Sprawa spadkowa / trudne sprawy - Forum Prawne

 

Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Witam serdecznie, zwracam się z ogromną prośba o pomoc w wyjaśnieniu nurtujących mnie pytań. Sytuacja przedstawia się następująco: Otóż na dniach mój wujek założy sprawę spadkową. Dom i działka, o które będzie walczył z moją ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
30-06-2013, 12:37  
kiniamaster
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Witam serdecznie,

zwracam się z ogromną prośba o pomoc w wyjaśnieniu nurtujących mnie pytań.

Sytuacja przedstawia się następująco:

Otóż na dniach mój wujek założy sprawę spadkową. Dom i działka, o które będzie walczył z moją mamą zapisane były na dziadka (zmarł w 2002 roku). Dom budował przez 20 lat własnymi rękoma. Po śmierci dziadka babcia nie chciała nic w temacie robić, na żadne z dzieci nie przepisała mieszkania, niedługo potem zachorowała co doprowadziło do śmierci w 2007 roku. Od czasu choroby babci opiekowała się nią moja mama, babcia udaru dostała w 2002 roku, moja mama od tego czasu płaci już samodzielnie rachunki, mieszka w tym mieszkaniu od ponad 20 lat, ale wszystkie należności do czasu choroby babci regulowali dziadkowie. Brat mamy wyprowadził się i wymeldował 03.11.1983 roku. Dziadkowie odkładali mu pieniądze na książeczkę i w momencie kiedy dostał mieszkanie w bloku zrezygnował, zabrał pieniądze i wykupił mieszkanie w Opolu wraz ze swoją małżonką. Dziadek od zawsze powtarzał, że wujek dostanie mieszkanie w bloku a to wybudowane miało być dla mnie i mojej siostry. Nie spisał testamentu, ale jest wielu świadków na to, że taka była ostatnia wola dziadka. Brat mojej mamy wielokrotnie robił podchody, żeby mama go spłaciła, ale nie jest jej stać, żeby oddać mu połowę wartości, sugerował nawet żebyśmy wzięły z siostrą kredyt i go spłaciły, bezczelnie się wygraża i stawia warunki. Jemu o nic nie chodzi, tylko o pieniądze, nie liczą się dla niego wartości sentymentalne tylko pieniądze.
Powiedzcie mi proszę jak sąd może ta sprawę rozstrzygnąć. Podzieli to wszystko po połowie czy weźmie pod uwagę wszelkie zależności, o których wspomniałam (pieniądze z książeczki, regulowanie należności przez moją mamę)? chciałabym wiedzieć na co moja mama powinna być przygotowana, czego się spodziewać...

Bardzo proszę o pomoc.

Córka Kinga
kiniamaster jest off-line  
30-06-2013, 16:46  
Boom
Użytkownik
 
Boom na Forum Prawnym
 
Posty: 77
Domyślnie RE: Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Jezeli będą dowody bądź swiadkowie na te darowizny dla brata to można je zaliczyć do schedy spadkowej.
Stosuje sie wtedy zasadę zaliczania darowizn
Ustala się stan darowizny z daty jej dokonania, zaś wartość według cen z daty orzekania o stwierdzeniu nabycia spadku.
Proszę spojrzeć w Art. 1039 KC
§ 1. Jeżeli w razie dziedziczenia ustawowego dział spadku następuje między zstępnymi albo między zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn oraz zapisów windykacyjnych, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna lub zapis windykacyjny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia.
Boom jest off-line  
01-07-2013, 18:50  
kiniamaster
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Rozumiem, że jeżeli sąd zaliczy te darowizny do schedy spadkowej o tyle udział w spadku w przypadku wujka się pomniejszy, tak? Proszę mi powiedzieć czy w zaistniałych okolicznościach Sąd weźmie pod uwagę to, że przez okres 11 lat mama samodzielnie dba o mieszkanie, opłaca rachunki, przeprowadza remonty, itp? swojego czasu gdzieś zasłyszałam, że gdyby wujek od 30 lat nie był zameldowany w domu rodzinnym to nie miałby żadnych praw do mieszkania??? zastanawia mnie również czy nie ma znaczenia fakt, że mama mieszka w tym mieszkaniu od zawsze ( co najmniej 25 lat), opiekowała się dziadkami, itp?

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Ps. jeszcze jedno pytanko, czy potwierdzenie przed Sądem przez świadków, że ostatnią wolą dziadka było, abym mieszkanie odziedziczyła wraz z siostrą może coś zmienić?
kiniamaster jest off-line  
04-07-2013, 13:36  
kiniamaster
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Bardzo proszę o pomoc
kiniamaster jest off-line  
04-07-2013, 14:54  
eol12
Przyjaciel forum
 
Posty: 18.425
Domyślnie RE: Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Cytat:
Napisał/a kiniamaster Zobacz post
swojego czasu gdzieś zasłyszałam, że gdyby wujek od 30 lat nie był zameldowany w domu rodzinnym to nie miałby żadnych praw do mieszkania???
Miałby prawo do spadku. Myślisz zapewne o zasiedzeniu ale te 30 lat liczyłoby się w tym przypadku od śmierci babci a nie od wymeldowania się wujka z mieszkania.
Cytat:
Napisał/a kiniamaster Zobacz post
czy potwierdzenie przed Sądem przez świadków, że ostatnią wolą dziadka było, abym mieszkanie odziedziczyła wraz z siostrą może coś zmienić?
Tylko w sytuacji gdyby tę wolę dziadek wyraził "na łożu śmierci" wiedząc że niedługo może umrzeć i nie mogąc spisać testamentu (byłby to wtedy testament ustny o ile tę wolę wypowiedziałby w obecności 3 świadków ale nie najbliższej rodziny)
Cytat:
Napisał/a kiniamaster Zobacz post
jeżeli sąd zaliczy te darowizny do schedy spadkowej o tyle udział w spadku w przypadku wujka się pomniejszy, tak?
Tak mniej więcej. Wszystko zależy jaka jest wartość mieszkania i tej darowizny.
Cytat:
Napisał/a kiniamaster Zobacz post
zy w zaistniałych okolicznościach Sąd weźmie pod uwagę to, że przez okres 11 lat mama samodzielnie dba o mieszkanie, opłaca rachunki, przeprowadza remonty, itp?
Może wziąć pod uwagę to, iż mama ponosiła nakłady na mieszkanie, które od śmierci dziadka było współwłasnością babci, mamy i wujka. Mama mogłaby domagać się odliczenia 1/6 tych nakładów (bo taki miał udział wujek w mieszkaniu po śmierci dziadka a większość nakładów czyli 4/6 była na rzecz babci) od spłaty na rzecz wujka. Z tym że mama mieszkając w tym mieszkaniu zajmowała udział wujka (1/6 po śmierci dziadka, 1/2 po śmierci babci) i wujek mógłby domagać się od mamy zapłaty za bezumowne korzystanie przez mamę z jego udziału. Tak więc widzisz, że te wzajemne roszczenia to broń obosieczna. Ponadto roszczenie o zwrot nakładów i zapłatę za bezumowne korzystanie przedawnia się po 10 latach od wymagalności.
eol12 jest off-line  
05-07-2013, 11:54  
kiniamaster
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Sprawa spadkowa / trudne sprawy

Dziękuję Ci ślicznie za odpowiedź, wiem już na czym stoimy z mamą i siostrą. Bardzo mi pomogłaś
kiniamaster jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Trudne sprawy- jak to ogarnąć (odpowiedzi: 3) Witam. Moja sprawa nie jest zbyt prosta, dlatego proszę o pomoc osoby, które są pewne swoich racji, a nie przypuszczają itd. Zatem przestawiam...
§ Trudne sprawy (odpowiedzi: 16) Witam! Problem: jestem współwłaścicielem(50/50) domu wraz z działką. Oraz ziem pod uprawę(osobna miejscowość). Chcę złożyć wniosek o podział tego...
§ trudne sprawy żona (odpowiedzi: 5) dzień dobry po kurce opisze moja sytuacje żyje z moja partnerka 5 lat pół roku temu zalegalizowaliśmy związek przed małżeństwem wykupiliśmy...
§ Zawikłana sytuacja spadkowa - trudne sprawy (odpowiedzi: 32) Witam, mój ojciec będąc żonaty z moją matką. Miał kochankę, i w tym czasie nabył działkę jako wieczystą dzierżawę. Z matką nie miał formalnego...
§ Sprawa spadkowa po dziadkach (łącznie) czy sprawa spadkowa po wujkach/ciotkach? (odpowiedzi: 1) Szanowni, Poprosze o porade, Wasza opinie w ponizszej sytuacji: Nasza babcia zdecydowala sie na przeprowadzenie spadku po swojej ciotce...
§ Trudne sprawy spadkowe-ratunku!!!!!! (odpowiedzi: 5) Na wstępie witam wszystkich użytkowników forum:lol: Po krótce przedstawię sytuacje i proszę o pomoc- z góry DZIĘKUJĘ;) Otóż- moja babcia miała...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:52.