Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy, - Forum Prawne

 

Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Witam Serdecznie, Chciałbym prosić Państwa o pomoc w poniższej kwestii. Zacznijmy w porządku chronologicznym. 1. W dniu 30 lipca w godzinach nocnych podczas prowadzenia pojazdu osobowego zostałem zatrzymany do kontroli przez pieszy patrol Policji. Policjant ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Zamknięty temat
 
22-02-2012, 19:05  
Pawel1960
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Witam Serdecznie,
Chciałbym prosić Państwa o pomoc w poniższej kwestii.

Zacznijmy w porządku chronologicznym.

1. W dniu 30 lipca w godzinach nocnych podczas prowadzenia pojazdu osobowego zostałem zatrzymany do kontroli przez pieszy patrol Policji.
Policjant oskarżył mnie, iż podczas jazdy trzymałem telefon komórkowy w dłoni - odległość między moim pojazdem, a chodnikiem ok 20m (W momencie zatrzymania mój pojazd stał nieruchowo ponieważ znajdowałem się na lewo skręcie i przepuszczałem pojazd poruszający się w przeciwnym kierunku).
2. Podczas rozmowy z Policjantem wytłumaczyłem mu, że w momencie oczekiwania na przejazd pojazdu z naprzeciwka spojrzałem na telefon w celu sprawdzenia godziny - co automatycznie spowodowało aktywację wyświetlacza. Niestety, podczas całej (mało asertywnej ze strony policjanta) rozmowy nie doszliśmy do porozumienia co skutkowało nie przyjęciem mandatu i skierowaniem sprawy do sądu. W mojej obecności Policjant wykonał telefon do oficera dyżurnego z informacją, iż nie przyjmuję mandatu za rzekomą rozmowę przez telefon. Po tej czynności nastąpił koniec kontroli.
2. 11-go sierpnia dostałem wezwanie na komendę policji w celu złożenia wyjaśnień. W związku z tym, iż nie było mnie w m-cu zamieszkania na wspomniane wyjaśnienia po wcześniejszym telefonicznym uzgodnieniu z osobą wskazaną do kontaktu ze strony policji zjawiłem się w dniu 20.08.11.
Prowadząca sprawę odczytała mi zarzuty sporządzone przez policjanta kontrolującego mnie w dniu 30.07.
W przedmiotowych zarzutach Policjant dodatkowo obciążył mnie wykroczeniem nie zapiętych pasów, jazdy pod prąd, utrudniania ruchu innym kierującym oraz używania wulgaryzmów w miejscu publicznym.
Podczas rozmowy z osobą prowadzącą sprawę od razu zaznaczyłem, że są to oskarżenia bezpodstawne.
Po złożeniu wyjaśnień z mojej strony sprawa trafiła do sądu.
3. W dniu 10.10.2011 otrzymałem pocztą pisemne wezwanie na pierwszą rozprawę. W dniu 03.11.2011 odbyła się pierwsza rozprawa.
Podczas rozprawy ponownie przedstawiłem swoje zeznania, jednak podczas odczytywania przez Sędziego notatek policjanta zauważyłem błąd w kwestii daty zdarzenia.
Zgodnie z notatkami sporządzonymi przez policjanta całe zdarzenie miało miejsce 07.08.11. Zauważoną rozbieżność zgłosiłem Sędziemu prowadzącemu. Po przeanalizowaniu mojej uwagi Sędzia zwracając się do protokólantki ogłosił, iż odbędzie się druga rozprawa prawdopodobnie 05.12.11. na którą mają być zgromadzone notatki policjanta z 30.07. oraz 07.08. (dwie rozbieżna daty zdarzenia).
Na tym sprawa się zakończyła.
4. Od dnia pierwszej rozprawy oczekiwałem pisemnego zawiadomienia o oficjalnym dokładnym terminie drugiej rozprawy.
W dniu 21.12.2011 otrzymałem na podstawie wyroku Sądu z dnia 05.12.2011. wezwanie do zapłaty w oparciu o treść art. 44par.1 kkw, art 206par.1 kkw (ustawa z dnia 06.06.1997 Dz. U. Nr 90, poz. 557). Wysokość grzywny 540 zł.
5. Na wspomniane wezwanie do zapłaty w dniu 22.12.2011. sporządziłem pismo do Sądu Rejonowego z prośbą o odpis wyroku.
6.W dniu 28.12.2011 dostałem odpis wyroku. W treści wyroku na podstawie rozprawy z dnia 05.12.2011 zostałem winnym wszystkich stawianych mi zarzutom, które popełniłem w dniu 07.08.2011 !!! BŁĘDNA DATA ZDARZENIA !!
7. Dodatkowo w powyższym dokumencie widnieje pieczęć, iż wyrok uprawomocnił się w dniu 13.12.2011r. !!
Jak mogłem odnieść się do wyroku skoro nie zostałem poinformowany o terminie rozprawy, ani o tym że zostałem ukarany ? Co więcej pierwszym dokumentem jaki otrzymałem od Sądu po pierwszej rozprawie było wezwanie do zapłaty z dnia 21.12.2011. pkt. 4. ??
Dodatkowo na dokumencie wyroku widnieje pieczęć Sekretarza z dnia 28.12.2011.
8. Na podstawie wszystkich wyżej przedstawionych rażących niezgodności w dniu 03.01.2012 napisałem pismo z prośbą o kasację wyroku.
9.W dniu 10.01.2012 dostałem odpowiedź z Sądy z informacją, iż na podst. art. 429par.1 k.p.k. w zw. z art. 109par.2 k.p.w. sąd odmawia mi przyjęcia wniosku o kasację wyroku.
10. Zgodnie z dołączonym dodatkowym pismem złożyłem zażalenie na zarządzenia z dnia 10.01.2012 - pkt 9 w którym ponownie przedstawiłem wszystkie rozbieżności.
11. W dniu 24.01.2012 otrzymałem pisemne zawiadomienie, iż w dniu 8-go lutego 2012. odbędzie się posiedzenie odwoławcze w przedmiocie zażalenia na zarządzenie Sądu w sprawie przedmiotowej sprawy.
12. W dniu 08.02.2012 wstawiłem się w sądzie na wspomniane posiedzenie.
Wspomniane posiedzenie trwało dosłownie 3 minuty, w którym Sędzia prowadzący ponownie odczytał moje zażalenie - spytał się czy podtrzymuję je nadal (potwierdziłem) i spytał się czy podczas pierwszej rozprawy zostałem poinformowany o terminie drugiej rozprawy. Poinformowałem, iż Sędzia prowadząca w kwestii drugiej rozprawy zwróciła się do protokólantki, iż z powodu rozbieżności daty zdarzenia odbędzie się ona prawdopodobnie 05.12.2011. i, że na podstawie jak miało to miejsce podczas pierwszej rozprawy zostanę poinformowany pisemne o dokładnym terminie drugiej rozprawy.
13. W dniu 09.02.2012 zostałem pisemnie poinformowany, iż moje zażalenie jest bezzasadne.


Szanowni Państwo,
Bardzo proszę Państwa o pomoc w przedmiotowej sprawie.
Podczas całej rozprawy nie zostały mi udowodnione żadne ze stawianych mi zarzutów, nie została wyjaśniona kwestia rozbieżności daty zdarzenia (kwestia notatek policjanta) oraz brak pisemnego powiadomienia mojej osoby o terminie drugiej rozprawy, co automatycznie uniemożliwiło mi dalszą obronę. Dodatkowo, nie wspomnę już o bilingach telefonicznych, których Sąd nie uzyskał w celu wyjaśnienia choć jednego zarzutu.
Ja osobiście wykorzystałem już wszystkie mi znane metody obrony.
Osobiście rozsadza mnie poczucie bezsilności i niemocy w kwestii wyjaśnienia całego tego bałaganu.
Za wszystkie rady, porady będę Państwu bardzo wdzięczny. Dziękuję.
Pawel1960 jest off-line  
26-02-2012, 18:53  
Pawel1960
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Czy ktoś jest w stanie mi podpowiedzieć ?
Pawel1960 jest off-line  
28-02-2012, 15:37  
Pawel1960
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Można zamknąć.
Pawel1960 jest off-line  
28-02-2012, 16:49  
cortex
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

A czy możesz w skrócie napisać jak dalej potoczyła się sprawa, względnie jakie rady ci udzielono?
cortex jest off-line  
28-02-2012, 18:45  
Pawel1960
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Względnie to nikt mi na tym "forum" żadnej rady nie udzielił. Moje pomysły na wyjaśnienie wszystkich nieprawidłowości całej tej sprawy skończyły się na pkt. 13 powyższego tekstu.
Pawel1960 jest off-line  
28-02-2012, 19:34  
cortex
Użytkownik
 
Posty: 30
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Zastanawiam się nad uchybieniem przepisom proceduralnym, które to skutkuje orzeczeniem nieważności postępowania. Jeśli zapowiedziane było powiadomienie cię, powinni cię powiadomić, jeśli miała się odbyć kolejna sprawa, na której miały być przedstawione przez policjanta notatki z dwóch dni, pewnie celem weryfikacji - powinna się odbyć. To że w trakcie oczekiwania na termin drugiej rozprawy składasz wnioski czy zażalenia nie wpływa na tok postępowania.

Sędziowie wiedzą że uczestnicy spraw są niekompetentni i nie mając reprezentantów zapewne szybko wycofają się, przyjmując ich wyroki bądź postanowienia. Sędziowie są ponadto często niedouczeni i to oskarżyciele, adwokaci, mecenasi wielokrotnie naprowadzają sędziów na właściwe przepisy i sposoby postępowania w danej materii.

U mnie na sprawie z innego zakresu młoda sędzina upierała się, iż do złożonego pełnomocnictwa jest konieczne wniesienie opłaty, co było bzdurą, i na drugiej rozprawie przepraszała że wprowadziła w błąd, ale o czym to świadczy?

Jeśli masz możliwość skorzystania z porady prawnej lub zatrudnienia prawnika to wg mnie sprawa nie jest zamknięta i powinno udać się ją wygrać.
cortex jest off-line  
28-02-2012, 23:33  
Pawel1960
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

W związku z tym, iż prowadziłem ciągłą korespondencję z Sądem do dnia dzisiejszego nie zapłaciłem przesłanego w dniu 21.12.2011 wezwania do zapłaty. Również dzisiaj zostałem nieoficjalnie poinformowany o tym, iż moje nieuregulowanie powyższego wezwania do zapłaty zostało skierowane do kancelarii komorniczej co spowodowało, iż koszta wraz z "usługą" komornika wzrosły prawie do 1000zł. Mając na uwadze przedstawioną kwotę zapłaciłem dzisiaj na poczcie wcześniej wspomniane wezwanie do zapłaty ;/

Cytat:
Zastanawiam się nad uchybieniem przepisom proceduralnym, które to skutkuje orzeczeniem nieważności postępowania. Jeśli zapowiedziane było powiadomienie cię, powinni cię powiadomić, jeśli miała się odbyć kolejna sprawa, na której miały być przedstawione przez policjanta notatki z dwóch dni, pewnie celem weryfikacji - powinna się odbyć.
Tak, Sędzia podczas pierwszej rozprawy zdecydował, iż potrzebna jest druga rozprawa, która na podstawie uzyskanych notatek policjanta wyjaśni zgłoszoną przez moją osobę rozbieżność daty zdarzenia.

Cytat:
To że w trakcie oczekiwania na termin drugiej rozprawy składasz wnioski czy zażalenia nie wpływa na tok postępowania.
Od czasu pierwszej rozprawy nie składałem żadnych wniosków gdyż oczekiwałem na informację o drugiej rozprawie (pkt. 3 pierwszego postu). Cała lawina korespondencji z Sądem zaczęła się od momentu otrzymania wezwania do zapłaty.

Cytat:
Jeśli masz możliwość skorzystania z porady prawnej lub zatrudnienia prawnika to wg mnie sprawa nie jest zamknięta i powinno udać się ją wygrać.
Jakie są koszta skorzystania z porady prawnej, lub ewentualnie jakie mam teraz możliwość dochodzenia swoich praw skoro w dniu 09.02.2012 zostałem pisemnie poinformowany, iż moje zażalenie jest bezzasadne i nie podlega podważeniu ?
Pawel1960 jest off-line  
29-02-2012, 05:57  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.580
Domyślnie RE: Sprawa sądowa, rozbieżności daty zadarzenia, błędy w procesie sądowy,

Cytat:
Napisał/a Pawel1960 Zobacz post
Można zamknąć.
Zgodnie z prośbą.
forg jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pozew sądowy i lewa faktura jako dowód. (odpowiedzi: 3) Witam ! W poniedziałek otrzymałem za pośrednictwem inpostu pozew sądowy. Powód domaga się ode mnie znacznej kwoty na podstawie podejrzanej faktury....
§ Zdjęcia jako dowód - udowodnienie daty ich powstania??? (odpowiedzi: 13) Jak w temacie: jestem nękana przez ex, oprócz stalkingu chcę go podać z art. 202/3. Zdjęcia wykonane były aparatem cyfrowym. Datę powstania pliku...
§ sprawa cywilna w procesie karnym (odpowiedzi: 3) Witam. Mam niemały problem a mianowicie dostałam wezwanie na rozprawę sądową. Jestem pokrzywdzona. Zostałam pobita w wyniku czego został mi wybity...
§ dowód sądowy (odpowiedzi: 1) Witam. Czy przed sądem można okazywać dowód w sprawie cywilnej, które zostały zdobyte w sposób niezgodny z prawem. Właściwie w moim przypadku nie...
§ Przepisanie i sprawa sądowa bądź sprawa sądowa (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich. Niestety ale temat tematu ciężko ma odzwierciedlić moje pytanie. Ale zacznijmy od początku. Moja babcia chce przepisać na mnie oraz...
§ Raport biegłego sądowego jako dowód w innym procesie (odpowiedzi: 1) > Witam, > Chciałbym uzyskać pomoc w odpowiedzi na poniższe pytanie : > _Opis _ > W procesie o zapłatę Biuro Maklerskie (BM) pozwało Klienta (K)...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:21.