Samochód po zmarłym dziadku - Forum Prawne

 

Samochód po zmarłym dziadku

Witajcie! Sprawa wygląda następująca. Jakiś czas temu zmarł mój dziadek. Nie pozostawił on spadku i został po nim samochód. Samochód ma także współwłaściciela. Chciałbym Was zapytać o wyjaśnienie co powinienem zrobić by móc zarejestrować po ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
26-03-2012, 19:48  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Samochód po zmarłym dziadku

Witajcie!
Sprawa wygląda następująca. Jakiś czas temu zmarł mój dziadek. Nie pozostawił on spadku i został po nim samochód. Samochód ma także współwłaściciela. Chciałbym Was zapytać o wyjaśnienie co powinienem zrobić by móc zarejestrować po ówczesnej darowiźnie drugiego właściciela ten samochód. Od czego powinienem zacząć? Mam mętlik w głowie z tymi postępowaniami spadkowymi i działem spadku. Proszę o proste ale i pełne wytłumaczenie tych spraw. Jak to jest dokładnie z kosztami i czasem takiego postępowania? Czy postępowanie i dział spadku może dotyczyć tylko i wyłącznie samochodu czy wszystkiego co pozostało po zmarłym? Serdecznie dziękuję za odpowiedzi!

PS Rodzina nie ma roszczeń do samochodu, czyli nie ma raczej konfliktu.
henarer jest off-line  
27-03-2012, 07:45  
firondel
Przyjaciel forum
 
Posty: 4.315
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Postępowanie spadkowe dotyczy wszystkiego. Dział spadku może być częściowy i dotyczyć tylko samochodu. Z tym, że darowizna/sprzedać samochodu nie wymagają formy notarialnej. Więc wystarczy samo postępowanie spadkowe, a następnie spadkobiercy dziadka mogą zwykłą umową przekazać odziedziczone udziały właściwej osobie. Zawsze to kilkaset złotych się oszczędzi, a skoro nie ma konfliktów to jest to wykonalne.
firondel jest off-line  
27-03-2012, 16:11  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

No tak, tylko że w tym wypadku wykonalne jest tylko "ruszenie" samochodu, nie chcę w żadnym wypadku ruszać całej machiny spadkowej co po dziadku pozostało. To nie wchodzi w rachubę. Jak to najprościej zrobić by zarejestrować samochód? Dział spadku tak jak powiedziałeś, rozumiem że musi być poprzedzony postępowaniem spadkowym, które odnosi się całości. Tego nie da rady zrobić.
henarer jest off-line  
27-03-2012, 19:41  
Alfx
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Witajcie! Chciałbym się dołączyć do pytania.
Czy trzeba przeprowadzać sądowe postępowanie spadkowe, by po zmarłym ojcu przerejestrować na siebie samochód? To jest jedyna rzecz, jaką pozostawił po sobie. Trzeba auto ubezpieczyć, a przy jakiejś szkodzie byłby problem.
Alfx jest off-line  
27-03-2012, 21:50  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Dowiedziałem się, że tylko samochód pozostał po dziadku, nie ma więcej dóbr do podziału. Więc z tym problemu nie ma. Do poprzednich pytań dokładam jeszcze, czy na sprawie w sądzie muszą się stawić wszyscy spadkobiercy czy jakoś można od nich wziąć "papiery", że odrzucają spadek?
henarer jest off-line  
28-03-2012, 06:14  
firondel
Przyjaciel forum
 
Posty: 4.315
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Bez sprawy spadkowej nie da się zrobić nic.
Cytat:
Do poprzednich pytań dokładam jeszcze, czy na sprawie w sądzie muszą się stawić wszyscy spadkobiercy czy jakoś można od nich wziąć "papiery", że odrzucają spadek?
Ale jeśli nie ma konfliktów to spadku nikt odrzucać nie musi. A samo odrzucenie jest możliwe 6 miesięcy od śmierci (a konkretnie od wiadomości tym, że zostało się potencjalnym spadkobiercą). Trzeba też pamiętać, że w miejsce bezpośredniego spadkobiercy który odrzucił spadek wchodzą jego dzieci, więc krąg spadkobierców może się rozszerzyć, a jak się trafi na nieletniego to dopiero się zaczyna zabawa (by odrzucił spadek potrzebna zgoda sądu rodzinnego).
W sądzie stawić się nie muszą, chyba, że sąd im nakaże. Trzeba czytać co sąd przysyła - jak pisze stawiennictwo obowiązkowe to trzeba być, jeśli pisze nieobowiązkowe, to można nie przyjść. Zazwyczaj bywa to drugie.
firondel jest off-line  
28-03-2012, 14:31  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Czyli rozumiem, że ma to wyglądać tak: idę do sądu - składam wniosek - za jakiś czas do wszystkich przychodzi list kiedy rozprawa - następuje sprawa spadkowa i tutaj pytanie, czy może na jednym posiedzeniu być także dział spadku? Jeśli nie ma konfliktów to rozumiem nie są potrzebne odrzucenia spadku tak?
henarer jest off-line  
28-03-2012, 14:49  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Szybciej będzie poświadczyć dziedziczenie u notariusza, obecność wszystkich spadkobierców obowiązkowa. A potem po prostu pozostali spadkobiercy dokonują na twoja rzecz darowizny swoich udziałów w tym samochodzie.
eol12 jest off-line  
28-03-2012, 15:37  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Czyli mogę zrobić samą sprawę spadkową a potem z każdą z osób spisać umowę darowizny lub zmieścić ich na jednej umowie? Da się tak? Spadkobiercy to dzieci i babcia, do tego dochodzi współwłaściciel samochodu.
henarer jest off-line  
29-03-2012, 07:56  
firondel
Przyjaciel forum
 
Posty: 4.315
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Ale powtórzę jeszcze raz: dział spadku to kilkaset złotych kosztuje. Jak w spadku jest nieruchomość, to wychodzi taniej niż darowizna u notariusza. Jak jest to tylko kwestia samochodu, to darowizna od razu po sprawie o nabycie spadku (i załatwieniu sprawy z US) wypadnie dużo taniej bo notariusz jest tu niepotrzebny. Wystarczy umowa ściągnięta z netu
Możesz z każdym spisać osobną umowę. Koszt kilku kartek papieru zawrotny nie jest
firondel jest off-line  
29-03-2012, 19:50  
henarer
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Ok. Jak na razie wszystko w miarę wiem. Przy okazji wejdę jeszcze się dopytać co i jak w Wydziale Komunikacji i będę działał. A propos tej jednej kartki, to po prostu prościej spisać wszystkich że darują samochód niż każdego ze swoimi udziałami 1/2, żona ma chyba zawsze połowę czyli 1/4 i 6 dzieci po 1/24 każde. No ale zapytam jak najwygodniej i ok. Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło pomyślnie
henarer jest off-line  
29-03-2012, 20:15  
Alfx
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Proszę mnie poprawić, bo nie wiem, czy dobrze zrozumiałem.
By cokolwiek z tym samochodem zrobić, mam się udać do sądu, czy wystarczy notariusz?

Dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam!
Alfx jest off-line  
30-03-2012, 08:07  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Samochód po zmarłym dziadku

Cytat:
Napisał/a Alfx Zobacz post
Proszę mnie poprawić, bo nie wiem, czy dobrze zrozumiałem.
By cokolwiek z tym samochodem zrobić, mam się udać do sądu, czy wystarczy notariusz?

Dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam!
Najpierw musi być przeprowadzone postępowanie spadkowe. A czy wybierzesz sąd czy notariusza to już twoja sprawa.
A potem albo darowizna (może być nawet odręczna umowa między darczyńcą i obdarowanym), zakup udziału w samochodzie (też umowa cywilna) albo dział spadku (i wtedy sąd).
eol12 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ samochód po zmarłym dziadku (odpowiedzi: 7) Witam Sprawa wygląda następująca. Jakiś czas temu zmarł mój dziadek pozostał po nim między innymi samochód. Odbyła się już sprawa spadkowa i...
§ Samochód po dziadku co z tym robić? (odpowiedzi: 3) Moja dziewczyna dostała od swojej babci samochód po zmarłym dziadku. Samochód był zarejestrowany na dziadka i o ile z przeglądem nie będzie problemu...
§ Spadek po zmarłym dziadku (odpowiedzi: 6) Czy osoba nie objeta w testamecie ale jest spadkobiercą musi stawić sie na sprawę w sądzie spadkowa?
§ samochód po dziadku (odpowiedzi: 2) Witam, Mój dziadek zmarł w XII 2009r. Nie napisał testamentu. Zostawił żonę, dwóch braci, dwie córki i trzy wnuczki, łącznie ze mną (wszyscy dotąd...
§ Samochód po dziadku (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich serdecznie to mój pierwszy temat i bardzo przepraszam z góry za jakiekolwiek błędy ale jeśli chodzi o prawo jestem "zielony" ...
§ Motorower po zmarłym dziadku (odpowiedzi: 14) Witam, sprawa jest taka. Dziadek zmarł 3 lata temu, i w szopie głęboko zakopany pod stertą śmieci znalazłem stary, na pewno z 30-to letni motorower...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:55.