ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy! - Forum Prawne

 

ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Witam, Proszę o pomoc czy jest szansa udowodnienia winy kierującemu,który jechał bez świateł i z większą prędkością niż powinien jechać w terenie zabudowanym na drodze z pierwszeństwem przejazdu ja ruszałam z drogi ze znakiem ustąp ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
12-08-2012, 19:01  
CzarnulkaAgi
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Witam,

Proszę o pomoc czy jest szansa udowodnienia winy kierującemu,który jechał bez świateł i z większą prędkością niż powinien jechać w terenie zabudowanym na drodze z pierwszeństwem przejazdu ja ruszałam z drogi ze znakiem ustąp pierwszeństwa, ponieważ policja mnie poinformowała,ze nie ma szans nawet jak jechał szybciej niż powinien.???
W skrócie postaram się zobrazować sytuację.
W miejscu ustąp pierwszeństwa na skrzyżowaniu ulic z drogą pierwszeństwa przejazdu upewniłam się,ze mogę przejechać przez drogę i ruszyłam-nic nie jechało ani z jednej ani z drugiej strony. Godziny nocne,teren zabudowany. Przejeżdżając przez jezdnię będąc w jej połowie z mojej prawej strony pojazd zaczął hamować usłyszałam pisk opon, samochód był nieoświetlony,uderzył przodem prawym bokiem w mój tył samochodu w prawy bok tak aż obróciłam się o 180st.jego pojazd nie zatrzymał się po tym uderzeniu,zjechał na prawy pas wjeżdżając na to miejsce z którego ja ruszyłam i jeszcze z 20-30m zatrzymywał swój pojazd. W moim aucie wydobywał się siwy dym co okazało się później,że to gaśnica została uszkodzona przy uderzeniu. Nadmieniam,ze z tamtej strony,którą jechał kierowca nieoświetlony jest zniesienie z górki i ówczesny zakręt w prawo 60m przed owym skrzyżowaniem,na którym doszło do zdarzenia.
Drogówka na miejscu przypisała mi winę nie zważając na to,że kierowca jechał bez świateł z impetem. Uszkodzenia aut b.duże samochody nie nadawały się do jazdy. Kierowca jadący drogą z pierwszeństwem tłumaczył się,że stał na światłach,które są ok.60m przed miejscem zdarzenia i nie miał rozwiniętej dużej prędkości przy uderzeniu. Zdarzenie miało miejsce ok.23.00 sygnalizacja w tym miejscu była wyłączona na czas nocny,także kłamał. Tłumaczył,że światła miał włączone,po oględzinach policji światła z przodu nie działały ale policja twierdziła,ze to po kolizji przestały działać. Zważając na wszystkie okoliczności zdarzenia poinformowano mnie,że i tak będzie mi przypisana wina w sądzie. Policja , właściciel auta odjechali.
JA nie czuję się winna i będę dociekać sprawiedliwości.
Pan,który holował moje auto na lawetę robił zdjęcia naszym samochodom.
Ku zdziwieniu w jego aucie kluczyk był zostawiony w drzwiach kierowcy, policjanci nieoznakowanym wozem przejeżdżali kontrolując teren przypadkowo, zgłosiliśmy im ten fakt. Auto zostało przeszukane. Środek auta wyglądał jak szkielet pełno kabli wystających,bez tapicerki drzwi,miał uszkodzenia zewnętrzne ze strony ,która nie miała nic wspólnego ze zdarzeniem z moim autem.Kluczyka z drzwi nie można było wyjąć,znaleziono miękki dowód rejestracyjny nieważny od roku, pełno dokumentów z wyrokami sądowymi i wezwaniami,mnóstwo ubrań,alkohol. Policja nie była skora do mierzenia śladów hamowania, musiałam ich o to prosić.
Po całej sytuacji udałam się na pogotowie,gdzie spędziłam 10h wykonano mi badania, stwierdzono uraz kręgosłupa szyjnego i piersiowego ((((
Proszę o pomoc w tej sprawie.
CzarnulkaAgi jest off-line  
12-08-2012, 19:07  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Jeśli było jak mówisz to winę można przypisać tamtemu kierującemu. Trudno widzieć nieoświetlony pojazdy. Zachowalaś wszelkie warunki ostrożnosci. Teraz kwestia biegłego aby ocenił prędkość. Czy policjanci zrobili zdjęcia? Czy zmierzyli drogę hamowania czy cokolwiek na miejscu? Wnioskuj o sprawdzenie czy sygnalizacja świetlna była włączona czy nie.
destructor jest off-line  
12-08-2012, 19:34  
CzarnulkaAgi
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Tak, w końcu zrobili zdjęcia. Mierzyli drogę hamowania, twierdząc,że słabo widać jej ślady przy krawędzi jezdni były podłużne kałuże. Patrol policyjny,który przyjechał jako pierwszy do zdarzenia jeden z funkcjonariuszy oglądał ślady hamowania i przekazał patrolowi z drogówki określając miejsce skąd się zaczynają. Elementy,które odskoczyły od mojego pojazdu były poza jezdnią.
CzarnulkaAgi jest off-line  
24-08-2012, 09:29  
WoyciechG
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Cytat:
Napisał/a CzarnulkaAgi Zobacz post
.... ja ruszałam z drogi ze znakiem ustąp pierwszeństwa, ...

Może to wyrywanie z kontekstu ale obecność tego znaku nakazuje kierowcy ustąpienie WSZYSTKIM poruszającym się na drodze z pierwszeństwem przejazdu nawet tym bez świateł i jadącym zbyt szybko.

Moim zadniem musiałabys posiadać żelazne dowody (nagranie z kamer, świadków) by w sądzie mieć jakieś szanse.
WoyciechG jest off-line  
24-08-2012, 09:45  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.366
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Cytat:
Napisał/a WoyciechG Zobacz post
Może to wyrywanie z kontekstu ale obecność tego znaku nakazuje kierowcy ustąpienie WSZYSTKIM poruszającym się na drodze z pierwszeństwem przejazdu nawet tym bez świateł i jadącym zbyt szybko.
Ale przepisy nie nakazują nosić kierowcy noktowizora. Zresztą nawet noktowizor potrzebuje odrobiny światła.

Inną kwestią jest to, że nie wiemy, czy rozważamy drogę oświetloną czy nie oświetloną. Jeśli oświetloną - i to dobrze, jak to czasami bywa - to wina założycielki tematu staje się bardziej prawdopodobna.
forg jest off-line  
24-08-2012, 10:53  
WoyciechG
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Cytat:
Napisał/a forg Zobacz post
Ale przepisy nie nakazują nosić kierowcy noktowizora. Zresztą nawet noktowizor potrzebuje odrobiny światła.

Inną kwestią jest to, że nie wiemy, czy rozważamy drogę oświetloną czy nie oświetloną. Jeśli oświetloną - i to dobrze, jak to czasami bywa - to wina założycielki tematu staje się bardziej prawdopodobna.
W tym wypadku sytuacja topograficzna (znaki, układ samochodów) działa na niekorzyść CzarnulkaAgi.
Chciałem głównie wyrazić zwątpienie czy uzbrojona jedynie we własne zeznania wygra sprawę w sądzie. Mocno przydały by sie jakieś twarde dowody, że drugi uczestnik przyczynił sie do wypadku, jadąc bez świateł i bardzo szybko. W innym przypadku szkoda pieniedzy na opłaty sądowe, chociaż bardzo różnie to bywa.
WoyciechG jest off-line  
24-08-2012, 11:01  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

To jak to sobie wyobrażasz? Ustępujesz pierwszeństwa WSZYSTKIM, bo NIKT nie jedzie. I nagle jakiś debil wyjeżdża zza wzniesienia i uderza w ciebie. Gdyby miał włączone światła, byłoby je widać zza wzniesienia.
destructor jest off-line  
24-08-2012, 11:29  
WoyciechG
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

"A-7 Ustąp pierwszeństwa przejazdu
Znak ten ostrzega o zbliżaniu się do skrzyżowania, na którym z drogą z pierwszeństwem przejazdu krzyżuje się lub łączy droga podporządkowana (na której jest umieszczony znak). Kierujący pojazdem, widząc taki znak, musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym po drodze z pierwszeństwem przejazdu.Jeżeli droga z pierwszeństwem przejazdu nie przebiega prosto przez skrzyżowanie, to pod znakiem znajduje się tabliczka ukazująca przebieg tej drogi przez skrzyżowanie. "

Sąd zapewne weźmie wszystkie okoliczności pod uwage ale w suchym przepisie nie ma
wzmianki o światłach mijania czy prędkości. Sprawczyni powie, że poszkodowany nie miał włączonych świateł mijania i gnał a on zaprzeczy. I co staną do Sądu Bożego ?
Wątpie by sądowi chciało się długo rozpatrywać tą sprawę (zwykła kolizja) szczególnie gry sprawczyni nie dysponuje twardymi dowodami.
Co do Twojej uwagi Destructorze to równie dobrze jadący mógłby powiedzieć: jadę sobie i nagle jakiś debil mi wyjeżdża pod koła z podporządkowanej.
WoyciechG jest off-line  
24-08-2012, 11:51  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Cytat:
Kierujący pojazdem, widząc taki znak, musi ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym po drodze z pierwszeństwem przejazdu.
Czytaj uważnie - wyjeżdżający upewnił się że nie jechał żaden pojazd. Jasnowidzem nie jest.
Cytat:
Wątpie by sądowi chciało się długo rozpatrywać tą sprawę (zwykła kolizja)
W I instancji z pewnością nie. Dalej droga jest kręta.
Cytat:
Co do Twojej uwagi Destructorze to równie dobrze jadący mógłby powiedzieć: jadę sobie i nagle jakiś debil mi wyjeżdża pod koła z podporządkowanej
Opieram się na opisie autora tematu.
destructor jest off-line  
24-08-2012, 12:14  
WoyciechG
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

Dyskusja jest oczywiście czysto akademicka a sprawa sprowadza się do dowodów przemawiających na korzyść autora tematu (a takowe są kolokwialnie "na gębę").
WoyciechG jest off-line  
24-08-2012, 21:15  
ganhoff
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

To ja dorzucę swoje trzy grosze, bo byłem niedawno w podobnej sytuacji.
Wyjaśniam: skręcam w prawo z podporządkowanej, rzut oka w lewo i widzę, że coś jedzie (owszem, z włączonymi światłami), ale jest baaaaardzo daaaaleko, a droga z lewej dłuuuuga i dobrze widoczna.
No to jadę, a to coś jak mi nie śmignie z mojej lewej! Wniosek: jechał duuużo ponad limit i to, na ile go oceniłem czyli sytuacja podobna do czarnulkaagi.
Niemniej gdyby mnie nie wyminął, to przywaliłby mi nie w bok ale w tył, bo już zakończyłem manewr skręcania, ale stałoby się to niemal na skrzyżowaniu, bo ruszając nie zdążyłem za daleko odjechać.
I tu pytanie: jak daleko musiałbym odjechać od skrzyżowania, aby nie narazić się na zarzut wymuszenia tzn. aby wina była tamtego za wjechanie mi w tyłek?
ganhoff jest off-line  
24-08-2012, 22:51  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: ustalenie sprawcy wypadku komunikacyjnego - Pomocy!

23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby
zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej
zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia
kroku;
destructor jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ odszkodowanie z wypadku komunikacyjnego (odpowiedzi: 1) Witam. Moja mama została poszkodowana w wypadku komunikacyjnym. Jechała autobusem, który ostro zahamował, spadła z siedzenia i została mocno...
§ Ustalenie sprawcy wypadku drogowego (odpowiedzi: 9) Witam! Mam problem natury prawnej i niestety pomimo poszukiwań nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Miałem wypadek drogowy w którym...
§ Nieudzielenie pomocy sprawcy wypadku przez poszkodowanego (odpowiedzi: 7) Witam. W grudniu spiesząc się na nadchodzący tramwaj przeszłam na czerwonym świetle i zostałam potrącona przez samochód. Ja będąca w szoku, gdy...
§ zwlekanie w sprawie wypadku komunikacyjnego (odpowiedzi: 2) Jako, że jest to mój pierwszy post chciałbym wszystkich serdecznie powitać :). Chciałbym abyście poradzili co mam zrobić w sprawie wypadku...
§ Ustalenie sprawcy wypadku (odpowiedzi: 12) Witam, Postanowiłem napisać ponieważ nie wiem jak zakwalifikować winę, po czyjej stronie. Policjant na miejscu nie umiał jej orzec, nie sporządził...
§ Ustalenie sprawcy wypadku (odpowiedzi: 2) Witam mam takie pytanie. Ile czasu ma policja na ustalenie sprawcy wypadku lub przekazanie spawy do prokuratury. Sprawca nie byl ustalony na miejscu...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:48.