Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ? - Forum Prawne

 

Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

hodzi o to, że rozwodzę się z żoną z którą mam dwie córki w wieku 8 lat i 6 lat. Jak zwykle przy tego typu sprawach największy problem do rozwiązania to dzieci więc i tu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Odpowiedz
 
04-11-2021, 16:17  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

hodzi o to, że rozwodzę się z żoną z którą mam dwie córki w wieku 8 lat i 6 lat. Jak zwykle przy tego typu sprawach największy problem do rozwiązania to dzieci więc i tu nie jest inaczej. Od jakiś 3 miesięcy nie mieszkamy już razem, a z córkami została żona. Problem polega na tym że moja obecna żona zaczyna się skarżyć o to że zbyt mało interesuje się dziećmi, być może jest to po części prawda, bo od mojej wyprowadzki dzieci były u mnie 5 razy, jednak staram się z nimi utrzymywać kontakt telefoniczny. Mała ilość spotkań między nami wynika z tego, że mam własną firmę a co za tym idzie mam bardzo dużo obowiązków i multum pracy, czasami są takie dni gdzie na odpoczynek mam zaledwie 4-5h, tymczasem moja żona gada teksty typu że dzieci płaczą za mną z tęsknoty, że ją to tak naprawdę guzik obchodzi ją że ja dużo pracuje, że ona też przeze mnie jest praktycznie cały czas na nogach, bo jak nie w pracy to z dziećmi, że spotkania z dziećmi to nie żadne moje prawo, tylko mój obowiązek, że jeżeli nadal to będzie tak wygladac, że to ona wszystko odwala to złoży do sądu wniosek że nie spełniam swojego obowiazku zajmowania się córkami i przez to miałyby mnie czekac bardzo wysokie kary finansowe. Ja zatem chce zapytać jak to jest w praktyce ? Czy moja żona może prawnie mi w tym aspekcie zaszkodzić czy to tylko takie jej straszenie żebym brał córki częściej do siebie ? Ona twierdzi że najbardziej sprawiedliwy podział jaki tylko istnieje to byłaby opieka naprzemienna gdzie 50% czasu córki spędzają z nią, a drugie 50% ze mną. No niestety taki podział opieki jest po prostu niemożliwy. Zatem pytanie jak w tytule czy te spotkania są moim prawem które mogę ale nie muszę wykonywać jak np nie mam czasu, czy to mój obowiązek który niezależnie mogę czy nie mogę to muszę go wykonywać ?
pawel05g jest off-line  
04-11-2021, 16:39  
TSG
Przyjaciel forum
 
TSG na Forum Prawnym
 
Posty: 3.345
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Cytat:
Napisał/a pawel05g Zobacz post
Ja zatem chce zapytać jak to jest w praktyce ?
To jest zarówno prawo jak i obowiązek (art. 95. § 1. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).

Cytat:
Napisał/a pawel05g Zobacz post
Czy moja żona może prawnie mi w tym aspekcie zaszkodzić czy to tylko takie jej straszenie żebym brał córki częściej do siebie ?
O żadnych karach finansowych nie może być mowy. (Choć niektórzy traktują płacenie alimentów jako "karę".)

Cytat:
Napisał/a pawel05g Zobacz post
Ona twierdzi że najbardziej sprawiedliwy podział jaki tylko istnieje (...)
O pojęciu sprawiedliwości dyskutuje się od przeszło 2500 lat.
TSG jest off-line  
04-11-2021, 16:50  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a TSG Zobacz post
To jest zarówno prawo jak i obowiązek (art. 95. § 1. Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).


O żadnych karach finansowych nie może być mowy. (Choć niektórzy traktują płacenie alimentów jako "karę".)


O pojęciu sprawiedliwości dyskutuje się od przeszło 2500 lat.
Moim zdaniem to sprzeczność, bo prawo to jest coś co mogę robić, a obowiązek coś co muszę robić, jak jest w tym wypadku ? Jeżeli o żadnych karach finansowych nie może być mowy to czy mam rozumieć że ona to sobie wzięła z 4 liter i tak sobie mnie straszy ?
pawel05g jest off-line  
04-11-2021, 17:07  
TSG
Przyjaciel forum
 
TSG na Forum Prawnym
 
Posty: 3.345
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy:
Przepis prawny:
Art. 95. § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.
TSG jest off-line  
04-11-2021, 17:39  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a TSG Zobacz post
Kodeks rodzinny i opiekuńczy:
Przepis prawny:
Art. 95. § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.
Ja się tam ani na prawie ani na jego interpretacji nie znam. Chce jedynie wiedzieć czy te spotkania są czymś co mogę robić czy muszę robić ? Jest jednak kolosalna różnica po między prawem a obowiązkiem przynajmniej w moim tłumaczeniu np alimenty na dzieci płacić muszę niezależnie czy tego chcę czy tego nie chce, jest to mój obowiązek a nie moje prawo, że mogę ale nie muszę. Natomiast mieć prawo do czegoś to w moim tłumaczeniu coś raczej dobrowolnego np prawo jazdy nie wymusza na mnie obowiązku jazdy samochodem czy np prawo do jakiegoś odszkodowania nie jest obowiązkiem, mogę się domagać ale nie muszę.
pawel05g jest off-line  
04-11-2021, 17:49  
Kanas
Moderator globalny
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 24.081
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Siłą, czy też wyrokiem Sądu nikt nie zmusi Ciebie do opieki nad nieletnimi. Jednak jest pewna zasada, im mniej czasu na opiekę, wychowywanie, tym większy procentowo wkład w utrzymanie dziecka.
Taki bardzo ogólnikowy przykład.
Koszt utrzymania dziecka, 1500 zł.
Miesięcznie na opiekę i wychowywanie poświęcasz 24h.
Zatem Twój koszt utrzymania winien wynosić 1450 zł.
Jak napisałem, jest to bardzo teoretyczny przykład
Kanas jest off-line  
04-11-2021, 22:09  
a.g.czka
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Do spotkań z dziećmi nikt cię nie zmusi, przynajmniej do momentu ustalenia kontaktów z córkami. W momencie gdy twoja żona będzie posiadać prawomocne orzeczenie w przedmiocie kontaktów, a ty nie będziesz się do niego stosować to ma ona prawo złożyć wniosek o ukaranie cię ( finansowe) do sadu.

Gdyby zona utrudniała ci kontakt z dziećmi to powoływałbyś się na to, że masz do nich prawo.
W sytuacji gdy uchylasz się od kontaktów z córkami żona przypomina ci że jest to twój obowiązek.
Dzieci to nie zabawki, którymi bawisz się gdy najdzie cię ochota i masz czas. Masz wobec nich obowiązki, jak i prawa. Kontakty to zarówno obowiązek twoj jako rodzica, jak i prawo.
a.g.czka jest off-line  
07-11-2021, 13:21  
najlewap
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Aż przykro się to czyta. Odwróć sytuację trochę. Jeśli Twoja była żona teraz założyła by działalność, w której musiałaby się angażować tyle co Ty, wziąłbyś dzieci? Czy jej nie wolno? Przecież jak dzieci są u Ciebie, mogą też pójść do przedszkola/szkoły, możesz poprosić dziadków o pomoc, możesz wynająć opiekuna/-kę. Nie musisz Ty z nimi siedzieć, jak już tak bardzo nie chcesz. Przepraszam, nie możesz.
najlewap jest off-line  
07-11-2021, 14:08  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a a.g.czka Zobacz post
Do spotkań z dziećmi nikt cię nie zmusi, przynajmniej do momentu ustalenia kontaktów z córkami. W momencie gdy twoja żona będzie posiadać prawomocne orzeczenie w przedmiocie kontaktów, a ty nie będziesz się do niego stosować to ma ona prawo złożyć wniosek o ukaranie cię ( finansowe) do sadu.

Gdyby zona utrudniała ci kontakt z dziećmi to powoływałbyś się na to, że masz do nich prawo.
W sytuacji gdy uchylasz się od kontaktów z córkami żona przypomina ci że jest to twój obowiązek.
Dzieci to nie zabawki, którymi bawisz się gdy najdzie cię ochota i masz czas. Masz wobec nich obowiązki, jak i prawa. Kontakty to zarówno obowiązek twoj jako rodzica, jak i prawo.
Jednak trzeba mieć na uwadze, że nie mogę być w dwóch miejscach na raz. Jeżeli dzieci są w moim domu to musisz wziąć pod uwagę, że ja wtedy musiałbym im robić śniadania, obiady, kolacje, pilnować czy odrabiają lekcje, sprawdzać czy utrzymują porządek w pokoju, itp. itd. więc nawet wzięcie ich na 1-2 dni jest dla mnie dużym kłopotem.

Cytat:
Napisał/a najlewap Zobacz post
Aż przykro się to czyta. Odwróć sytuację trochę. Jeśli Twoja była żona teraz założyła by działalność, w której musiałaby się angażować tyle co Ty, wziąłbyś dzieci? Czy jej nie wolno? Przecież jak dzieci są u Ciebie, mogą też pójść do przedszkola/szkoły, możesz poprosić dziadków o pomoc, możesz wynająć opiekuna/-kę. Nie musisz Ty z nimi siedzieć, jak już tak bardzo nie chcesz. Przepraszam, nie możesz.
Jeżeli moja żona by pracowała tyle co ja to rzeczywiśćie bez osób trzecich by się w takim wypadku nie obyło, bo ja nie mam możliwości brać dzieci do siebie. Na niej zatem leży obowiązek żeby się nimi zajmować.
pawel05g jest off-line  
07-11-2021, 17:04  
ossey
Użytkownik
 
Posty: 73
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Czy czujesz się w równym stopniu co zona odpowiedzialny za wychowanie, wyksztalcenie, opiekę i utrzymanie dzieci? Jeśli tak.... to jakie masz propozycje dla zony i dzieci?
ossey jest off-line  
07-11-2021, 22:25  
rogacz86
Stały bywalec
 
Posty: 434
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Tak. Unikanie wyznaczonych kontaktów skończyć się w pierwszej kolejności grzywnami a w dalszej odebraniem tobie praw. Zostanie tylko obowiązek alimentacyjny.
rogacz86 jest off-line  
08-11-2021, 05:18  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a ossey Zobacz post
Czy czujesz się w równym stopniu co zona odpowiedzialny za wychowanie, wyksztalcenie, opiekę i utrzymanie dzieci? Jeśli tak.... to jakie masz propozycje dla zony i dzieci?
Nie, nie czuje się w równym stopniu za to odpowiedzialny co moja żona, oczywiście nie wynika to z mojej złośliwości a z tego, że ja fizycznie nie mam takich możliwości. Nie mogę poświęcić tyle samo czasu dzieciom co moja żona, bo ja dużo pracuje, a żona mało, dlatego to głównie w obowiązku żony jest dzieci dobrze wychować czy wykształcić, ja jedyne co mogę to pomoc finansowo.
pawel05g jest off-line  
08-11-2021, 21:39  
a.g.czka
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Skoro nie czujesz się odpowiedzialny w równym stopniu za wychowanie, wykształcenie czy opiekę nad dziećmi to moim zdaniem istnieje jedno rozwiązanie.
Dogadujesz się z żoną, że ty ponosisz wszystkie koszty utrzymania dzieci, szczególnie że zasłaniasz się pracą.
Żona przedstawia ci koszty utrzymania dzieci np. 3000 zł, ty płacisz alimenty w tej kwocie.
Dzięki temu wypełniasz swój obowiązek poprzez utrzymywanie, a żona opiekę nad dziećmi.
a.g.czka jest off-line  
09-11-2021, 16:07  
pawel05g
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Nie mogę dawać takich deklaracji żonie z jednego bardzo prostego powodu, mianowicie gdybym jej tak powiedział, że pokryje 100% kosztów utrzymania córek to zaraz się okaże, że nagle jedna córka kosztuje ją np 4tys zł i będzie kazała płacić 8tys zł alimentów, bo nagle zyskała niespotykane talenty np potrzebna jest kasa na basen, jazdę konną, gre w szachy czy kurs chińskiego, bo na im więcej się zapisze tym wyższe alimenty, a po miesiącu może ze wszystkiego zrezygnować, a jednak alimenty by zostały.
pawel05g jest off-line  
07-12-2021, 21:09  
a.g.czka
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Czy spotkania z dziećmi to moje prawo czy obowiązek ?

Możesz podpisać ugodę, którą następnie zatwierdzi sąd. Ty zobowiązujesz się ponosić koszty utrzymania dzieci ( możesz płacić to co teraz x2), deklarujesz np tydzień wakacji z dziećmi, święta.
To nie jest tak, że im na więcej zapisze, tym więcej dostanie.
Możesz po prostu ustalić kwotę.
Ugoda ma to do siebie, że można tam zawrzeć wszystko.
- Ty płacisz tyle na konto matki, a oprócz tego dzieci wybierają jakieś zajęcia dodatkowe, obóz itp.
- regularne podwyżki alimentów ( co roku o daną kwotę)
- opłacenie opiekunki raz w tygodniu ( matka ma czas dla siebie, ty nie musisz zajmować się dziećmi).
To tylko kilka przykładów, a dojść możecie do porozumienia razem.
Jeśli zrozumiesz drugą stronę, będziesz chciał się dogadać to wam się uda.
Matka dzieci chcę jedynie czasu dla siebie i twojego zaangażowania. Możesz je różnie okazać.
a.g.czka jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Żona chce rozwodu, utrudnia widzenia z dziećmi, moje uzależnienie (odpowiedzi: 1) Po ostatniej kłótni z żoną (chciała odejść i odeszła) przyznałem się do moich problemów z narkotykami. Jestem uzależniony i podjąłem już terapię w...
§ Prawo ojca do spotkania z dzieckiem a PORWANIE? (odpowiedzi: 2) Witam Mam dosyć złożony problem, mam ze swoją ex 2,5 letniego syna. Od ponad 2 lat nie jesteśmy razem, natomiast wiecznie robi mi pod górkę ze...
§ ojciec nagrywa spotkania z dziećmi, aby mnie pogrążąć (odpowiedzi: 46) witam. ojciec moich dzieci z którym nie jestem ma sądownie ustalone kontakty z dziećmi.od urodzenia przez 3 lata nie interesował się dziećmi, zniknął...
§ Spotkania z dziećmi po rozwodzie (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich i zwracam się do was z kilkoma pytaniami. Jesteśmy po rozwodzie od prawie 6 miesiecy mam zasadzone widzenia z dziecmi 3 razy w...
§ Staż z PUP a obowiązkowe spotkania (odpowiedzi: 1) Witam Mam pytanie dotyczące obowiązkowych spotkań w Urzędzie Pracy. Czy w czasie gdy odbywam staż mam obowiązek stawiania się na tych spotkaniach?...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:02.