze jej przelewalem pieniadze w takiej samej kwocie ba nawet zabieralem ja i dzieci na zakupy czy tez weekendy bo bylo mnie na to stac od czasu do czasu, lecz w aktualnej sytuacji lezalem pare miesiecy w lozku pozniej uczylem sie na nowo chodzic i sad twierdzi ze nic sie w moim zyciu nie zmienilo to dla mnie taka troche kpina.
profotos jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ babka alimenty na dzieci na ktore sama miała zasąadzone alimenty (odpowiedzi: 4) witam mam dwie córki, ojciec dzieci pracuje na czarno, nie otrzymuje alimentów, nie przysługuje mi FA, komornik bezsilny, sąd umarza sprawy,...
§ Rozwód, alimenty dla mamy, alimenty od dzieci dla niepracującego ojca (odpowiedzi: 2) Witam, Mam w rodzinie następujący problem. Moi rodzice rozwiedli się z orzeczeniem winy po stronie ojca. Razem z mamą mieszkamy aktualnie w...
§ Alimenty,alimenty zaległe a przejęcie faktycznej opieki nad synem- pilnie potrzebna p (odpowiedzi: 0) Potrzebuję porady. Od 3 lat jestem po rozwodzie i przez ten czas nieletni syn przebywał , zgodnie z wyrokiem sądu pod opieką byłej żony. Mam...
§ Alimenty / Matka podała swoje konto i otrzymuje alimenty od funduszu za ojca (odpowiedzi: 3) Alimenty za ojca które płaci fundusz wpływają na konto matki. Co zrobić by wpływały na moje? Ojciec nie płaci alimentów i płaci za niego fundusz....
§ Wniosek o rozwód, alimenty, alimenty wsteczne i odebranie praw rodzicielskich (odpowiedzi: 16) Witam, Od kwietnia 2010 samotnie wychowuję syna. Jego matka wtedy się wyprowadziła. Odwiedziła go parę razy. Ostatnio w styczniu 2012. Chcę...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:40.