Samotna matka szuka ojca - Forum Prawne

 

Samotna matka szuka ojca

Urodziłam córeczkę prawie trzy lata temu.Postanowiłam wychować ją sama,bo ojciec dziecka wydawał mi się nieodpowiedzialny.Myślałam,że to będzie proste i było,dopóki dziecko nie zaczęło pytać i mówić o tacie.Co prawda mała chodzi do żłobka i pewnie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Zamknięty temat
 
26-11-2009, 09:21  
REDLILA
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Samotna matka szuka ojca

Urodziłam córeczkę prawie trzy lata temu.Postanowiłam wychować ją sama,bo ojciec dziecka wydawał mi się nieodpowiedzialny.Myślałam,że to będzie proste i było,dopóki dziecko nie zaczęło pytać i mówić o tacie.Co prawda mała chodzi do żłobka i pewnie tam usłyszała o kimś takim jak tata,ale nie sądziłam,że te pytania zaczną się tak szybko i będą tak boleć.Co gorsze dręczy mnie niepewność,czy to właśnie on jest jej ojcem,czy znajomy z krótkiej szalonej znajomości.Znam tylko jego imię.Wstydzę się tego,że nie wiem dzięki któremu z nich jestem najszczęśliwszą matką na świecie,ale nie w tym sęk.Chciałabym sądowo ustalić kto jest ojcem,ale nie wiem jak się do tego zabrać,bo nie znam danych jednego z nich.Nie chcę alimentów.Pragnę tylko znać odpowiedz na pytanie córki "gdzie tata" .Możecie nam pomóc?Co robić?
REDLILA jest off-line  
26-11-2009, 09:31  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

napewno urażę cię trochę, jeśli tak to przepraszam. ty piszesz z punktu widzenia samotnej matki , która nie wie kim jest ojciec jej dziecka. natomiast ja odpowiem ci jak to wygląda z punktu widzenia gdy ojciec jest znany. więc tak: ojciec znany to same kłopoty, problemy z dogadaniem się, np co do kontaktów z dzieckiem - zobacz ile kobiet na tym forum chce ograniczyc prawa ojcu lub odebrac, dalej- to jest szarpanie się o dziecko , włóczenie sie po sadach , komornikach itp. - po co to wszystko? powiem tak: w tej sytuacji w jakiej obecnie jestem gdyby przytrafiłoby mi sie dziecko to wolałabym żeby ojciec był nieznany! zaoszczędziałabym sobie nerwów, wycieczek do sądów itp. wiem ze nie pomogłam....pozdrawiam mimo wszystko
 
26-11-2009, 10:41  
drizzt1223
Stały bywalec
 
Posty: 940
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Stanowczo popieram mamik!!!
Pomyśl co zrobisz jeżeli uda zbadać Ci się bu Panów, i tatus stwierdzi, że nie nadajesz się na matkę i zacznie walczyć o dziecko?? Może do tej pory będzie miał (albo już ma) żonę która ma kłopot z zajściem w ciążę... Może po prostu będzie chciał Ci zrobić na złość i odebrać dziecko?? Na świecie (i na tym forum) jest sporo tatusiów którzy zasługują na to miano, ale znacznie więcej chyba jest takich, którzy walczą o dziecko dla zasady, albo żeby zrobić ex na złość... Albo w ogóle mówią własnym dzieciom, że ich nienawidzą i nie chcą... Czy chciałabyś żeby Twoje dziecko coś takiego usłyszało?? Że jest z wpadki albo jeszcze gorzej? Myślę, że nie... Pomyśl o tym zanim zaczniesz szukać... Jesteś w wymarzonej dla wielu kobiet sytuacji... dziecko jest Twoje i tylko Twoje... Nikt Ci go nie odbierze...
drizzt1223 jest off-line  
26-11-2009, 11:29  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

dokładnie drizzt!!! wiesz REDLILA ile bym dała żeby być w twojej sytuacji? zeby dzieci były moje i tylko moje? a nie szarpać się o dzieci.... żeby ostudzić twój zapał powiem ci co w niedługim czasie mnie czeka: wycieczki do sądu bo szanowny ex noszacy nazwę " tatuś" nie zgadza się na wyjazd dzieci za granice! a ty gdybyś chciała wyjechać za granicę bo np masz tam partnera to wyjeżdzasz bez problemu, bo sama o tym decydujesz. a tak musisz prosić sie szanownego o pozwolenie , którego i tak nie dostaniesz a później zakładac sprawe w sądzie o pozwolenie na taki wyjazd. daj sobie spokój! ojciec to kłopoty!! poczytaj sobie na forum.... miłej lektury , moze przejdzie ci chęć posiadania tatusia dla dziecka
 
26-11-2009, 13:01  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Dziewczyny, co wy.....
Nie ma co udawać przed dzieckiem, że wzięło się z kapusty. O jego istnieniu powinien tez wiedzieć ojciec. W przeciwnym razie to zamach na jego i dziecka prawa.
Ja bym była dobrej myśli. Może się ucieszy, może zechce pomóc w wychowaniu?
Wiem, że nam, matkom taki facet może wydać się balastem, ale jego obecność jest niezastąpiona, jeśli chodzi o emocjonalny rozwój dzieciaka.
Co ta malutka dziewczynka sobie teraz myśli? Co będzie myślała za 3 lata, za 5?
Jeśli REDLILA spotka się z tym chłopakiem, może on ją pozytywnie zaskoczyć. Jeśli okaże się szczurem - nie będzie musiała spowiadać się z tego przed dzieckiem.
Powie, że tata wyjechał, nie wie gdzie i nie zdążyła mu powiedzieć, że ma taką śliczna małą córeczkę. Dziewczynka pewnie będzie trochę tęskić do niego, ale lepiej DO NIEGO niż tęsknić w pustkę.
Wyobraźcie sobie Wy - pewne siebie kobiety, że wasz ojciec jest NIEZNANY, a matka nie chce o nim rozmawiać. Jesteście ofiarą gwałtu? Macie szansę na alkoholizm? schizofrenię? - jak ten NIEZNANY?
REDLILA - odwagi.
Grenada jest off-line  
26-11-2009, 13:10  
dziubek232
Użytkownik
 
dziubek232 na Forum Prawnym
 
Posty: 245
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Ja bym nie szukała na Twoim miejscu tego który spłodził a zaczęła szukać tego kto wychowa. Mała ma 3 latka najwyższa pora bo już zaczyna rozumieć- ja bym przynajmniej tak zrobiła bo dziewczyny wyżej mają rację jeśli udowodnisz że on jest ojcem może się domagać praw- chcesz z nim wspólnie podejmować decyzje - jaka szkoła, czy może za granice wyjechać itp.
Powodzenia
dziubek232 jest off-line  
26-11-2009, 13:11  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Grenada, troche naiwna jesteś ... albo nie spotkało cię w zyciu jeszcze nic "ciekawego" ze strony tatusia ! a REDLILA ma jeszcze inne wyjście z sytuacji:znajdzie jeszcze napewno tą drugą połówkę i on bedzie ojcem dla jej jeszcze małego, 3letniego dziecka.i kiedy już wejdzie w okres szkolny bedzie już miało tatę. powiem wam jedno: ojcem może być każdy ale zeby być tatą - trzeba być kimś wyjątkowym..... (zacytowałam moją znajomą z tego forum)
 
12-12-2009, 16:15  
agnieszka1978
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

no dziewczyny maja racje,ja glopia bylam bo ojciec byl nie znany i dziecko bylo moje,a jak ojciec znany to same problemy,wszystko na zlosc robi,szantarzuje itd,nie badz glupia,znajdz sobie faceta godnego ciebie i coreczki,ktory bedzie was kochal i szanowal,i bedziesz miala spokoj,ja do dzis nie moge ulozyc sobie zycia,bo jak juz ktos jest przy mnie to kochany tatus sie pojawia i koniec mojego zwiazku,musze walczyc non stop,a jak jestem sama to kochanego tatusia niema-echooo...ja zdecydowanie ci odradzam,najwazniejsze jest nie to kto spłodził ,a ten kto wychowa,ten kto chowa to prawdziwy tatus,Pozdrawiam
agnieszka1978 jest off-line  
12-12-2009, 22:03  
porcellus1
Użytkownik
 
porcellus1 na Forum Prawnym
 
Posty: 146
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

REDLILA. popełniłaś kiedyś błąd. sądzę jednak, że teraz nie ma sensu go naprawiać. po prostu sie nie da. oczywiście, możesz spróbować poszukac ojca dziecka, tylko czy to będzie miało sens? jeśli on nic nie wie, to może jednak sobie odpuść. to mu może sporo namieszać w życiu. jeśli wie, a zbytnio sie nie intersował, tym bardziej sobie odpuść. rzeczywiście lepiej będzie, jeśli skupisz sie na sobie i poszukasz nowego partnera, który będzie w stanie dać Twojej córce namiastke miłości. ale wszystko na spokojnie. pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. a nie wybieraniu życiowego partnera, który pokocha zarówno Ciebie jak i Twoją córkę. na zakończenie mała prosba: nie daj się sfeminizować...
pozdrawiam!

PS: co sie tyczy wypowiedzi nawiedzonych pań, to po bo głębszym zastanowieniu się stwierdzam, że nic nie napisze... po prostu no comments.
porcellus1 jest off-line  
22-12-2010, 13:36  
pluscztery
Użytkownik
 
Posty: 50
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Zgodzę sie z wypowiedzią, ze lepiej szukać tego ,który wychowa , niż tego który spłodził. Szokujące jest to ,ze krytykujecie tzw "tatusiów" , którzy są niby nieodpowiedzialni a co powiedzieć o odpowiedzialnosci kobiety, która parzy się z bylekim bez zabezpieczenia, chociaz wie ,ze nie nadaje się na ojca? Co smieszniejsze, ta "porządna i odpowiedzialna" nie ma nawet pewnosci kto jest wlasciwie ojcem?
Doradzacie by "spojrzec z drugiej strony", ale nie potraficie okreslic jakie to jest spojrzenie. To spojrzenie ze strony męzczyzny,ktory dowiaduje sie po latach ,ze ma dziecko z jakas latawicą. Moze ten facet ma juz rodzinę, żone , dzieci. Chcecie zniszyć im życie.? Jak się powiedziało A trzeba powiedziec B. Albo od samego poczatku poinformowac ojca o ciązy, albo zaknąć buzię na kłodkę. Taka jednak jest typowa roszczeniowa postawa kobiet. Nie widzą ,ze mogą przyczynić się do czyjejś tragedii. Koncepcja autorki ,by szukac ojca świadczy o braku rozsądku i kiedyś i teraz. A mówiąc w skrócie, nie niszcz komuś życia.
pluscztery jest off-line  
22-12-2010, 16:28  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

A ja doradzam dowiedzieć się kto jest ojcem dziecka. Niekoniecznie ustalać to sądownie, ale po prostu wiedzieć....Jak nie będzie chciał uznać toa y lepiej - dziecko dalej nie będzie miało ojca a Ty żadnych problemów.

Ale wiedzieć trzeba bo jeśli nie daj Boże kiedyś Twoje dziecko zachoruje, będzie miało wypadek .... będzie potrzebowało szpiku albo organu a Ty nie będziesz mogła być dawcą albo Twój organ/szpik się nie przyjmie wtedy nie będzie już czasu na poszukiwania.......

Niekoniecznie ustalaj ojca sądownie, ale badaniami dna dowiedz się który to. Jeśli sam nie wystąpi o ustalenie to nie ustalaj w sądzie tak jak dziewczyny radzą, ale musisz wiedzieć kto jest ojcem ze względów podanych wyżej.
 
23-12-2010, 09:21  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Jak napisała malutka dowiedzenie się prawdy wcale nie oznacza niszczenia komuś życia. A pluscztery pewnie nie raz i nie dwa skorzystał z przypadkowo nadarzającego się seksu i teraz trzęsie portkami, że może gdzieś tam po świecie chodzi mała dziewczynka, która zadaje pytanie "gdzie jest tata".
Latawica? A facet, który łapie każdą okazję na zaspokojenie swoich instynktów to jest co? Może samiec alfa? Jesteśmy takimi samymi zwierzakami jak cała reszta fauny na tym globie, mamy więc zwierzęce instynkty niezależnie od tego czy jesteśmy samcem czy samicą, tyle że śmiemy się nazywać Homo sapiens i seks uprawiamy niekoniecznie z zamiarem prokreacji, choć różnie to wychodzi.
A teraz coś z życia:
Mojego kuzyna porzuciła narzeczona tydzień przed ślubem. Chłopak rozgoryczony pocieszał się w ramionach pewnej dziewczyny. Po krótkim porywie - cóż, raczej nie serca- przestali się spotykać. Dziewczyna wiedziała o nim tylko tyle , że ma na imię X i że fajnie przez chwilę razem się bawili.
Spotkali się ponownie po trzech latach i znów zaczęli się widywać. Dziewczyna (ze wstydu jak mówiła później) przez pół roku zbierała się z zamiarem, aż w końcu powiedziała mu ,że mają dziecko , które ma na imię również X-po tacie.Aby rozwiać wątpliwości zrobili badania DNA. Rozstali się wkrótce , ale to nie zmieniło faktu , że od dziesięciu już lat są wspaniałymi rodzicami dla X mimo , że każde z nich poszło swoją drogą, ma swoją rodzinę , dzieci.
Tak więc redlila, nie otrzymałaś porad prawnych, no bo właściwie nie było jakich udzielić. Za to masz swoistą sondę pt. jak inni, anonimowi obcy Ci ludzie postrzegają Twoją sytuację. Teraz pozostaje wyciągnąć wnioski i podjąć decyzję. Decyzje, która sprawi, że wilk będzie syty, a i owca cała. Powodzenia!
 
23-12-2010, 09:25  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

pluscztery nas podpuścił. I to tylko dowód na to, że znów dwie bezbronne owieczki wpadły w sidła złego wilka. ha ha.
 
23-12-2010, 09:26  
rubbermaid
Stały bywalec
 
rubbermaid na Forum Prawnym
 
Posty: 5.134
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Co Was tak wzięło na grzebanie w wątku sprzed ponad roku?
Demagogia zaspała czy co?
PS
Zuzkaa, czy porcellus to przypadkiem nie ktoś z Twojej rodziny?
rubbermaid jest off-line  
23-12-2010, 09:33  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Samotna matka szuka ojca

Jakby tego było mało właśnie dopatrzyłam się , że pluscztery to kobieta...... ech...... Chyba lepiej pójdę ubierać choinkę......
 
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Samotna matka a oszustwa i groźby ze strony ojca dziecka (odpowiedzi: 8) Witam. Mam 2-letnią córkę, wychowuję ją z ojcem, jednak nie jesteśmy małżenstwem. Partner uznał dziecko i córka nosi jego nazwisko. Od pewnego...
§ Samotna matka a uznanie ojca (odpowiedzi: 3) Witam.Wraz z moją dziewczyna spodziewamy sie na dniach dzidziusia. Mamy też bardzo ciężką sytuacje materialną, albowiem zarabiam jakies 950zł netto,...
§ samotna matka szuka pomocy.... (odpowiedzi: 8) Witam mam dwóch synów 2 i 7lat a w drodze trzecie,niestety partner odszedł od nas i zostawił nas pastwę losu...alimenty mam już zasądzone,jestem...
§ Samotna matka,Brak zainteresowania ze strony ojca dziecka (odpowiedzi: 21) Witam, mam pewien problem. Mam skończone 18 lat, jestem tylko po gimnazjum, mieszkam z matką i lada dzień spodziewam się dziecka. Ojciec dziecka całą...
§ matka samotna szuka pomocy (odpowiedzi: 2) witam szukam pomocy bo nie wiem co mam ,opisze wiec moja sytuacje mieszkalam z chlopakiem(z ktorym mam 4 letniego syna)i jego matka u niej w...
§ samotna matka szantazowana przez ojca dziecka (odpowiedzi: 2) witam mam 3 letnia corke, z ojcem dziecka nie mam slubu,postanowilam ze przez jego picie nie chce yc z nim dluzej, ale on mnie szantazuje, ze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:27.