Darowizna,sluzebnosc i problemy - Forum Prawne

 

Darowizna,sluzebnosc i problemy

matka podarowala mi mieszkanie notarialnie.Ingeruje w moje zycie osobiste,wymusza Jest tu zameldowana ale wpada kiedy chce bo ma klucze i przesiaduje tygodniami.powiedziala,ze zamyka jeden pokoj,ktory rzekomo ma zapisany Mam akt prze soba i "corka wyraza ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe

Prawo spadkowe - aktualne tematy:

  • § spadek a komornik
    Witam wszystkich nie wiem jak mam się zabrać do sytuacji jaką posiadam co będzie dla mnie korzystne... w styczniu...
  • § Wyłączne dziedziczenie mieszka...
    Proszę o pomoc w znalezieniu najlepszego rozwiązania. Mój ojciec chciałby abym po jego śmierci w całości...
  • § Podział działki po śmierci bab...
    Dzień dobry. Proszę o pomoc. Mój ojciec nie żyje od 30 lat, po śmierci otrzymaliśmy po nim część działki...

Odpowiedz
 
23-09-2011, 22:44  
Wizir
Użytkownik
 
Posty: 79
Domyślnie Darowizna,sluzebnosc i problemy

matka podarowala mi mieszkanie notarialnie.Ingeruje w moje zycie osobiste,wymusza
Jest tu zameldowana ale wpada kiedy chce bo ma klucze i przesiaduje tygodniami.powiedziala,ze zamyka jeden pokoj,ktory rzekomo ma zapisany
Mam akt prze soba i "corka wyraza zgode na dozywotne nieodplatne zamieszkiwanie w lokalu nr10 przez matke"
Moja rodzina to 3 osoby,matka jest zameldowana ale mieszka u meza
Wyremontowalismy i wyposazylismy to mieszkanie grunownie.Zainwestowalismy teraz ok 50tys,od 10lat wsystko sami oplacamy

Moje pytanie
1.czy moze zamknac ten jeden pokoj,ktory sobie wybierze
2.czy moge sprzedac mieszkanie wraz z matka-jest zameldowana
3.jezeli ktos kupi czy ten fakt bedzie razaca niewdziecznoscia i moze zostac cofnieta darowizna
4.czy maz matki tez moze tu mieszkac lub roscic jakiekolwiek prawa gdyby ona wczesniej zmarla(mieszkanie bylo jej odrebnym majatkiem)
Wizir jest off-line  
26-09-2011, 11:19  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Zgodziłaś się na to żeby mama do śmierci użytkowała to darowane mieszkanie. Skoro w akcie notarialnym jest zapisane, że może dożywotnio zamieszkiwać i nie wyszczególnione jest np. że użytkuje jeden pokój i kucie, to należy rozumieć z mama ma prawo korzystać z całego mieszkania. Skoro nie dopilnowałaś ego przy sporządzaniu aktu notarialnego, to tera możesz jedynie liczyć na dobra wolę mamy, iż będzie chciała korzystać z całego mieszkania a tylko z jednego pokoju.

Mieszkanie możesz sprzedać ale razem ze służebnością osobistą tego mieszkania ustalona na mamę. Czyli kupiec będzie musiał znosić w tym mieszkaniu mamę a więc wątpię żeby zapłacił za takie mieszkanie cenę która ty chcesz uzyskać. Ta służebność przypisana jest do mieszkania, więc tym samym mieszkanie ma niższa wartość.

3. Sprzedaż darowizny to nie jest rażąca niewdzięczność.

Mąż matki może w tym mieszkaniu mieszkać razem z nią. Służebność wygasa wraz ze śmiercią mamy, więc następnego dnia powinien się on wyprowadzić.
Ale po śmierci mamy ten mąż (jeżeli nic po mamie nie odziedziczy bo nie pozostawi ona żadnego majątku) będzie miał do ciebie roszczenie o zachowek tej darowizny.
eol12 jest off-line  
26-09-2011, 19:00  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Ja też mam podobny problem tzn. rodzice darowali mi mieszkanie a w umowie darowizny zapisane jest prawo dożywotniego użytkowania przez nich mieszkania. Ja jestem z kolei właścicielką gruntu, na którym rodzice postawili dom. Rodzice nie mieszkają ze mną, nie tworzymy wspólnego gospodarstwa domowego, jednak matka robi jakieś problemy, zatruwa mi życie, straszy, że wróci a nie ma mowy nawet o tym, żebym mieszkała razem z nią. Nie wyniosę się bo zaczęłam w mieszkaniu robić remont, władowałam w nie już kupę kasy, poza tym obowiązek płacenia czynszu nadal będzie spoczywał na mnie, nawet jeśli znalazłabym sobie inne lokum. Jakiś czas temu niby się dogadaliśmy, że rodzice zrzekną się służebności z zamian za przepisanie przeze mnie na nich ziemi, na której stoi ich dom, ale teraz matka się rozmyśliła i nie chce się zgodzić. Nie mogę skończyć remontu, bo nie dadzą mi kredytu zabezpieczonego hipoteką mieszkania, na którym jest służebność, na kredyt gotówkowy nie mogę sobie za bardzo pozwolić przez wysokie koszty i wysoką ratę ze względu na krótki okres kredytowania, zresztą nie właduję ani grosza więcej w mieszkanie, do którego w każdej chwili może mi się zwalić matka, żeby zatruwać mi życie (konflikt między nami trwa od dawna z mniejszym lub większym nasileniem). Niestety darowiznę przyjęłam czy jest jakiś sposób, żeby się jej zrzec albo aby znieść służebność bez zgody matki?
Eda369 jest off-line  
27-09-2011, 08:08  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Darowizny można się zrzec na zasadzie odwrotnej darowizny. Matka musiałaby tego chcieć.
Można próbować zamienić służebność na rentę jeżeli służebnik dopuszcza się rażących uchybień przy wykonywaniu swojego prawa (droga sądowa).
eol12 jest off-line  
27-09-2011, 08:42  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Odwrotna darowizna to może być jedyne rozwiązanie chociaż nie wiadomo czy się zgodzi bo zrobi wszystkko żeby umeczyć, żeby mi utrudnić. Nie stać mnie też w tej chwili żeby pokrywać koszty notariusza, ona też nie zapłaci. Podobnie jak nie stać mnie żeby jej wypłacać dożywotnią rentę i rażących uchybień w wykonywaniu swego prawa też jej chyba nie udowodnie... Paradoksem jest to, że mam teoretycznie dwie nieruchomości (grunt, na którym rodzice postawili dom i mieszkanie) ale z żadna z nich nie mogę nic zrobić. Dwójka starszych ludzi trzyma łapę na obu a ja ze swoją rodziną chyba pod most pójdę żeby mieć od nich spokój... To niedorzeczne, że mając mieszkanie warte 200tys. zł w praktyce nie mam gdzie mieszkać, albo będę mieszkać w strachu kiedy zjawi się starsza Pani i zatruje życie mojej rodzinie. Wiem, że sama zawaliłam przyjmując darowiznę, ale prawda jest taka że rodzice nie uprzedzili mnie o zapisie dożywotniego użytkowania. Dowiedziałam się w momencie, gdy notariusz odczytywał akt w obecności stron. Poprostu nie chciałam już robić problemu w ostatniej chwili, kiedy wszystko było zapłacone, chciałam docenić dobrą wole rodziców i to był błąd. Nie przypuszczałam wtedy, że jak założe własną rodzinę (rodzice przekazali mi mieszkanie zanim wyszłam za mąż) to matka będzie mi tak utrudniać. Zwłaszcza że ma chatę na wsi jak sto bandziorów... To przykrę ale z rodziną dobrze wyhcodzi się na zdjęciach, tylko na tyle daleko aby można było kogoś ze zdjęcia wyciąć... Aż dziw bierze, że właściciel nic nie może w tej kwestii zrobić bez narażania sie na koszty i włuczenie po sądach
Eda369 jest off-line  
27-09-2011, 09:03  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

A czy ktoś może mi podpowiedzieć jakie mam prawa w sotosunku do domu postawionego na moim gruncie? działka została mi przekazana przez dziadka w momencie, gdy nie byłam jeszcze odobą pełnoleptnią. W akcie darowizny jest zapis w stylu, że pieczę nad własnością i prawo do użytkowania do momentu osiągnięcia przeze mnie pełnotentości ma ojciec. W między czasie załatwił pozwolenie na budowę, wszystkie przyłącza itp. - jak wnoszę nie była mu potrzebna moja zgoda bo zrobił to przed magicznym progiem ukończenia przeze mnie 18 lat. Teraz przpuśćmy, że jest w stanie udowodnić cały wkład finansowy jaki włożył w budowę domu itp. Kto jest właścicielm domu? czy moge zażadać jakiejś spłaty za zagospodarowanie mojego gruntu teoretycznie bez mojej zgody? fakt , do momentu ukończenia przeze mnie 18 roku życia takiej zgody nie potrzebował ale co w przypadku, gdybym ja teraz zmieniła zdanie co do przeznaczenia tego gruntu? słyszałam, ze odszkodowania ze bezumowne uzytkowanie gruntu można się domagać nawet 10 lat wstecz, to prawda?
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 08:06  
Wizir
Użytkownik
 
Posty: 79
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

eol12 dziekuje za odpowiedz.nie to,ze nie dopinowalam takiego zapisu.To matka stawiala warunki sporzadzenia aktu
Pytalam czy ma prawo zamknac jeden pokoj a nie czy ma prawo korzystac z calego mieszkania-to wiem
Czy ma prawo wybrac sobie sama jeden pokoj i go zamknac jezeli nas jest 3
Bo to chyba byloby nielogiczne.W koncu place rachunki,weremontowalam to mieszkanie-na co ma m paragony,faktury
Teraz to ja jestem wlascicielka a ona tylko osoba zameldowana

Skutecznie utrudnia nam zycie wiec probuje jakos rozwiazac ta sytuacje,ktora powtarza sie cyklicznie

Mysle o splacie polowy mieszkania(wiecej nie uwazam,ze powinnam)i spisaniu odpowiedniej umowy u notariusza
Czy to jest dobry pomysl?
Wizir jest off-line  
28-09-2011, 08:57  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Ja rozumiem Wizir, ponieważ moja matka też poniekąd postawiła mnie przed faktem dokonanym tzn. powiedziała, że dadzą mi z ojcem i żebym poszła to z nimi uregulować do notariusza, o zapisie dożywotniego użtkowania nie wspomniała ani słowem... Dowiedziałam się w memencie, kiedy notariusz odczytywał akt. Fakt, mogłam darowizny nie przyjąć i wyjść, ale poprostu nie chciałam robić problemów, wszystko było zapłacone, dają to bierz tak? nie przypuszczałam, że po latach będzie robić problemy, tym bardziej, że uzgodliliśmy już, że dobrowolnie zniesie służebość, ale się rozmyśliła...
Chodzi o to, że od jakiegos czasu błądze w przepisach jak dziecko we mgle dlatego tutaj szykam pomocy.
Nie rozumiem jak Wizir o jaką spłatę połowy mieszkania chodzi? nie ma raczej takiej możliwości... To Ty chciałaś spłacić mamę, czy chcesz żeby ona spłaciła Ciebie? pewnie mamusia się na to nie zgdzodzi... jeśli masz gdzie iść ze swoją rodziną to oddaj mamie mieszkanie też w drodze darowizny i już.
Ja nie mam gdzie się wynieść. Zastanawiałam się tylko czy w postępowaniu sądowym dało by się jakoś połączyć dwie sprawy - to, że jestem właścicielką gruntu, na którym rodzice postawili dom i tym samym jestem właścicielką domu, mogę się domagać ustanowienia własności gruntu dla ojca z art. 231 par. 1 KC i spłaty wartości gruntu, który ojciec z matką zajęli, bądź też jakiegoś odszkodowania za zajęcie gruntu bez mojej zgody i czy to roszczenie dało by się jakoś połączyć ze sprawą zamiany dożywotniego użytkowania na rentę dla matki??? czy ktoś wie, jak się taką rętę oblicza? i czy można ją wypłacić jednorazowo, czy koniecznie musi być to cykliczne świadczenie?
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 09:05  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Art. 303 kc. Jeżeli uprawniony z tytułu służebności osobistej dopuszcza się rażących uchybień przy wykonywaniu swego prawa, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać zamiany służebności na rentę.

Ale liczcie się wtedy z tym, iż darczyńca może odwołać darowiznę. Tylko że rozumiem właśnie o to wam chodzi.
eol12 jest off-line  
28-09-2011, 09:23  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Właśnie najlepsze jest to, że chodzi mi o zniesienie zapisu służbności jedynie po to, by móc wziąść kredyt hipoteczny na dokończenie genrealnego remontu mieszkania i oczywiście po to by uwolnić się od matki, od tej zależności, że kiedy chce to wróci sobie. Najlepsza droga dobrowolna wiem, ale ona w ostatniej chwili się rozmyśliła i nie chce iść do notariusza, żeby złożyć oświadczenie woli sama. Także nie chodzi mi o zniesienie darowizny bo chcę tam mieszkać, nie mam gdzie się wynieść i nie będzie mnie stać na zakup nowego mieszkania... chyba, że zadłużę się na 40 lat. A tym sposobem matka będzie miała wszystko - i mieszkanie i dom to chyba niedorzeczne. Oczywiście jeśli nie będzie innego wyjścia to będę zmuszona oddać jej mieszkanie (jeśli darowizne przyjmie) i się wynieść. Nie sądzę też aby sąd jej sznataże emocjonalne uznał za "rażące uchybienia przy wykonywaniu swoego prawa", czyli jednym słowem jestem w czarnej d...
A czy ona w każdej chwili może odowłać darowiznę? sądziłam, że jest jakiś termin od momentu darowania nieruchomości. Poza tym chyba też musiała by mi udowonić rażącą niewdzięcznośc wobec darczyńcy. Jest jeszcze kwestia taty... żeby odwołać darowzne to chyba on też musiałby się na to zgodzić skoro oboje byli darczyńcami? przeciez nie może tego zrobić sama... A ojciec akurat wcale nie chce konfliktów, chce zmieśc służebność zatem nie sądzę aby zkusił sie na odbieranie darowizny. A czy to, że jeden z darczyńców dobrowolnie chce znieść służebność poprzez złożenie stosownego oświadczenia woli u notariusza nic nie zmienia?
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 10:28  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Każde z rodziców może samodzielnie odwołać swoja darowiznę (każde podarowało ci swój udział w nieruchomości).
Każde z rodziców może samodzielnie zgodzić się na zniesienie służebności osobistej.
Odwołanie darowizny wyłącznie w wypadku rażącej niewdzięczności i to wciągu roku gdy darczyńca dowiedział się o tej niewdzięczności. Terminu na odwołanie darowizny nie ma, jeżeli darczyńca dowiedział się po np. 30 latach o tej rażącej niewdzięczności, to może odwołać darowiznę.
eol12 jest off-line  
28-09-2011, 11:03  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Dzięki za podpowiedzi!!! więc przypuśćmy, że jedynie tato składa oświadczenie o zrzeknięciu się łużebności u notariusza, a mama nie, to co dalej z mamą? nie ma sposobu aby ją spłacić? obawiam się, że moje argumenty dla sądu były by niewystarczające aby wykazać jej rażące uchybienia w wykonywaniu swojego prawa, bo genralnie jako takich nie ma poza szantażami, że przyjedzie a umowa ustna między nami była inna. Ja się najwzywczajniej w świecie na wykonywanie tego prawa przez nią nie chce zgodzić Chcę dalej mieszkać w tym mieszkaniu, bo nie stac mnie na kupno innego i poczyniła już w nie spore wkłady finansowe, tylko nie chce aby to mieszkanie było obciążaone prawem użytkowania. Wszystkie strony się dogadują, tylko mama nie... Z drugiej zaś strony sąd chyba nie uznałby faktu, że nie chcę z nią mieszkać mając swoją własną rodzinę za rażącą niewdzięczność wobec darczyńcy??? Nie moge uwierzyć w to, że prawo nie przewidziało jakiejś furtki! przez fanaberie jednej niezrównoważonej psychicznie osoby męczy się cała rodzina... Co uważa się za rażąco niewdzięczność??? a czy orientujesz sie jak jest z tymi odszkodowaniami za bezprawne użtkowanie gruntu, który jest własnością kogoś innego?
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 11:48  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Najpierw napisz czyj jest grunt i kto go bezprawnie oraz w jaki sposób użytkuje.

Przepraszam, ale wydaje mi się, że w waszym przypadku to nie pomoc prawnika jest potrzebna tylko psychologa. Wytłumacz może mamie (albo np. ojciec jak ty nie potrafisz z matka rozmawiać), że nie możesz dostać kredytu na nieruchomość obciążona hipoteka.
albo daj sobie z tym spokój i po prostu zostaw jeden pokój nie wykorzystany na wypadek gdyby mamusia przyszła i powiedziała, że teraz będzie tu mieszkać. Sama piszesz, że raczej nie przyjdzie i to tylko szantaż.
eol12 jest off-line  
28-09-2011, 12:10  
Eda369
Początkujący
 
Posty: 14
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Pomoc psychologa potrzebna jest mamie, mnie jest potrzebna pomoc prawnika. Na siłę nie da sie komuś, nie zaciągnę jej siłą ani do notariusza ani do psychologa... Naprawdę sądzisz, że nie próbowałam najpierw dogadac się z nimi po dobroci?? Jak się nie da to szukam innej drogi. I sorry nie wiem czy Ty bys chciał/a mieszkać z psychiczną matką, która zatruwa Ci życie...
Już pisałam wczesniej że grunt jest mój, a użytkują go rdzice - ojciec z psychiczną matką, postawili na nim dom.
Eda369 jest off-line  
28-09-2011, 12:41  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.358
Domyślnie RE: Darowizna,sluzebnosc i problemy

Problemem nie jest to co ja bym chciała, tylko to co ty możesz zrobić niezależnie od tego co chcesz zrobić.

Najpierw sprawdź dokładnie co jest zapisane w KW. Generalnie właściciel gruntu jest właścicielem tego wszystkiego co jest trwale z gruntem związane (dom).
Ojciec wybudował dom z pieniędzy z majątku wspólnego małżeńskiego więc roszczenie do ciebie o zwrot poniesionych nakładów mają obydwoje rodzice. Okres przedawnienia takich roszczeń to 10 lat. Oczywiście w tym wypadku bieg przedawnienia zacznie się od momentu gdy uzyskałaś pełnoletność.

Jeżeli w dokumentacji (KW) ty figurujesz jako właściciel, to rodzice mieszkają tam za twoja zgoda. Najem możesz im w każdej chwili wymówić. Możesz się od rodziców domagać opłaty za to że korzystają z tej nieruchomości (czynsz za najem). Dopiero po pisemnym wypowiedzeniu umowy najmu lub użyczenia (nie wiem czy oni nie ponoszą jakichś kosztów związanych z ta nieruchomością) możesz domagać się zapłaty za bezumowne korzystanie z rzeczy. Możesz wystąpić do sądu o ich eksmisję, ale wtedy przyjdą do twojego mieszkania. Sąd nie przyzna im lokalu zastępczego skoro mają służebność osobista mieszkania.

Służebność osobistą można sądownie znieść jeżeli nie jest wykonywana przez dziesięć lat (art. 293 w zw. z art. 297 kc.).
eol12 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Darowizna, a możliwe problemy (odpowiedzi: 5) witam mam pytanie odnośnie darowizny Oboje Rodzice przepisali nieruchomość jednemu z dwojga dzieci wraz z ustanowieniem Służebności - bratu....
§ Darowizna, zrzeczenie się dożywocia i problemy (odpowiedzi: 3) witam. Temat pewnie jak jeden z wielu, ale nie potrafię w tym konkretnym przypadku niczego wymyśleć. Otóż sprawa wyglada tak.
§ Darowizna, sluzebnosc i długi (odpowiedzi: 1) Witam, w 2008 dostalem w darowiznie mieszkanie od dziadka na ktorym ustalona jest "sluzenbosc osobista mieszkania" na babcie - tresc aktu w linku....
§ Sluzebnosc, darowizna.. (odpowiedzi: 3) Witam! Problem polega na tym iz rodzice przekazali darowizne ( gospodarstwo rolne wraz z budynkami) dla syna w 2001 roku.Zastrzegli sobie sluzebnosc...
§ Darowizna i sluzebnosc osobista!!! (odpowiedzi: 12) Witam!!! Mam pewien problem moze ktoś miał podobny przypadek. Otóż rodzice przepisali mi darowizną dom w którym teraz mieszkam razem z...
§ Darowizna dla maloletniej i sluzebnosc (odpowiedzi: 3) Witam Opisze pewna sytuacje. Malzenstwo posiada dom,sa wlascicielami dzialki i budynku mieszkalnego na niej postawionego. Robia darowizne na rzecz...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:41.