Walka braci o cokolwiek ... - Forum Prawne

 

Walka braci o cokolwiek ...

Witam serdecznie, mamy dosyć ciężką sytuację ponieważ nasi rodzice się rozwodzą i każdy chce każdego "utopić". A wygląda to tak.. Mama całe życie była choleryczka, ale uczciwą kobietą z kolei tata całe życie kombinował i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
05-01-2014, 17:33  
wroblja
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie Walka braci o cokolwiek ...

Witam serdecznie, mamy dosyć ciężką sytuację ponieważ nasi rodzice się rozwodzą i każdy chce każdego "utopić". A wygląda to tak.. Mama całe życie była choleryczka, ale uczciwą kobietą z kolei tata całe życie kombinował i mając 60 lat przepracował max 5 lat.. (niestety dlatego że jest trochę mało zaradny i łatwowierny). Niedawno udało mu się wyjechać do londynu gdzie zaczął trochę zarabiać i przez to powiedział że rozwiedzie się z mamą i w londynie ułoży sobie życie z jakąś bzdziągwą. Oczywiście oprócz rozwodu chce również podzielić "majątek".. czyli mieszkanie, które jest jeszcze w małym kredycie. Co ciekawe tata kiedyś nam powiedział że jak mu się nie uda to pozwie nas o alimenty.. nie dość że od najmłodszych lat sami się utrzymywaliśmy, płacimy za studia itp to jeszcze wyciągnie do nas ręke... Z tego co wiemy chce podzielić mieszkanie i założyć w londynie związek partnerski. A nam znowu zostanie gucio.. Mama chiałaby żebyśmy to my dostali mieszkanie, w takim razie jak możemy to zabezpieczyć? Czy przepisać notarialnie mieszkanie na mnie i brata? ale wtedy będziemy obciążenie kredytem? Czy można zrobić tak, że mieszkanie będzie nasze, a rodzice do momentu uregulowania długu będą mieli obowiązek spłacania tego kredytu?

Razem z bratem przyjeliśmy postawę że nie wnikamy w ich sprawy, ale jeżeli dojdzie do sytuacji że tata będzie chciał sprzedać mieszkanie albo w jakikolwiek inny sposób wyegzekwować pieniądze na życie z tą "Panią" to jesteśmy pójść w bój prawny z tatą...
wroblja jest off-line  
05-01-2014, 17:44  
korf
Ekspert
 
korf na Forum Prawnym
 
Posty: 25.010
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Cytat:
Napisał/a wroblja Zobacz post
A nam znowu zostanie gucio.
Hola hola panu oraz bratu nic do majątku dorobkowego rodziców.
Proszę nie kombinować z umową darowizny (jeśli już to udziału)
przepis prawny KRO
Art. 37.34) § 1. Zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania:
1) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków;
2) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal;
3) czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa;
4) darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych.
§ 2. Ważność umowy, która została zawarta przez jednego z małżonków bez wymaganej zgody drugiego, zależy od potwierdzenia umowy przez drugiego małżonka.
§ 3. Druga strona może wyznaczyć małżonkowi, którego zgoda jest wymagana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.
§ 4. Jednostronna czynność prawna dokonana bez wymaganej zgody drugiego małżonka jest nieważna.
korf jest off-line  
05-01-2014, 18:10  
wroblja
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

hmm mama na pewno nie będzie chciała zezwolić na podzielenie mieszkania, ale wtedy tata sięgnie po alimenty co wtedy?

Cytat:
czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej":

Sposób czwarty: To niesprawiedliwe

Według Sądu Najwyższego roszczenia alimentacyjne należy oceniać według zasad współżycia społecznego. Dlatego przymusu alimentów możemy uniknąć, jeżeli rodzic w przeszłości był wobec nas nie w porządku, np. sam nie płacił alimentów, nie utrzymywał kontaktów lub wręcz znęcał się nad nami. Innym argumentem przeciwko przyznaniu alimentów może być wpadnięcie w biedę z własnej winy. Jeżeli rodzic żyje w niedostatku na własną prośbę i mimo możliwości nie podejmuje pracy, to jego żądania wobec dzieci można uznać za niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
Czy ma to racje bytu? Poza tym to że mama się nie zgodzi to nie znaczy że nie może się do tego inaczej dobrać?
wroblja jest off-line  
05-01-2014, 18:29  
korf
Ekspert
 
korf na Forum Prawnym
 
Posty: 25.010
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Sąd nie jest związany orzeczeniem SN. Zasady współżycia to szeroki i głęboki worek.....każda sprawa jest rozpoznawana indywidualnie nie obowiązuje zasada precedensu.
Martwię się, że nie interesuje ciebie los ojca, ale kasa. Taki zły? Wychował, wykarmił - jakiś majątek stworzył. A, że ma panią? I poczuliście się zagrożeni. Insza, inszość. Może owa pani daje mu to czego Wy skompiliście.....ale tym się nie martw. Owa pani jeżeli nie zawrze formalnego związku (wspólnoty ustawowej) nie jest stroną i nie dziedziczy, więc kapnie kapnie....braciom.
korf jest off-line  
05-01-2014, 18:50  
wroblja
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Już prostuje oczywiście że kocham ojca i jestem wdzięczny że mnie stworzył, ale to ja z bratem tyle razy wyciągaliśmy mu ręke.. Założyłem firme żeby miał zatrudnienie, jeździłem po tych budowach, kupiłem sprzet a on albo z nich uciekał albo odwalał taką fuszerke że później były problemy. Zawsze było zrób lub załatw... Sam miał ciężkiego ojca i szkoda że nie wyciągną z tego wniosków, że przez tyle lat o nic nie zadbał sam musze na wszystko w życiu ciężko pracować i to on powinien mi pomagać a nie ja jemu... Poza tym mieszkanie zostało kupione w większości z mamy spadku a kredyt musiała wziąć tylko dlatego że tata zrobił jakiś chahment, który trzeba było spłacić. Eh.. zawsze pod górkę. Jesteśmy jego synami i bardzo go szanujemy, ale dlaczego on nas nie szanuje?
wroblja jest off-line  
05-01-2014, 19:02  
natalie-s1959
Zbanowany
 
Posty: 10.768
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

No to matka ma wykazać, że środki na zakup nieruchomosci pochodzą z jej majątku odrębnego - wtedy podział majątku dorobkowego będzie nierówny. A jeżeli zostanie jedyną włascicielką mieszkania, będzie mogła nim dysponować wg własnego uznania.

Prosze nie mieszać do tej sprawy kwestii alimentów. Po pierwsze, sąd nigdy nie zasądzi ich na rzecz sprawnego i niezbyt starego mężczyzny. Po drugie, w pierwszej kolejności zawsze jest współmałżonek (nawet były). Po trecie, matka może żądać rozwodu z orzeczeniem o winie ojca i zasądzenia alimentów na swoją rzecz (ojciec winien rozkładu pożycia, ma kochankę).
natalie-s1959 jest off-line  
05-01-2014, 19:03  
korf
Ekspert
 
korf na Forum Prawnym
 
Posty: 25.010
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Cytat:
Napisał/a wroblja Zobacz post
Poza tym mieszkanie zostało kupione w większości z mamy spadku
Istotny fakt. Spadek to majątek osobisty mamy. (udokumentowany?) Wobec czego można po ustaniu wspólnoty majątkowej wnioskować o jej nierówny podział. I kredyt. Jeżeli ojciec nie partycypuje w jego spłacie jest regres. Może się okazać, że powództwo z opcja spłaty ojca przyniesie skutek prawny - niewielką kwotę na rzecz ojca.
Pan nie jest stroną w tych postępowaniach. Mama powinna podjąć właściwe decyzje i wybory. Przydałby się prawnik znający się na sporach majątkowych. Dostęp do dokumentów wysłuchanie strategia to istotne elementy .....
oto przepis KRO dotyczący majątku osobistego
Art. 33.30) Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej;
2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił;
3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom;
4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków;
5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie;
6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;
7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków;
przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków;
9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy;
10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
korf jest off-line  
05-01-2014, 19:14  
bydociec
Stały bywalec
 
Posty: 4.073
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Cytat:
Napisał/a natalie-s1959 Zobacz post
sąd nigdy nie zasądzi ich na rzecz sprawnego i niezbyt starego mężczyzny. Po drugie, w pierwszej kolejności zawsze jest współmałżonek (nawet były).
To nie całkiem pewne.
bydociec jest off-line  
05-01-2014, 19:46  
natalie-s1959
Zbanowany
 
Posty: 10.768
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

KRO
Art. 130.
Obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi
po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji
wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka.

Art. 133.
§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka,
które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z
majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest
tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.


Własnie sąd ocenia, a) czy powód znajduje sie w niedostatku, b) czy nie przyczynił się do niego sam, c) czy ma zdolności zarobkowania.

Art. 144-1.
Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem
uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka.

Żądanie przez zdolnego do zarobkowania "leniwego" ojca jest ewidentnie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

To tak pokrótce - galopując po przepisach.
natalie-s1959 jest off-line  
05-01-2014, 22:54  
bydociec
Stały bywalec
 
Posty: 4.073
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

Cytat:
Napisał/a wroblja Zobacz post
tata kiedyś nam powiedział że jak mu się nie uda to pozwie nas o alimenty
Tatuś przekroczył 60 i jak mu się nie uda ( może zostać bez "bzdziągwy" ,emerytury i z plikiem recept,na których wykupienie nie będzie go stać (co nie oznacza,że będzie niezdolny do pracy).Definicję "niedostatku" pomijam milczeniem.
Więc nie pisz,proszę,że
Cytat:
Napisał/a natalie-s1959 Zobacz post
sąd nigdy nie zasądzi ich na rzecz sprawnego i niezbyt starego mężczyzny.
.
bydociec jest off-line  
06-01-2014, 08:52  
kasiaczek1887
Stały bywalec
 
Posty: 1.382
Domyślnie RE: Walka braci o cokolwiek ...

a ojciec pracuje tam legalnie ? Zawsze, żeby się ,,zabezpieczyć" nawet jeżeli pracuje na czarno proponuje nagrywać rozmowy z ojcem lub zapisywać maile/smsy. Na jakiej podstawie będzie chciał pozwac was o alimenty skoro pracuje i jest w stanie się tam utrzymać ?
kasiaczek1887 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy należy sie cokolwiek? (odpowiedzi: 8) Otóż zadaje pytanie w imieniu mojej sąsiadki, w którym niedawno zginął w wypadku komunikacyjnym jej mąż. Krótko opisze przebieg zdarzenia; Obywatek...
§ Czy należy się cokolwiek? (odpowiedzi: 12) Witam. Moja mama pracowała w latach 80 nieprzerwanie przez 6 lat później dorabiała na 1/2 etatu (nie wiem na podstawie jakiej umowy ale mogę się...
§ Ziemia z gospodarstwa podzielona na dwóch braci a jest trzech braci (odpowiedzi: 9) Witam, zwracam się z prośbą o pomoc bo nie wiem co robić i jakie podjąć działania w walce o należną mi część ziemi . Opis całej sytuacji : Jest...
§ czy cokolwiek mi się należy??? (odpowiedzi: 2) mój problem wygląda następująco,moja mama uzyskała mieszkanie już po ślubie,mieszkanie było spółdzielniane ,mam umarła nie pytajcie o zachowek bo...
§ Czy cokolwiek mi sie należy (odpowiedzi: 4) Rodzice mieli mieszkanie własnościowe.Mieszkała z Nimi moja niezamężna siostra.Dowiedziałam się, że rodzice przepisali mieszkanie na siostrę. Siostra...
§ Czy cokolwiek mi pozostało? :( (odpowiedzi: 2) Witam, mam, nietypowy zdaje się, problem. Od kilku lat prowadzę mała firmą. Bardzo ważne dla mnie były dobre relacje pomiędzy pracownikami i dobra...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:48.