wysokosc alimentow - Forum Prawne

 

wysokosc alimentow

Witam! W styczniu 2008r.poznalem przyszla matke mojego dziecka.W chwili poznania bylem zwiazany od 4 lat z inna bliska mi osoba! po miesiacu znajomosci postanowilem przerwac dlugoletni zwiazek w jakim bylem! Oboje postanowilsmy zamieszkac razem u ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
11-11-2009, 22:15  
jacenty1221
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie wysokosc alimentow

Witam!
W styczniu 2008r.poznalem przyszla matke mojego dziecka.W chwili poznania bylem zwiazany od 4 lat z inna bliska mi osoba! po miesiacu znajomosci postanowilem przerwac dlugoletni zwiazek w jakim bylem! Oboje postanowilsmy zamieszkac razem u moich rodzicow jak najszybciej aby byc blisko siebie w maju 2008r. moja narzeczona zaszla w ciaze. Mazylem o dziecku i o wlasnej rodzinie! przez okres jednego roku mielismy kilka nieporozumien i klotni miedzy soba chodzilo o wspolne finanse! 2 lutego 2009 roku urodzil sie nasz kochany synek!Szczescie nie mialo dla mnie granic! 24 marca 2009r. po powaznej rozmowie konkubina postanowila sie wyprowadzic wraz z dzieckiem do swoich rodzicow!SZOK! Chcialem widywac sie z dzieckiem jak najczesciej ale pozwolono mi tylko na dwa dni w tygodniu. uzasadniajac ze ,,chce miec jakies swoje zycie,, poprosilem wiec o ustalenie wysokosci alimentow w odpowiedzi otrzymujac ze nichce zadnych pieniazkow i ze sama sobie poradzi.Wiec sam wysylalem kwote 200zl.co miesiac na adres matki i oprocz tego przy kazdej wizycie kupowalem synkowi ubranka, zabawki itd. moze to nie wiele ale na tyle mnie tylko stac finansowo! Miesiac temu otrzymalem wezwanie do sadu w sprawie o alimenty.Tu zaczyna sie powazny problem i obawa poniewaz matka chce kwote 400zl miesiecznie na co mnie nie stac poniewaz mam zaciagnieta pozyczke z kasy zapomogowo-zakladowej ktorej rata miesieczna to kwota 250zl i jak by tego bylo malo od kilku miesiecy mam zajecia komornicze w wysokosci 50% dochodu do tego musze oplacic telefon 30zl i tv/sat 40zl moja pensja jest zmiena ze wzgledu na to ze mam stawke godzinowo-prowizyjna na godz. zarabiam 6,40 miesiecznie okolo 1300/1400zl.W sadzie mam przedstawic tylko zaswiadczenie o dochodach z ostatnich trzech miesiecy brutto.Moje pytania sa nastepujace: czy decyzje od komornika o wszczeciu egzekucji i zajeciu wynagrodzenia tez moge przedstawic jak i inne dokumenty stwierdzajace wydatki jakie ponosze? mieszkam z bratem i rodzicami ktorzy mi pomagaja bo nie stac mnie na samodzielne zycie jakie prowadzilem wczesniej. Prosze o porade co mam zrobic bo boje sie ze sad zasadzi mi wiecej niz moge zaplacic!
jacenty1221 jest off-line  
12-11-2009, 19:33  
Dorota66
Użytkownik
 
Posty: 281
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Jestem świeżo po sprawie.
Mój eks płacił dobrowolnie na dziecko 300 zł miesięcznie. W sądzie twierdził ,że na więcej go nie stać , powiedział ,że zarabia 1500 - 2000 miesięcznie. Chciałam 500 zł , sąd wypośrodkował i przyznał 400 zł.

Możesz powiedzieć w sądzie o komorniku ale czy to coś pomoże nie wiem.
Dorota66 jest off-line  
13-11-2009, 07:43  
mag39
Użytkownik
 
Posty: 64
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Twoje zadłużenie to twoja sprawa, dziecko musi jeśc a ty może zrezygnuj z tv satelitarnej.
mag39 jest off-line  
13-11-2009, 11:55  
blaga18
Stały bywalec
 
blaga18 na Forum Prawnym
 
Posty: 527
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

No cóż, na sprawie o podniesienie kwoty alimentów mój ex tak zakręcił, przedstawiając swoje koszty- opłaty, raty, czynsze itd., że Pani sędzia to uwzględniła i zasadniczo zmniejszyła zasądzona kwotę alimentów.
Nie należy odsądzać od czci i wiary wszystkicj ojców, którzy nie mieszkają ze swoim potomstwem, moje Panie!
Jak pisze autor wątku- łoży na dziecko, kupuje mu ubranka, spotyka się z dzieckiem...
Do autora wątku:
W Sądzie może Pan przedstawić zarówno swoje dochody, jak i koszty, należności, które Pan ponosi. Także udowodnić płacenie alimentów do tej pory- wydruki przelewów, wtórniki, przekazy pocztowe, rachunki za ciuszki czy zabawki dla dziecka. I Pan jako ojciec ma prawa, nie tylko płacić i się nie wtrącać.
A z drugiej strony to nie rozumiem facetów, żyją z babą, która ma licznik pieniędzy zamiast serca i konto zamiast mózgu, robią jej dziecko i są zdziwieni, że się nie układa.

Jak mawia pewien sędzia naszego Sądu: Sąd może wszystko
blaga18 jest off-line  
13-11-2009, 12:02  
drizzt1223
Stały bywalec
 
Posty: 940
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Sąd może wszystko ale dziecko ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi zobowiązaniami. Twój kredyt twoja sprawa. A jak Ci mało z jednej pracy to znajdź drugą dodatkową. Dziecko powinno być dla ciebie ważniejsze niż tv satelitarna- chyba że masz inne zdanie to powinienieś zrzec się praw rodzicielskich i wtedy wogóle nie będziesz musiał płacić- a i była będzie na pewno szczęśliwa
drizzt1223 jest off-line  
13-11-2009, 14:21  
panterka11
Użytkownik
 
Posty: 151
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

blaga18 a ja sie z toba zgadzam

Moje dziecko niestety nie ma tego szczęścia i nim się ojciec nie interesuje, nie kupuje mu zabawek, ubranek itp rzeczy, nie bywa na urodzinach i nie płaci aliemntów od poczatku ich zasądzenia czyli 6 lat.
Najbardziej, to szkoda mi mojego synka, ktory kocha swojego tate na swój sposób, a tatus ma go w czterech literach. To najbardziej boli matke, która widzi jak dziecku brakuje ojca jaki by on nie był
panterka11 jest off-line  
13-11-2009, 20:31  
spirydon
Stały bywalec
 
Posty: 473
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

drizzt1223, a może Ty powinnaś znaleźć sobie dodatkowe zajęcie. W końcu jesteś aż matką, i widząc niezaspokajane potrzeby swojego dziecka, winnaś sprostać im finansowo, hę?
Znalazła się, praworządna w myśl swoich przekonań, w odniesieniu do oczekiwań finansowych, psiakość!
spirydon jest off-line  
14-11-2009, 05:36  
Baba Jaga
Przyjaciel forum
 
Posty: 767
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Cytat:
Napisał/a drizzt1223 Zobacz post
Dziecko powinno być dla ciebie ważniejsze niż tv satelitarna- chyba że masz inne zdanie to powinienieś zrzec się praw rodzicielskich i wtedy wogóle nie będziesz musiał płacić- a i była będzie na pewno szczęśliwa

Jaki poziom wypowiedzi, taka i wiedza prawnicza.
Sprecyzuj, od kiedy brak praw rodzicielskich zwalnia z obowiązku płacenia alimentów?
Baba Jaga jest off-line  
14-11-2009, 07:45  
agata234
Użytkownik
 
Posty: 187
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Cytat:
Napisał/a spirydon Zobacz post
drizzt1223, a może Ty powinnaś znaleźć sobie dodatkowe zajęcie. W końcu jesteś aż matką, i widząc niezaspokajane potrzeby swojego dziecka, winnaś sprostać im finansowo, hę?
Znalazła się, praworządna w myśl swoich przekonań, w odniesieniu do oczekiwań finansowych, psiakość!
Tak, matka może iść na drugi etat popracować, pytanie co zrobić z dzieckiem, ma siedzieć samo do nocy w domu? kto go odbierze ze szkoły? poda obiad, przypilnuje przy lekcjach jak matka będzie od 8 do 22 w pracy tak jak sobie ojcowie życzą? Rozumiem, że potem matka ma mieć jeszcze ten trzeci etat pomiędzy 22 a 6 rano, żeby ugotować obiad na następny dzień, posprzatać, poprać, poprasować i sprawdzić czy lekcje dobrze odrobione, aha i żeby w jakims nocnym sklepie zrobić jeszcze zakupy, bo przecież same do domu nie przyjdą ... pozdrawiam
agata234 jest off-line  
14-11-2009, 14:22  
netpra
Użytkownik
 
Posty: 109
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Nie panikuj. Weź te wszystkie dowody do sądu. Ale też nie przesadzaj. 200zł na dziecko... to trochę za mało. Jak trafisz na normalnego sędziego to ze 300 dostaniesz i tyle to już wykombimuj żeby na dziecko mieć.
PS: ja płacę 700 na dwójkę.
netpra jest off-line  
14-11-2009, 14:55  
drizzt1223
Stały bywalec
 
Posty: 940
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Słuchaj, jesteś dużym już chłopcem i zdaje się że wiesz ska się biorą dzieci. Ja uważam, że jeżeli decydujesz się na dziecko to zdajesz sobie sprawę jakie bierzesz na siebie obowiązki i do czego cię to zobowiązuje. Ja mam dzieci i wywiązuję się z obowiązków i wychowania ich i utrzymania i dbania i wykształcenia itp itd. Może się mylę, ale uważam że 500zł na dziecko to jest kwota za jaką matka to dziecko może utrzymać, a licz się z tym, że nie ty wstajesz do dziecka w nocy, nie ty jedziesz z nim do szpitala bo jest chore, nie ty martwisz się, ze idzie zima a dziecko nie ma w co się ubrać. Zdecydowałeś się na jakieś obowiązki to powinieneś się z nich teraz wywiązywać. Możesz mieć w nosie co ja Ci piszę ale pamiętaj, że to dziecko za kilkanaście lat, jako dorosły człowiek oceni Ciebie i Twoje zachowanie! Mój były mąż już w ocenie 5 latka jest nikim- dziecko zamyka przed nim drzwi i żadne tłumaczenia nic nie dają. pomyśl o tym
drizzt1223 jest off-line  
16-11-2009, 21:07  
jacenty1221
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

[QUOTE=drizzt1223;389441]Słuchaj, jesteś dużym już chłopcem i zdaje się że wiesz ska się biorą dzieci. Ja uważam, że jeżeli decydujesz się na dziecko to zdajesz sobie sprawę jakie bierzesz na siebie obowiązki i do czego cię to zobowiązuje. Ja mam dzieci i wywiązuję się z obowiązków i wychowania ich i utrzymania i dbania i wykształcenia itp itd. Może się mylę, ale uważam że 500zł na dziecko to jest kwota za jaką matka to dziecko może utrzymać, a licz się z tym, że nie ty wstajesz do dziecka w nocy, nie ty jedziesz z nim do szpitala bo jest chore, nie ty martwisz się, ze idzie zima a dziecko nie ma w co się ubrać. Zdecydowałeś się na jakieś obowiązki to powinieneś się z nich teraz wywiązywać. Możesz mieć w nosie co ja Ci piszę ale pamiętaj, że to dziecko za kilkanaście lat, jako dorosły człowiek oceni Ciebie i Twoje zachowanie! Mój były mąż już w ocenie 5 latka jest nikim- dziecko zamyka przed nim drzwi i żadne tłumaczenia nic nie dają. pomyśl o tym.

Wiem skad sie biora dzieci i w jaki sposob mam o nie dbac,z choinki sie nie urwalem! spotykam sie z synkiem dwa razy w tygodniu poniewaz matka utrudnia mi kontakt jezeli chce sie czesciej spotykac niz w wyznaczone dni bylem i bede przy dziecku przy kazdej wizycie lekarskiej przy kazdym szczepieniu przy kazdej jego lezce uronionej z bolu. gdy sie ostatnio przeziebil zwrocilem matce polowe kosztow za lekarstwa i wziolem syna chorego do siebie aby odciazyc matke bo budzil sie w nocy dosc czesto i to przez kilkanascie dni! miedzy czasie matka mojego dziecka pojechala sobie na wesele do lodzi na pare dni dokladnie 7-dem. zostawiajac dziecko pod moja opieka!zaopatruje dziecko w pampersy chusteczki jogurty itd.itd. we wszystko co jest niezbedne dla niego poniewaz matka dziecka obecnie nie pracuje nie ma rodzinnego ani zadnej pomocy z opieki doputy dopuki nie uzyska po sprawie o alimenty statusu matki samotnie ............etc.etc.Malo tego staram sie dorabiac po pracy bym mogl kupic sliczne ubranka takie jak mnie sie podobaja zabawki roznego typu pilki itp.Po naszym rozstaniu matka dziecka zakupila sobie laptopa na raty zainstalowala internet kupila sobie aparat cyfrowy nie byle jaki posiada swoj samochod a teraz w zamian za opieke nad starsza osba ktora opiekuje sie jej matka dostala mieszkanie w ktore tez trzeba bylo zainwestowac aby mieszkac z dzieckiem! a mieszka juz kilka miesiecy i to w dodatku 4-ry km odemnie. przywozac dziecko zwracam czesc kosztow za paliwo bo sam nie posiadam prawo jazdy ani samochodu.chodzilem piechota jak bylo cieplo aby zobaczyc sie z synem i modz zabrac go na spacer!! jedyna rzecz jaka kupuje matka jest mleko od siostry ze wsi i kasza. wszystkie potrzebne rzeczy tj. luzeczko wozki spiochy czy ubranka dostaje od swoich dwoch starszych siostr ktore maja juz zalozone rodziny po kilkoro dzieci i ustabilizowane zycie jak i odemnie. Mój SYN nie dawno skonczyl DZIEWIEĆ miesiecy! zarabiam 1300zl/1400zl.polowe z tego zabiera komornik i kasa zakladowa w sumie po oplaceniu telefonu ktorym jestem tylko uzytkownikiem bo wlascicielka jest matka mojego dziecka jedyne co jest moje to rachunek za tv.w wysokosci 37zl 80-ciu groszy. wiecej nie mam nic jedynie to co na sobie. 500zl to duzo jak na 9-cio miesieczne dziecko!!!!!!!!!!! chyba ze mam w dodatku splacac raty za pierdoly wogole dziecku nie przydatne oraz poniesc koszty remontu mieszkania! bo na to wychodzi! Mam zbierac wszystkie rachunki faktury i paragony za to co kupuje dziecku i przedstawic je w sadzie????? wychowanie dziecka nie ma ceny jak i Miłość jaką daze własnego malucha bo jest na prawde Kochany i nie jest niczemu winien. Jest cena jaka place za to ze dziecko ma taka matke jaka ma!Prosze wiec nie osadzaj mnie w ten sposób. bo to co napisalem to tylko czesc tego jak jest naprawde.Mam nadzieje ze radosc i usmiech mojego dziecka wynagrodzi wszystko
jacenty1221 jest off-line  
16-11-2009, 21:25  
Felek
Zbanowany
 
Posty: 123
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Cytat:
Mam zbierac wszystkie rachunki faktury i paragony za to co kupuje dziecku i przedstawic je w sadzie?????
TAK ....nie inaczej.

W sądzie tylko takie dowody mają znaczenie.
Niech matka dziecka wykaże choć w połowie zbliżone do Twoich własne koszta jakie ponosi w związku z opieką nad dzieckiem.
Felek jest off-line  
16-11-2009, 21:35  
jacenty1221
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Cytat:
Napisał/a drizzt1223 Zobacz post
Sąd może wszystko ale dziecko ma pierwszeństwo przed wszystkimi innymi zobowiązaniami. Twój kredyt twoja sprawa. A jak Ci mało z jednej pracy to znajdź drugą dodatkową. Dziecko powinno być dla ciebie ważniejsze niż tv satelitarna- chyba że masz inne zdanie to powinienieś zrzec się praw rodzicielskich i wtedy wogóle nie będziesz musiał płacić- a i była będzie na pewno szczęśliwa

Latwo Ci osadzac kogos! Mój Syn jest najwazniejsza osobą na tym nie sprawiedliwym swiecie poświecam mu kazdy wolny czas jaki uda mi sie znalez bo jest slodki,Kochany i taki uroczy az brak slow.Jak napisalem wczesniej posiadam zajecia komornicze i kredyt a tak ze telefon,ktorego jestem tylko uzytkownikiem bo wlascicielem jest matka dziecka.Zwracam czesc lub wszystkie koszty utrzymania naszego synka.(zerknij na dalsze posty) jedyne co jest moje to tylko ten rachunek za tv i nic wiecej. NAPRAWDE pozwolilem sobie na wielki luksus w domu rodzicow aby nie zwariowac od tensknoty i pustki jaka zastaje codziennie w domu kiedy nie ma mojego Kochanego Ziąbala.
jacenty1221 jest off-line  
16-11-2009, 21:40  
jacenty1221
Początkujący
 
Posty: 12
Domyślnie RE: wysokosc alimentow

Cytat:
Napisał/a Felek Zobacz post
TAK ....nie inaczej.

W sądzie tylko takie dowody mają znaczenie.
Niech matka dziecka wykaże choć w połowie zbliżone do Twoich własne koszta jakie ponosi w związku z opieką nad dzieckiem.
Nie moze ich wykazac bo nie pracuje moze natomiast przedstawic rachunek za czynsz,prąd,wode i nieczystosci jak i reszte rat jakie ma do splacania. Zrozum ze jezeli tak zrobie jak piszesz Ucierpi moje dziecko a tego nie wybacze sobie nigdy.Skrzywdze wlasne dziecko a tak nie moge zrobic
jacenty1221 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wysokosc alimentow (odpowiedzi: 16) witam,wiem ze ilosc alimentow zalezzy odwiele czynnikow alechce zobrazowac ogolna sytuacje ,moze ktos jest w stanie mi pomoc. Zarabiam na stażu...
§ wysokosc alimentow (odpowiedzi: 17) witam! wiem, że nie ma tabeli określającej wysokość przyznanych alimentów lecz czy mniej więcej mogłabym się dowiedzieć w jakich granicach były by...
§ wysokosc alimentow (odpowiedzi: 6) Witam, prosze o porade. Mam 2 dzieci. Niedogadujemy sie z zona i sprawy zmierzaja w jednym kierunku. Mam bardzo dobry kontakt z dziecmi....
§ Wysokosc alimentow (odpowiedzi: 9) Witam, Przed przeczytaniem prosilbym o nie ocenianie mnie za glupote jaka popelnilem i ciaglem ja jakia lat :help: 4 lata temu urodzil mi sie...
§ wysokosc alimentow !!! (odpowiedzi: 3) Zamierzam wniesc do Sadu pozew o alimenty. Syn ma 7 lat ( ojciec nigdy nie łozyl na jego utrzymanie. Ja pracowalam i jednoczesnie się dalej uczylam...
§ wysokosc alimentow (odpowiedzi: 26) witam zgodzilem sie placic 250 zl na dziecko jescze w czasie studiow i placilem dobrowolnie....ale teraz chca mi podniesc do 500 zl i zamierzaja...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:32.