Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej? - Forum Prawne

 

Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Dzień dobry, mam pewien problem z sąsiadami. Mieszkam w bloku, w którym mieszkają głównie starsi ludzie, a jako nocny marek mam zwyczaj kąpać się dosyć późno, czasem też tuż przed snem nastawiam pranie. Jakiś czas ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Zamknięty temat
 
08-05-2013, 17:35  
vanja89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Dzień dobry,
mam pewien problem z sąsiadami. Mieszkam w bloku, w którym mieszkają głównie starsi ludzie, a jako nocny marek mam zwyczaj kąpać się dosyć późno, czasem też tuż przed snem nastawiam pranie. Jakiś czas temu gospodyni bloku powiedziała mi, że miała skargę od moich sąsiadów, że w bloku obowiązuje cisza nocna, więc proszą, żebym nie kąpała się po godzinie 22-ej. Cóż, poprawiła mi tym humor na dłuższy czas, myślałam że takie absurdy to tylko w telewizji.
Ale dziś wyjęłam ze skrzynki kartkę o następującej treści (pisownia oryginalna):
"Przypominamy, że w godz. od 22 do 6 rano obowiązuje cisza nocna. Prosimy o nie włączanie w tych godzinach pralki, nie napuszczanie wody do wanny i nie zakłucanie ciszy. Jeśli nie zostanie spełniona nasza prośba, zwrócimy się o pomoc do spółdzielni. Mieszkańcy bloku nr 6"
Przypuszczam, że kartkę wrzucili sąsiedzi mieszkający bezpośrednio pode mną albo nade mną (to oni wcześniej poskarżyli się gospodyni).
Przyznam, że sprawa przestała mnie już bawić, a zaczęła potwornie irytować. I zastanawiam się, czy wymienione powody naprawdę mogą zostać uznane za zakłócanie ciszy nocnej? Czy ktoś naprawdę ma prawo wyznaczać mi godziny, w których mogę brać kąpiel?
vanja89 jest off-line  
08-05-2013, 17:42  
askirkov
Stały bywalec
 
Posty: 18.565
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Art. 51. kodeksu wykroczeń

§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

Szczerze mówiąc, aż mi się nie chce wierzyć, że można na poważnie zadawać takie pytanie... Zwłaszcza jeśli chodzi o włączanie pralki w nocy i to w bloku.
askirkov jest off-line  
08-05-2013, 17:46  
modoc
Zbanowany
 
Posty: 1.026
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Ciekie ściany niestety w blokach. Dostosuj się do 22 i tyle w tym temacie. Pewne zasady obowiązują nawet ciebie.
modoc jest off-line  
08-05-2013, 18:39  
oxycoti
Zbanowany
 
Posty: 1.205
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

A gdzieś Ty dziewczyno się wczesniej wychowywała, że nie wiedziałaś iż od 22 obowiązuje cisza nocna? Skoro innym po tej godzinie przeszkadza włączona pralka i kąpiele to się dostosuj do nich, bo tak stanowi prawo.
Szczególnie, ze pralka+ wirówka potrafi zrobic naprawdę potężny łomot, szczególnie gdy blok jest akustyczny, sama to przerabiałam, tylko akurat sąsiedzi przeprosili i piorą już w cywilizowanych godzinach.
oxycoti jest off-line  
08-05-2013, 18:55  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Przepraszam bardzo, ale nie rozumiem oburzenia. Co ma wspólnego cisza nocna z kąpielą? Proszę zwrócić uwagę na przytoczony art. szczególnie na fragment:

Cytat:
lub innym wybrykiem
, a potem odpowiedzieć sobie na pytanie, czy kąpiel jest wybrykiem.

Wykroczenia nie ma.

Sam jak pracowałem jako ratownik medyczny i wracałem po 48-72 godzinnych dyżurach, które zaczynały się i kończyły np. o 3 w nocy normalnie brałem prysznic. Raz przyjechała policja, pokazałem dokumenty i powiedziałem, że dopiero wróciłem z dyżuru, kładę się na 8h i z powrotem do roboty. I co mieli zrobić? Przecież nie zabronią mi się kąpać bo pracowałem w nocy. Kąpiel nie jest wybrykiem, więc jak pisałem - wykroczenia nie ma. Jak przyjdzie SM czy policja wystawić mandat za kąpiel - odmawiać i tyle.
Semmao jest off-line  
08-05-2013, 18:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Kapiel - nie, i nigdy tego nie wygraja w sadzie. Natomiast z pralka moga taka sprawe wygrac, jesli w regulaminie wspolnoty/spoldzielni jest adekwatny zakaz.
 
08-05-2013, 19:00  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a kub86 Zobacz post
Natomiast z pralka moga taka sprawe wygrac, jesli w regulaminie wspolnoty/spoldzielni jest adekwatny zakaz.
A ciekawi mnie jaka jest kara za naruszenie regulaminu spółdzielni? Gdzie można znaleźć co grozi za takie naruszenia?
Semmao jest off-line  
08-05-2013, 19:07  
FreeG
Przyjaciel forum
 
Posty: 8.467
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Jest to oczywiście ludzka nadgorliwość, ale warto zaznaczyć, że w niektórych państwach europejskich, w godzinach późno-wieczornych nie wypada nawet spuścić wody, nie wspominając o takich pomysłach, jak kąpiel.
FreeG jest off-line  
08-05-2013, 19:11  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
Jest to oczywiście ludzka nadgorliwość, ale warto zaznaczyć, że w niektórych państwach europejskich, w godzinach późno-wieczornych nie wypada nawet spuścić wody, nie wspominając o takich pomysłach, jak kąpiel.
Powiem szczerze, że pierwsze słyszę, a trochę się jeździło. Ale to co wypada, co nie, a to co można, co nie - to dwie różne rzeczy. Nie wyobrażam sobie nie spuścić wody, o którejkolwiek godzinie, po załatwieniu potrzeby. Nie przepadam za spławikami...
Semmao jest off-line  
08-05-2013, 19:26  
vanja89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a kub86 Zobacz post
Kapiel - nie, i nigdy tego nie wygraja w sadzie. Natomiast z pralka moga taka sprawe wygrac, jesli w regulaminie wspolnoty/spoldzielni jest adekwatny zakaz.
W regulaminie spółdzielni jest tylko enigmatyczny zapis, że w godzinach 22-6 obowiązuje cisza nocna.

To, co napisałam w poście wyżej odnosi się tylko do zarzutów z otrzymanej dzisiaj kartki, natomiast to, czego nie napisałam, to że sąsiadowi z dołu przeszkadza jak w nocy przesunę po podłodze dzbanek z wodą, jak przejdę w kapciach po pokoju, albo (mój faworyt) problem stanowi dźwięk rozwijanej taśmy klejącej...

Inna sprawa, że mój pokój jest przez ścianę z łazienką, a nie zdarzyło mi się słyszeć dźwięków cudzych kąpieli czy nawet pracującej pralki
vanja89 jest off-line  
08-05-2013, 19:32  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a vanja89 Zobacz post
To, co napisałam w poście wyżej odnosi się tylko do zarzutów z otrzymanej dzisiaj kartki, natomiast to, czego nie napisałam, to że sąsiadowi z dołu przeszkadza jak w nocy przesunę po podłodze dzbanek z wodą, jak przejdę w kapciach po pokoju, albo (mój faworyt) problem stanowi dźwięk rozwijanej taśmy klejącej...
Ewidentnie sąsiadom się nudzi i myślą, że są pępkami świata. Racji nie mają, możesz sobie dreptać po pokoju w spokoju w kapciach. Patrol nawet nie przyjedzie z interwencją do przewrażliwionych sąsiadów. Proponuję zrobić im dobrze i kupić zatyczki do uszu i zostawić w skrzynce.
Semmao jest off-line  
08-05-2013, 19:36  
oxycoti
Zbanowany
 
Posty: 1.205
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Fakt, że są ludzie nadwrażliwi na dźwięki, ale ja się akurat zgadzam z tym, że łomot pralki zaklóca ciszę nocną. Jak w moim akustycznym bloku sąsiad uparcie prał po nocach+ włączał wirówkę, poradziłam się najpierw na policji co mozna z tym zrobić. Powiedziano mi, że to wykroczenie, zaklócanie ciszy nocnej i mogę spokojnie wzywać patrol. Na szczęscie skonczyło się na prośbie i sasiad zrozumiał Co do kąpieli- to taka lejąca się na full woda do wanny tez potrafi rozbrzmiewać niczym Niagara a pogłos idzie na cały pion.
Więc jednak radziłabym nie prac i nie szaleć z kąpielami po 22 , bo mozesz nabawic się kłopotów.
Wyobraź sobie, ze w takim akustycznym bloku ktoś śpi, a tu budzi go huk wody?
To,ze Ty nic nie słyszysz nie jest argumentem, inni słyszą i widac im to przeszkadza.

PS. Oczywiscie przesunięcie dzbanka po podłodze, czy szelest tasmy to już gruba przesada, ale moze Ty co noc im urządzasz pranie+wirowanie, huk wody, przesuwanie czegoś czy inne hałasy? Po 22 człowiek ma bezwzględne prawo do ciszy.
oxycoti jest off-line  
08-05-2013, 19:45  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a oxycoti Zobacz post
Po 22 człowiek ma bezwzględne prawo do ciszy.
Tak samo jak człowiek ma bezwzględne prawo do higieny. Normalna kąpiel to nie wykroczenie! Nawet o 3 rano!
Semmao jest off-line  
08-05-2013, 19:47  
elzbietapoznan
Zbanowany
 
Posty: 141
Domyślnie

Ja nie rozumiem.. zakłocasz ciszę nocną pralką i głosnymi kąpielami i jeszcze się dziwisz sąsiadom, ze im to przeszkadza???? Rozumiem, ze raz na czas ktoś wróci późno i chce się wykąpać , ale z twojego postu wynika że jesteś nocnym markiem i zakłócasz tę ciszę systematycznie. I nie piszcie tu o spuszczaniu wody, bo to jest zupełnie co innego- wiadomo, ze jak w nocy idziesz siku czy coś większego, musisz tę wodę przez chwilę spuścic, normalne. Ale jak ktoś systematycznie leje wodę do wanny w srodku nocy i pierze pralką- to jest to wykroczenie i sasiedzi mają racje... Nie przyszło ci do głowy, ze nie wszyscy są nocnymi markami, ze ktos moze musi wczesnie rano wstac ??? Powiem wiecej, mieszkałam przez 2 lata w Niemczech, tam o 22 sąsiad do sąsiada wzywał policję za zbyt głosno grający telewizor, a o innych hałasach nie wspomnę... Naucz sie przestrzegać prawa to nie bedziesz miec problemów z sąsiadami...

Cytat:
Napisał/a Semmao Zobacz post
Tak samo jak człowiek ma bezwzględne prawo do higieny. Normalna kąpiel to nie wykroczenie! Nawet o 3 rano!
ale pranie już tak. Poza tym, nawet o 3 w nocy mozna wziąć szybciutki, cichutki prysznic a nie lac przez godzinę wode i wszystkich budzic. Tak robiła moja córka, gdy wracała bardzo późno a nie chciała budzic sąsiadów i domowników.
Poza tym co- codziennie ktoś wraca o 3 nad ranem??
elzbietapoznan jest off-line  
08-05-2013, 19:49  
vanja89
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: Kąpiel zakłócaniem ciszy nocnej?

Cytat:
Napisał/a Semmao Zobacz post
Ewidentnie sąsiadom się nudzi i myślą, że są pępkami świata. Racji nie mają, możesz sobie dreptać po pokoju w spokoju w kapciach. Patrol nawet nie przyjedzie z interwencją do przewrażliwionych sąsiadów. Proponuję zrobić im dobrze i kupić zatyczki do uszu i zostawić w skrzynce.
Nawet myślałam o zatyczkach, ale coś mi się wydaje, że ludzie w tym wieku (i o takim charakterze) co najwyżej obrażą się, że gówniara śmie im cokolwiek narzucać

Cytat:
Napisał/a oxycoti Zobacz post
Fakt, że są ludzie nadwrażliwi na dźwięki, ale ja się akurat zgadzam z tym, że łomot pralki zaklóca ciszę nocną. Jak w moim akustycznym bloku sąsiad uparcie prał po nocach+ włączał wirówkę, poradziłam się najpierw na policji co mozna z tym zrobić. Powiedziano mi, że to wykroczenie, zaklócanie ciszy nocnej i mogę spokojnie wzywać patrol. Na szczęscie skonczyło się na prośbie i sasiad zrozumiał Co do kąpieli- to taka lejąca się na full woda do wanny tez potrafi rozbrzmiewać niczym Niagara a pogłos idzie na cały pion.
Więc jednak radziłabym nie prac i nie szaleć z kąpielami po 22 , bo mozesz nabawic się kłopotów.
Wyobraź sobie, ze w takim akustycznym bloku ktoś śpi, a tu budzi go huk wody?
To,ze Ty nic nie słyszysz nie jest argumentem, inni słyszą i widac im to przeszkadza.

PS. Oczywiscie przesunięcie dzbanka po podłodze, czy szelest tasmy to już gruba przesada, ale moze Ty co noc im urządzasz pranie+wirowanie, huk wody, przesuwanie czegoś czy inne hałasy? Po 22 człowiek ma bezwzględne prawo do ciszy.
Nie no, nie piorę przecież o tej porze noc w noc, w ciągu dwóch lat zdarzyło się to parę razy, kiedy zapomniałam o zrobieniu prania w dzień.
Co do kąpieli, to kładę się spać bardzo późno, a zwyczajnie lubię się wykąpać tuż przed snem - i szczerze mówiąc, z zupełnie nieprawniczego punktu widzenia uważam, że nikt nie ma prawa narzucać innym tego, o której godzinie powinni się myć, no naprawdę są pewne granice, nawet w bloku. Zastanawiam się tylko, czy sąsiedzi mogą jakoś prawnie w tej sprawie zadziałać.
vanja89 jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakłócanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 3) Witam. Około roku temu, niedaleko mojej kamienicy (dokładnie po drugiej stronie ulicy) otwarto bar. Przez cały dzień lokal jest zamknięty - zostaje...
§ Zakłócanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 5) Witam. Dzisiejszej nocy po spacerze w gronie przyjaciół odprowadziliśmy jedną z naszych przyjaciółek pod klatke. Staliśmy tam maks. 7 minut, po...
§ Zakłócanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 10) Witam wszystkich, mieszkam w typowym bloku z lat 70-tych. Kilka lat temu piętro niżej wprowadzili się sąsiedzi i się zaczęło. Krzyki, wrzaski,...
§ Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej (odpowiedzi: 24) Witam Was, Zwracam się z prośbą o poradę prawną związaną z poniższym problemem. Mieszkamy w Krakowie obok jednego ze szpitali. Nasz blok jest...
§ Zakłócanie ciszy nocnej. (odpowiedzi: 5) Witam. Moja sytuacja wygląda tak, że mieszkam teraz u mojej cioci. Wyjechała za granicę do pracy więc pilnuje jej psa i mieszkania. We wtorek...
§ Zakłócanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 3) Witam! Mieszkam w bloku i od pewnego czasu sąsiedzi z piętra poniżej tzw "patologia" notorycznie urządza imprezy rozpoczynające się po 22. Spraszają...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:06.