Pytanie o rozwód - Forum Prawne

 

Pytanie o rozwód

Witam Postaram się przedstawić mój problem w miarę dokładnie: Jesteśmy z żoną małżeństwem od 7 lat, mamy 2 wspaniałych synów, własne duże mieszkanie a nasz status finansowy i społeczny można określić jako dobry. Mieszkamy razem, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo rodzinne i opiekuńcze


Zamknięty temat
 
12-12-2009, 12:14  
Kuba78
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie Pytanie o rozwód

Witam
Postaram się przedstawić mój problem w miarę dokładnie:
Jesteśmy z żoną małżeństwem od 7 lat, mamy 2 wspaniałych synów, własne duże mieszkanie a nasz status finansowy i społeczny można określić jako dobry.
Mieszkamy razem, żyjemy razem, wszystko robimy razem i nie byłby mnie tu na tym forum, gdyby nie fakt prawie całkowitego zaniku seksu w naszym małżeństwie...
Jestem zdrowym młodym facetem i póki jeszcze mogę chciałbym uprawiać sex codziennie. Żona o tym fakcie wie i nic z tym nie robi, podejrzewam, że po prostu nie lubi seksu. Doskonale wiem, że żona mnie nie zdradza i ja też nie dopuściłem się tego czynu. Niestety jak już podkreśliłem, jestem zdrowym facetem z potrzebami, nie potrafię w taki sposób dalej żyć. Brak zaspokojenia podstawowych potrzeb przesłania mi racjonalne myślenie. Przez tą sytuację jestem bliski zaniedbania obowiązków służbowych oraz domowych, ponieważ nie potrafię skupić swojej uwagi na niczym konkretnym. Wiem, że brak seksu negatywnie odbija się na moim zdrowiu fizycznym i psychicznym (pisanie do obcych ludzi o takim problemie uważam za przejaw szaleństwa, ale nie wiem do kogo innego mam się z tym udać). Nie chcę łagodzić zaistniałej sytuacji poprzez odwiedziny u seksuologa postanowiłem rozwiązać problem prawnie o ile prawo jest po mojej stronie...

A teraz pytanie: Czy jest jakaś realna szansa na to, że składając wniosek rozwodowy oskarżając żonę o celowe doprowadzenie naszego związku i mnie do takiego stanu, dostanę rozwód z winy żony??
Kuba78 jest off-line  
12-12-2009, 12:18  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

A po co Ci rozwód z winy żony? Jak tylko dla jakiegoś rodzaju moralnej satysfakcji to rozważyłbym, czy warto z tego powodu ryzykować długotrwałe postępowanie rozwodowe.
kadi jest off-line  
12-12-2009, 12:22  
porcellus1
Użytkownik
 
porcellus1 na Forum Prawnym
 
Posty: 146
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

to o czy mówisz, nazywa sie chyba rozklad pozycia. jednak jesli jedyna przyczyna rozwodu ma byc niemoznosc zaspokajania Twoich wyuzdanych dazen i chuci ( ), to nie liczylbym na przychylnosc sadu. szczególnie, jesli trafisz na zgnusniala stara panne jako sedzine. moze jednak lepiej idz "na bok"? mimo wszystko, bedzie taniej...
pozdrawiam
porcellus1 jest off-line  
12-12-2009, 12:31  
mama230780
Stały bywalec
 
mama230780 na Forum Prawnym
 
Posty: 491
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

ozieblosc zony mozna nazwac choroba wiec watpie aby ten fakt jako jedyna przeslanka byl dowodem na wine zony w orzeczeniu rozwodu.ona cie kocha ,jest ci wierna dba o wspolne dobre zycie a kwestia braku wiezi fizycznych odebrana jako choroba moze tylko zadzialac na twoja niekorzysc i twoja wine poniewaz nie potrafisz sobie poradzic z choroba zony i nie chcesz jej pomoc( wizyta u seksuologa czy poradni malzenskiej).
mama230780 jest off-line  
12-12-2009, 12:31  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Człowieku, weź ty się puknij w głowę.Z takiego powodu rozwalac małżeństo,pozbawiać dzieci ojca,spokoju,poczucia bezpieczeństwa,narażac je na okrutne cierpienia(jakkolwiek nie ułożyłyby się potem twoje sprawy z żoną)?
EGOIZM i nic więcej.Popatrzyłes na sprawę ze wszystkich stron? (o dzieciach już pisałam) a żona? rozmawiałes z nią ? a może jednak nie tylko jej wina ? może ty cos zawalasz? nie dajesz jej tego czego najbardziej potzrebuje?
Udany seks moze byc tylko po udanym dniu.
Mogłabym jeszcze długo ,ale właściwie to mi się odechciało.Niedojrzałym chłoptasiem jestes i tyle.
heka jest off-line  
12-12-2009, 12:33  
porcellus1
Użytkownik
 
porcellus1 na Forum Prawnym
 
Posty: 146
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Cytat:
Napisał/a mama230780 Zobacz post
ozieblosc zony mozna nazwac choroba wiec watpie aby ten fakt jako jedyna przeslanka byl dowodem na wine zony w orzeczeniu rozwodu.ona cie kocha ,jest ci wierna dba o wspolne dobre zycie a kwestia braku wiezi fizycznych odebrana jako choroba moze tylko zadzialac na twoja niekorzysc i twoja wine poniewaz nie potrafisz sobie poradzic z choroba zony i nie chcesz jej pomoc( wizyta u seksuologa czy poradni malzenskiej).
tak, jak mówisz, mamuska. spróbuj jednak zaciagnac kobiete do seksuologa...
porcellus1 jest off-line  
12-12-2009, 12:53  
Kuba78
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Dziękuję za zainteresowanie się moją sprawą. Właśnie pytam po to, żeby się dowiedzieć, czy warto podejmować kroki ostateczne.
Z tego co piszecie to szansy na orzeczenie winy żony nie mam, jak pójdę "w bok", to ona będzie miała podstawy do obarczenia mnie winą, nie mam też "wyuzdanych potrzeb seksualnych" , więc pozostanie mi jednak starcie z seksuologiem i zaciągnięcie tam żony.
Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi.

A to mnie zadziwiło:
Cytat:
Napisał/a heka Zobacz post
Człowieku, weź ty się puknij w głowę.Z takiego powodu rozwalac małżeństo,pozbawiać dzieci ojca,spokoju,poczucia bezpieczeństwa,narażac je na okrutne cierpienia(jakkolwiek nie ułożyłyby się potem twoje sprawy z żoną)?
EGOIZM i nic więcej.Popatrzyłes na sprawę ze wszystkich stron? (o dzieciach już pisałam) a żona? rozmawiałes z nią ? a może jednak nie tylko jej wina ? może ty cos zawalasz? nie dajesz jej tego czego najbardziej potzrebuje?
Udany seks moze byc tylko po udanym dniu.
Mogłabym jeszcze długo ,ale właściwie to mi się odechciało.Niedojrzałym chłoptasiem jestes i tyle.
A tu czemu taki negatywny emocjonalnie post?? Czyżby w życiu Pani coś nie wyszło, że tyle negatywnych emocji przelewa Pani w moim kierunku?? Nie jetem chłoptasiem a już na pewno nie jestem niedojrzały... Trochę luzu życzę w życiu codziennym...
Kuba78 jest off-line  
12-12-2009, 13:58  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

a dlatego ,ze jeśli życie rodzinne ,małżeństwo ,dzieci chcesz przekreślić dla zaspokojenia własnych chuci ,to współczuję żonie.A pisze że jesteś niedojrzały (miałam na myśli emocjonalnie) bo dojrzały człowiek jest zdolny do Miłości ,a Ty chyba nawet nie wiesz co to takiego.
heka jest off-line  
12-12-2009, 16:15  
Kuba78
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

muszę Panią rozczarować... wiem co to miłość i jestem zawsze byłem i bez wątpienia będę zdolny do miłości...
A jeśli Pani uważa, że normalny (przecież codzienna chęć seksu czy nawet codzienne uprawianie seksu nie jest czymś nienormalnym - chyba że u Pani normą jest to co u mojej żony... ale w to nie chcę wnikać) naukowo stwierdzony popęd seksualny Pani nazywa chucią to raczej nie ja mam problemy emocjonalne...

Mimo wszystko pozdrawiam
Kuba78 jest off-line  
12-12-2009, 18:15  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

szkoda klawiatury
heka jest off-line  
13-12-2009, 08:09  
Kuba78
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

To zapytam z innej strony:
Czy to, że żona nie współżyje ze mną od dłuższego czasu, może zostać potraktowane jako znęcanie psychiczne?? Czy mogę taką rzecz zgłosić na policję?? Może to do niej trafi...

Dziękuję za podpowiedź
Kuba78 jest off-line  
13-12-2009, 12:31  
heka
Stały bywalec
 
Posty: 1.289
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

No,normalnie nie mogę
Tak, to niezły pomysł
heka jest off-line  
13-12-2009, 21:59  
Grenada
Stały bywalec
 
Posty: 3.470
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Panie Kubo, nie wierzę, że wpadł Pan na ten pomysł.... naprawdę...
Rozumiem, że ma pan udane życie, udane dzieci i dom i nawet żona jest całkiem udana, tyle ze nie chce chodzić z Panem do łóżka CODZIENNIE.

Myślę, że należy ja przekonać do wizyty u seksuologa (gdzie najprawdopodobniej dowie się, że Pana potrzeby są po prostu znacznie wyższe niż przeciętna, a ona sama jest całkiem OK), a potem na terapię małżeńską, gdzie Ktoś doradzi Wam, co z tym fantem począć.

Tutaj nie chodzi o to, by kogokolwiek z Was zawstydzić, tylko, by pokonać jakiś nieforemny pagórek w samym środku (ślicznego skądinąd) rodzinnego landszafciku
Pozdrawiam
Grenada jest off-line  
14-12-2009, 17:42  
Kuba78
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Grenada dziękuję za obszerną wypowiedź niemniej jednak ja nie pytam co jest lepsze tylko czy takie znęcanie się psychiczne żony, odbijające się na moim zdrowiu i stanie fizycznym można zgłosić na policji jako znęta psychiczna?? Nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na to nurtujące mnie pytanie więc zadałem je na forum niejako prawnym...

Userowi heka dziękuję z góry za niewypowiadanie się w tym temacie jeżeli nie jest to konieczne. Nie potrzebuję porad od sfrustrowanej własnym (najwidoczniej totalnie beznadziejnym) życiem osobistym obcej mi kobiety...
Kuba78 jest off-line  
14-12-2009, 17:46  
mama230780
Stały bywalec
 
mama230780 na Forum Prawnym
 
Posty: 491
Domyślnie RE: Pytanie o rozwód

Kuba78 daruj sobie! albo robisz sobie zarty z nas albo cos z toba nie tak? sluchaj proponuje juz dzisiaj udac sie na posterunek policji i zglosic ten fakt...policjanci beda mieli wesoly final dnia a tak calkiem serio to juz napisalam nie tylko ja ze ozieblosc zony to raczej choroba wiec nic nie wskorasz jesli sad tak do tego podejdzie...moze po prostu sie spakuji wyprowadz na jakis czas mowiac zonie ze chcesz rozwodu i podajac jej przyczyne???moze to podziala?
mama230780 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Rozwód i majątek pytanie (odpowiedzi: 6) Witam. Mam takie pytanie. Jeżeli nie mam jeszcze rozwodu to czy mogę już coś działać w sprawach dotyczących majątku czy jeszcze nie? Żona...
§ Pytanie o rozwód (odpowiedzi: 2) Witam, Od 9 miesięcy jestem mężatką, ale tak naprawdę małżeństwem byliśmy 3 miesiące. Nie mamy dzieci, nie chce wnosić o alimenty chce po prostu się...
§ Rozwód - pytanie ? (odpowiedzi: 40) Witam, Zdaje sobie sprawę że w mojej sytuacji bez odwiedzin u prawnika się nie obędzie, jednak chciałbym najpierw zapytać o poradę tutaj. Moja...
§ OFE a rozwód - pytanie :) (odpowiedzi: 1) Witam , piszę w imieniu mojej mamy. Moja mama jest po rozwodzie, niedawno wniosła sprawę o podział majątku. Dziękuje z góry za pomoc i pozdrawiam...
§ Rozwód - pytanie (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie! Zdecydowałam się wnieść pozew rozwodowy. Od 3. lat wraz z rodziną zamieszkuję w Niemczech, ale mam także zameldowanie w Polsce....
§ Rozwód - pytanie (odpowiedzi: 2) Moja szanowna małżonka chce rozwodu. Napisała już nawet pozew. Z pozwu wynika że łożę tylko na mieszkanie i nie ponoszę opłat na syna. Nie napisała...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:49.