Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1 - Forum Prawne

 

Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Witam, Potrzebuję pomocy, bo pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Mój mąż został oskarżony o spowodowanie wypadku i sprawa trafi do sądu. Z naszej strony to wygląda tak, że nasz samochód w tym dniu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Zamknięty temat
 
02-12-2011, 18:15  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Witam,

Potrzebuję pomocy, bo pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. Mój mąż został oskarżony o spowodowanie wypadku i sprawa trafi do sądu. Z naszej strony to wygląda tak, że nasz samochód w tym dniu i godzinie w której miał miejsce rzekomy wypadek stał pod domem, a myśmy nigdzie w tym czasie nie byli. Samochód nie nosi żadnych śladów powypadkowych, a z zeznań poszkodowanego jak i jego świadków (ponoć takich ma) wynika, że ponoć mąż wjechał w samochód który stał zaparkowany, więc sądzę, że uszkodzenia po takiej kolizji byłyby widoczne. Sądzę, że jest to jedna z typowych spraw o wyłudzenie, tylko co my mamy teraz zrobić, żeby wybrnąć z tej sytuacji. Jak się bronić skoro nie mamy świadków tzn. ja mogę być świadkiem mojego męża ale sądzę, że to słaby argument. Czy ktoś się spotkał z podobną sytuacją? Jaki miała przebieg? Jak się ustosunkować do całego zdarzenia przed sądem?
KatMit jest off-line  
04-12-2011, 00:23  
mlecosan
Użytkownik
 
Posty: 89
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Wybacz szczerość, ale mi zaś nos podpowiada, że jednak była stłuczka, szybka ucieczka z miejsca zdarzenia a potem expressowa naprawa w warsztacie...
Jak jest tak jak myślę, to jednak świadek zdarzenia miał przytomny łeb i spisał numery a najlepiej jeszcze zapamiętał kierującego Mam nadzieję, że potwierdzą to jakieś kamery przemysłowe/monitoring plus odbędą się jakieś ciekawe oględziny pojazdu, by stwierdzić co się tak naprawdę stało lub nie stało...

Jeśli jednak się mylę, to proszę się niczego nie obawiać i na spokojnie pomyśleć kto lub co może potwierdzić, że byliście w domu cały czas. A może ktoś "pożyczył" samochód i nic nie powiedział? Proszę wybaczyć, ale to może mąż jest niezbyt szczery? Proszę przemyśleć swoje zachowanie, by nie załapać się na postępowanie karne za składanie fałszywych zeznań

pozdrawiam
mlecosan jest off-line  
05-12-2011, 02:06  
nowakag
Przyjaciel forum
 
nowakag na Forum Prawnym
 
Posty: 344
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Raz pisze Pani o kolizji a raz wypadku ale wnioskuje że jednak drobna kolizja (zaparkowany samochód). Jeśli czujecie się niewinni trzeba zadbać o świadków, że samochód tego dnia i bezpośrednio po zdarzeniu był widziany na parkingu (podjeździe) i nie miał śladów kolizji. Ale decydujące może być przy zeznaniach kto jakimi świadkami dysponuje, żona jest mniej wiarygodnym źródłem dowodowym, najbardziej wiarygodni byliby postronni świadkowie (jeśli pokrzywdzony dysponuje takimi świadkami zdarzenia to będzie ciężko). Możecie też powołać biegłego, który zbada oba pojazdy (będą to dodatkowe koszty które pokryje przegrany).
nowakag jest off-line  
05-12-2011, 05:53  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie

Tak dokładnie nie wiemy czy był to wypadek czy kolizja, bo nie mieliśmy możliwości jeszcze czytania akt, dopóki nie trafiają do sądu nie mamy takiej możliwości. Samochód jest na orginalnych częściach salonowych, bo jest nowy i kupiony w salonie i nic mu nie dolega. A auta nie miał kto pożyczyć, bo ja nie mam prawa jazdy ani mój 10 letni syn, a mieszkamy sami. W ogóle tak się składa, że samochód służy głównie do wożenia dziecka na rehabilitację, która akurat była w tym dniu odwołana. Także Panie Mlecosan nie sądź ludzi po sobie, bo gdyby było inaczej to mamy AC i nie mamy żadnego interesu żeby uciekać z miejsca wypadku, a sprawy wyłudzeń trafiają się na porządku dziennym. Gdybyśmy spowodowali wypadek czy kolizję nie pisałabym bzdur na forum i nie prosiłabym o pomoc.

Cytat:
Napisał/a nowakag Zobacz post
Raz pisze Pani o kolizji a raz wypadku ale wnioskuje że jednak drobna kolizja (zaparkowany samochód). Jeśli czujecie się niewinni trzeba zadbać o świadków, że samochód tego dnia i bezpośrednio po zdarzeniu był widziany na parkingu (podjeździe) i nie miał śladów kolizji. Ale decydujące może być przy zeznaniach kto jakimi świadkami dysponuje, żona jest mniej wiarygodnym źródłem dowodowym, najbardziej wiarygodni byliby postronni świadkowie (jeśli pokrzywdzony dysponuje takimi świadkami zdarzenia to będzie ciężko). Możecie też powołać biegłego, który zbada oba pojazdy (będą to dodatkowe koszty które pokryje przegrany).
A jak wygląda powołanie biegłego, czy robi się to bezpośrednio na sprawie czy można powołać wcześniej np. zrobić przed sprawą ekspertyzę rzeczoznawczą.czy będzie tak samo wiarodajna jak ta zlecona przez sąd? Czy wystarczy taki dowód? Czy trzeba szukać innych? Ja już naprawdę nie mam pomysłów, bo tak jak napisałam wcześniej mieszkamy sami i wieczorami nigdzie nie wychodzimy chyba, że wracamy w tym dniu z rehabilitacji dziecka z zupełnie innego rejonu miasta niż miało miejsce rzekome zdarzenie. Nie mamy innych możliwości dochodzenia swojej niewinności.
KatMit jest off-line  
06-12-2011, 13:28  
nowakag
Przyjaciel forum
 
nowakag na Forum Prawnym
 
Posty: 344
Domyślnie

można wnioskować o ekspertyzę wcześniej na etapie post. przygotowawczego a można także w sądzie

ekspertyza w większym stopniu byłaby pomocna w odniesieniu do tego drugiego uszkodzonego auta gdzie powinny być np. ślady lakieru z Waszego auta (wtedy tylko wniosek o powołanie biegłego), bo kazdy może rozumować jak mclecosan, że Wasze auto mogliście naprawić (choć na szczęście to też przecież nie zawsze możliwe do zrobienia tak aby nie było śladu)
nowakag jest off-line  
12-12-2011, 10:59  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Witam,
Na razie nasza sprawa wygląda tak, że wykonaliśmy na nasz koszt ekspertyzę u biegłego rzeczoznawcy sądowego naszego samochodu. Oczywiście wykazała, że żaden element naszego samochodu nie wykazuje żadnych uszkodzeń ani wymian. Samochód jest w miarę nowy i wszystkie elementy są firmowe, więc z tym nie było problemu. Złożyliśmy tą ekspertyzę wraz z wnioskiem o oddalenie naszego udziału, zwrot kosztów ekspertyzy oraz ściganie z art. 286 oraz 233 zgłaszającego kolizję oraz jego świadków na Komisariat, który prowadzi naszą sprawę. No i zobaczymy jak to dalej będzie wyglądać, Pani która przyjmowała powiedziała, że ze względu na świadków sprawa musi trafić do Sądu, więc pewnie teraz sobie poczekamy na ciąg dalszy.
KatMit jest off-line  
12-12-2011, 12:04  
magnatex
Ekspert
 
magnatex na Forum Prawnym
 
Posty: 7.486
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Zamiast na siłę powoływać rzeczoznawcę, trzeba było najpierw złożyć wniosek dowodowy do prowadzących postępowanie o powołanie biegłego który by dokonał analogicznych oględzin samochodu. Za opinię tą nic byście nie zapłacili, i miała by ona walor dowodu. Wasza prywatna opinia takie waloru nie ma.
O zwrot kosztów opinii możecie się ubiegać od zgłaszającego na drodze postępowania cywilnego, przy czym żaden Sąd nie wyda wyroku do momentu prawomocnego zakończenia postępowania dotyczącego owej kolizji i ew. usiłowania wyłudzenia - zakładamy oczywiście że zgłaszający zeznał nieprawdę, a nie że np ktoś zrobił sobie "kopię" tablic rejestracyjnych Waszego samochodu i tak jeździ.
magnatex jest off-line  
12-12-2011, 12:25  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Takie oględziny już się odbyły, ale niestety nie mają one takiej mocy jak Pan twierdzi, bo już to sprawdziliśmy. Oględziny nie wskazują bezkolizyjności samochodu, wskazują tylko brak widocznych uszkodzeń w momencie oględzin.
KatMit jest off-line  
12-12-2011, 12:31  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

To były oględziny prowadzone przez policjanta a nie przez biegłego (tak domniemam).
destructor jest off-line  
12-12-2011, 12:46  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Nasza dyskusja do niczego już nie prowadzi, do wątku dopisałam się ponieważ chciałam, żeby osoby które chciały pomóc w odpowiednim momencie wiedziały na czym stanęło przy załatwianiu tej sprawy. Tak więc już dziękuję osobom, które wcześniej się nie udzielały za jakiekolwiek wskazówki.
KatMit jest off-line  
13-12-2011, 11:24  
jagna-j5
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

witam skozystam z okazji moze ktos mi pomoze !!

kilka dni temu miałm kolizje drogowa sprawca mijajac mie na tz trzeciego uszkodził mi lusterko i odjechał , po ok 100 metrach zniknał za zakretem ja nawruciłam i pojechałam za nim ( ale mineła juz krótka chwila bo musiałam uspokoic płaczace dziecko w aucie )
jak wyjechałam za zakret zauwazyłam jak mi sie wtedy wydawało toki samochod i spisałam numery poczym tak podałam na policji
jednak teraz wydaje mi sie ze to mogło juz niebyc to auto tylko podobne ( bo tamtego marki nie umiałam okreslic tylko ze duze ala van i granatowe ) i numery ktore podałam sa niewłasciwe ,
bylam zdenerwowana i działałam pod wpływem emocji zbyt pochopnie

czy moge zmienic na policji w moim zeznaniu ze nie jestem pewna tych numerow rejestracyjnych sprawcy
dodam ze sprawa lezy jeszcze na biurku w komendzie i sprawca nie był wzywany

bardzo prosze o pilna pomoc Anna
jagna-j5 jest off-line  
16-10-2012, 14:19  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Pragnę zakończyć wątek
Mąż został uniewinniony, ale po złożeniu apelacji. W pierwszej instancji został skazany zaocznie. Odwołał się i teraz czyli prawie po roku odbyła się ostatnia sprawa na której zapadł wyrok uniewinniający. Okazało się wbrew temu co twierdziła policja, że Pani która zgłaszała sprawę wcale nie była pewna numerów rejestracyjnych i na podstawie tego sąd wydał wyrok. Mimo błędów policji aż razi ich bezczelność. Jedyny wniosek jaki można z tego wyciągnąć to to, że policja nie szuka prawdziwych winnych tylko chce wypchnąć sprawy i uznać je za zakończone. Niestety i tym razem za ich nieróbstwo zapłacimy my wszyscy czyli podatnicy, bo niestety nikt już nie znajdzie prawdziwego winnego tego zdarzenia, a niestety apelacja na koszt państwa kosztuje i to nie mało
KatMit jest off-line  
16-10-2012, 16:55  
destructor
Zbanowany
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Mąż może teraz pomyśleć nad zadośćuczynieniem. Przede wszystkim od tego co złożył zawiadomienie.
destructor jest off-line  
17-10-2012, 09:50  
KatMit
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

Cytat:
Napisał/a destructor Zobacz post
Mąż może teraz pomyśleć nad zadośćuczynieniem. Przede wszystkim od tego co złożył zawiadomienie.
Myślę, że damy sobie spokój najważniejsze, że już koniec, bo przez rok ciągle to nad nami wisiało
KatMit jest off-line  
17-10-2012, 18:29  
srh
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Fałszywe oskarżenie o spowodowanie wypadku z art.86 $1

no to mieliście szczęście mój Tata kiedyś rzekomo stuknął w auto jakiegoś dyrektora z Energi, choć w tym czasie przebywał w innym mieście. Mimo że jego samochód był nietknięty, a na swoją obronę miał sporo świadków, to sprawę przegrał, bo gość był ustawiony. Żeby było ciekawiej jego adwokat poinformował Tatę, że nawet nie ma co się wysilać z udowadnianiem swojej niewinności, bo jak zajdzie potrzeba to i "znajdą się policjanci, którzy widzieli zdarzenie"...
srh jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zostałam oskarżona o spowodowanie wypadku z mojej winy (odpowiedzi: 1) Witam 2 dni temu miałam wypadek samochodowy w którym to mnie oskarżono jako winna. Wracałam do domu prawa strona a dom miałam po lewej stronie,...
§ Spowodowanie wypadku a steżenie THC (odpowiedzi: 7) Witam, cztery miesiace temu mial miejsce wypadek w ktorym zginela osoba. Wypadek byl z mojej winy poniewaz niedostosowalem predkosci do warkunkow...
§ Oskarżenie o spowodowanie stłuczki ! (odpowiedzi: 2) Witam. Zostałem oskarżony o spowodowanie stłuczki z innym samochodem na przykościelnym parkingu, choć w ogolę w nic nie uderzyłem. Jechałem z...
§ Oskarżenie o spowodowanie stłuczki ! (odpowiedzi: 1) Witam. Zostałem oskarżony o spowodowanie stłuczki z innym samochodem na przykościelnym parkingu, choć w ogolę w nic nie uderzyłem. Jechałem z...
§ Niesprawiedliwie oskarżony o spowodowanie wypadku - proszę o pilną pomoc. (odpowiedzi: 2) Witam, proszę o pilną pomoc w sprawie kuzyna, który był uczestnikiem wypadku samochodowego i został oskarżony o jego spowodowanie, jednak tego nie...
§ Niesłusznie oskarżony o spowodowanie wypadku i ucieczkę. (odpowiedzi: 22) Witam, przedstawię w tym momencie historię mojego taty, która miała miejsce 3 miesiące temu. Wracając trasą 194 z Poznania, w pewnym momencie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:41.