Niezłożone zeznanie podatkowe... - Forum Prawne

 

Niezłożone zeznanie podatkowe...

W 2007 roku otrzymałam w spadku działkę. Niczego nie podpisywałam, nie byłam na sprawie, a więc nie byłam też świadoma, że trzeba złożyć zeznanie podatkowe od tego spadku. Nie użytkuję tej ziemi. Jest ona oddana ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
27-04-2012, 14:17  
syylwia
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Niezłożone zeznanie podatkowe...

W 2007 roku otrzymałam w spadku działkę. Niczego nie podpisywałam, nie byłam na sprawie, a więc nie byłam też świadoma, że trzeba złożyć zeznanie podatkowe od tego spadku. Nie użytkuję tej ziemi. Jest ona oddana w dzierżawę i dzierżawca odprowadza podatek. Właśnie dostałam pismo z Urzędu Skarbowego z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego nie złożyłam zeznania. Co powinnam wpisać w treści takiego wyjaśnienia? Czy będę musiała zapłacić odsetki i ew. czy jest możliwość ich uniknięcia? Proszę o jak najszybszą pomoc, bo jestem zielona jeśli chodzi o sprawy prawne.
syylwia jest off-line  
27-04-2012, 14:32  
zainteresowana11
Użytkownik
 
Posty: 105
Domyślnie RE: Niezłożone zeznanie podatkowe...

naprawdę Pani nic nie wiedziała? przecież jeśli postępowanie było przeprowadzone przed sądem to musieli zostać poinformowani wszyscy potencjalni spadkobiorcy (nie przypomina sobie Pani zawiadomienia z sądu?). Jesli było to przeprowadzone u notariusza to przecież też wszyscy muszą być obecni. jeśli się Pani jakoś nie wybroni to będzie do zapłaty podatek plus 5 lat odsetek
a skąd Pani teraz wie o spadku?
zainteresowana11 jest off-line  
27-04-2012, 17:00  
syylwia
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niezłożone zeznanie podatkowe...

O spadku wiedziałam od początku. O sprawie w sądzie także wiedziałam, jednak nie stawiłam się w sądzie. W ogóle było 7 spadkobierców i chyba tylko 3 osoby były na sprawie, z tego co pamiętam. Dostałam jakieś pismo z sądu po sprawie, ale nie zwróciłam uwagi, żeby było coś napisane o podatku od spadku. Myślałam, że jeśli dzierżawca odprowadza podatek to wystarczy. Z tego co wiem inni spadkobiercy też nie wiedzieli o podatku. Wiem, że niewiedza może nie być dobrym argumentem dla Urzędu Skarbowego, dlatego nie wiem, jak mam się z tego wytłumaczyć, żebym nie musiała płacić tych odsetek. To jest tak naprawdę fikcyjna ziemia, bo żadne z nas jej nie uprawia. Jest tam dzierżawca, a ziemia nie jest nawet podzielona przez geodetę. Nie było możliwości zrzeczenia się jej, bo nie było wszystkich spadkobierców na sprawie. Jeśli ktoś może mi podać jakiś sposób, żeby się wybronić z tego, to proszę
syylwia jest off-line  
27-04-2012, 17:41  
zainteresowana11
Użytkownik
 
Posty: 105
Domyślnie RE: Niezłożone zeznanie podatkowe...

czyli wiedziała Pani o wszystkim tylko jak większość ludzi nie miała pojęcia co dalej z tym zrobić, a nikt nie doradził że trzeba zgłosić wszystko skarbówce. skoro US już się Panią "zajął" to trzeba będzie zapłacić podatek, najlepiej jak najszybciej iść do urzędu i spytać się dokładnie. nie wiem jak wygląda Pani sytuacja materialna, ale w razie kłopotów z pieniędzmi można wnosić o rozłożenie podatku na raty, ewentualnie jakieś ulgi w spłacie
jeszcze jedno- kiedy nabyła Pani ten spadek? mam na myśli datę uprawomocnienia się postanowienia o nabyciu spadku
zainteresowana11 jest off-line  
28-04-2012, 14:08  
syylwia
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Niezłożone zeznanie podatkowe...

Nigdzie w dokumentach nie mogę znaleźć tej daty uprawomocnienia się postanowienia. Nie mogę też znaleźć dokumentu z wyrokiem sądu. Pytałam już dwóch osób, które też są spadkobiercami i one też nie dostały wyroku. Nie wiem, czy w ogóle nikt tego nie dostał, czy po prostu taki zbieg okoliczności, że to poginęło. Sama już nie pamiętam, czy to miałam. Wiem tylko, że rozprawa była 11.08.2007r.
syylwia jest off-line  
28-04-2012, 15:45  
zainteresowana11
Użytkownik
 
Posty: 105
Domyślnie RE: Niezłożone zeznanie podatkowe...

jeśli nikt z Was nie wystąpił do sądu o wydanie postanowienia o nabyciu spadku to sąd sam z siebie nikomu tego nie przysyła. jeśli rozprawa odbyła się w tym terminie, czyli 11 sierpnia i nie było już dalszych rozpraw to uprawomocnienie nastąpiło po 21 dniach i właśnie od tej daty trzeba liczyć obowiązek podatkowy. tak więc przedawnienia nie ma niestety
zainteresowana11 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Niezłożone zeznanie podatkowe (odpowiedzi: 3) Witam, W 2007 roku pracowaliśmy w Holandii z dziewczyną. Rozliczyliśmy się z podatku i otrzymaliśmy zwrot. Więcej nie składaliśmy żadnych zeznań...
§ Nie złożone Zeznanie Podatkowe (odpowiedzi: 2) Witam. Mam problem i błagam Was o poradę. Mianowicie poprosiłem znajomą aby wypisała mi zeznanie podatkowe. Zrobiła to i jak powiedziała...
§ Jak wypełnić zeznanie podatkowe SD-3? (odpowiedzi: 5) Gorąca prośba o pomoc. Nabycie spadku to 2006r. (prawomocne orzeczenie o nabyciu spadku). Brak zgłoszenia do US. Teraz dopiero spadkobiercy...
§ Niezłożone zeznanie za 2007 rok,wezwanie do US i co dalej ? (odpowiedzi: 3) Jeżeli nie ten dział albo taki temat już był to przepraszam, ale i tak już mi ręce opadają. To może w odpowiedniej kolejności, żeby było wiadomo o...
§ zeznanie podatkowe (odpowiedzi: 1) Dostałem 3 pity za rok 2010 (PIT-11). 5tys 4tys i 1tys, kazdy z innej firmy. Pracowałem na umowę zlecenie podczas studiow dziennych. Pytania. 1....
§ Zeznanie podatkowe PIT-36 , 38 SD-Z1 (odpowiedzi: 2) Mam takie pytanie Za 2008r mam Mam umowe o prace do lipca 2008 Dodatkowo otrzymuje co jakis czas umowy o dzialo ale z zagranicy ( placilem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:15.