Procedury w Sądzie Apelacyjnym - Forum Prawne

 

Procedury w Sądzie Apelacyjnym

Witam, moje główne pytanie nie będzie (tak mi się wydaje) bardzo nietypowe, jednakże po przejrzeniu głównych wątków na forum nie znalazłam na kilka swoich wątpliwości odpowiedzi. Sytuacja w skrócie: jako spadkobiercy ustawowi jesteśmy (łącznie 4 ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
22-06-2015, 14:01  
JankaJancia
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Procedury w Sądzie Apelacyjnym

Witam, moje główne pytanie nie będzie (tak mi się wydaje) bardzo nietypowe, jednakże po przejrzeniu głównych wątków na forum nie znalazłam na kilka swoich wątpliwości odpowiedzi.
Sytuacja w skrócie: jako spadkobiercy ustawowi jesteśmy (łącznie 4 osoby- żona zmarłego, córka zmarłego, dwoje wnuków zmarłego) już po wyroku Sądu pierwszej instancji, sprawa została jednak przez jednego z uczestników skierowana do Sądu Apelacyjnego.
Pierwotne brzmienie wyroku to: na wyraźną i jasną deklarację do chęci jednej z uczestniczek(a raczej niechęć do jakiegokolwiek innego rozwiązania) tytuły własności czynników masy spadkowej (mieszkanie 2pok., mieszczknie 3pok, garaż, drobne ruchomości) przechodzą na jedną z uczestniczek, posiadającą łącznie największy udział procentowy w własności masy spadkowej, uczestniczka natomiast wypłaca określone wyrokiem Sądu (wartość obliczona przez biegłęgo sądowego) odpowiednie kwoty.
Kwestia główna: dostałam ostatnio z Sądu Apelacyjnego prośbę o ustosunkowanie się do możliwości przejęcia przeze mnie (pozostali uczestnicy, który mieli dostać wg wyroku spłatę w gotówce otrzymali takie same zapytania) udziału w własności w mieszkaniu 2pok, jeśli natomiast nie wyrażę takiej chęci będzie to równoznaczne z oddaniem mieszkania licytacji sądowej.
Stąd moje pytanie: czy oznacza to, że uczestniczka, która wcześniej walczyła o przejęcie własności musiała wycofać się ze swojego stanowiska, czy Sąd zwyczajowo bada możliwości do zmiany treści wyroku?
Telefonicznie nie mogę uzyskać z Sądu żadnych informacji, do miejsca odbywania się sprawy mam całą długość Polski, więc niestety nie wybieram się tam, a na odpowiedź mam termin jednego miesiąca.
Ponadto: jeśli mieszkanie zostanie sprzedane przez komornika sądowego, to wtedy mogę liczyć na obliczoną przez biegłego wartość udziału w masie spadkowej? Owszem, zdaję sobie sprawę z tego, że jeśli razem z trojgiem pozostałych spadkobierców przejęlibyśmy jedno z mieszkań i sami postaralibyśmy się je sprzedać wtedy możemy zyskać na tym więcej, niż zasądzone w wyroki pierwszej instancji, jednak takiej możliwości ze względu na odległość mojego miejsca zamieszkania, oraz faktu, że pozostali spadkobiercy mieszkają za granicą, nie biorę pod uwagę.

Z góry dziękuję za odpowiedzi!
JankaJancia jest off-line  
22-06-2015, 16:43  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 13.343
Domyślnie RE: Procedury w Sądzie Apelacyjnym

Sad sam z siebie nie bada nic skoro wydal wyrok jaki podalas. Skoro teraz pyta o cos takiego, to pewnie ta osoba jedna zmienila zdanie i nie zamierza splacac Was pozostalych i nie chce wszystkiego (a na pewno jednego z mieszkan).

Licytacja komornicza to standard w sytuacji gdy spadkobiercy nie umieja sie porozumiec co do sposobu dokonania dzialu spadku i nikt nie chce danego skladnika.

Licytacje rozpoczyna sie cena minimalna, ulamek wartosci nieruchomosci ustalonej przez rzeczoznawce.

Na pewno na licytacji zarobi komornik a Wy stracicie i raczwj nie uzyskacie ceny rynkowej.
Tomu jest off-line  
22-06-2015, 17:58  
JankaJancia
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Procedury w Sądzie Apelacyjnym

Dzięki za odpowiedź!
Sąd drugiej instancji zlecił ponowną wycenę wszystkich nieruchomości, więc jednak coś bada. Nie wydaje mi się żeby tamta osoba zrezygnowała, jej zachowanie dalekie jest od rozsądnego więc wątpię, żeby po ponad 5 latach (!) od naszej propozycji, chciała w ten sposób (przekazaniem części udziałów konkretnym osobom) rozwiązać sprawę. Szczerze- po tylu latach nie chce mi się nawet myśleć o miejscowości, gdzie znajdują się mieszkania, więc raczej nie zdecyduję się na posiadanie nawet na chwilę któregokolwiek z nich
Inną sprawą jest to, że nie chcę uzyskać ceny rynkowej mieszkania, nie tego dotyczyło pytanie- pytanie dotyczyło kwoty, jaka należałaby mi się z licytacji komorniczej danego mieszkania- czy będzie to przysługujący mi udział procentowy od faktycznej ceny sprzedaży, czy otrzymam daną zasądzoną mi w pierwszej instancji kwotę?
Cena licytacji zaczyna się od ceny minimalnej- raczej czegoś innego się nie spodziewałam na jakiej podstawie natomiast komornik może wyznaczyć cenę minimalną? Czy będzie to kwota, która zaspokoi udział 3 spadkobierców, którym jest to mieszkanie zaproponowane i nic ponad to?
Inną sprawą się też koszty utrzymania mieszkań, są w tej chwili ponoszone przez spadkobiercę z największym udziałem w nich, gdyż są one niezmiennie pod jego wyłącznym zarządem, pozostali uczestnicy nie mieli do nich nigdy dostępu.
Czy istnieje możliwość (jeśli Sąd Apelacyjny uzna apelację za bezzasadną) obarczenia uczestnika wnoszącego apelację całością kosztów za utrzymanie mieszkań w czasie toczenia się sprawy apelacyjnej? Jest to bez mała dwa lata! Uczestnik wnoszący apelację należy natomiast do typowych pieniaczy i wyraźnie wydać, że zależy mu na przedłużeniu rozprawy. (Nawet Sąd wielokrotnie zwracał mu uwagę co do braku zasadności składania pewnych pism, często kilka dni przed rozprawą co powodowało jej odroczenie).
JankaJancia jest off-line  
22-06-2015, 18:42  
Tomu
Ekspert
 
Tomu na Forum Prawnym
 
Posty: 13.343
Domyślnie RE: Procedury w Sądzie Apelacyjnym

Jesli dojdzie do licytacji to zmieni sie sklad majatku spadkowego (ubedzie z niego licytowany skladnik) i sad przyzna po prostu splaty uzyskanej z licytacji kwoty wg udzialow spadkowych ktore ustali.

Nie jestem pewien, czy cena wyjsciowa to 3/4 ustalonej w operacie wartosci nieruchomosci. Ale tu glowy nie dam.

Zeby bylo jasne: to nie jest tak ze komornik zrobi wszystkim dobrze i zalatwi splaty tak jak pierwotnie orzekl Sad I instancji. Sad ustali udzialy, a komornik sprzeda i podzieli stosownie do udzialow. Im mniejsza kwote komornim uzyska, tym mniejsza kwota tym mniej dla was.

Kwestia ponoszenia kosztow utrzymania majatku spadkowego nie jest przedmiotem tej sprawy.
Tomu jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ zapadł wyrok w sądzie apelacyjnym o podwyżce alimentów i co dalej? (odpowiedzi: 4) Witam, mam pytanie: w zeszły czwartek miałam sprawę apelacyjną o podwyżkę alimentów. Zapadł wyrok, który podniósł kwotę alimentów z wyrównaniem od...
§ akta w sądzie apelacyjnym (odpowiedzi: 1) Witajcie, Aktualnie Sąd Apelacyjny rozpatruje moje zażalenie na postanowienie o alimentacji na rzecz żony na czas trwania procesu. Na początek...
§ Przegrałem sprawę w Sądzie Apelacyjnym. Ile dni na spłatę? (odpowiedzi: 2) Witam, Wygrałem sprawę w Sądzie Okręgowym, ale powód się odwołał i Sąd Apelacyjny zasądził mnie winnym i teraz jestem dłużny 10.000 zł łącznie. ...
§ Wygrana sprawa w Sądzie Apelacyjnym i co dalej? (odpowiedzi: 1) Wygrałam sprawę w Sądzie pracy i w apelacyjnym wiem, że Zus ma prawo jeszcze wnieść o kasację wyroku. Czy z reguły robią takie rzeczy?
§ Opłata za wyrok z uzasadnieniem w Sądzie Apelacyjnym (odpowiedzi: 3) Witam, w najbliższych czasie w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, odbędzie się sprawa rozwodowa. Mam zamiar złozyć wniosek o uzasadnienie wyroku. Moje...
§ widzenia ojca sprawa w sądzie apelacyjnym (odpowiedzi: 2) prowadzona jest sprawa o widzenia ojca z ktorym aktualnie sie rozwodze.cztery lata nie mieszkamy ze soba i ojciec nie poczuwal sie do wychowania...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:43.