Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego. - Forum Prawne

 

Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Witam. Otóż moja mama z tatą już nieżyjącym, 20 lat temu zakupili działkę. Nie zostało to jednak notarialnie zapisane, a mama jest jedynie w posiadaniu umowy pisemnej. Z tego co czytałem na internecie, umowa jest ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
11-03-2013, 21:37  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Witam. Otóż moja mama z tatą już nieżyjącym, 20 lat temu zakupili działkę. Nie zostało to jednak notarialnie zapisane, a mama jest jedynie w posiadaniu umowy pisemnej. Z tego co czytałem na internecie, umowa jest nieważna, jednak chodzi o kawałek ziemi o wielkości 0,85ha. Mama przez 20 lat płaciła podatki i utrzymywała teren w czystości, jednak nie ma prawa własności do tego kawałka terenu, poza tą umową spisaną ręcznie. Prawdopodobnie kawałek ten został w sądzie komuś z rodziny sprzedającej przepisany. Sąsiadka dowiedziała się jakimś sposobem i teraz chce odkupić od prawnego właściciela ten kawałek terenu na którym w raz z rodziną przez 20 lat praktycznie się wychowywaliśmy. Czy istnieje jakieś wyjście z tej sytuacji ?
m4rsh4ll2 jest off-line  
12-03-2013, 07:50  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Zasiedzenie w dobrej wierze (20 lat). Można uznać, iż skoro mama miała umowę pisemną zakupu tej ziemi, to będzie to dobra wiara.
eol12 jest off-line  
12-03-2013, 10:16  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Mama ma także przekazy pocztowe zaświadczające o wpłacie pieniędzy za tą działkę, chociaż nie ma wyszczególnione, że akurat to pieniądze za działkę. Jest także dokument świadczący o zwrocie przez tatę zadatku sąsiadom, którzy kiedyś chcieli zakupić tą działkę. Jest to dokument notarialny. 300 milionów w starych złotych wysłał właścicielce, 250 zwrócił sąsiadom. Na umowie pisemnej, która nie jest notarialnie poświadczona, jest wyszczególniona kwota za tą działkę. Czy jeśli mama 20 lat zasiaduje ten teren i przyjdzie sąsiadka z aktem własności tego kawałka to czy mam prawo ją wpuścić na teren, który jest zasiadywany ? Może wprowadzić geodetów i wydzielić z kawałka ziemi swój teren ?

Druga sprawa jest także taka, że 086ha było kiedyś podzielone między 3 osoby. właścicielkę oraz jej rodzeństwo. Jest akt notarialny, że właścicielka ma pełnomocnictwo do sprzedaży tego terenu, czyli tak jakby ten teren był podzielony między rodzeństwo.

Ktoś musiał przeprowadzić te kawałki na swoich 2 wujków i mamę a później całość na siebie. Sprawa jest dość skomplikowana, ale dowiedzieliśmy się, że sąsiadka już kontaktowała się z właścicielką tego terenu.

Muszę określić, kto jest właścicielem terenu i od kiedy. Całość sprawy jest bardzo skomplikowana. Czy sprzedaż przez spadkobierczynię właścicielki tego terenu sąsiadce w jakiś sposób zrywa zasiedzenie mojej mamy ? Trzeba jak najszybciej wystąpić do sądu z zasiedzeniem ?
m4rsh4ll2 jest off-line  
12-03-2013, 10:25  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Zasiedzenie w dobrej wierze - trzeba wykazać, że mama nie była świadoma tego, że działka ma innego właściciela. Inaczej będzie to zasiedzenie w złej wierze a tutaj już potrzebny jest okres 30 lat posiadania jak właściciel.
Wszystko może być dowodem - dokumenty, zeznania sąsiadów.
Przerywa zasiedzenie art. 123 kc (każda czynność przed sądem lub przystąpienie do mediacji). Sprawa o nabycie spadku nie przerywa zasiedzenia, nawet notarialna sprzedaż tej działki tez nie przerywa zasiedzenia. Tylko skierowanie przeciwko mamie jakiejś sprawy do sądu. Dlatego musicie się pośpieszyć i szybko wysłać wniosek o zasiedzenie.
Sprawdzić też należy (w KW lub ewidencji gruntów) do kogo w tej chwili należy ta działka i czy już została komuś sprzedana.
eol12 jest off-line  
12-03-2013, 10:47  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

No tak, ale najpierw trzeba złożyć wniosek o zasiedzenie a później sprawdzić, kto jest właścicielem. Mama usłyszała, że jest niby jakiś tam nowy właściciel od znajomej, ale ciężko jej stwierdzić czy to prawda. Jeśli tak stwierdzi przed złożeniem wniosku o zasiedzenie, to czy straci możliwość zasiedzenia ? Lub jeśli wybierze jakiś dokument stwierdzający nowego właściciela, przed złożeniem wniosku do sądu o zasiedzenie straci możliwość zasiedzenia ?
m4rsh4ll2 jest off-line  
12-03-2013, 11:30  
Alchemik28
Stały bywalec
 
Posty: 1.420
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Pisemna umowa sprzedaży to może być trochę mało żeby udowodnić posiadanie w dobrej wierze.

Sąd Najwyższy w swojej uchwale z dnia 6 grudnia 1991 r. o sygnaturze III CZP 108/91 stwierdził, że osoba która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest posiadaczem w dobrej wierze
Alchemik28 jest off-line  
12-03-2013, 12:16  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Właśnie, gdzieś tak na internecie czytałem.

W sumie to dość dziwne, ze płacąc za teren jego rynkową równowartość, spisując umowę nienotarialną, płacąc przez 20 lat za ten teren podatki, dbając o niego, jest się właścicielem w złej wierze. Sąsiadka chyba jednak z nami wygra, nie rozumiem takich ludzi. 20 lat była niby dobrą sąsiadką, aż tu po 20 latach chce kupić coś co wg mnie jest własnością mojej mamy. Mama chyba sobie jednak odpuści, chociaż ten teren to przecież wspomnienia całej rodziny, ludzie są strasznie zawistni.. ktoś po prostu sąsiadce doniósł, że moja mama nie ma umowy notarialnej i tak to się dla nas skończy..
m4rsh4ll2 jest off-line  
12-03-2013, 13:41  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Zawsze mama może domagać się od spadkobierców tej osoby, od której kupiła tę ziemię, zwrotu zapłaconej kwoty.
eol12 jest off-line  
12-03-2013, 14:46  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Jeśli powiedzmy, że ten teren został już sprzedany sąsiadce, czy mam się domagać zwrotu pieniędzy od spadkobierców, czy nowego właściciela ?

Jeśli im powiem, ze wkroczę na drogę sądową, a jeszcze nie sprzedano tego terenu, sprzedaż tego terenu może być po prostu dla nich nieopłacalna, ale dochodzą moje koszta sądowe, czy w takim wypadku wszelkie koszta poniosę ja czy spadną one na spadkobierców właścicieli.

Czy mogę domagać się zwrotu zapłaconych podatków za daną nieruchomość i czy mogę liczyć na odsetki od sumy zakupu i podatków ? Czy mogę wystąpić o jakiś ekwiwalent za to, że przez 20 lat utrzymywałem w czystości i porządku daną parcelę. Przypuszczam, że w sądzie można domagać się jedynie realnie poniesionych kosztów związanych z tą działką, czyli muszę mieć jakieś kwity ? Po prostu chciałbym uświadomić właścicieli tej działki, że sprzedaż będzie dla nich nieopłacalna.

Druga sprawa, czy te dowody w postaci spisanej umowy sprzedaży(nienotarialne), kwity na wpłatę pieniędzy za działkę przez mojego tatę, w ewentualnym procesie o zwrot zapłaconej sumy za nieruchomość, będą stanowiły ważny dowód w sprawie, skoro w tej chwili taka umowa nienotarialna praktycznie nie stanowi żadnej umowy.

Trzecia sprawa, mama była w dziale ksiąg wieczystych, działka ma 3 właścicieli wg. jakiejś tam proporcji, cała trójka już prawdopodobnie nie żyje. Spadkobiercy będą musieli w takim razie wystąpić o przepisanie na nich tej działki, co będzie się równało z toczącym się postępowaniem sądowym, które będzie generowało dodatkowe koszta.

Czy mogę przypuszczać, że przeprowadzenie spadku jak się okazało na 1,5 ara a później odsprzedaż będzie nieopłacalna, jeśli chodzi o koszta sądowe i znikomą korzyć spadkobierców, którzy są że się tak wyrażę, "rozczłonkowani" te 3 osoby miały swoje rodziny i dzieci..
m4rsh4ll2 jest off-line  
12-03-2013, 15:04  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Jeśli powiedzmy, że ten teren został już sprzedany sąsiadce, czy mam się domagać zwrotu pieniędzy od spadkobierców, czy nowego właściciela ?
Od spadkobierców
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Jeśli im powiem, ze wkroczę na drogę sądową, a jeszcze nie sprzedano tego terenu, sprzedaż tego terenu może być po prostu dla nich nieopłacalna, ale dochodzą moje koszta sądowe, czy w takim wypadku wszelkie koszta poniosę ja czy spadną one na spadkobierców właścicieli.
Koszty związane z zasiedzeniem są twoje. Jak mówisz, że wkroczysz na drogę sądową, to jeszcze nie ma kosztów. Potem - jak już wkroczysz na drogę sądową, koszty ponosi przegrywający.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
zy mogę domagać się zwrotu zapłaconych podatków za daną nieruchomość
Chyba żartujesz
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Czy mogę wystąpić o jakiś ekwiwalent za to, że przez 20 lat utrzymywałem w czystości i porządku daną parcelę
A oni za to, że ty wykorzystywałaś tę parcelę - odszkodowanie za bezumowne korzystanie z nieruchomości.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
zy te dowody w postaci spisanej umowy sprzedaży(nienotarialne), kwity na wpłatę pieniędzy za działkę przez mojego tatę,
Będą oczywiście istotnym dowodem
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
działka ma 3 właścicieli wg. jakiejś tam proporcji, cała trójka już prawdopodobnie nie żyje.
Albo sprawy spadkowe nie były przeprowadzone, albo nikt nie zgłosił zmiany właścicieli do KW.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Spadkobiercy będą musieli w takim razie wystąpić o przepisanie na nich tej działki, co będzie się równało z toczącym się postępowaniem sądowym, które będzie generowało dodatkowe koszta.
to nie są twoje koszty tylko tych spadkobierców.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Czy mogę przypuszczać, że przeprowadzenie spadku jak się okazało na 1,5 ara a później odsprzedaż będzie nieopłacalna, jeśli chodzi o koszta sądowe i znikomą korzyć spadkobierców, którzy są że się tak wyrażę, "rozczłonkowani" te 3 osoby miały swoje rodziny i dzieci..
Może tak być
eol12 jest off-line  
12-03-2013, 15:47  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Dziękuję, bardzo za odpowiedzi. Bardzo wiele się wyjaśniło. Mam pytanie w jakim terminie od sprzedaży, może wpłynąć zgłoszenie zmiany właścicieli na danej działce. Czyli jak dzisiaj sprzedano jakąś część, w jakim czasie powinno wpłynąć zawiadomienie do KW, czy jest jakiś określony termin ? Czyli muszę na bieżąco sprawdzać właścicieli tej nieruchomości.. czy mogę jakoś sprawdzić, czy toczy się jakieś przepisanie spadku za daną nieruchomość w jakimś rejestrze ?

Druga sprawa jak odnaleźć krewnych tych właścicieli, tak ażeby wyjaśnić im sytuacje, ze będę w razie w, domagał się od nich spłaty pieniędzy jakie wydałem na zakup parceli.
Czy w takim wypadku liczone są odsetki od tej kwoty przez ileś tam lat ?

Trzecia sprawa, jeśli nie będę płacił podatków za daną parcelę, po jakim czasie gmina zajmie daną nieruchomość, czy musi wystąpić na drogę sądową, zając i sprzedać daną parcelę, czy w takim wypadku, ktoś kto jest w posiadaniu parceli w złej wierze, ma jakieś prawo pierwokupu ?

Od 1990r podatek obliczany był od 118m2 działki. A teraz od kilku lat od 158m2
Jak to możliwe, ze działka zwiększyła się o 40m2. Czy nie jest tak, że po spaleniu przedwojennych dokumentów w gminie, gmina sama powiększyła działkę. Od ponad 10 lat działka jest większa, kiedyś była tam droga dojazdowa do mojej posesji. Ostatnia aktualizacja nastąpiła ponad 10 lat temu. Czy gmina mogła sama dołożyć pasek ziemi do istniejącej działki. Mama twierdzi, że nie ma w tej chwili dojazdu do działki. Ten pasek ziemi to był kiedyś pasek doajazdu do posesji. Jednak od 98roku zniknął, został dołaczony do dzialki 118m2. Musieli na jakiejś podstawie, zrobić coś takiego, ale zastanawiam się na jakiej..
m4rsh4ll2 jest off-line  
13-03-2013, 07:07  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Mam pytanie w jakim terminie od sprzedaży, może wpłynąć zgłoszenie zmiany właścicieli na danej działce.
Notariusz powinien wniosek o dokonanie zmian wysłać w ciągu 2-3 dni. Od razu pojawi się wzmianka w Dziale II "Własność". Kiedy zostaną naniesione zmiany trudno przewidzieć, zależy od obłożenia sądu. Od tygodnia do np. 2 miesięcy. Informacja o wzmiance będzie jednak sygnałem, ze sprzedaż najprawdopodobniej została dokonana. Monitoruj codziennie KW on-line i będzie wiadomo.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
czy mogę jakoś sprawdzić, czy toczy się jakieś przepisanie spadku za daną nieruchomość w jakimś rejestrze ?
W sądzie właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawców. Ewentualnie tutaj REJESTR AKTÓW POŚWIADCZENIA DZIEDZICZENIA jeżeli to było poświadczenie u notariusza (ostatnie 2- 3 lata, nie pamiętam dokładnie od kiedy jest ten rejestr).
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
ak odnaleźć krewnych tych właścicieli
Rozpytywać sąsiadów, wynająć detektywa, .....
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Czy w takim wypadku liczone są odsetki od tej kwoty przez ileś tam lat ?
A za co niby te odsetki? Odsetki liczy się dopiero gdy wierzytelność jest sądownie orzeczona i minął termin spłaty.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
po jakim czasie gmina zajmie daną nieruchomość
Gmina nie zajmuje tylko tez będzie dochodziła od właścicieli. A zacznie zapewne od mamy, gdyż to ona figuruje jako posiadacz i do tej pory płaciła. Oczywiście musi wystąpić do sądu p-ko mamie.
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
zając i sprzedać daną parcelę, czy w takim wypadku, ktoś kto jest w posiadaniu parceli w złej wierze, ma jakieś prawo pierwokupu ?
Zawsze mama może przystąpić do licytacji komorniczej i kupić np. za 2/3 kwoty oszacowania (II licytacja).
Cytat:
Napisał/a m4rsh4ll2 Zobacz post
Od 1990r podatek obliczany był od 118m2 działki. A teraz od kilku lat od 158m2
Jak to możliwe, ze działka zwiększyła się o 40m2.
A skąd niby my to mamy wiedzieć? Pytaj w gminie. Sprawdź w starostwie powiatowym (ewidencja gruntów i budynków). Ciekawe czy zmiana została dokonana też w KW?
eol12 jest off-line  
22-03-2013, 11:38  
m4rsh4ll2
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Sprawa zakończyła się szczęśliwie, otóż krewni właścicieli uznają teren za sprzedany, nie ma możliwości, aby odsprzedali teren sąsiadce. Na internecie znalazłem krewnych właścicieli, był nawet numer telefonu. Wystarczyło popytać, czy są krewnymi tej a tej osoby.

Chciałem zapytać jeszcze o jedną rzecz. Eol mówiłeś, że jeśli włożę jakieś pieniądze w daną nieruchomość którą zasiaduję, to nie będę się mógł domagać ich zwrotu .

Mam więc pytanie. jeśli mam połówkę domu, a druga jest w posiadaniu nieżyjącej sąsiadki, ale obie te części są notarialnie podzielone jako osobne połówki, czyli osobne nieruchomości, choć to jeden dom. Czy jeśli zechce wyremontować swój dom, swoją połówkę, oraz wyremontuje drugą, ponieważ np. się może zawalić lub zagrozić mojej nieruchomości, czy mogę w ogóle dostać pozwolenie na remont sąsiedniej nieruchomości ? Istnieje taka możliwość ?

Czytałem jeszcze kiedyś o jednej sprawie, zdjęcia mam, więc jak coś to mogę udowodnić stan sprzed remontu. Czytałem, że można w takim wypadku dochodzić zwrotu kosztów, zainwestowanych. Jeśli koszta remontu są większe, jak wartość tej nieruchomości to mogę się stać jej właścicielem, ale nie wiem o co wtedy chodziło, dawno o tym czytałem, chyba chodziło o zasiedzenie, czy się mylę ?

Czy mogę wyremontować, czy istnieje taka możliwość, jak dostanie zezwolenia na remont domu, którego nie jest się właścicielem, ze względy na stan techniczny domu, lub zagrożenie zawaleniem, lub jakikolwiek inny powód ?

I jeszcze jedna rzecz, czy jeśli np miałbym 2/3 tego domu we własnym posiadaniu, gdyż mógłbym takie coś przeprowadzić w sądzie, 1/3 poszłaby na zmarłego, który miał 5 dzieci, czyli mieliby w sumie po jakiejś małej części, czy któraś z tych osób mogłaby zabronić mi np remontu domu, czy miałaby istotny wpływ na zarządzanie daną nieruchomością. Np. mając 1/15 mogłaby się tam zameldować i żyć.
m4rsh4ll2 jest off-line  
25-03-2013, 07:15  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Umiowa sprzedaży bez aktu notarialnego.

Jeżeli to są jakieś nakłady konieczne (remont żeby dom się nie zawalił), to masz oczywiście prawo do domagania się ich zwrotu.
Mając tylko udział w nieruchomości, oczywiście możesz tam mieszkać. Kwestia budowy na takim gruncie czy dobudowy (to co wymaga zgody zgodnie z prawem budowlanym) to będzie problem, może być wymagana zgoda pozostałych współwłaścicieli. Ale te kwestie poruszaj w części forum dot. prawa nieruchomości.
eol12 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprzedaż działki bez aktu notarialnego (odpowiedzi: 10) Kilka dni temu dostałam umowę kupna sprzedaży działki sprzed ponad 30 lat. Podobno moja Mama sprzedała działkę bratu ale wszystkie osoby to...
§ czy można wystawić mieszkanie do sprzedaży bez aktu notarialnego (odpowiedzi: 1) Witam, Kupiliśmy mieszkanie od dewelopera w ramach rozliczenia za materiały budowlane na mieszkanie mamy trzy faktury zaliczkowe w wysokości 95...
§ sprzedaż nieruchomości bez aktu notarialnego (odpowiedzi: 1) W roku 1983 moja matka sprzedała moje mieszkanie własnościowe (mając upoważnienie nie notarialne). Była sporządzona umowa sprzedaży (jak w przypadku...
§ sprzedaż nieruchomości a brak aktu notarialnego (odpowiedzi: 6) Witam, proszę o pomoc! kupiłem w 1974 r. nieruchomość rolną 0,127 ha bez zachowania formy aktu notarialnego. zapłaciłem za nią kasę. co zrobić, by...
§ Podważenie (anulowanie) aktu notarialnego sprzedaży gosp. rolnego (odpowiedzi: 1) Witam. Mój brat zmarł nagle 14.11 br. był samotną osobą. W dniu 30 czerwca br. aktem notarialnym sprzedał gospodarstwo rolne za 1/3 wartości, które...
§ Sprzedaż mieszkania bez aktu notarialnego (odpowiedzi: 3) Witam, mam pytanie dotyczące sprzedaży mieszkania, którego właściciel nie ma jeszcze podpisanego aktu notarialnego. Czy przed podpisaniem umowy...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:55.