Długi bankowe po zmarłej żonie - Forum Prawne

 

Długi bankowe po zmarłej żonie

Witam, sprawa, którą chcę opisać i prosić o pomoc jest arcyskomplikowana. Ale zaczyna nam się zaciągać finansowa pętla na szyi i nie wiem gdzie szukac pomocy. Pod koniec sierpnia 2009 roku zmarła moja mama. Nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo spadkowe


Odpowiedz
 
08-01-2010, 15:33  
lacznik
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Długi bankowe po zmarłej żonie

Witam,
sprawa, którą chcę opisać i prosić o pomoc jest arcyskomplikowana. Ale zaczyna nam się zaciągać finansowa pętla na szyi i nie wiem gdzie szukac pomocy.
Pod koniec sierpnia 2009 roku zmarła moja mama. Nie pozostawiła testamentu. Odbyła się juz pierwsza rozprawa spadkowa. Dziedziczą: mój ojiec (mąż mamy), ja, siostra i ubezwłasnowolniony brat. Ja oraz siostra w trakcie rozprawy zrzekliśmy się spadku. Opiekunem prawnym mojego brata jest siostra. Wystąpiła już do sądu rodzinnego o zgodę na zrzeczenie się spadku w imieniu ubezwłasnowolnionego. Chcemy, aby ojciec przyjął spadek jako jedyny, z dobrodziejstwem inwentarza.
Przedmiotem spadku jest tak naprawdę współwłasność mieszkania (spółdzielcze własnościowe, którego właścicielami byli moi rodzice - nie mieli intercyzy).
Mama zaciągnęła kilka kredytów (ojciec także). Mieszkanie jest obiążone kredytem hipotecznym konsolidacyjnym wziętym przez moich rodziców. Ojciec go w tej chwili spłaca, bowiem nie ma innego wyjścia - inaczej komornik zajmie mieszkanie.
Pozostały jednak bodaj trzy kredyty, które nie były ubezpieczone. Banki domagają się od ojca spłaty a on finansowo nie jest w stanie w żaden sposób zaspokoić tych roszczeń. Kwota kredytu hipotecznego oraz jego własnych rat przeżyższa kwotę emerytury. Jeden z banków skierował już nawet sprawę do firmy windykacyjnej i z pewnością wkrótce zostanie wystawiony sądowy nakaz komorniczy. Bank ten nie zwrócił się do ojca z propozycją podpisania ugody, od razu skierował sprawę do windykacji, która w tej chwili niemal każdego dnia nęka nas telefonami. Wiem, że tata odpowiada za długi mamy jako współmałżonek. Czy można jednak jakoś rozwiązać ten węzeł. Jeśli komornik zajmie część ojca emerytury ten nie będzie mógł spłacać kredytu hipotecznegoo i utraci mieszkanie. Co robić?
lacznik jest off-line  
08-01-2010, 15:43  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

pomóc ojcu;

>>>>wkrótce zostanie wystawiony sądowy nakaz komorniczy;

>>>>> czy to f. windykacyjna, czy f. sekurytyzacyjny - nazwa mnie interesuje;

jeśli firma windykacyjna, to spokojnie, najpierw jest nakaz zapłaty, od niego można złożyć sprzeciw i zanim się wszystko uprawomocni, to trochę potrwa;

po co przyjmował ojciec spadek z inwentarzem, skoro i tak musi wszystko spłacić, a przy okazji jeszcze musi zapłacić za spis inwentarza (będzie musiał)???

ile wynosi zadłużenie MAMY??
rafal_26 jest off-line  
08-01-2010, 15:52  
lacznik
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

To zdecydowanie firma windykacyjna. Nazwy nie podam, bo może być później problem.
Co do przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza (to się jeszcze nie dokonała - sprawa jest w toku) ale wydawało nam się, że to uchroni go właśnie przed długami przewyższającymi wartość majątku czyli w tym wypadku połową wartości mieszkania. Chyba nasze myślenie było jednak błędne. Co ciekawe z innym bankiem, w którym mama miała kredyt, udało nam się dogadać bez większych problemów. Zaproponowali spłatę połowy długu, nawet na raty, umarzając pozostałą część. Ale to chyba tylko dobra wola banku.
Co do firmy windykacyjnej czy nakaz zapłaty nie jest po prostu formą listu, w którym jest wezwanie do zapłaty? Bo taki już otrzymaliśmy. Ciekawi mnie też na jakich zasadach bank skierował kredyt zmarłej do firmy windykacyjnej (już po śmierci - ale to chyba inna kwestia).
Nota bene bank pierwotnie wprowadził nas w błąd informując, że kredyt był ubezpieczony. Złożony został w banku odpowiedni formularz zgłoszenia roszczenia a potem bank stwierdził, że w związku z nieterminowymi wpłatami (co jest faktem) umowa kredytowa została rozwiązana. Po dwóch miesiącach od śmierci przysłano pismo informujące właśnie o wypowiedzeniu umowy i przekazaniu składek ubezpieczeniowych na poczet kredytu. Pismo to zawierało również wezwanie do całkowitej spłaty należności (wystawione było na osobę zmarłą).
Jeśli chodzi o zadłużenie to nawet nie wiem jak to policzyć. Samych kredytów jest na około 40 tys. Dodatkowo mieszkanie jest obiążone hipoteką na 130 tys. Jak wspominałem współwłaścicielem mieszkania i współkredytobiorcą hipoteki jest ojciec.
lacznik jest off-line  
08-01-2010, 16:03  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

Co do firmy windykacyjnej czy nakaz zapłaty nie jest po prostu formą listu, w którym jest wezwanie do zapłaty? Bo taki już otrzymaliśmy. Ciekawi mnie też na jakich zasadach bank skierował kredyt zmarłej do firmy windykacyjnej (już po śmierci - ale to chyba inna kwestia);

nie nadużywaj cierpliwości, po to jest forum, aby poszukać, co to jest nakaz zapłaty;

jeśli kredytów mamy (tych do spłacenia) jest na 40.000, to przyjęcie spadku z inwentarzem ma sens, jedynie jeśli udział mamy wynosi mnie niż 40.000 (jego wartość); dla wyceny wartości udziału nie ma znaczenia fakt, iż jest hipoteka;

należało wcześniej zdecydować się na porady prawników, bo obecne postępowanie naraża ojca na dołożenie kilku tysi (spis, to około 2-3) do długów;
rafal_26 jest off-line  
08-01-2010, 16:12  
lacznik
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

No dobrze, znalazłem odpowiedź na pytanie dot. nakazu zapłaty.

Tak jak napisałem przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza jeszcze nie nastąpiło więc pewnie się na nie nie zdecydujemy. Skoro ma to nas dodatkowo kosztować. Błąd z naszej strony.
Jednak czy załużenia mamy nie należy liczyć razem z kredytem hipotecznym? Sam nie wiem.
I czy nie ma żadnej możliwości, by choć częśc tych długów nie została przejęta przez ojca czy raczej nie ma na to szans z racji braku rodzielności majątkowej. On w żaden sposób nie jest w stanie tego spłacić. Emerytura nie wystarczy - no way.
lacznik jest off-line  
08-01-2010, 16:20  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

I czy nie ma żadnej możliwości, by choć częśc tych długów nie została przejęta przez ojca czy raczej nie ma na to szans z racji braku rodzielności majątkowej.

problem jest, bo kredyt brany wspólnie przez małżonków, to kredyt za któy ponoszą odpowiedzialność solidarną, więc nawet jeśli przyjmiemy, iż ojciec nie ma obowiązku spłacać za części mamy, to i tak jako dłużnik solidarny ma to spłącać;

problem być może i jest - można pewnie kombinować, ale moim zdaniem to do niczego nie doprowadzi;

oświadczenia nie można zmienić, jeśli złożył i podpisał, to można jedynie się od niego uchylać w opisanym stanie sprawy, brak podstaw do uchylenia się od jego skutków;

ale to i tak niewiele pomoże;

rozwiązanie jest takie, że dogadacie się również z firmą windykacyjną i pomożecie ojcu spłacać, przecież to mieszkanie i tak po nim odziedziczycie!!!

więc nie odziedziczycie za darmo, tylko pomożecie mu teraz...
rafal_26 jest off-line  
08-01-2010, 16:24  
lacznik
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Długi bankowe po zmarłej żonie

Już pomagamy, gdyby nie to nie miałby za co żyć, tyle nabrał tych kredytów (nabrali razem z mamą). Problem polega na tym, że my też mamy przecież ograniczone możliwości.
Dzięki za poradę.
Dobrego dnia.
lacznik jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ konta bankowe po żonie (odpowiedzi: 1) Witam. Chciałbym zapytać czy jest możliwość w jakiś sposób dowiedzieć się czy moja żona miała jakieś konta w bankach (a miała na pewno), pracowała w...
§ 5/8 czy 1/4 po zmarłej Żonie (odpowiedzi: 7) Moja zmarła Żona - w trakcie małżeństwa – zakupiła ( razem ze swoją siostrą ) działkę gruntu . W KW wpisana jest moja zmarła Żona i jej żyjąca...
§ Renta po zmarłej żonie (odpowiedzi: 1) Małe pytanko.Żona mi zmarła w 2012r.była na emeryturze miała 59 lat.Ja mam 59 lat i prowadzę działalność gospodarczą , czy należy mi się renta po...
§ Spadek po zmarłej żonie (odpowiedzi: 1) Potrzebuje pomocy w udzieleniu mi porady w sprawie spadkowej tzn.Mam postanowienie sadowe o przynależnym mi spadku po żonie i jej dwóch braci.Spadek...
§ renta dla męża po zmarłej żonie (odpowiedzi: 2) witam serdecznie moja żona zmarła w kwietniu 2006 roku miala przyznana rente ponieważ chorowała (renta była przyznawana na jakiś okres tzn dwa lata...
§ Długi po zmarłej żonie (odpowiedzi: 8) Witam wszystkich na forum, jako nowy i "zielony" w sytuacji jaką zastałem. W połowie grudnia br. zmarła moja żona po dwumiesięcznej chorobie....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:17.