KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ?? - Forum Prawne

 

KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

Witam , mam taki problem .. dzis rano doszlo do kolizji z moim udzialem , sytuacja wygladala nastepujaco .. Na waskiej drodze wewnetrznej a dokladniej obok przedszkola jest maly parking na kilka autek .. jako ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
20-12-2010, 19:57  
mirek_wil
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

Witam , mam taki problem .. dzis rano doszlo do kolizji z moim udzialem , sytuacja wygladala nastepujaco .. Na waskiej drodze wewnetrznej a dokladniej obok przedszkola jest maly parking na kilka autek .. jako ze ludzie odwoza dzieci do tego przedszkola zawsze z rana jest tam pelno aut na chodniku oraz na tym tzw. parkingu na przeciw przedszkola . / Ja dzisiaj rowniez odwozilem tam swoje dziecko a ze jak codzien nie bylo nigdzie miejsca do zaparkowania zjechalem rownolegle do tej drogi a zona poszla z dzieckiem do przedszkola , nagle widzac ze inny uzytkownik pojazdu mial problem z wyjazdem (duzo aut) ja chcac mu to uproscic zaczalaem sie powoli wycofywac , zerknalem w lusterko i widzialem ze stoi w lini podobnie jak moje postawione auto , bylo wg mojej oceny jakies 10 m wiec smialo zaczalem cofac nagle slysze huk , wysiadam a tu okazuje sie ze to postawione auto , to zaopatrzenie w chlebek do pobliskiego sklepiku , niestetety na moj pech auto to mialo otworzona klape tylna a gosc z auta po prostu wzial kosze z bulkami otworzyl klape i powedrowal do sklepu ... Moje autko jest troche wyzsze i w lusterkach nie widzialem ze koles zostawil samochiod z otwarta klapa samochodu .. po kilku minutach od zdazenia przyszedl i mowi ze to moja wina bo ja cofalem ... ok poczatkowo uznalem ze chyba faktycznie moja ... no ale kiedy przyszedlem do siebie targaja mna mysli czy faktycznie to moja wina .. ?? Auto w ktore cofajac uderzylem stalo na poboczu , obok parkingu bo tam nie bylo miejsca .. w samochodzie nie bylo kierowcy a klape pokrywy bagaznika pozostawiona otworzona stwarzajac zgrozenie oraz z pewnoscia utrudnienie w ruchu .. Protokolu nie spisalismy zadnego bo w sumie jakos nie bylo czasu i umowilismy sie pod PZU , ja bylem i zglosilem szkode ze swojego AC bo auto w leasingu i dosyc mi sie spieszy z naprawa , natomiast teraz mam watpliwosci czy ja powinienem podpisac zeznanie z tytulu OC temu klientowi od auta pozostawionego z otwarta klapa w ktorym winnym niby mam byc ja ??? Policji nie bylo , nic nie spisywalismy jeszcze , ja tez nic nie podpisywalem ... I teraz pytanie kto jest winny czy ja cofajac , czy on zostawiajac pojazd z otwarta klapa bez opieki w zasadzie na poboczu ???? ... Prosze o podpowiedz co robic , czy jezeli sie odezwie do mnie . /bo dalem mu telefon/ to kategorycznie odmowic podpisania zeznania , czy podpisac bo to jednak moja wina bo cofalem a on stal pomomo ze pozostawil pojazd pootwierany z otwarta klapa bagaznika ... Zagladalem do kodeksu i znalazlem co najmniej kilka paragrafow gdzie i jak powinien pozostawc pojazd na postoju i podczas zatrzymywania .. i wynikalo by ze to wlasnie on ponosi wine pozostawiajac auto na postoju w stanie powodujacym zagrozenie i utrudnienie w ruchu .. do tego nie bylo tam miejsca do postoju ... moze sie myle ale co wy na to ???/
mirek_wil jest off-line  
20-12-2010, 20:06  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

jesteś winy kolizji.drugi uczestnik co najwyżej może dostać mkk,za popełnione wykroczenie.
azaz19 jest off-line  
20-12-2010, 20:26  
mirek_wil
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

hmm , no coz skoro tak .. ale to troche bez sensu bo np. skoro on spowodowal zagrozenie pozostawiajac pojaz zlym miejscu i nie zabezpieczony ?? to znaczy ze jak ktos wjedzie w auto pozostawione na drodze i nie np. odpowiednio oznakowane tyo tez jego wina ??? albo jak np. ktos pozostawia np. na pace dlugie nie oznakowane elementy i inny uzytkownik w te elementy wjedzie pozostawiajac szkode sobie , to czyja jest wina .. sytuacja przeciez analogiczna ??
mirek_wil jest off-line  
20-12-2010, 20:45  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

prosty przykład.(mam nadzieję,że coś rozjaśni)
parkuję w poprzek drogi-popełniam wykroczenie.
lecz gdy ktoś we mnie uderzy jest winny.
sam piszesz,że zle oceniłeś odległość.
jesteś winny.nie wierzysz zgłoś sprawę policji a usłyszysz werdykt.nie zgodzisz się z nią usłyszysz w sądzie.
przykro mi ale jesteś winy.
azaz19 jest off-line  
20-12-2010, 20:56  
mirek_wil
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

.. odleglosc ocenilem dobrze .. ale nie widzialem ze koles ma podniesiona/nie zamknieta klape ...
mirek_wil jest off-line  
20-12-2010, 21:03  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

klapa to nie włos,powinieneś widzieć.
azaz19 jest off-line  
21-12-2010, 07:09  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

Jego klapa nie powodowała zagrożenia w ruchu, takim tokiem myślenia dojedziemy do tego że pieszy idąc pasami jedną nogą po pasach a drugą obok również powoduje zagrożenie. Niestety twoja nieuwaga. Trwał rozładunek towaru. Nie widziałeś tego w lusterkach znaczy miałeś je źle ustawione. nie otwarł tej klapy tak że wystawała na pół jezdni, było to na poboczu jak piszesz dodatkowo. Rozumiem że pojazd ten stał tyłem do twojego? Więc cofając nie zauwazyłeś że jest wielka dziura z tyłu tamtego pojazdy, czyli drzwi są otwarte?
destructor jest off-line  
21-12-2010, 08:41  
Qwerty256
Stały bywalec
 
Posty: 447
Domyślnie RE: KOLIZJA - KWESTIA SPORNA czyja wina ??

Wina ewidentnie twoja, uderzyles w auto i nikogo nie interesuje ze nie widziales klapy, gdyby tak bylo ludzie ktorzy uderzyli w auto znajdujace sie w ich martwym pkt tez byliby niewinni

a to ze ktos popelnil wykroczenie to nie znaczy ze ty powiniens go za to uderzyc, tak jak powiedzial azaz19, jak ktos zostawi auto zle oznakowane a ty w nie uderzysz to i tak bedzie wina twoja, on moze dostac mandat za zle oznakowanie pozostawionego auta
Qwerty256 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja - kwestia sporna. (odpowiedzi: 18) Witam, chciałbym poradzić się w pewnej sprawie. Jadąc drogą podporządkowaną, chcąc dostać się do drogi głównej dojechałem do skrzyżowania...
§ kolizja - czyja wina (odpowiedzi: 4) Witam Pare dni temu doszło do kolizji na drodze w strefie zamieszkania. Samochody parkują tam równolegle przy krawężniku, nie są tam wyznaczone...
§ Kolizja czyja wina (odpowiedzi: 11) Witam mam pytanie czyja jest wina kolizji zaczne od poczatku a wiec kilka dni temu moja mama miala kolizje dosc powazna na szczescie najbardziej...
§ Czyja to wina? Kwestia prawa jazdy i badań lekarskich (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich; Mam do forumowiczów pytanie, moja sytuacja wygląda następująco: Miałem ostatnio nieprzyjemne spotkanie z innym autem,...
§ Kolizja - czyja wina? (odpowiedzi: 6) Witam. Piszę już po fakcie, ale chciałbym dociec, czyja była wina. Sytuacja wyglądała następująco: ...
§ Kolizja - czyja wina?? (odpowiedzi: 1) Witam! dziś rano miałem nie miłą sytuacje która przedstawiam na obrazku. http://img36.imageshack.us/img36/7233/nowyobrazmapybitowej2j.jpg ...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:11.