Testament- ostatnia wola ojca - Forum Prawne

 

Testament- ostatnia wola ojca

Ojciec czekał na drugiego syna, a mojego brata, i nie doczekal się, chciał mu oznajmić osobiscie, że dziedziczę po nim domek z działką, ponieważ tylko ja opiekowałem się ojcem w chorobie i w starosci. Brat ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
09-07-2007, 12:02  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie Testament- ostatnia wola ojca

Ojciec czekał na drugiego syna, a mojego brata, i nie doczekal się, chciał mu oznajmić osobiscie, że dziedziczę po nim domek z działką, ponieważ tylko ja opiekowałem się ojcem w chorobie i w starosci. Brat mój się wcale nie interesował, Przyjeżdzał raz do roku. Brat opuścił ojca w chorobie. Kontkowałem się z nim, prosiłęm zeby przyjechał, że ojciec czeka, nie odpowiadał, był głuchy, a teraz odżył.
W ostatniej chwili swojego życia , ojciec napisał ostatnią wolę, jak postępuje. Byłem w chwlili rozpaczy, ojca kochałem, nie było mi w głowie, zeby kogoś poprosić obcego jako świadka, ale sąsiad słyszał jak za życia ojciec mu powiedział, ze dom w którym mieszkam od urodzenia, jest dla mnie. Pomagałem ojcu finansowo, chociaż było mi samemu b. ciężko, ale ojciec miał niska emeryturę, a jak doszła choroba, to już całkiem było źle, W czasie choroby trwałem przy nim.
A teraz brat podważa zapis ojca, chce połowy domku, chociaz ma piękną willę, Nie stać mnie by go spłacić, bo stawkę coraz podwyższa.
Jest o wiele w lepszej sytuacji materialnej, niż ja, proszę o pomoc, co mam robić.
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 12:09  
1zabka11
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

Nie ma znaczenia czy mu pomagales i jak go bardzo kochalesa.Testament jest do podwazenia po smierci.Nie obejdzie sie bez sprawy na ktorej bedziesz musial sie bronic swiadkami i udowadniac swoje racje.Prawnie jemu nalezy sie zachowek po ojcu czyli polowa.Nic nie piszesz w jakiej formie jest spozadzony testament.
1zabka11 jest off-line  
09-07-2007, 12:09  
clerisy
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie

przeprowdzic postepowanie o nabyciu spadku
- jesli ojciec wydziedziczyl brata (zgodnie z przeslankami z art 1008 kc) to nie dziedziczy on po ojcu i nie ma prawa do zachowku,
- jesli jednak wydziedziczenie nie mialo miejsca a jedynie wszystko zostalo zapisane Panu, brat bedzie mial prawo do zachowku (czyli wartości polowy tego co dziedziczylby gdyby bylo to dziedziczenie wedlug ustawy)
clerisy jest off-line  
09-07-2007, 12:18  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

[cytat="1zabka11"]Nie ma znaczenia czy mu pomagales i jak go bardzo kochalesa.Testament jest do podwazenia po smierci.Nie obejdzie sie bez sprawy na ktorej bedziesz musial sie bronic swiadkami i udowadniac swoje racje.Prawnie jemu nalezy sie zachowek po ojcu czyli polowa.Nic nie piszesz w jakiej formie jest spozadzony testament.[/cytat]



Ojciec kazał mi napisać, a on podpisał. Płakał, że starszy syn go opuścił, teraz to już wim , jak trzeba było załatwic te formalności, byłem zbyt przygnębiony chorobą ojca i jego odejsciem, był mi najbliższy
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 12:21  
clerisy
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie

uuu... czyli nie ma waznego estamentu - zeby byl wazny - caly musi byc sporzadzony wlasnorecznie - ale i tak trzeba go przedstawic w postepowaniu o nabyciu spadku.
clerisy jest off-line  
09-07-2007, 12:22  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

[cytat="clerisy"]przeprowdzic postepowanie o nabyciu spadku
- jesli ojciec wydziedziczyl brata (zgodnie z przeslankami z art 1008 kc) to nie dziedziczy on po ojcu i nie ma prawa do zachowku,
- jesli jednak wydziedziczenie nie mialo miejsca a jedynie wszystko zostalo zapisane Panu, brat bedzie mial prawo do zachowku (czyli wartości polowy tego co dziedziczylby gdyby bylo to dziedziczenie wedlug ustawy)[/cytat]


Myślałem ,że brat to rozważy po ludzku, ze weżmie pod uwagę swoja nieobecność, wiedział ze ojciec choruje na nowotwór, że potrzebuje i od niego pomocy.
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 12:23  
mayia
Użytkownik
 
Posty: 199
Domyślnie

Testament musi byc w calosci wlasnoreczny (art. 949 §1 kodeksu cywilnego), nie wystarczy, ze spadkodawca go podpisze. Niestety, testament podpisany przez Pana ojca jest niewazny.
mayia jest off-line  
09-07-2007, 12:26  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

[cytat="clerisy"]uuu... czyli nie ma waznego estamentu - zeby byl wazny - caly musi byc sporzadzony wlasnorecznie - ale i tak trzeba go przedstawic w postepowaniu o nabyciu spadku.[/cytat]


tak, wiem o tym ale teraz, proszę wziaśc pod uwagę, ze ojciec chciał odejsc z tego świata w zgodzie, i czekał na syna, mógł to wczesneij zrobić..nei zrobił bo czekał na niego. A ja znowu chciałem żeby ojciec bez zadnego nacisku z mojej strony sam postanowił, i daltego tak wyszło.
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 12:28  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

[cytat="lesnisz"][cytat="clerisy"]uuu... czyli nie ma waznego estamentu - zeby byl wazny - caly musi byc sporzadzony wlasnorecznie - ale i tak trzeba go przedstawic w postepowaniu o nabyciu spadku.[/cytat]


tak, wiem o tym ale teraz, proszę wziaśc pod uwagę, ze ojciec chciał odejsc z tego świata w zgodzie, i czekał na syna, mógł to wczesneij zrobić..nei zrobił bo czekał na niego. A ja znowu chciałem żeby ojciec bez zadnego nacisku z mojej strony sam postanowił, i daltego tak wyszło.[/cytat]


czy mam szansę, brata podac o Niegodnisc względem ojca, ojciec potrzewbował pomocy, on odmówił
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 12:40  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie Re: Testament- ostatnia wola ojca

[cytat="lesnisz"]Ojciec czekał na drugiego syna, a mojego brata, i nie doczekal się, chciał mu oznajmić osobiscie, że dziedziczę po nim domek z działką, ponieważ tylko ja opiekowałem się ojcem w chorobie i w starosci. Brat mój się wcale nie interesował, Przyjeżdzał raz do roku. Brat opuścił ojca w chorobie. Kontkowałem się z nim, prosiłęm zeby przyjechał, że ojciec czeka, nie odpowiadał, był głuchy, a teraz odżył.
W ostatniej chwili swojego życia , ojciec napisał ostatnią wolę, jak postępuje. Byłem w chwlili rozpaczy, ojca kochałem, nie było mi w głowie, zeby kogoś poprosić obcego jako świadka, ale sąsiad słyszał jak za życia ojciec mu powiedział, ze dom w którym mieszkam od urodzenia, jest dla mnie. Pomagałem ojcu finansowo, chociaż było mi samemu b. ciężko, ale ojciec miał niska emeryturę, a jak doszła choroba, to już całkiem było źle, W czasie choroby trwałem przy nim.
A teraz brat podważa zapis ojca, chce połowy domku, chociaz ma piękną willę, Nie stać mnie by go spłacić, bo stawkę coraz podwyższa.
Jest o wiele w lepszej sytuacji materialnej, niż ja, proszę o pomoc, co mam robić.[/cytat]

Czy Sąd moze podzielić i przyznać mojemu bratu mniej niz połowę, jako że niegodnie przystępuje do tego spadku, odmawiał ojcu wszelkiej pomocy, a dobrze mu się działo. kiedy ojciec potrzebował, opuścił go, a teraz pażernie przystepuje do podziału. To niesprawiedliwe.
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 13:08  
clerisy
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie

stan majątkowy spadkobiercow nie ma wplywu na wysokosc udzialow w spadku

a z uznaniem za niegodnego jest tak:

Art. 928. § 1. Spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.
§ 2. Spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jak by nie dożył otwarcia spadku.

Art. 929. Uznania spadkobiercy za niegodnego może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku.

Art. 930. § 1. Spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył.
§ 2. Jeżeli w chwili przebaczenia spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.
clerisy jest off-line  
09-07-2007, 13:52  
lesnisz
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

[cytat="clerisy"]stan majątkowy spadkobiercow nie ma wplywu na wysokosc udzialow w spadku

a z uznaniem za niegodnego jest tak:

Art. 928. § 1. Spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:
1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.
§ 2. Spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jak by nie dożył otwarcia spadku.

Art. 929. Uznania spadkobiercy za niegodnego może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku.

Art. 930. § 1. Spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył.
§ 2. Jeżeli w chwili przebaczenia spadkodawca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.[/cytat]

a godny mój brat??? jeśli starego ojca porzucił? co by było gdybym i ja sie tak zachował? Woziłem ojca do szpitala 60 km, najmowałem samochód, a on ma auto i mieszka jak pan w tym mieście gdzie ten szpital sie znajduje, a mógłby wziaść staruszka nawet na okres zimy, a on? nawet nie zapytał.
bo biznes sie liczy , a nie stary ojciec,
i to mnie wkurza. Może sąd przydzielić mu mniej niż połowę spadku?
dziekuję za podpwiedź,
lesnisz jest off-line  
09-07-2007, 14:22  
clerisy
Użytkownik
 
Posty: 160
Domyślnie

sad nie rozpatruje kto jest jakim czlowiekiem a jedynie czy:
- jest testament
- nastapilo wydziedziczenie
- ktos zostal uznany za niegodnego
- sa spadkobiercy, ktorzy zrzekli sie dziedziczenia

jaki jest krag spadkobiercow i kto w jakiej czesci dziedziczy

- jeśli nie ma testamentu - wtedy zgodnie z ustawa

instytucje testamentu, wydziedziczenia i uznania za niegodnego sa po to, zeby umozliwic spadkodawcy dysponowanie swoim majatkiem i nie przekazywanie go osobom ktore spadkodawce krzywdzily...

jesli nie ma wydziedziczenia, ani mozliwosci uznania za niegodnego i brak jest waznego testamentu - wchodzi w gre dziedziczenie na podstawie ustawy

jesli jestescie jedynymi spadkobiercami (tj. ojciec zmarl nie pozostając w zwiazku malzenskim, nie ma innych dzieci, nie pozostawil testamentu w ktorym powolal do dziedziczenia kogos innego itd...) wtedy zostaniecie spadkobiercami w 1/2 czesci na podstawie ustawy
clerisy jest off-line  
09-07-2007, 15:38  
1zabka11
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie

Przeczytalam Twoj komentarz i jak najabrdziej rozumiem Twoj zal,bol.Ale musisz zrozumiec iz prawo jest prawem i to jakie Ty masz odczucia i checi nie ma najmniejszego znaczenia.
testament o ktorym piszesz rowniez jest nie wazny bo sa to jakies zapiski,ktore podpisal Twoj ojciec i nikt nie bedzie sie bawil w udowadnianie co kiedy,gdzie mialo miejsce.Sa takie przypadki ze ludzie wymuszaja na rodzicach podpisanie roznych dokumentow. Chore osoby podpisuja bo jak sam wspominasz chca juz miec spokoj i tak na prawde jest im wszystko jedno.Dla sadu wiarygodne sa tylko i wylacznie dokumenty notarialne.Sad jest sadem i nie moze bawic sie w przepychanki rodzinne.W kazdym razie bratu nalezy sie zachowek.
1zabka11 jest off-line  
10-07-2007, 07:45  
nace
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie

[cytat="1zabka11"]Przeczytalam Twoj komentarz i jak najabrdziej rozumiem Twoj zal,bol.Ale musisz zrozumiec iz prawo jest prawem i to jakie Ty masz odczucia i checi nie ma najmniejszego znaczenia.
testament o ktorym piszesz rowniez jest nie wazny bo sa to jakies zapiski,ktore podpisal Twoj ojciec i nikt nie bedzie sie bawil w udowadnianie co kiedy,gdzie mialo miejsce.Sa takie przypadki ze ludzie wymuszaja na rodzicach podpisanie roznych dokumentow. Chore osoby podpisuja bo jak sam wspominasz chca juz miec spokoj i tak na prawde jest im wszystko jedno.Dla sadu wiarygodne sa tylko i wylacznie dokumenty notarialne.Sad jest sadem i nie moze bawic sie w przepychanki rodzinne.W kazdym razie bratu nalezy sie zachowek.[/cytat]


Ciężkie moje życie, dom po ojcu nadaje sie do przeniesienia,Mogę żądać, by mój brat wziął ten dom ale do rozbiórki, i np. sprzedałby sobie , bo nei mam kasy by mu zapłacić, a dalsze takie jego postępowanie zrujnuje moje zdrowie. I będę bez domu jakiś czas, zbudują szopę, ocieplę i będe mieszkał w spokoju i radości. Jedyny sposób na pazernego brata.
nace jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ ostatnia wola - pogrzeb (odpowiedzi: 2) Mam pytanie o podobnej tematyce, dotyczące ostatniej woli. Babcia zapisała mi w testamencie mieszkanie, czyli cały majątek. Ale aby uniknąć problemu...
§ Ostatnia wola a testament notarialny (odpowiedzi: 17) Witam. Czy ostatnia wola zmarłego ma moc prawną jeśli została wygłoszona przy 4 osobach- wszystkie mają dostać po cześci majątku a pomimo tego...
§ Darowizna a ostatnia wola (odpowiedzi: 1) Witam mam pytanie 4 lata temu mój mąż aktem darowizny przekazał swojej córce z pierwszego małżeństwa dom z zapisem dożywotniej bezpłatnej...
§ Darowizna a ostatnia wola (odpowiedzi: 1) Witam mam pytanie 4 lata temu mój mąż aktem darowizny przekazał swojej córce z pierwszego małżeństwa dom z zapisem dożywotniej bezpłatnej...
§ Ostatnia wola (odpowiedzi: 2) Witam mam pytanie odnośnie ostatniej woli mojej babci. Babcia parę dni przed śmiercią napisała w obecności 3 świadków ostatnia wolę że połowa domu...
§ "Ostatnia wola zmarłego"-testament (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie,otóż mam takią sprawę. Babcia chce mi u notariusza zapisac dom wraz z działka w formie ostatniej woli-czyli testmentu.Ten dom stoi...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:42.