Darowizna, zachówek - Forum Prawne

 

Darowizna, zachówek

Mam 2 sytuacje dla których interesuje mnie czy po śmierci darczyńców (jednego lub obojga) spadkobiercy mogą mieć jakieś roszczenia kwotowe lub inne (np: zachówek) do darowizn dokonanych przed ich śmiercią: 1. Dziadek z babcią sporządzili ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
14-01-2009, 13:14  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie Darowizna, zachówek

Mam 2 sytuacje dla których interesuje mnie czy po śmierci darczyńców (jednego lub obojga) spadkobiercy mogą mieć jakieś roszczenia kwotowe lub inne (np: zachówek) do darowizn dokonanych przed ich śmiercią:

1. Dziadek z babcią sporządzili akt notarialny o darowiźnie nieruchomości na rzecz swojej córki oraz jej córki (czyli na wnuczkę darczyńców) z zastrzeżeniem nieodpłatnego użytkowania nieruchomości na lat 30. Podział własności: po połowie na obdarownych. Poza tym jest jeszcze wpis że obdarowne zobowiązują się zapewnić darczyńcom na czas ich życia mieszkanie, wyżywienie, opiekę i pomoc lekarską a także w razie potrzeby pochówek.

2. Dziadek podarował wnuczce pewną kwotę (zgłoszona do US jako darowizna)

Z treścią aktu można zapoznać się pod adresem: www.twwi.pl/an
dragon jest off-line  
14-01-2009, 14:32  
Luki_attorney
Stały bywalec
 
Posty: 826
Domyślnie

Zasadniczo mogą mieć roszczenia; Darowizny wlicza się tak jakby do wartości spadku i sprawdza czy każdy spadkobierca ustawowy dostał swoją dolę w wysokości zachowku...
Ale to trochę skomplikowane jest by tu wykład cały zrobić. Na pewno jest na to jakiś wcześniej omawiany wątek.
Luki_attorney jest off-line  
14-01-2009, 14:55  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

poczytałem troszkę w tych wątkach które znalazłem ale tam nie mam odpowiedzi:

- czy w obydwóch powyższych przypadkach darowizn muszę się martwić o zachówek

- no i konkretnie co muszę zrobić aby powyższe darowizny nie weszły w zachówek?
dragon jest off-line  
14-01-2009, 20:01  
fortunat
Stały bywalec
 
Posty: 1.252
Domyślnie

Z roszczeniem o zachowek mogą wystąpić pominieci spadkobiercy do córki/matki/ darczyńców w drugiej kolejności do córki /wnuczki/. Roszczenie w stosunku do wnuczki upływa z okresem 10 lat. Będąc obdarowywaną nie była w najbliższym kregu spadkobierców. Kwota również zostanie doliczona do spadku. Jeżeli darczyńcy już nie żyją każde Pańskie działanie będzie na szkodę wierzycieli.
fortunat jest off-line  
15-01-2009, 09:53  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

ad 1) babcia już nie żyje, a dziadek żyje

ad 2) darowiznę przekazał dziadek (babcia jeszcze żyła)

Chodzi o to że zamierzeniem dziadka i babci nie było to żebyśmy teraz komukolwiek płacili za te darowizny (zwłaszcza kwotową która w całości miała być przeznaczona na częściową spłatę kredytu), czy można zatem jeszcze teraz sporządzić jakieś kroki aby temu zapobiec? Może dziadek może sporządzić jakiś testament ? jak tak to czy wystarczy że spisze swoją wolę i się pod nią podpisze?
Proszę o wszelkie sugestie rozwiązania sprawy bo jak się okazało u znajomej po śmierci jej bliskiej osoby okazało się że z rodziną najlepiej na zdjęciu ;=(.

Dodatkowo:
Czy spisanie testamentu (proszę o określenie w jakiej formie) gdzie wszystkim którym się coś należy przepisze się pewną kwotę do podziału po równo może rozwiązać sprawę? w końcu zostaliby oni uwzględnieni w testamencie a taką informację właśnie znalazłem w internecie jako podstawę do wszczęcia sprawy o zachówek???
dragon jest off-line  
15-01-2009, 10:22  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

Ponownie ja:
znalazłem jeszcze jedną sprawę, a mianowicie w innym wątku jest informacja, że o zachówek nie może się nikt starać jeżeli spadkodawca nie zostawił testamentu !!!

Czy w takiej sytuacji do podziału ustawowego wlicza się także wcześniejsze darowizny?

Być może to będzie rozwiązanie naszego problemu? Dziadek jest starej daty i uważa że jak powiedział wszystkim co się komu należy to nikt do sądu się nie uda (tylko że nie wie iż już po śmierci babci część chętnych wyraża swoje niezadowolenie i tylko dlatego że dziadek jeszcze żyje to nie wypowiadają tego głośno - aż się boję co będzie jak dziadka zabraknie !!!)
Takie rozwiązanie było by idealne dla nas, gdyż my nie chcemy komuś zabierać tego co po dziadku się należy ale obawiamy się o to, że ktoś będzie chciał od nas pieniądze za powyższe darowizny, które były wyraźną wolą dziadka a o której jak życie pokazuje wszyscy zapominają po śmierci darczyńcy ;=(((
dragon jest off-line  
15-01-2009, 11:43  
Luki_attorney
Stały bywalec
 
Posty: 826
Domyślnie

No własnie te darowizny wlicza się do spadku dlatego, że traktuje się je jako rozrządzenie związane z rychłą śmiercią czyli coś jak testament wykonany za życia.
Zazwyczaj z zachowkiem mamy do czynienia wtedy, gdy jest testament. Ale zdarza się, że zamiast spisywać testament, spadkodawca rozdaje swój majątek przed śmiercią. Po to są te przepisy o wliczaniu darowizny do spadku przy ustalaniu wartości naleznego każdemu udziału.

Przepisy z kodeksu cywilnego:
Art.*991.*§*1.*Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek).
§*2.*Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Art.*993.*Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę.

Jest tych przepisów jeszcze trochę, nie ma sensu kopiować wszystkich.
Luki_attorney jest off-line  
15-01-2009, 11:48  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

Dzięki za info ale czytając forum widzę masę przepisów na każdą okazję a mnie interesuje konkretnie czy można coś zrobić aby tego uniknąć???

Im dłużej czytam posty i artykuły na ten temat to tym bardziej jestem zdezorientowany gdyż nadal nie wiem czy można jeszcze coś zrobić aby tego uniknąć?
dragon jest off-line  
15-01-2009, 12:02  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

może żeby nie mnożyć wątków w temacie podsumuję:
Obecnie: dziadek żyje, babcia nie żyje od 3 miesięcy, ich dzieci jeszcze żyją a żona jest córką jednego z nich (czyli wnuczką)
1. Niecałe 10 lat temu dziadkowie przepisali dom na teściową i żonę po połowie w zamian za użytkowanie na lat 30 (brak zapisu o tym aby nie zaliczać darowizny do masy spadkowej)
2. W 2008 roku żona dostała darowiznę kwotową, którą w całości przeznaczyliśmy na spłatę kredytu.

Pytania:
a) Czy w stosunku do nas ktoś może mieć jakieś roszczenia odnośnie tych darowizn?

b) Ja powoli wnioskuję że istotne w tej sprawie jest także to że żona nie jest w 1 lini dziedziczenia ale od razu zapytam o teściową tak samo: czy ktoś może do niej mieć jakieś roszczenia?

c) Czy jeżeli bracia teściowej otrzymali także darowizny ale więcej jak 10 lat temu to czy tamte darowizny tak samo się liczy?

d) Czy uwzględnienie w testamencie wszystkich osób i przekazanie każdej kwoty np 100 zł a jednej reszty może być rozwiązaniem sprawy ?

e) Czy przypadek z punktu D powoduje, że uprawnieni do zachówku nie mogą rozpocząć tej ścieżki gdyż otrzymali po zmarłym jakąś kwotę i nie zostali pominięci?

Proszę o odpowiedzi w ramach tych punktów.
dragon jest off-line  
15-01-2009, 14:06  
Luki_attorney
Stały bywalec
 
Posty: 826
Domyślnie

Pytanie a, b, c:


Art.*994.*§*1.*Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
§*2.*Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego.
§*3.*Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.

Więc dopóki nie wiemy, kto dziedziczy po zmarłej babci, to na to nie odpowiemy

pytanie d i e:
100 zlotych nic nie da, bo zachowek wynosi określony ułamek udziału spadkowego, przy czym wartość spadku oblicza się uwzględniając darowizny, tak jak to opisane było wyżej. WIęc jeśli spadek wynosi 100.000 złotych (bo była darowizna na 90.000 i samochód osobowy za 10.000) i jest dwóch upranwionych do dziedziczenia ustawowego, to każdemu należy się zachowek w wysokości 25.000. I tyle musi dostać ze spadku, a jak nie dostanie 25.000 to może się zwrócić do tych co dostali swoje, w formie spadku lub pdlegającej zaliczeniu darowizny, o to , by mu dopłacili tę różnicę.
Luki_attorney jest off-line  
15-01-2009, 14:39  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

Odnośnie spadkobierców to właśnie nie wiem kto może być za takiego uznany: dziadek (żyje) i babcia (nie żyje) mają 2 synów i 1 córkę (teściowa). Dziadkowie rodziców nie mają oraz nie mają wnuków od nieżyjących dzieci gdyż wszystkie żyją. Moja żona jest wnuczką (czyli córką ich córki) Wg mnie w tej sytuacji spadkobiercy to moja teściowa oraz jej bracia (a także w części po babci jeszcze dziadek).

Poza tym nie wiem do czego jest ważne to ilu jest spadkobierców? Interesuje mnie przede wszystkim czy jeżeli są jacyś to czy mogą z tych darowizn na rzecz żony (pkt 1 i 2) oraz teściowej (pkt 2) coś sobie rościć?

W sprawie (e): po co w takim razie jest testament i wola zmarłego skoro udając się do sądu każdy kto w świetle prawa jest w 1 grupie spadkobierców może uzyskać przynajmniej połowę tego co z ustawy mu się przynależy??? gdzie tu sens testamentu.

P.s. Osobiście zawsze myślałem że darowizna to darowizna i koniec a testament to wola zmarłego którą się stosuje (rozumiem że jakby jej nie było to wówczas dopiero ustawa może coś regulować) Ale testament swoje a ustwa i tak co innego tego to już kokmpletnie nie rozumiem ???
dragon jest off-line  
15-01-2009, 15:06  
Luki_attorney
Stały bywalec
 
Posty: 826
Domyślnie

SENS ZACHOWKU JEST TAKI, żeby było sprawiedliwie a rodzina mogła liczyć zawsze na coś po zmarłym. W razie czego, w określonych wyjątkowych sytuacjach, można w testamencie pozbawić kogoś prawa do zachowku (wydziedziczyć).

Co do tego kto jest spadkobiercą: To jeśli obdarowany nie jest spadkobiercą lub uprawnionym do zachowku, to darowizna na jego rzecz nie wlicza się do spadku więc nie ma problemu ewentualnego żądania od niego zachowku. Nie wiem kto jest u was spadkobiercą ustawowym/testamentowym po babci, bo rodziny nie znam, nie wiem czy był testament. Jeśli testamentu nie było to po zmarłym dziedziczą jego dzieci oraz małżonek, wszyscy w częściach równych, z tym że małżonek nie może dostać mniej niż 1/4 spadku. Jeśli ci obdarowani nie są spadkobiercami lub uprawnionymi do zachowku, to żadne roszczenia z tytułu zachowku do nich nikomu nie przysługują. Przepisy o darowiżnie sa bowiem po to, by nie omijać uprawnień do zachowku poprzez robienie darowizn zamiast testamentów.
Luki_attorney jest off-line  
15-01-2009, 15:34  
MagMagneto
Początkujący
 
MagMagneto na Forum Prawnym
 
Posty: 24
Domyślnie

Szanowni Państwo. Nie za bardzo pojmuję rozmowę o zachówku ponieważ jeśli darowizna została wykonana spadkobierca nie ma już do niej prawa i wg mnie to nie podlega dyskusji. Natomiast nie bardzo wiem dlaczego nie została spisana umowa dożywocia zamiast darowizny skoro został włożony obowiązek opieki i pochówku na "obdarowanych".
w każdym razie moim zdaniem darowizna nie podlega podziałowi spadkowemu, a spadkobiercy mogą ją odwołać tylko na zasadach szczególnych przypadków art 899KC. Przyjmując że mamy do czynienia jednak z darowizną <mimo iż mam nieodparte wrażenie o istnieniu dożywocia> własność nieruchomości przeszła już na obdarowanego w momencie zawarcia umowy darowizny obciążliwej. zatem spadkobiercy próbowaliby dochodzić spadku z majątku nie należącego już do zmarłego.
MagMagneto jest off-line  
15-01-2009, 15:37  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

Po babci nie było żadnego testamentu i póki dziadek żyje to dzieci się go boją i nic nie wszczynają (a przynajmniej nic oficjalnie poza gadaniem jak to będzie po śmierci dziadka)

Co do rodziny i określenia kto jest spadkobiercą to tak jak pisałem: Dziadek i Babcia mieli 3 dzieci (1 córka i 2 synów) Zatem spadkobierców po babci (która zmarła niedawno) jest 4 a po dziadku byłoby 3 -> TAK?

Czy do tych spadkobierców należy wliczać jeszcze wnuki dziadków (m.in. moją żonę)?

Z powyższego: o ile tych spadkobierców będzie po dziadku tych 3 to oznacza, że tylko między sobą mogą wnosić o zachówek? a zatem czy to oznacza, że co do naszych darowizn nie mogą mieć roszczeń finansowych???
Dalej idąc rozumiem że teściowa będzie miała właśnie taki problem i będzie musiała spłacić przekazane na nie mieszkanie pozostałym spadkobiercom?
Dalej idąc tym tropem uważam, że my nie musimy się o nic martwić ale pozostaje moja teściowa, którą może finansowo to nieźle zaskoczyć, dlatego od razu chciałbym zapytać czy jeżeli jej bracia otrzymali wcześniej niż 10 lat wstecz w formie darowizny prawie identyczne nieruchomości to czy to może spowodować że nie będą wnosili przeciwko teściowej sprawy o zachówek? Od razu zaznaczam, że po przekazaniu tych nieruchomości i nam pieniążków reszta po dziadkach to niewielka kwota.

A poza tematem:
Co do zachówku to powinno się coś takiego znieść. Kiedy rodzina jest normalna to wola w testamencie zmarłego jest przecież i tak przyjmowana. Jak nie ma testamentu to niech będzie ustawa. Ale ten cały zachówek to widzę, że jest to tylko wybieg na zdobycie kasy przez niechcianych spadkobierców. Jest to ewidentne nieposzanowanie woli zmarłego, właściciela majątku który pozostał. A ta cała sprawa z mieszaniem do tego jeszcze tych darowizn to już wogóle mnie przeraża bo to jest jak najbardziej świadoma wola darczyńcy co komu chce dać a tu po jego śmierci Państwo lekceważy wolę zmarłego i zarządza inaczej.
dragon jest off-line  
15-01-2009, 15:45  
dragon
Użytkownik
 
Posty: 134
Domyślnie

Do MagMagneto:
Jeśli chodzi o formę dokumentu to na początku wątku jest link do jego kopii

Poza tym przeciętny Polak (w tym ja do niedawna) myśli że jak coś zapisze to tak będzie. A tu się okazuje że guzik prawda bo okazuje się, że chęci spadkodawcy się nie liczą. Ale tak wnioskuję z całości sprawy że prawo do zachówku nie obejmuje darowizn dla dalszych osób a co za tym idzie chociażby wnukom póki ich rodzice żyją więc ja bym zrobił tak że zrobiłbym darowiznę na wnuka tylko po to aby wnuk wykonał darowiznę na moje dziecko. Wówczas po mojej śmierci taka darowizna nie weszłaby do zachówku. PRAWO W TYM SENSIE JEST POKRĘCONE !!!
A jak się jeszcze nad tym zastanowić to zachówek powoduje że lepiej darować za życia coś obcym jak skłóconej rodzinie ;=(
dragon jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Darowizna a zachówek (odpowiedzi: 15) Witam, Moja sytuacja przedstawia się następująco: 14 lat temu rodzice przekazali na mnie (wtedy osobę niepełnoletnią) gospodarstwo rolne na...
§ zachówek a darowizna (odpowiedzi: 9) Witam, chciałabym się dowiedzieć jakie mam wyjście z mojej sytuacji. Moja sytuacja wygląda następująco dostałam od Babci w 2011r. mieszkanie w...
§ Darowizna a zachówek (odpowiedzi: 7) Witam Sprawa wygląda następująco.Moi dziadkowie chcą darować mi dom wraz z podwórkiem.Aktualnie tam mieszkają i ja nie formalnie się nimi...
§ darowizna a zachówek. Ile lat? (odpowiedzi: 6) Witam. Tata zmarł w 12.2002 r nie pozostawił testamentu, mama 01.2011, jest testament na siostrę.W lipcu 1999r aktem Not. przekazali darowiznę...
§ Darowizna a zachówek (odpowiedzi: 1) Witam. Sprawa wygląda następująco. Rodzice sa posiadaczami: a) domu jednorodzinnego b) działki wraz z daczą c) mieszkania - kawalerki W...
§ Zachówek a Darowizna (odpowiedzi: 8) Witam proszę o pomoc. Sprawa przedstawia sie następująco 12 lat temu obydwoje rodzice darowali mi swoje mieszkanie , które wykupili za moje...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:24.