kolizja z mojej winy- co teraz?! - Forum Prawne

 

kolizja z mojej winy- co teraz?!

Witam! Jakieś 2 tygodnie temu wjechałam w tył drugiego samochodu (jechaliśmy bardzo wolno i w zasadzie już zaczęłam hamować, więc z tyłu tego samochodu było tylko leciutkie otarcie widoczne dopiero po zbliżeniu twarzy do zderzaka). ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo wykroczeń


Odpowiedz
 
24-09-2013, 14:13  
lemps
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie kolizja z mojej winy- co teraz?!

Witam!

Jakieś 2 tygodnie temu wjechałam w tył drugiego samochodu (jechaliśmy bardzo wolno i w zasadzie już zaczęłam hamować, więc z tyłu tego samochodu było tylko leciutkie otarcie widoczne dopiero po zbliżeniu twarzy do zderzaka). Wiem, że to moja wina, bo nie wyhamowałam.

Jednakże jestem kierowcą o stosunkowo krótkim stażu i była to pierwsza 'kolizja' z moim udziałem, dlatego byłam mocno zdenerwowana i nie wiedziałam co robić. Nie wezwaliśmy policji, nie podpisywałam żadnego oświadczenia (ubezpieczenie mam). Ten drugi kierowca wziął odemnie imię i nazwisko oraz nr telefonu. Dostałam od niego dzisiaj sms'a o treści:

"Pani Agnieszko, jeśli pani nie ureguluje spraw finansowych do dnia 30 września 2013 roku, oddam sprawę do sądu grodzkiego i telewizji poznańskiej- incydent mam nagrany na kamerze. Bez poważania, do zobaczenia w sądzie"

Chciałabym się dowiedzieć co teraz mam zrobić, czy wystarczy wypisanie i przesłanie oświadczenia do poszkodowanego i czy wtedy koszty naprawy pokryje ubezpieczyciel?
Albo co jeżeli ten kierowca już naprawił ten swój samochód (bo tak może być odczytany ten sms)? Co by było dziwne, bo powinna być chyba jakaś opinia rzeczoznawcy.

Jeżeli ktoś jest w stanie mi pomóc to proszę o szczegółowe wypisanie 'krok po kroku', ponieważ tak jak wspominałam jest to mój pierwszy 'wypadek' i wolałabym, żeby ktoś mnie poprowadził, tak żeby w miarę szybko zamknąć tą sprawę.

pozdrawiam,
Agnieszka L.
lemps jest off-line  
24-09-2013, 14:26  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.840
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy- co teraz?!

Umawialiście się chyba na jakiś kontakt po zdarzeniu? Jak to miało wyglądać.
Najlepiej byłoby faktycznie przekazać poszkodowanemu oświadczenie.

Telewizja z pewnością po prostu rzuci się na taką sensację , a jeżeli chodzi o sąd grodzki, to wypada jedynie życzyć temu panu powodzenia w jego szukaniu.
Ripper jest off-line  
24-09-2013, 14:28  
forg
Praktyk
 
Posty: 19.619
Domyślnie RE: kolizja z mojej winy- co teraz?!

Cytat:
Napisał/a lemps Zobacz post
"Pani Agnieszko, jeśli pani nie ureguluje spraw finansowych do dnia 30 września 2013 roku, oddam sprawę do sądu grodzkiego i telewizji poznańskiej- incydent mam nagrany na kamerze. Bez poważania, do zobaczenia w sądzie"
Odpisz i zapytaj której telewizji.
A poważnie zadzwoń do pana i podaj mu numer swojej polisy oraz nazwę ubezpieczyciela OC. I poproś o zgłoszenie szkody właśnie tam. A najlepiej będzie, jak poprosisz o adres i dane te prześlesz w taki sposób by mieć dowód na to, ze to zrobiłaś i nie unikasz odpowiedzialności.

Cytat:
Napisał/a Ripper Zobacz post
Najlepiej byłoby faktycznie przekazać poszkodowanemu oświadczenie.
Ale przecież to oświadczenie chyba nie jest potrzebne? On zgłosi to do ubezpieczyciela sprawcy, ubezpieczyciel sprawcę zapyta, czy tak było, sprawca potwierdzi lub nie i już Czy się mylę?
forg jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kolizja z mojej winy-oświadczenie. (odpowiedzi: 1) Witam, jakieś 1,5msc temu miałem drobna kolizje na parkingu, bardzo delikatne przytarcie z mojej winy... Spisalismy oswidczenie, ale do tego czasu...
§ Kolizja Drogowa z Mojej Winy (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich forumowiczów . Otóż , wczorajszego dnia spowodowalem wypadek w ruchu lądowym , inaczej mowiac zmienialem pas ruchu , skuter myślał...
§ Kolizja nie z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam Pare dni temu miała miejsce kolizja na prostej drodze. Wyprzedzając auta w miejscu dozwolonym, jedno z nich (wyprzedzanych) również zaczęło...
§ Mąż mnie zdradzał a teraz chce rozwodu z mojej winy. (odpowiedzi: 12) Witam. W 2010 roku mąż mnie zdradzał oficjalnie z inną kobietą. Mieszkał ze mną i z dzieckiem 2 letnim jeszcze wtedy. Trwało to rok. Mieszkaliśmy w...
§ kolizja z mojej winy (odpowiedzi: 5) Witam, brałam udział w kolizji. dojezdzalam samochodem do skrzyżowania na którym obowiązywał mnie znak STOP, zatrzymalam sie jak nalezy, rozejzalam,...
§ Kolizja z mojej winy. Co z mandatem? (odpowiedzi: 3) Witam, około 2 tygodnie temu doszło do kolizji, w której byłem sprawcą. Prędkość była przepisowa, byłem trzeźwy. Nie było poszkodowanych. Zostałem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:11.