kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia... - Forum Prawne

 

kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

Witam wszystkich i mam następujący problem: - w zeszłym roku miałem kolizje drogową, facet podczas zmiany pasa przytarł mi narożnik i uciekł z miejsca zdarzenia (podczas mojego pościgu, m.in. przejechał na czerwonym świetle, zawrócił na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
20-07-2012, 10:39  
jr-ff
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

Witam wszystkich i mam następujący problem:

- w zeszłym roku miałem kolizje drogową, facet podczas zmiany pasa przytarł mi narożnik i uciekł z miejsca zdarzenia (podczas mojego pościgu, m.in. przejechał na czerwonym świetle, zawrócił na zakazie skrętu). Spisałem numery i zgłosiłem sprawę na policję (telefonicznie i osobiście na komendzie tego samego dnia). Ponieważ samochód był oznaczony logiem jednej z dużych firm, zgłosiłem też do tej firmy i potwierdzili mi, ze to ich samochód, ale nie byli zainteresowani polubownym zakończeniem sprawy, bo jego użytkownik/sprawca twierdzi, ze nie pamięta tej sytuacji (a to było 2 dni po zdarzeniu...!!), choć rzeczywiście ma uszkodzenia na boku który wskazałem.

Sprawa ciągnęła się parę miesięcy, ale w końcu zeszłym tygodniu dostałem wyrok nakazowy (odpis) stwierdzający winę tamtego kierowcy (grzywna + koszty sądowe), natomiast nie ma obowiązku naprawienia szkody. Teraz pytania:

1- swój samochód już dawno naprawiłem z własnych środków (mam potwierdzenie przelewu + wycenę z zakładu blacharskiego), czy muszę facetowi zakładać sprawę o naprawienie szkody? (już z nim rozmawiałem, dalej leci w ch..., straszny "bubek")?
2- czy mogę oficjalnie poinformować firmę w której on pracuje o całej sytuacji (w końcu to ich samochód służbowy)? Nie chodzi żeby oni zwracali mi pieniądze za naprawę, ale żeby narobić troszkę smrodu sprawcy w miejscu pracy bo zdecydowanie na to zasługuje? Tylko czy kulturalne pismo nie naruszy jego "dóbr"??
3- w jakim czasie powinienem otrzymać informację, jeżeli sprawca by się odwołał od wyroku, (jestem oskarżycielem posiłkowym)? czy ewentualnie można jakoś inaczej (telefonicznie?) uzyskać taką informację?

Pozdrawiam
jr-ff jest off-line  
20-07-2012, 10:55  
kujawiaczkaa
Stały bywalec
 
Posty: 1.155
Domyślnie RE: kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

wszelkie Twoje wątpliwości rozwieje to:

zgłoś sprawę do swojego ubezpieczyciela u którego masz OC/AC,
opisując sytuację, nr rej tamtego pojazdu i załączając wyrok lub sygn. akt. sprawy,
zgłoś żądanie wypłacenia doszkodowania

Twoje TU ustali jego zakład ubezpieczeń i przekaże tam Twoje żądanie,
Ty mając wyrok możesz dochodzić zwrotu kosztów naprawy od jego Towarzystwa Ubezpieczeniowego

tak to chyba najlepiej załatwić
kujawiaczkaa jest off-line  
20-07-2012, 11:14  
jr-ff
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie RE: kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

Problem tylko jest taki, że dwa miesiące temu sprzedałem ten samochód.
Z tego co rozmawiałem na komendzie (jak zgłaszałem zdarzenie), to policjant od razu twierdził, ze po otrzymaniu wyroku i tak będę musiał mu założyć sprawę z powództwa cywilnego, o naprawienie szkody. Tylko nie wiem czy to jedyne wyjście i najprostsza droga?

A może ktoś wie jak wygląda sprawa z pytaniami 2 i 3?
jr-ff jest off-line  
20-07-2012, 11:22  
kujawiaczkaa
Stały bywalec
 
Posty: 1.155
Domyślnie RE: kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

Cytat:
Problem tylko jest taki, że dwa miesiące temu sprzedałem ten samochód.
ale rachunki dokumentujące poniesione koszty masz?

w aktach sprawy sądowej na pewno też jest notatka urzędowa policji opisująca zniszczenia na pojazdach

możesz sprawę cywilną, ale to będzie dłużej trwało
kujawiaczkaa jest off-line  
20-07-2012, 16:08  
jr-ff
Początkujący
 
Posty: 24
Domyślnie RE: kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia...

Papiery na naprawę mam, nawet zapłaciłem przelewem, żeby mieć dodatkową podkładkę jakby co. Notatka jest bo policjant oglądał samochód i spisał co jest uszkodzone, świadka też wzywali później na przesłuchanie.

Mam zamiar wysłać oficjalną informację do firmy właściciela pojazdu i pracodawcy sprawcy, z opisem całej sytuacji, i potem pewnie sprawa cywilna.

Nie wiem tylko czy jeżeli sprawca wniesie sprzeciw, albo wyrok się uprawomocni to czy zostanę o tym poinformowany?
jr-ff jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 5) Witam. Wczoraj miałem niemiłą sytuację. Wyjechałem z pod swojego domu i po przejechaniu 40 metrów mijałem się z autem jadącym z naprzeciwka w...
§ Kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia. (odpowiedzi: 3) Witam! Niedawno miala miejsce kolzija drogowa moich rodziców. Jak ustaliła policja plus dodatkowo zapis z miejskiego monitoringu. Rodzice...
§ Kolizja i ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 4) Witam! Wczoraj jadąc uderzylem w inny samochod, uciekając skasowalem znak(tablica rej. niestety pozostala na miejscu wypadku), uciekłem też stamtad....
§ Kolizja drogowa i ucieczka kierowcy z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 3) Dzień dobry, mam pytanie dotyczące kolizji drogowej i ucieczki z miejsca zdarzenia. Wczoraj (26.04.2011) około godziny 23:20 prowadziłam samochód...
§ Kolizja i Ucieczka z Miejsca Zdarzenia (odpowiedzi: 3) Mam małe pytanie nie będę zagłębia się w szczegóły sprawy To co ja widziałem Po prostu naprawiałem motor (a) w garażu, po paru minutach przyszedł...
§ Kolizja drogowa i ucieczka z miejsca zdarzenia (odpowiedzi: 16) Witam! Mój kolega miał kolizję drogową i uciekł z miejsca zdarzenia, wogóle nie posiada prawa jazdy, w wyniku kolizji zostały lekko uszkodzone 2...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:16.